Dodaj do ulubionych

co smieszniejsze teksty :)

    • listek_a Re: co smieszniejsze teksty :) 07.09.05, 09:07
      "ja go znowu poklepie" czy cos podobnego Geniusi:D
    • wuefka Re: co smieszniejsze teksty :) 08.09.05, 00:16
      Teksty jak teksty, ale scena - Aniela charakteryzująca się na pomoc domową ;)
      • jamniczysko Re: co smieszniejsze teksty :) 08.09.05, 08:07
        "Nie myślałam, że wezmą od paninej Marzenki..."
        • wuefka Re: co smieszniejsze teksty :) 08.09.05, 17:17
          To dobre ;)
          I "One żują w specjalny sposób - trochę bezmyślnie, a trochę z nabożeństwem"
    • geesje Re: co smieszniejsze teksty :) 11.09.05, 07:32
      Oprócz wyżej wymienionych mój ulubiony to zestaw rozkoszy kulinarnych Mamerciątek (cytuję z pamięci):
      - śledź z cebulką
      - chleb ze smalcem
      - i sucha bułka
      - z musztardą!
      • jamniczysko Re: co smieszniejsze teksty :) 12.09.05, 07:51
        Ja za pierwszym razem pękałam ze śmiechu podczas sceny gotowania obiadu z kości
        i czarnej rzepy w "Dziecku piątku".
        • jamniczysko Re: Tego chyba jeszcze nie było... 03.10.05, 08:37
          ...jak Bernard wskoczył pomiędzy sfrustrowanych, bąkających coś o
          niezrozumiałym dla nich deuterze, licealistów, krzycząc: "Przecież, DO CIĘŻKIEJ
          DEUTERY..."
          • to-naprawde-ja Mężczyzno z fleczerem... 13.12.07, 19:11
            ... - Bernard do Krystiana (dentysty, z którym spotykała się Aniella)
            I cały wywód Bernarda o pliszkach i żółwiach, którego sensu nie zrozumiał Krystian, a który miał uzmysłowić Anielli, że ona i Bernard są istotami dla siebie stworzonymi.

            (wiadomo, że dla Bernarda Anielka -Kłamczucha zawsze była Aniellą)
    • iinka bernardiklamczucha 03.10.05, 19:00
      "Bernard z wesołym zainteresowaniem popatrzał Pierogowi prosto w twarz.
      -Zawisnę wzrokiem na twych ustach, chcesz? - zaproponował przyjaźnie"
      Hehe! Ge - nial - ne!!!!
      Plus wszelkie odzywki Bernarda w Bebe - szczególnie biała frymuśna koszula z
      gumką na zebraniu i text... może nie dokładnie przytoczę ale - Jest mi tak
      przykro jakbym w ciemnoście nadepnął śpiącego kota...
      Lubię też w Kłamczusze rozmowę telefoniczną Mamerta z Łebą
      -Kurka
      - Pani Kurka?
      -Pan bucu jeden
      No i nieśmiertelne genialne dyktando ciotki Lili
      palto jelito itp :D
      • agataku Bernard i Grzegorz 16.10.05, 14:11
        "Imieniny" chyba - scena w domku letniskowym kolegi Grzegorza Stryby, dokąd G.
        zabrał Gabrysię na romantyczny obiad.
        Bernard, nieproszony gość, po zeżarciu wszystkiego ze stołu, prowadzi
        konwersację z Gabrielą, a tymczasem Grzegorz zmywa naczynia, mocno poirytowany
        obrotem sprawy. I w koncu komplement Bernarda:
        - Grzegorzu, przypominasz mi moją ciotkę z Podlasia, prostą chłopkę, która
        skończyła tylko 5 klas szkoły podstatwowej...
        (jakoś tak, nie mam książki)
        • mama_szefusia Re: Bernard i Grzegorz 01.06.06, 08:14
          No właśnie. Scena w domku letniskowym.
          To też jedna z moich ulubionych. Cały opis imienin Gabrysi jest cudowny, a
          wypowiedź Bernarda o babci z Podlasia jest momentem kulminacyjnym.
          Zawsze rechoczę nad tym strasznie.
      • to-naprawde-ja Bernard i Kłamczucha 13.12.07, 19:16
        Anielka na pocieszenie dla Bernarda (po pobiciu przez Lisieckich) robiła mu
        jajecznicę. Bernard mimo ogólnego przygnebienia pogłębionego jeszcze wieścią o
        zareczynach A. z Krystianem i tak przytomnie zauważa: Nie dodałaś szczypiorku.
        A po posiłku juz całkiem pocieszony stwierdza: Moze i jesteś głupia i nie znasz
        się na ludziach, ale jajeczniczkę robisz niezłą :))
    • aaaasia Re: co smieszniejsze teksty :) 18.10.05, 23:30
      a wywiad Tygrysa i Róży o Homo sapiens - moim zdaniem bardzo udany
      • jasmina_a Re: co smieszniejsze teksty :) 12.11.05, 15:02
        Kiedy helmut rozmawiał z wychowawczynia trolli.. Yes taka sprawa żes
        stanisława... yeah
        • baba67 Re: co smieszniejsze teksty :) 12.11.05, 18:40
          Mnie sie jeszcze szalenie podobaly rekodzielnicze talenty Idusi, ktora
          produkowala takie piekne rzeczy jak spinki do koszuli z kostek kurczaka :-)
    • marcepanka87 Re: co smieszniejsze teksty :) 04.12.05, 00:24
      czy szczeka pani Zajączek?
      sceny z żarówką w Sylwestra
    • qlka_79 Re: co smieszniejsze teksty :) 04.12.05, 23:03
      Uwiebiam monolog Bernarda do Gabrysi w Imieninach:) Zawsze pokładam się ze
      śmiechu aż do łez!
      • jamniczysko Re: co smieszniejsze teksty :) 05.12.05, 09:26
        "Własnie poznałem dziewczynę mego życia i okazuje się, że w jej domu był już
        Frycek i naczadził!"
        • aste Re: co smieszniejsze teksty :) 12.12.05, 00:50
          masa masa tego jest a mi się jeszcze podoba to: Noelka, "(Ida) oooo-oo zawyła
          -Nie wyjdę za mąż!
          Jak to: nie? ocknął się niespodziewanie ojciec Borejko odrywając wzrok od
          książki. - przecież obiecałaś!
    • czekolada72 Re: co smieszniejsze teksty :) 12.12.05, 19:25
      Wlasciwie zostaly zaprezentowane prawie wszystkie szóstoklepkowe teksty, ktore
      niezmiennie doprowadzaja mnie do łez ze smiechu, oprocz jednej poczatkowej -
      cuuudownego opisu ogniska na balkonie :)
      Oprocz tego scenki z zycia rodzenstwa Kowalików oczywiscie.

