Dodaj do ulubionych

Brakuje mi... Mam dość...

18.07.06, 17:31
Było już o tym po trochu w różnych wątkach, ale nie w osobnym.
Którego z bohaterów macie już dość, a za ktorych tęsknicie?
Obserwuj wątek
    • dakota77 Re: Brakuje mi... Mam dość... 18.07.06, 17:36
      Mam dość świętej Gabrysi, jakkolwiek jest sympatyczna postacią. Mam dość
      małego, pretensjonalnego lizuska Ignacego Grzegorza.
      Brakuje mi Żaków, Elki i Tomka. Przydałoby się więcej Florka. I rodziny Kreski.
      • liliaweneda Re: Brakuje mi... Mam dość... 18.07.06, 17:46
        Brakuje mi: Bebe i Damba, Maćka i Kreski, Natalii
        Mam nadzieję, że Róża i Frycek po ślubie zamieszkają osobno i już nie będę
        musiała o nich czytać
        Co do Ignacego G. - jeżeli ma o nim być w CP, niech się zmieni na lepsze pod
        wpływem Józinka
    • sylvie21 Re: Brakuje mi... Mam dość... 18.07.06, 22:48
      Brakuje mi Kreski, Maćka i ich dzieci.A nie cierpię "idealnej" Gabrysi.
    • asiunia311 Re: Brakuje mi... Mam dość... 18.07.06, 23:17
      No cóż, nie będę zbytnoi oryginalna, jeśli powiem, że mam po dziurki w nosie
      błogosławionej Gabrieli. Irytujący czasem jest również Ignacy i młody kabelek -
      Ignacy Grzegorz. Na domiar złego, CZARNA POLEWKA będzie z tym małym
      donosicielem w roli głównej:-///
      Brakuje mi natomiast Filipa ( ale tylko tego z NUTRII I NERWUSA, w CÓRCE
      ROBROJKA był dla mnie dosyć nieudaną karykaturą samego siebie ), zadziornej
      Patrycji i szelmowskiego Baltony, nieustępliwej Elki - Noelki i
      uroczego "Mamarciątka", Tomka Kowalika... Ach, łza się w oku kręci...:-(((
    • ristar Re: Brakuje mi... Mam dość... 18.07.06, 23:51
      Brakuje mi mądrości i cynizmu profesora Dmuchawca. Obawiam się, że metrykalnie
      będzie niemożliwy jego powrót. Może wspomnienia, pamietnik tak jak mamy
      Borejko? Czekam także na Genowefę vel Aurelię. Gaba aż tak bardzo nie działa
      mi na nerwy. Chciałabym mieć taką starszą siostrę. Nie przepadam za Milą
      Borejko.
      • ssssen Re: Brakuje mi... Mam dość... 19.07.06, 09:10
        > cynizmu profesora Dmuchawca

        Łomatkoboska, to Dmuchawiec był cyniczny?! Toż jego postawa to całkowite
        przeciwieństwo cynizmu...
        • bat_oczir Re: Brakuje mi... Mam dość... 11.01.09, 20:31
          > Łomatkoboska, to Dmuchawiec był cyniczny?!

