mkw98
17.11.05, 23:08
Chyba wszystkie panny Borejko i w ogole wszystkie bohartki Jezycjady po
zamazpojsciu jak jeden maz ;) przyjmuja nazwisko meza. Niby pasuje to do
calosci "swiata przedstawionego" ale czasem troche szkoda - zwlaszcza, ze
czesto jest to zmiana "na gorsze" (same siostry B. podkpiwaja, ze
nazwisko "Stryba" jest "nieszczegolne"). Do tego Gabrysia kiedy wychodzila
drugi raz za maz to byla juz chyba po doktoracie, wiec zapewne miala juz
jakies publikacje pod nazwiskiem panienskim - nie bylo jej zal?
Mam nadzieje, ze Natalia ma przynajmniej z kreseczka ;)