      Natomiast Bernard ... no nie trawie faceta, nie smieszy mnie tylko doprowadza
      do szału
    • myfeczka Re: co smieszniejsze teksty :) 12.12.05, 20:05
      Siema! Nie wiem czy to było, czy nie, ale w każdym bądź razie bardzo mnie to
      śmieszy:
      *-Teraz pojadę do poradni de-dorzucił zachęcająco pan Oracabessa, a kiedy
      wicedyrektorka nadal nie miała mu nic do powiedzenia, przyją to z pogodą i
      wykonał niski ukłon, nie wypuszczając z objęć Jagienki.-Dziękuję-powiedział.-
      Zrób ładnie "pa pa" do pani wybowabczyni-polecił Jagience.
      Jagienka, wciąż kryjąc buzie, zrobiła "pa pa". Wicedyrektor odpowiedziała jej
      tym samym.
      -Ja nie wierzę, że to widzę!-wyjęczał zachwycony Mamuel"
      *"A kiedy ciocia Gabrysia stwierdziła, że zostały one rozdarteod góry do dołu i
      jeszcze w poprzek-Ignacy G. Stryba przeszedł po prostu samego siebie.
      -Chrzanić garniturek-rzekł, buchając zadowoleniem i stanowczością-I tak był za
      mały. Teraz potrzebne mi będą dżinsy."

      Oba teksty pochodzą z "Języka Trolli".
      • jessy3 Re: co smieszniejsze teksty :) 18.12.05, 18:53
        Z Żaby, tekst Laury:
        "Powiem szczerze, cieszymy się jak głupki". Śmiałam się głośno przez 15 minut;)
        • veteranka2 Re: co smieszniejsze teksty :) 23.04.06, 22:52
          Beata nie reaguje na dzwonek
          Nie jest przeciez psem Pawlowa. Zeromski, wuj

          To krolik przeciez (z gliny). W skoku.
          A dlaczego on jest zielony?
          Moze ten maly chcial cos przez to wyrazic. Na przyklad ze krolik jest
          zintegrowany z laka.
          Raczej nie - westchnela mama Zakowa - po prostu zostala juz tylko zielona
          farba...
          • ms_riddle Re: co smieszniejsze teksty :) 24.04.06, 15:15
            Pamiętam jak nie mogłam wytrzymać ze śmiechu jak Bernard na imieninach Gaby
            porównał Grzesia do swojej ciotki:)
      • ci_i Re: co smieszniejsze teksty :) 23.07.06, 12:56
        No, chrzanic garniturej jest znakomite ;-)) jeszcze nam wyrosnie z tego mamałygi
        ignasia maly anarchista ;-)))
    • lilarose Re: co smieszniejsze teksty :) 24.04.06, 15:17
      Z Szóstej Klepki: gdy Żaczek, dowiedziawszy się o spalonym obiedzie prosi o
      kromkę cheba:
      - Suchą! Żeby było dramatyczniej :)
      • ms_riddle Re: co smieszniejsze teksty :) 24.04.06, 15:31
        Lubię jeszcze scenę jak lisieccy namalowali portret Idy i zamalowali czarna
        kredką jej rude włosy oraz pogrubili ją nieco.

