itsjustemichelle1
27.10.22, 18:05
A może tak naprawdę bohaterowie Jeżycjady wcale nie chcą mieć dzieci?
Laury ucieczka-zero reakcji; Juleczek- podrzucany ciotecznej babci, Patrycji
Elka- zero wychowania ze strony ojca, zero kontaktu (wspomniana 2-3 razy) z jego nową rodziną;
Ignacy- olany w 100% przez całą rodzinę oprócz dziadka
Dorotka- w wiecznym poczuciu winy
Józef- skłonność do agresywnych zachowań;
Łucja- wkurzająca w dzieciństwie okropnie;
Róża- wiecznie w roli córki i rodzinnego słońca; Gaba- jw.
I pewnie wiele inncyh.
Czy tak traktują swoje dzieci rodzice, którym na nich zależy?