          w Szóstej Klepce bywał. I wtedy był barwny.
      • mankencja Re: Brakuje mi... Mam dość... 19.07.06, 10:31
        e tam, dmuchawiec nie ma jeszcze osiemdziesiątki...
        • kelle1986 Re: Brakuje mi... Mam dość... 19.07.06, 11:03
          brakuje mi pulpy baltony elki tomka
          mam dosc wszystkich borejkow moze oprocz laury
          • poderosa Re: Brakuje mi... Mam dość... 20.07.06, 12:14
            brak: kreski, elki, patrycji. córka kreski (ta najstarsza) mogałaby przeciez
            byc juz "samodzielna" bohaterka jakiejs ksiazki( w koncu jest "dosc" duza).na
            pewno nadaje sie do tego lepiej niz ignacy g. i jozinek.
            dosc: ignacego grzegorza
            • kormoran7 Re: Brakuje mi... Mam dość... 20.07.06, 23:04
              Podobnie jak wiekszosc mam dosc Gabrysi. ale ogólnie już troche cała rodzina
              Borejków mnie męczy. Fajna super rodzinka ale i taka w koncu sie znudzi jesli
              juz od ilus lat sa tak maglowani przez autorke. Chcialbym poczytac o Kresce,
              Maćku,Bebe,Elce i Tomku.
              • jedynataka Re: Brakuje mi... Mam dość... 21.07.06, 11:27
                mam dosc mirszkancow kamienicy przy ulicy Roosevelta (poza Ida i Laura).
                Chcialabym poczytac o Mamerciatkach (z Roma na czele), o Pyziaku, o Pulpie i
                Florku i o Zakach.
      • annubis74 Re: Brakuje mi... Mam dość... 17.10.06, 11:39
        brakuje mi Natalii, Mamerciątek, Aurelii chociaż gdzieś sie przewinęła jako
        nauczycielka)
        ostatnio denerwuje mnie większość Borejków (może należałoby dać im trochę
        odpocząć)
        poza tym nie rozumiem dlaczego bohaterami powieści MM stali sie nagle 11-letni
        chłopcy?
    • biljana Re: Brakuje mi... Mam dość... 21.07.06, 11:47
      poczytalabym o Żakach. Ale az sie boje, co Pani MM moglaby z nich zrobic:) Vide
      Cesia w roli Matki Polki z kilkorgiem dziec usmechnieta, przepasana faruszkiem
      i czekajaca na robiacego kariere meża... och nie...
      • jedynataka Re: Brakuje mi... Mam dość... 21.07.06, 12:31
        no wlasnie! ja tej Ceski z Noelki nie moge wprost przyjac do wiadomosci...
        • deina_kmf Re: Brakuje mi... Mam dość... 21.07.06, 14:24
          tak jak ja nie moge przyjąć do wiadomości Hajduka w Tygrysie i Róży. Jakiś nudny
          urzędas plumkający ministrowi w telefon się z niego zrobił. O Żakach też bym
          chętnie poczytała. W ogóle podobałby mi się taki przegląd, co u kogo słychać po
          latach, na podobnej zasadzie jak w Noelce, tylko odrobinę dogłębniej. Np. święta
          Gabriela od Borejków po zapaleniu płuc popada w nieprzytomność i majaczy na
          kanapie, a zrozpaczona Laura, nie chcąc by dzieło jej matki popadło w
          zapomnienie, odkrywa w sobie talent literacki i rusza w obchód wszystkich
          znajomych i przyjaciół, by spisać Gabrysiną księgę życia. Na koniec oczywiście
          Gabriela przytomnieje, ociera łzy wzruszenia, zakasuje rękawy i robi obiad dla
          wszystkich.
          • anutek115 Re: Brakuje mi... Mam dość... 21.07.06, 17:31
            Jaki piękny pomysł .... :-). Mnie też najbardziej brakuje Żaków z
            przyległościami (Julia, jej mąż i córki), a mam absolutnie, bezwzględnie i na
            zawsze dośc przemądrzałych, nie występujących w stanie naturalnym (na
            szczęście), starych-malutkich dzieci. Czyichkolwiek.
          • ci_i Re: Brakuje mi... Mam dość... 23.07.06, 00:49
            > Gabriela przytomnieje, ociera łzy wzruszenia, zakasuje rękawy i robi obiad dla
            > wszystkich.