        W Nutrii i Nerwusie śmieję się jak Nerwus mówi Nutrii jak będzie wyglądała jej
        przyszłość z Tuniem. Szczególnie jak dochodzi do momentu kiedy wróci z
        ćwiczeń... to znaczy z pracy:)
        • mignonette Re: co smieszniejsze teksty :) 24.04.06, 19:34
          A mnie strasznie rozśmieszyło jak Bernard poszedł na zebranie szkolne jako wuj Bebe i Damba i zwracając się do Pieroga użył zwrotu "mężczyzno z pierogiem" ;D i ogólnie śmieszne były też jego dopiski do uwag w zeszycie Bebe ;)
          • veteranka2 Re: co smieszniejsze teksty :) 25.04.06, 21:09
            Zauwazylam ze wiekszosc smiesznych tekstow pochodzi z Szostej klepki i Brulinu.
            Czyzby nigdy potem nie udalo sie pani MM zawrzec takiej dawki smiesznosci w
            poszczegolnych tomach...?
            • baba67 Re: co smieszniejsze teksty :) 25.04.06, 23:13
              Ja mysle, ze jako calosc najzabawniejsza jest Klamczucha, jednak ten humor
              opiera sie na pomysle.
              Oczywiscie tam tez jest mnostwo przesmiesznych sytuacji.Mnie najbardziej
              podobaly sie sceny z jelitem i topielica(ach, ta ciotka lila:-)
              • laura-gomez Re: co smieszniejsze teksty :) 26.04.06, 08:34
                w "Żabie" też było dużo śmieznych scen i dialogów, np. jak pani Sznytek odwozi
                Żabę do lekarza, omal nie wpada pod tramnwaj, a potem Piotrek mówi jej, że ma
                się zatrzymać, bo jest czerwone światło, na co ona odpowiada, że wie, a Piotr
                stwierdza, że myślał, że nie wie. Albo scena po kłótki Laury i Wolfiego, kiedy
                dziadek Borejko nazywa go Montekim i każe biec Ignasiowi po rapier. A kiedy
                Laura i Róża grają w kuchni w scrabelka, zjawia się mama Fryderyka. Róża
                stwierdza, że Laura nie zda matury, siostry zaczynają się kłócić i kompletnie
                zapominają o gościu - uwielbiam tą scenę, czytałam ją parę razy.
                • lilivith Re: co smieszniejsze teksty :) 04.05.06, 23:14
                  kwiat kalafiora jest kopalnia zabawnych cytatow!
                  Ida ktora przypuszczala ze Gabrysia nie ma w sobie ani jednego hormonu! tak sie
                  zaniedbac! nigdy nie malowac! nie robic manicure! wrzeszczes na ulicy na
                  takiego pieknego chlopaka jak pyziak!
                  scena w szpitalu : Tylko bez pelzania po koldrze
                  scena w szkole: gruba blondyna z zebem :"no tak pani sobie lekcewazy, a ja
                  musdialam sie najesc wstydu. Ile tam bylo inicjatyw! ile samorzutnych.....e,
                  tego. spontanicznych...:D
                  • the_dzidka Re: co smieszniejsze teksty :) 15.05.06, 15:32
                    A mnie się zawsze chce śmiać, jak sobie przypomnę, jak Dmuchawiec przedstawiał
                    Damba Danusi :))) Choć to niby wcale nie jest smieszne, ale takie
                    danusiowate: "Filipiak-Nowacka. Profesor dużo nam opowiadał o panu. Cieszymy
                    się wszyscy." Szczególnie to "cieszymy się wszyscy" mnie powala :D
                    • baba67 Re: co smieszniejsze teksty :) 15.05.06, 17:59
                      Danusia zawsze troche pojechana byla :-)
                      • olazdaleka Re: co smieszniejsze teksty :) 18.05.06, 22:52
                        mnie rozsmiesza tato Borejko dzwoniacy po sklepach w poszukiwaniu odpowiedniego
                        obuwia dla Idusi,rozmiar 41.
                        • tygrys2112 Re: co smieszniejsze teksty :) 24.05.08, 16:15
                          to w sumie nie jest takie głupie :) 41 nie jest tak łatwo znaleźć, a
                          jak był mniejszy wybór obuwia to w ogóle. to zamiast biegać po
                          sklepach lepiej podzwonić.
                • szwedka_kredka Re: co smieszniejsze teksty :) 24.08.06, 21:34
                  uwielbiam historię, w której Laura (i w mniejszym stopniu Róża) wkładają
                  śpiącej ciotce Idzie białą różę w złożone dłonie ;)))
                  zwłaszcza w całym kontekście ;)
              • fandzolka502 Re: co smieszniejsze teksty :) 12.12.07, 17:40
                ~Skwitowanie swojego stroju przez Gabrysię: ,,sam smak.'' ;)
                ~Ocena cesinych łydek-,,niezłe masz nogi-stwierdził brodacz
                życzliwie.Słuchaj, mała, może poszlibyśmy do kina?...''
                ~I pogodna samoocena Pulpy:,, uroda, duża uroda,(...)zęby jak perły
                po prostu''.
          • fandzolka502 Re: co smieszniejsze teksty :) 19.05.06, 22:30
            Mnie też rozwala tekst radia Erywań z Kalamburki:,,Jak już zjesz te śliwki,co ci
            je pożyczyłam,to mi je zwróc najdalej w ciągu tygodnia!"
            • jaswedrowniczek1 Re: co smieszniejsze teksty :) 22.05.08, 23:15
              To nie był tekst z radia,tylko rozmowa usłyszana w pracy przez Ignacego(koleżanka z działu katalogów rozmawiała z kimś przez służbowy telefon).A dowcip z radia brzmiał:"Czy jest życie na Marsie?Też nie ma".
        • yasemin Re: co smieszniejsze teksty :) 19.05.06, 15:07
          > Lubię jeszcze scenę jak lisieccy namalowali portret Idy i zamalowali czarna
          > kredką jej rude włosy oraz pogrubili ją nieco.
          To było super, ale jeszcze lepszy był dołączony tekst: "Fcale nie jesteś Ródym
          Kościotrópem. Jesteś Leprza i Grupsza nawet ot Robin chuda" :D
      • tygrys2112 Re: co smieszniejsze teksty :) 24.05.08, 16:12
        To było jakoś tak:
        - To ja zjem kromkę chleba. Suchego
        - A czemu suchego?
        - Żeby było bardziej dramatycznie
    • lukrecja27 Re: co smieszniejsze teksty :) 30.05.06, 15:41
      Przyjście świętego Mikolaja do Tomcia i Romy i Palto Doroty
      • yennefer_z_v Re: co smieszniejsze teksty :) 23.06.06, 16:03
        Mnóstwo już wymienionych puls na przykład:
        "- Ida wyskoczy tylko z samochodu i trzask-prask doleci do kościoła przez
        dziedziniec - przedstawiła Patrycja swoją, jak zawsze optymistyczną,
        perspektywę wydarzeń.
        - A Mareczek z orszakiem w dyrdy za nią - zgryźliwie dokończyła Gabriele i
        nagle wizja, jaką wywołała (pędzący w deszczu orszak weselny, goniący Idusię,
        która z podkasaną kiecką sadzi przez kałuże), wydała jej się tak potwornie
        śmieszna, że aż usiadła na stołku zgięta wpół, zanosząc się rechotem."
        ("Noelka")
        Ja też się tu zanoszę rechotem za każdym razem
        Albo fragment z "Dziecka piątku":
        "A Gabrysia poczuła nagle, że chyba po prostu pęknie, jeśli natychmiast,
        natychmiast, natychmiast nie zaśpiewa - całą piersią i na cały głos, bo tylko
        taki głośny, wspaniały śpiew mógł wyrazić to, co czuła. I zaśpiewała
        najgłośniej, jak umiała - jakby się znajdowała na hali wysoko w górach -
        zaśpiewała to, co przyszło jej na myśl jako pierwsze: - Gdybym był hodowcą
        drobiu, tysiąc pięknych kurek miał..."
        Kontrast między nastrojem a repertuarem zawsze mnie rozbraja.
    • athandavan Re: co smieszniejsze teksty :) 30.05.06, 18:14
      A ja lubie jak Ida mowi: 'Rymniesz mi na dziob, Jozinku'.
      • lillehammer Re: co smieszniejsze teksty :) 30.05.06, 19:04
        czesc ! Ja lubie bardzo mala Lusie , w ostatniej ksiazce konwersuje z Gabrysia
        w Multikinie : Bardzo lubie z Toba rozmawiac , Ciociu , znasz tyle , tyle
        slow .... Rozbrajajace
        Albo jak skladala listek pod pomnikikem nurka glebinowego , ktory w
        rzeczywistosci byl hydrantem . Albo czerwona spodniczka dla Huberta Urbanskiego
        z Milionerow... Poezja
    • dziewczynazperla A "Kto mlaszcze... 31.05.06, 02:52
      dostanie w paszczę" pamiętacie?
      • scarlett_kapusta Re: A "Kto mlaszcze... 31.05.06, 10:56
        *kto siorbie, dostanie po torbie
        *tygrysie, błysku w gąszczach mroku, umyj gary choć raz do roku! (cytowane z
        pamięci, może być z błędem...)
        :)
        • slodkamelba Re: A mnie irytuje i smieszy 31.05.06, 14:44
          Nawet nie wiem co bardziej, czy irytuje czy śmieszy na "nie" klikakrotnie
          powtarzana uwaga, jak poetycznie i pięknie wymawia imię Hildegarda Aurelia
          Bitner. Spróbujcie: Hildegaaardo... Poetycznie, psiakrew... Jak diabli, prawie
          jak Bruuunhildo. Właśnie Brunhildzi jeszcze nie było ani Togodumna, nie
          wspominając o Wespazjanie.
          • the_dzidka Re: A mnie irytuje i smieszy 31.05.06, 15:13
            Mnie się to kojarzy ze starymi dowcipami o anemikach: - Pieeeeskuuu, przeeeegoń
            ich... - Haaaaaauuuu, haaaauuuuu... Hildegaaaaardo... ;)
            • slodkamelba Re: A mnie irytuje i smieszy 31.05.06, 21:52
              Hauuuuuuuuu Hauuuuuuuuuu :-))))))))
    • myself-m Re: co smieszniejsze teksty :) 31.05.06, 23:20
      - Ale, Pyziak, kochanie, nie denerwuj się tak strasznie...
      - Ja dla ciebie, Robertino, nie jestem kochaniem...
      • meduza7 Re: co smieszniejsze teksty :) 03.06.06, 00:00
        hihi, a mnie się przypomniało wlaśnie zkończenie wiersza Danusi:
        Żegnaj mi życie, brudna czerni i kałużo,
        tego to już naprawdę za dużo!
        • panda32 Re: co smieszniejsze teksty :) 04.06.06, 19:51
          A ja pamietam, że śmiałam się na głos przy Genowefie Lompke, Sztompke, Trombke,
          itd, i okropnie rozbawiło mnie zdanie (cytuje z pamięci): "W nosie miała
          świeczki, a w oczach zdumienie"
    • asiunia311 Re: co smieszniejsze teksty :) 04.06.06, 22:57
      Rozwalające są teksty Bernarda, choć na dłuższą metę bywają męczące... Wiele
      moich przedmówczyń "podebrało" mi takie śmieszne fragmenty... Mnie zawze
      skręca, gdy w KŁAMCZUSZE Mamert dzwoni do Łeby i rozmawia z panem Kurką ( "pan
      Kurka, bucu jeden!" ), a ten mówi, że "musi mu wytrzeć plecki"... Bobcio w
      SZÓSTEJ KLEPCE bije kolejne rekordy swoimi mądrościami ( "o, co ja widzę,
      serwis Nowakowskiego!!). No i ta scena ( również w KŁAMCZUSZE ), gdy Aniela
      podstępnie wrobiła Pawełka w zjedzenie 20 pączków:

