yvi1
14.04.18, 08:03
Moje futra nie daly mi spac,wiec zrobilam maly risercz.
Zarobki pielegniarki w Norwegi to okolo 36.500 NOK,przelicznik mi podal ze to 3.800 € .
Nie wiem ile kosztuje wynajem w Norwegii,ale umiem sobie wyobrazic ,ze Teresa mieszkala z kolezankami,albo w " hotelu pracowniczym ",jak tak mieszkalam pare lat.Byly to pokoje przy szpitalu,dla pracownikow.Kosztowaly ulamek tego co normalne apartamenty.Jedzenie tez kosztuje.
Bylam bardzo szczodra,z tych 3.800 zostawilam Teresie 2800 i wyobrazilam sobie ,ze miedzy 500 a 1000€ mogla wyslac Dorocie i babciom.Czyli za 0kolo 4000 zlotych Derotki nie bylo stac na zadne porzadnie ubranie ? Juz odkladala na te szklane sciany ,bo miala wizje ze pozna Jozwe ? Nawet jak Teresa ten catering zamowila,to reszte wesela byla niezbyt kosztowna.
Albo ktos tam ma problem z hazardem( babcie ) albo Tersa skapa byla i moje wyliczenia sa optymistyczne.Jezeli nie,to dlaczego nie by,o stac je na czestsze wizyty .
Znowu to sie kupy nie trzyma.
Albo 2000 - 4000 zl to malo ? Pamietajac,ze babcie renty tez mialy .
OT,jakbym wyjechala do Norwegii to byl zarabiala duzo wiecej niz tutaj w Niemczech,jakos nigdy mnie to nie interesowalo,hmmm...