            i myje nazynia, zapomnialas o naczyniach ;-)))
            • lutecja4 Re: Brakuje mi... Mam dość... 30.01.08, 21:42
              nie myje,przeciez ma zmywarke:o)
              no chyba ze Laura,zeby miec dodatkowe pieniadze na leki sprzedala ja na Allegro
          • tygrys2112 Re: Brakuje mi... Mam dość... 10.04.07, 21:55
            Rzeczywiście, mi też się on tam nie podoba. Hajduk jest dyrektorem szkoły?
            Przecież on miał zawsze mrukliwy i nieśmiały, miał oczy szukające we
            wszechświecie typowe dla osoby o nieprzeciętnym umyśle.
            Bardziej wiarygodne byłoby dla mnie, gdyby został laureatem Nagrody Nobla. :))))
    • aga857 Re: Brakuje mi... Mam dość... 22.07.06, 21:34
      Chętnie przeniosłabym akcję kolejnego tomu poza dom Borejków- z nimi, ale nie
      jako głównymi bohaterami ksiązki.
      Brakuje mi :
      - rodziny Kreski
      - Elki i Tomka, i stryjów Elki
      - Żaków i Hajduków
      - Danusi i Pawełka
      - Krzysztofa ( z Idy Sierpniowej)
      Chętnie o każdym z dawnych bohaterów dowiedziałabym się, co się z nim dzieje.
      • ci_i Re: Brakuje mi... Mam dość... 23.07.06, 00:47
        ale gabi jest osia serii., wiec niech jej bedzie jak najwiecej ;-))poza tym
        chetnie bym sie doiedziala, co u bebe, czy nadal jest taka neurotyczna... co u
        konia i orelki i duuuzo idy poprosze ;-))))
      • ci_i Re: Brakuje mi... Mam dość... 23.07.06, 00:48
        z danusie i pawelka tymczasem podziekuje ;-))) ale anielka ;-))) moze byc ;-))
        • dakota77 Re: Brakuje mi... Mam dość... 23.07.06, 10:41
          Nie rozumiem osób, które tęsknią za Pawełkiem i Danusią, czy Krzysiem i
          Pauliną:). Te oosby spełniły juź swoja role fabularna, poza tym nie uwaźam, by
          któraś z nich była szczególnie ciekawa:)
          • the_dzidka Re: Brakuje mi... Mam dość... 23.07.06, 11:53
            A ja chętnie przeczytałabym, jak np. Paweł spotyka na ulicy Anielkę i zaprasza
            na kolację z całą rodziną. To byłoby piękne zderzenie dwóch światów :))
            • magda_b Re: Brakuje mi... Mam dość... 26.07.06, 09:32
              najlepszym rozwiązaniem byłoby zebrać ich w jednym miejscu, na jakiejś imprezie
              (dobry byłby np Sylwester, od którego zaczyna się akcja Kalamburki-ten wątek
              mógł być rozbudowany, skladkowa impreza ESD po latach i jakże symboliczna
              data :)) lub innym, niekoniecznie radosnym-stypie np.
              Wtręty i napomknienia jakoś mnie nie interesują, pozostawiają raczej we mnie
              niedosyt. Ale jak już to było nie jeden raz wspomniane, to Borejkowie, a
              zwłaszcza Gaba, są osią cyklu i to wokół nich skupia się akcja. Znaczy nie
              wokól wszystkich Borejków, to trzeba uczciwie przyznać :)
              • yowah76 Re: Brakuje mi... Mam dość... 30.09.06, 17:35
                Na pogrzebie Dmuchawca?
    • laura-gomez Re: Brakuje mi... Mam dość... 30.09.06, 11:44
      brakuje mi: Kreski i Maćka, Bebe i Damba, informacji o Żakach i Elce
      mam dość: obydwóch Ignacych
      • dolmadakia Re: Brakuje mi... Mam dość... 30.09.06, 14:37
        Brakuje mi...Żaków,Żaków,Żaków.....i jeszcze raz Żaków.I Kreski.Mam dośc
        Ignacego,Rózy i pomału całej tej familii....
    • sliwkae Re: Brakuje mi... Mam dość... 30.09.06, 15:27
      Brakuje mi oczywiście Żaków, Baltony (ale już nie Pulpy), nie wiem, czy Maćka i
      Kreski, może trochę... Ciekawa jestem, co u Kozia i Aurelii- jakoś tak
      zaskoczona zostałam Aurelią jako nauczycielką - spodziewałam się czegoś
      bardziej artystycznego... W ogóle brakuje mi przejawów twórczości plastycznej,
      bohaterowie posiadający btakie talenty zostali zupełnie odsunięci od głównego
      nurtu narracji, czego bardzo żałuję. Aniela spełnia się jako aktorka, dobrze,
      że choć Bernard ostatnio para się malowaniem- myślałam, że już na wieki
      zostanie tylko w kuchni, wyżywając się w artystycznym dekorowaniu tortów. Ale
      przede wszystkim niech powrócą Żakowie, Żakowie.
      • karolina_w_gazecie Re: Brakuje mi... Mam dość... 02.10.06, 13:29
        A mi brakuje Wszystkich z Dawnych Lat.

        Zdziadzieli, zbabieli, rozdziamdziali się, zbrzydli. Obleśny Pyziak, romemłana
        Cesia, rozmyta Danka, jakaś-taka Gaba, stetryczały Ignac B.
        I jeszcze - wolałam ich w młodości, niż ich dzieci w ich wieku :)
        Aż boję się pomyśleć, jak by wyglądała "Noelka" AD 2006.
        No czemu te starsze pozycje Jeżycjady były fajniejsze?? No czemu?
        • grimma Re: Brakuje mi... Mam dość... 11.01.09, 22:50
          > Aż boję się pomyśleć, jak by wyglądała "Noelka" AD 2006.
          > No czemu te starsze pozycje Jeżycjady były fajniejsze?? No czemu?