      "Przy dziesiątym pączku Pawełek zamyślił się jakby. Przy dwunastym przestał
      rozmawiać na dobre. Przy czternastym był juz z lekka osowiały. - Smaczne, ale
      ciężko strawne - powiedział przy piętnastym".
      Jeśli w czymś się pomyliłam, to przepraszam, ale piszę z pamięci;-))
      • fandzolka502 Re: co smieszniejsze teksty :) 10.06.06, 17:00
        Ufff,a ja,ilekroć kogoś nie ma w domu,cytuję sobie od przeczytania
        Kłamczuchy:,,ciemne twoje okno...'',ostatnio jak widziałam koleżankę z nie
        domkniętymi ustami też mi się Danusia wspomniała:)Lubię też ostatnią rozmowę
        Baltony z Pulpą:
        - Jesteś piękna jak... jak nie wiem co.
        - Aha.Jak nie wiesz co.
      • default Re: co smieszniejsze teksty :) 24.08.06, 10:52
        "Przy dziesiątym pączku Pawełek zamyślił się jakby. Przy dwunastym przestał
        > rozmawiać na dobre. Przy czternastym był juz z lekka osowiały. - Smaczne, ale
        > ciężko strawne - powiedział przy piętnastym".

        Tak, też to uwielbiam i jeszcze ten tekst Pawełka: "Aniela, zabierz tego
        histeryka!", kiedy Robrojek usiłuje przerwać popis w obawie o zdrowie Pawełka :)
    • ready4freddy Re: co smieszniejsze teksty :) 24.06.06, 14:03
      "(...)Dzwonila pani Dabek-Nowacka z gory. (...)zobaczyla wlamywacza ktory
      wchodzil po rynnie.
      – To dlaczego go nie przebila widlami? – syknela Laura."

      za ten tekst Tygrys ma u mnie duzy plus, chociaz ogolnie to jej raczej nie znosze ;)
      • veteranka2 Re: co smieszniejsze teksty :) 24.06.06, 14:29
        O ja tez bardzo lubie ta riposte Laury; rowniez nie jest to moja ulubiona
        bohaterka ale za to u niej duuzy plus! Odzywka bardzo typowa dla niej: cieta,
        ironiczna, chcialabym tak umiec
    • szprota Re: co smieszniejsze teksty :) 24.06.06, 14:39
      mnie jeszcze bawi w "Małomównym" dialog Rzodkiewki z krową
      "-Jestem Monika - przedstawiła się uprzejmie. -W domu nazywają mnie Rzodkiewka,
      ale ja tego nie lubię. A ty jak masz na imię, króweczko?
      -Krasula - odparł zakatarzony głos.
      Monika kwiknęła i odskoczyła. Mimo wszystko nie spodziewała się odpowiedzi."
    • justyna302 Re: co smieszniejsze teksty :) 10.07.06, 08:24
      Mnie bawi postać Wiśniaka z "Tygrysa i Róży". Zwłaszcza moment gdy razem z
      Robrojkiem przyjeżdzają do Oleńki odebrać Laurę. Oleńka nie chce puścić Laury
      tłumacząc, że zimno, że Laura świeżo po kąpieli, zaziębi się, itd.
      Robrojek odpowiada stanowczo, że nic sie Laurze nie stanie w ogrzewanym
      samochodzie, poza tym ma pled w bagażniku.
      - Ten pan ma chleb w bagażniku i wszystko co potrzeba - zaświadczył płynnie pan
      Wiśniak - Dziewuszka pojedzie jak grafini.

      Zawsze mnie to śmieszy :))
      • veteranka2 Re: co smieszniejsze teksty :) 11.07.06, 18:33
        O, a mi sie jeszcze przypomnialo: bardzo subtelny zarcik, w Kwiecie, ojciec
        Borejko mial imieniny, smarkule- Ida, Nutria i Pulpa podekscytowane, wykrzykuja
        zgodnie: niech nam zyje w dniu imienin!!! "I dluzej"- dodala Ida. No, bo
        faktycznie zyczenia brzmia na pierwszy rzut oka typowo, ale gdyby mialy sie
        spelnic to Ignacy z chwila nadejscia polnocy padlby trupem:-))
        W ogole caly opis imienin ojca jest przesmieszny: te prezenty! praktyczne
        nosidelko do igiel:-D
        • jessy3 Re: co smieszniejsze teksty :) 11.07.06, 18:48
          Ja dziś "Żabę" czytam i co rusz takie drobiażdżki, ktore jednak mnie cieszą.
          Wolfi rozmawiający z Żabą na samym początku o Frycku. Ona mówi, że on zawsze
          pamięta o innych:
          - Przysłał śliczny list. A ty się go wiecznie czepiasz.
          - JAKI JA OHYDNY - rzekł Wolfi Z POTĘPIENIEM, po czym...
          (dużymi literami to co mnie cieszy;)). Niby takie nic, ale ja wyczulonam
          ogromnie na komizm językowy. Albo Piotrek Żeromski po pożarze u Żaby:
          - Przepraszam, że tak się pytam, ale gdzie ona teraz będzie spać? - zapytał
          wobec tego Piotr...

          Mała rzecz, a cieszy ;)
          -
    • ci_i Re: co smieszniejsze teksty :) 23.07.06, 12:26
      z nowszych to wizyta Helmuta w szkole u Stasi ;-))) No znakomita. A generalknie
      - to uwielbiam humor MM :-)))
    • default Re: co smieszniejsze teksty :) 24.08.06, 10:59
      Sąd na Bobciem po spaleniu firanki:
      -No i jak mam cię ukarać ? - pyta Żaczek.
      -Zabij mnie - odpowiada beztrosko Bobcio.
      :)))
      I jeszcze z Szóstej klepki, chyba niewymieniony do tej pory - opis porannych
      perturabcji wynikających z braku wody:
      - Cesia leć po krem do golenia!
      - Ale ty masz krem do golenia na twarzy!
      - to nie jest krem do golenia!
      - A do czego?
      - Do starcia!
      Ponadto niedomiennie śmieszy mnie kontrast pomiędzy tymi zwariowanymi
      wydarzeniami a wyobrażeniami podglądającego z daleka Hajduka : "wyobrażał sobie
      jak Żakowie dystyngowanie skubią jakieś wykwintne bułeczki" :))) Cytuję z
      pamięci, więc pewnie niedokładnie.
      • meme84 Re: co smieszniejsze teksty :) 24.08.06, 20:12
        szósta klepka jak Cesia wracając do domu zastaje Hajduka na klatce schodowej:
        "Stanęła nieruchomo, drętwiejąc z wrażenia. Oczywiście, nie mogła się odezwać
        ani słowem. Płomienny rumieniec wylał się na jej policzki i szyję, a w głowie
        kołatała się jedna tylko myśl: 'rozmazało mi się oko, rozmazało mi się oko,
        rozmazało mi się oko'"

        to rozmazane oko mnie powala po prostu, zawsze! No i oczywiście w klepce
        nieśmiertelny "pyszny makaronik"

        Ida sierpniowa, jak mama Lisiecka przyszła do Borejków po obliczeniu kosztów
        zniszczeń dokonanych przez Idę.
        -obliczyłam straty. Wszystko razem wyniesie jakieś 800 złotych.
        -To chyba za wiele - wybuchnęła Ida - O ile pamiętam Jarek i Marek nie byli tego
        dnia spowici w złotogłów.

        Pulpecja, dzień ślubu Idy, wieczór.
        -Boże wszechmogący!!! - wybuchnęła Ida, zaciskając pięści. Nie, to nie do
        wytrzymania: stoją tu i gadają, łupią w karty i obmacują firanki - oto jak ma
        wyglądać jej noc poślubna!
        • the_dzidka Mikołajki w Kłamczusze ;) 24.08.06, 20:56
          Scena rozbrajania skarbonki przez Tomcię i Romcia, żeby włożyć
          rodzicom "pieniążki" do butów - "Rodzice musieliby być głusi i pozbawieni
          systemu nerwowego, żeby się nie obudzić" - zawsze przy tym ryczę jak obłąkana :)
          Ja w ogóle wolę takie delikatne wtręty, niż śmieszności zapodane wprost.
          • tuskaroz Re: Mikołajki w Kłamczusze ;) 25.08.06, 21:43

            • Re: co smieszniejsze teksty :)
            rrooda 05.08.05, 18:51 + odpowiedz


            ...
            I korespondencja małej Nutrii z mamą
            "głupi piniondz bo tonie"

            Alez to nie mowila nutria, tylko Pulpa!!!!!!!!!!!!!Nutria pisala opowiadania!
            A u mnie:

            Szósta klepka: "Co ja widzę!Serwis nowakowskiego!"(bobcio), pisanki("Bobciu, a
            moze dasz jakiemus koledze ta pisanke z Hitlerem?"(ciocia)"Nie!Ta jest
            najladniejsza!"(bobek), "No i widzicie? Jeszcze na mnie zarobicie!!!!!".
            Klamczucha:marmerciatka
            Kwiat kalafiora:WSZYSTKO!
            Ida sierpniowa:List od lisieckich
            Opium w rosole:genowefa sztombke vel bombke
            Brulion bebe b.:limeryki,uwagi bebe:)i odpowiedzia bernarda
            Noelka:to tutaj dziadek borejko lezal w szmatach...?Jak tak, to to jest moja
            NAJulubiona scena:)
            Pulpecja:slub idy:nie ma klucza!!!!!!!!!!!!!!!!
            Dziecko piatku:nie wiem...
            Nutria i Nerwus:nie wiem...Musze pomyslec:)
            Corka robrojka:"bic krasnala!";-)
            Imieniny:jak maly IG mowi fryckowi, co o nim mysli roza:))(to bylo tu na pewno?)
            tygrys i roza:jeszcze nie wiem...
            Kalamburka:nie podobala mi sie;(
            Jezyk trolli:helmut na lekcji trolli,i wepchnieta zarowka!!!!!!!!
            zaba:no...nie bardzo...
            • mada.d.n wywiad 04.09.06, 18:35
              ryczałam ze śmiechu (czytałam dawno temu, jeszcze w szkole) czytając wywiad
              Pyzy i Tygrysa na Kaponierze albo dworcu
              -gdyby się okazało, że mój kumpel to homo sapiens to gębę bym mu obił (czy
              jakoś tak - nie pamiętam)



              zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) :D
              jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
              <Pyrda i Kajtek
              • laura-gomez Re: wywiad 29.09.06, 09:12
                - Łusia pchająca wózek z Mirkiem i opowiadająca mu, kto mieszka w jakiej klatce
                i co je, uwzględniając w danym menu obecność lub nieobecność mięsa ludzkiego
                ("mięsem ludzkim nie pogardzi")
                - konflikt Łusi z Walentym
                - Żaba pocieszająca Laurę: "może jeszcze będą wolne miejsca na jakieś filologii
                klasycznej, tam podobno zawsze są wolne miejsca, bo to nudy nie do opisania"
                • agawa79 Z Języka Trolli 29.09.06, 09:23
                  Policjant podający telefon swojemu przełożonemu: "Żoni dzwona, o przepraszam,
                  dzwona żoni!"

                  I jeszcze opis poturbowanego miągwy pod koniec książki, kiedy to Józinek
                  stwierdza, że Ignacy "wreszcie wygląda jak kuzyn" - a na początku JT jest
                  fragment o tym, że chłopaki zazdroszczą Józinkowi kuzyna mieszkającego pod
                  jednym prawie dachem, ale przecież nie mają pojęcia, jak się ten kuzyn naprawdę
                  zachowuje i jak wygląda.
                  • the_dzidka Re: Z Języka Trolli 10.11.06, 20:24
                    > Policjant podający telefon swojemu przełożonemu: "Żoni dzwona, o przepraszam,
                    > dzwona żoni!"

                    Nawiasem mówiąc,to jeden z dowodów,że MM czyta forum GW - "żoni dzwona" to z
                    forum humorum, z watku o przejęzyczeniach :)
              • antyludzik Ślub Idy 07.12.07, 01:03
                Tata Borejko po popisowej wspinaczce Marka: "Ale jak my się
                wdrapiemy?" [swobodny cytat]
        • ready4freddy off-topic 29.09.06, 09:36
          przepraszam ze tak bez zwiazku, ale... czy twoja sygnaturka to cytat ze slawnej
          sztuki "Narzeczone lwa"? :)
    • uccello Re: co smieszniejsze teksty :) 09.11.06, 23:46
      a ja bardzo lubię ,życzenia urodzinowe dla Żaby w wykonaniu Wolfiego:
      -Piętnacha,co?- powiedział tonem starca.- Jeszcze trochę i zaczniesz siwieć.
      To tak szybko idzie.

      Pani Sznytek kręcąca jak szalona kierownicą i wydająca głuche piersiowe stękanie

      Piotruś leżący martwo u stóp Żaby - oczy miał przymknięte,a w a r t k i e w
      o d y o b m y w a ł y j e g o a d i d a s y.

      i znów niezawodna Pani Sznytek...jak pani serce im okazuje,jak pani im na ręke
      idzie,to juz bedzie dobrze? Oni pani na tę reke naplują, pani Aurelko, i tyle
      pani bedzie miała ze swoich ekskrementów.
      Cium, cium -pyszulka!,że tak zacytuję Pulpę- no właśnie -ciekawa jestem, które
      z jeżycjadowych powiedzonek weszły do Waszego codziennego słownika.
      Muszę kończyc,bo mi karpie ciekną!
      • uccello Re: co smieszniejsze teksty :) 13.11.06, 01:55
        -Dorota ma palto,palto, rozumiesz? A wiesz dlaczego ma palto,a nie jelito?
        -Bo idzie jesień- odparł Tomcio ze zniechęceniem.
        W ciągu dwóch miesięcy nauki szkolnej przekonał się,że ilekroć go pytano o
        przyczynę jakiegoś zjawiska, zawsze miała związek z nadejściem jesieni.
    • fuchur Re: co smieszniejsze teksty :) 12.12.06, 00:19
      Tekstem, który najbardziej pobudził moją wyobraźnię, był opis wizyty Tomcia i
      Elki u nowobogackich. Szczególnie od chwili, w której Tomek wyjął rózgę.
      Czytałem ten tekst wszystkim znajomym.
      • wierszyk-pana-leara Re: co smieszniejsze teksty :) 12.12.06, 01:52
        fuchur! za ten akt, roznoszenia wirusa jeżycjadowego po ludziach, należy Ci się
        solidne ESD!

        A to moje typy, chyba jeszcze nie wymieniane:

        #Żaczek wyglądał jak Dżingis Chan, nawet mimo szlafroczka.

        #-To agent. Li i jedynie- powiedział Żaczek mrugając do żony.
        - Obejrzał sobie "Fyrne" i śpiesznie odnosi.
    • yoa-ko Re: co smieszniejsze teksty :) 09.03.07, 21:15
      będę cytować z pamięci, więc wybaczcie nieścisłości ;-))

      "SK":
      dziadek rozgląda się za aktualnie czytaną powieścią...
      "gdzie książka? gdzie książka, pytam po raz ostatni?"
      "a jaka?" zainteresowali sie domownicy
      dziadek w biblitece doszedł właśnie do litery D, i czytał "Królową Margot"...
      pochłaniał ów krwisty romans historyczny i był nim zafascynowany, czego się
      wstydził nawet przed sobą
      "A co wam do tego, jaka" burknął

      rodzina Żaków poszła pod drzwi wieżyczki, w kt-j zamknęła się Danka
      "Żarówka się świeci - znaczy, że dziewczyna żyje" (powiedział - dziadek? Żaczek?)
      "A twoim zdaniem żarówka samoczynnie gaśnie w obecności nieboszczyka?" (ale kto
      tak odpowiedział?)

      rodzice Tola wyszli od Żaków
      Żaczek padł na płaszcze: "nareszcie poszli"
      a tu ojciec Tola puka, bo się jeszcze wrócił po parasol(?)
      Julia - wściekła się na ojca
      Żaczek: "ale on jest głuchy. Jest głuchy jak Beethoven. Widziałem, że przykładał
      sobie do małżowiny specjalną trąbkę"
      Julia: "sam jesteś małżowina. On wcale nie jest głuchy i na pewno słyszał twoją
      nietaktowną uwagę"

      "TiR"
      "kobita, panie to jest dziwne stworzenie - snuł rozważania ogólne pan Wiśniak -
      Jedna jest mądra, druga głupia, ale każda jest dziwna"

      no i - wspominany już wieloktotnie ojciec, kt-y może leży (u tych innych ludzi)...

      a tak w ogóle to witam wszystkich - wypowiadam sie na tym forum pierwszy raz,
      dotychczas tylko czytałam, ale przy wątku o śmiesznych tekstach już nie
      wydzierżyłam ;-))
      • ginestra Re: co smieszniejsze teksty :) 16.03.07, 20:54
        Witam Cię!
        Fajne wybrałaś te kawałki :)))
        Bardzo mi się podobały!
        Ja kilka dni opuściłam z lektury forum i czytałam potem tylko wątki, które się
        pojawiły później. Teraz nadrabiam te marcowe zaległości.
        Sceny z życia Żaków są naprawdę świetne!
        Pozdrawiam!
    • anul8 Re: co smieszniejsze teksty :) 07.12.07, 15:56
      !!!!!!!!!!! U W A G A !!!!!!!!!!
      ""Wcale nie jesteś Rudym Kościotrópem
      Jesteś Leprza i Grupsza nawet ot
      Robin chuda"
      -przeczytała mama koślawy napis pod rysunkiem świadczącym o jak
      najlepszych intencjach twórcy. Rysunek przedstawiał opasłą babę z
      ogromnymi piersiami i nogami jak dwa salcesony, króra to postać
      miała dziko pomarańczowe włosy, znacząco i starannie zamazane
      kre3dką koloru czarnego."
      • lutecja4 Re: co smieszniejsze teksty :) 07.12.07, 21:57
        -i moje najlepsze francuskie kalki,co Ty sobie wlasciwie myslales?
        -myslalem sobie wlasciwie, ze fajnie sie pala-powiedzial Bobcio
        pisze z pamieci,kiedys znalam wszystkie fragmenty z Szostej Klepki z Bobciem na
        pamiec
      • lutecja4 Re: co smieszniejsze teksty :) 07.12.07, 21:59
        odpowiedz Ignacego Borejki na uwage w dzienniczku Laury:nie wynosi smieci,nie
        sprzata(chyba) i jeszcze czegos tam nie robi i nie zwraca uwagi na nasze uwagi
        • klymenystra Re: co smieszniejsze teksty :) 13.12.07, 17:25
          yyy, a to nie bym Bernard i Bebe???
    • at.at Re: co smieszniejsze teksty :) 08.12.07, 22:45
      Maly zbiorek cytatow:

      pl.wikiquote.org/wiki/Ma%C5%82gorzata_Musierowicz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka