mimozajka
12.06.06, 23:24
Tak sobie myśle, ze czesto na forum występują słowa krytyki - to zle, tamto
niedobrze...To w ostatecznosci moze byc.
Wiemy, ze Pani MM jest tu z nami i czyta więc może... Napiszmy wprost, co
lubimy, czego nie cierpimy. Czasami wystarczy pół strony jakiegos opisu, aby
książka zmineiła wydzwięk...
Zaczynam!
Droga Pani Małgorzato!
Więcej ciepłych opisów z życia codziennego Borejków! (może byc przy herbacie,
chociaż wtedy robię sie strasznie głodna...)
Pozdrawiam!