          moze dlatego ze postacie sie starzeja?
          bo te wszystkie Czesie, i inne powinny wystepowac jako tlo. i Gabrysie tez jako tlo
    • dama_karo Re: Brakuje mi... Mam dość... 10.10.06, 01:48
      Oj, to fakt. Mnie brakuje wszystkich bohaterow z poprzednich ksiazek. teraz
      wszyscy jacys tacy...
      Ale najbardziej to Natalii, Roberta i Tomka Kowalika.
      Pomysl ze stypa jest niezly, ale ja bym wolala pogrzeb Ignacego:P A juz
      najlepiej faktycznie sylwester - obyloby sie bez placzacych sie wokol dzieci.
      W kazdym razie takie "spotkanie po latach" to bym chetnie przeczytala.
      • iwoniaw Sylwester bez dzieci?! 11.10.06, 20:11
        Coś ty, sylwestry są ogólnorodzinne i ogólnotowarzyskie (patrz: Kalamburka).
        Jedyny sylwester bez dzieci, to prywatka u Joanny w "Kwiecie kalafiora" -
        przerwana dla Gaby zresztą z konieczności...
        • dama_karo Re: Sylwester bez dzieci?! 12.10.06, 03:59
          To W Kalamburce byly dzieci?

          A fakt, spaly w lozko dziadkow. Ja sie tylko zastanawiam, czy zostaly tam
          polozone, zeby byly pod opieka i wiecej sie nikt nimi nie przejmowal czy tez
          najpierw byly z doroslymi, a potem po prostu je zmoglo.
          Z drugiej strony w Jezyku Trolli wszystkie dzieci siedza u dziadkow, a rodzice
          sie bawia - kazdy gdzie indziej, ale jakby tak podrzucic dzieciaki do dziadkow
          i zrobic sobie impreze w jakims milym mieszkanku?
    • mama_kotula Re: Brakuje mi... Mam dość... 12.10.06, 11:19
      No cóż, nie będę oryginalna:
      Mam zdecydowanie dość Gabrysi, Róży oraz Ignacego seniora. W ogóle wszystkich z
      klanu zaczynam mieć powoli dość.
      Brakuje mi Żaków, baaardzo brakuje mi Żaków, zwłaszcza Cesi (mam do niej wielki
      sentyment).
      • iwoniaw Re: Brakuje mi... Mam dość... 12.10.06, 21:45
        Ja po Czarnej Polewce zaczęłam się poważnie zastanawiać, czy chcę przeczytać o
        tym, jaka jest blisko 50-letnia Cesia. Może niech zostanie taka w mojej
        wyobraźni, jaka była, bo jeśli ma się okazać, że postać jej ewoluowała niczym
        Gabrysia, to ja dziękuję...
    • mamka_klamka Re: Brakuje mi... Mam dość... 12.10.06, 21:32
      Brakuje mi Hajduków i Baltony, a denerwują Ignacowie. Gabrysia i Róża
      działająna mnie kojąco :) I jakoś za Idą nie przepadam.
    • zieleniack Re: Brakuje mi... Mam dość... 10.04.07, 17:57
      strasznie brakuje mi Belli i Przeszczepa. Uwielbiam ich, a o nich praktycznie
      nic. Tak samo - rodzina Żaków. Dzieci Cesi i Julii. I rodzinka kKreski i MAćka.

      A dość mam Ignasia:/ po CP już szczególnie:/
      • eliza.laura Re: Brakuje mi... Mam dość... 10.04.07, 19:34
        Brakuje mi Aurelii, Elki, a dosc mam duzego i małego Ignaca, zwłaszcza po "CP"
    • poliglo Re: Brakuje mi... Mam dość... 10.04.07, 22:06
      co słychać u Krzysztofa z Idy Sierpniowej? Czy pan Karolek i pani Basia jeszcze
      żyją? Kreska z rodziną, jak sobie żyją? Dambo o Bebe, Bella i Przeszczep, Cesia
      i Hajduki, Mamerty i ich dzieci. Szkoda, że te wątki urwały się raz na zawsze i
      nie poznaliśmy tych osób, jak jeszcze były młode, zaraz po studiach. Szkoda, że
      Ceśka już po czterdziestce, nie poznamy jej przeżyć z okresu wczesnego
      macierzyństwa, ani co czuł i myślał Hajduk, kiedy był młodym, dorosłym
      męzczyzną. Brakuje mi coraz bardziej głębi w tych powieściach.
      • mamalilki Re: Brakuje mi... Mam dość... 10.04.07, 22:46
        Wy to byście chcieli już telenowelę całą gębą :-) O każdym w każdym odcinku.
        Zgadzam się, że niektórzy bohaterowie jako drugoplanowi juz nigdy wracać nie
        powinni. Co do bohaterów głównych to pamiętajcie, że w pierwszych, tak
        uwielbianych częściach była główna bohaterka, jej miłość, w tle jakaś rodzinka i
        koniecznie dziecko ale wcale nie było o wszystkich innych bohaterach. Pojawiali
        się oni epizodycznie albo wcale. Mi to odpowiadało że każda część była obrazem
        troche innego domu. Teraz jest Świątynia Borejków i ich świeta rodzina i reszta
        - komentowana jak w telenoweli. Zgadzam sie ze bohaterką powinna zostać jakaś
        dorastajaca pannica (Kasia Ogorzałka, albo Ula Kołodziej) a w tle powinny
        pojawić się zwiazane z nią osoby i rodziny. Tylko błagam, niech się nie okaże,
        że to się musi toczyć u Borejków w kuchni!
        • mustti Re: Brakuje mi... Mam dość... 28.01.08, 13:56
          Co prawda Gabrysia występuje bardzo często i nie jest moją naj-naj
          postacią, ale jednak jakiś tom bez niej ? Tak jakoś dziwnie ;)
          Spokojnie mogę powiedzieć, że gdyby na jakiś czas Józinek i Ignaś
          odsuneli się na dalszy plan nie rozpaczałabym ;) Kogo mi brakuje ?
          Oczywiście tych starszych bohaterów: rodziny Cesi, Bebe, Elki i
          Tomka no i Romy. Jeśli chodzi o rodzinę o Borejków to jakoś tęsknie
          za Pulpecją, która nie występuje tak często jak Gaba i Ida.
          • sowca Re: Brakuje mi... Mam dość... 28.01.08, 22:02
            Brakuje mi Natalii w ostatnich tomach, także Kreski, Elki, Belli,
            Cyryla i Metodego oraz Lelujków (marzy mi książka o romansie Ulki
            Kołodziejanki z Wiktorem!)
            Mam dośc... właściwie nie mam dośc żadnej konkretnej postaci, mam
            dośc tylko tego, że wątki rozwlekają się na kilka tomów i ostatnie
            ksiązki nie tworzą spójnej całości.
    • ranusza Re: Brakuje mi... Mam dość... 28.01.08, 23:51
      brakuje mi kreski, kasi, pulpecji.
      mam dość 'miągwy' oraz innych małoletnich dzieciaków.

      tym lakonicznym wpisem dokonuję coming out'u :P
      z ukrycia śledzę od dawna....
      • lutecja4 Re: Brakuje mi... Mam dość... 29.01.08, 07:46
        mam dosc zdecydowanie Miagwy mialam nadzieje ,ze znormalnieje a tu coraz gorzej
        a brakuje mi Cyryjka i Metodego(ich roznice zdan co do wszystkich spraw bylyby
        barzdiej interesujace niz coraz bardziej denerwujacy ojciec Borejko)
        no i brakuje mi rodziny zakow-Szosta klepke znalam kiedys prawie na
        pamiec,szczegolnie opisy sytuacji z Bobciem
        no i czemu nie ma przystojnego Wiktora i reszty braci,ktorzy rowniez
        wyprzystojnieli?trzeba ich jakos zagospodarowac
    • ginestra Re: Brakuje mi... Mam dość... 29.01.08, 11:04
      Ranuszo, fajnie, że napisałaś na forum. :)

      Zgadzam się z przedpiśczyniami co do przystojnych Lelujków. I jakie połączenie:
      przystojni i przy tym porządni faceci (i bez wąsów!)! Chętnie bym przeczytała co
      u nich i jak wyprzystojnieli jeszcze bardziej ;)

      I też się zgadzam, że brak Gaby w jakimś tomie odczułoby się jako spory brak.
      Niech będzie choćby w tle.
      Pozdrawiam!
      • anchema Re: Brakuje mi... Mam dość... 29.01.08, 13:20
        Ulka i Kasia mogłyby być koleżankami i razem przeżywać:)
        byłyby dwa domy za jednym zamachem
        • sowca Re: Brakuje mi... Mam dość... 29.01.08, 21:40
          O no właśnie. Jedna mogłaby zakochać się w Wiktorze, a druga w
          Adrianie, co obudziłoby w Róży gwałtowną zazdrość o tego drugiego :D
          no ale to już czysta fantazja, skoro wrócił Frycek
          marnotrawny...tego to mam dopiero dość :/
          • tygrys2112 Re: Brakuje mi... Mam dość... 29.01.08, 22:19
            Nie wzięłaś pod uwagi reakcji Tygrysa na fakt, że inna kobieta
            byłaby zainteresowana Wiktorem. Ech, działoby się, działo... :P
            • sowca Re: Brakuje mi... Mam dość... 30.01.08, 01:16
              To nawet jeszcze lepiej, dodałoby to pikanterii :D Obie Pyziakówny
              porzuciłyby swoich Schoppe'ow na rzecz Lelujków :D
              • ranusza Re: Brakuje mi... Mam dość... 31.01.08, 22:38
                przeniesienie perspektywy na kilkunastoletnie dzieci (10-11 lat)
                niestety szkodzi całej serii. przede wszystkim ksiązki tracą na
                wiarygodności (mam nadzieję, że nadmiernie nie powtarzam myśli,
                które już padły na forum).

                jakoś trudno mi uwierzyć, mimo całej mojej sympatii do MM, że nawet
                najinteligentniejsze i najcudowniejsze 10 letnie dziecko (z cała
                świadomością piszę dziecko) może byc ciekawym bohaterem "powieści
                dla dorastajacych dziewcząt".

                jak tak dalej pójdzie, niedługo powstanie ksiązka pisana z
                perspektywy przedwcześnie dojrzałej małej mili. topos puer-senex.

                sprężyna niestety nie zapowiada się dużo lepiej.

                a tymczasem tyle miłych, ciekawych i mocno zapomnianych postaci
                mogłoby powrócic. kasia, kreska, ula...
    • grimma Re: Brakuje mi... Mam dość... 30.01.08, 16:31
      a ja bym chciala kogos zupelnie nowego. nie zwiazanego wprost z zadna rodzina.
      moze zeby ktos sie wprowadzil nad borejkow. i zeby to byla jakas dorastajaca
      dziewczyna lat 16-17. moze niech ma zwyklych blokerskich kolegow i kolezanki.
      niech sie nie moze odnalezc.
      byleby tylko nie bylo Ignaca/.///
    • avvg Re: Brakuje mi... Mam dość... 11.01.09, 19:22
      "Sprężynę" wiele z nas już zna, więc podnoszę
      wątek, może Was naszły nowe refleksje...
    • nessie-jp Re: Brakuje mi... Mam dość... 11.01.09, 19:32
      Jestem ciekawa dzieci Janusza Pyziaka z drugiego małżeństwa. Ciekawe byłoby,
      gdyby któreś z tych dzieciaków urwało się rodzicom podczas dorocznej wyprawy do
      Polski i zadzwoniło do drzwi na Roosevelta, przedstawiając się łamaną
      polszczyzną i że proszę, ono by bardzo chciało poznać swoje siostry Rose i
      Laura, bo Daddy tak rzadko o nich mówi i nawet fotografii nie ma...
      • sabor.a.menta Re: Brakuje mi... Mam dość... 11.01.09, 19:55
        jestem ciekawa co z Romą, Filipem, no i można by wkręcić
        epizodycznie Almę Pyziak :)
        • avvg Re: Brakuje mi... Mam dość... 11.01.09, 20:04
          Też jestem ciekawa Romy. Filipa mniej, nie mam
          do niego jakoś sentymentu, ale Romie chętnie
          dowiedziałabym się czegoś więcej niż tego, że
          ma profil na NK i że jej dzieci mają duże uszy.
          O jej bracie i jego żonie właściwie też dawno
          nic nie było.
      • mamapodziomka Re: Brakuje mi... Mam dość... 12.01.09, 11:06
        Spodobaloby mi sie :)

        A poza tym brakuje mi jak wszystkim Elki i Tomka, Julii, Damba i Bebe...
    • bat_oczir Re: Brakuje mi... Mam dość... 11.01.09, 20:30
      brakuje mi Cesi i Hajduka.

      Mam dość Roosevelta 5.
      • frigideira Re: Brakuje mi... Mam dość... 11.01.09, 22:07
        Stęskniłam się za Lelujkami, bardzo lubię te rodzinę. Ciekawa też jestem, jak
        wygląda życie Elki z Tomkiem ( jak ich historia się toczyła to nawet nie wiadomo
        było, w którym kierunku pójdą -mam na myśli zawodowy:)
        Żadnych Borejków, Józinków, Ignasiów..tam już się zrobiło dla mnie chyba zbyt
        przewidywalnie;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka