Dodaj do ulubionych

Mamy obsadę-jeszcze soundtrack:)

04.08.06, 17:04
Moze juz taki watek był, ale zaryzykuję: jakbyście mieli
sfilmowac "Jeżycjadę" jakie utwory znalazłyby sie na ścieżce dźwiekowej?
Chodzi o konkretne ksiażki a nawet i sceny.
Jesli o mnie chodzi to w "Noelkę" wcisnęłabym De Su z piosenką "kto wie"-
pasuje idealnie.
Obserwuj wątek
    • klymenystra Re: Mamy obsadę-jeszcze soundtrack:) 04.08.06, 17:09
      Noelka- Loreena McKennitt- To drive the cold winter away
      Pulpecja- jakies cos reggae, albo w ten desen, moze Manu Chao, albo Asian Dub
      Foundation. albo Zebda
      Szosta klepka- Niemien :P, jakis jazzik
      Klamczucha- Depeche Mode
      Kwiat kalafiora- Jefferson Airplane, bo ta ksiazka jest mocno hippisowska,
      takie np "Early Flight" pasowaloby idealnie
      Dziecko Piatku- Dead Can Dance- szczegolnie do sceny, kiedy Aurelia bawi sie
      swiatlem :)
      • aasiek Re: Mamy obsadę-jeszcze soundtrack:) 04.08.06, 18:45
        Ja "Pulpecję" "ubrałabym" w jakieś mocniejsze dźwięki (początek) mające
        symbolizować czas burzy i naporu ;) w życiu Patrycji, zaś później przejście w
        coraz spokojniejsze utwory (np. Air, Zero 7, Keane).
        • mmoni Re: Mamy obsadę-jeszcze soundtrack:) 04.08.06, 21:37
          Ja bym zamówiła nowe piosenki u Grabaża, choćby dlatego, ze jest z Poznania :-)
        • ready4freddy Re: Mamy obsadę-jeszcze soundtrack:) 04.08.06, 22:36
          _cala_ Pulpecja w Depeche Mode! do wykorzystania: Freelove, Dream On, World In
          My Eyes, Personal Jesus, Policy Of Truth, Sister of Night, Dream On, Precious,
          Suffer Well, Lilian, Question of Time, Question of Lust, Walking In My Shoes,
          Insight, Freestate... oglnie duuuzy nacisk na Violator, Playing the Angel,
          troche Ultra, A Broken Frame, Songs of Faith i Exciter, z mala domieszka Black
          Celebration, Music For The Masses... eee, cala dyskografia od poczatki do
          konca :)

          poczatek: Love Thieves/Insight.

          Pulpa zakochana i cierpiaca meki: See You (!!!), World In My Eyes (Oil Tank
          Mix, najbardziej mroczny), Sea of Sin, Love Thieves (plynnie przechodzacy miks)

          Pulpa nad jeziorem, rozmyslajaca, z fijolem w tle: Enjoy the Silence (Harmonium
          Mix) + Policy of Truth (Cathedral Mix/Pavlov's Dub), znowu Insight, Waiting For
          The Night, Freelove.

          Pulpa "porwana" przez Marcelka: Question of Time (I got to get to you first,
          before they do...),

          scena w syrence i potem scena po burzy: mix, a raczej blend It's No Good (do we
          have to wait til' our worlds collide...), Somebody, i na koniec Just Can't Get
          Enough/Meaning of Love.

          temat wiodacy: Strangelove, The Sun And The Rainfall.

          sceny dynamiczne: I Feel Loved, Behind The Wheel, sceny "statyczne": When The
          Body Speaks

          jeszcze sobie to poukladam! :)
          • mmoni Re: Mamy obsadę-jeszcze soundtrack:) 04.08.06, 22:46
            Ready4freddy, przyznaj się, Ty jesteś w stanie ułożyć soundtrack wyłącznie z
            Depeche Mode do ekranizacji wszystkich możliwych książek od Gilgamesza
            począwszy? :-)))
            • ready4freddy Re: Mamy obsadę-jeszcze soundtrack:) 04.08.06, 22:54
              hmmm... gdyby sie tak zastanowic... bardzo mozliwe :) w kazdym razie do dobrej
              komedii romantycznej (a tak sobie wyobrazam Pulpecje, z Jeaneane Garofalo w
              roli glownej, i do diabla z wizja Autorki "Pulpa=blond") z cala pewnoscia :)


              z innej zupelnie beczki, prosze pania Admin o lagodne potraktowanie: czy to
              tylko ja tak mam, czy Wam tez nie dziala forum GW w kombinacji
              Firefox/NoScript??? dotad dzialalo...
              • klymenystra Re: Mamy obsadę-jeszcze soundtrack:) 05.08.06, 00:42
                oo wlasnie ! bo mi w robocie non stop sie forum wylaczalo- a tam jest firefox.
                myslalam, ze cos z kompem..
                • ready4freddy Re: Mamy obsadę-jeszcze soundtrack:) 05.08.06, 00:46
                  juz dziala, jakies problemy chwilowe. tez wchodzilem przed poludniem przez FF i
                  bylo OK, a wieczorem cos sie zacielo :)
              • liliaweneda Re: Mamy obsadę-jeszcze soundtrack:) 05.08.06, 17:33
                a co masz przeciwko blondynkom?
                jeżeli chodzi o temat wątku: "Szósta klepka" - Niemen "Dziwny jest ten
                świat"; "Kłamczucha" i "Kwiat kalafiora" też te klimaty;
                "Nutria i Nerwus" - Krzysztof Kiliański mógłby napisać muzykę do słów ze "Snu
                nocy letniej", które śpiewała Natalia przy ognisku; nadawała by się też
                piosenka "To nie jest miłość" (nie jestem pewna czy to dobry tytuł) Piotra
                Rubika.
                "Noelka" - obowiązkowo jakaś kolęda, albo melodia kojarząca się z BOżym
                Narodzieniem
                • ready4freddy Re: Mamy obsadę-jeszcze soundtrack:) 05.08.06, 18:40
                  zupelnie nic nie mam przeciwko blondynkom, a nawet wrecz przeciwnie, podobnie
                  jak i w przypadku rudych, brunetek i farbowanych na przerozne kolory :) po
                  prostu jakos tak Pulpa mi sie wizualizuje inaczej, i tyle. czemu - nie wiem.
          • jaworszczanka Re: Mamy obsadę-jeszcze soundtrack:) 08.08.06, 11:00
            > Pulpa zakochana i cierpiaca meki: See You (!!!), World In My Eyes (Oil Tank
            > Mix, najbardziej mroczny), Sea of Sin, Love Thieves (plynnie przechodzacy
            miks)

            ...i koniecznie in your room! jak mogles zapomniec??

            przeciez chocby ten fragment:

            "I'm hanging on your words
            Living on your breath
            Feeling with your skin"

            idealnie wyrazaloby samopoczucie patrycji, kompletnie uzaleznionej, wrecz
            przesiaknietej baltona, teskniacej za nim jak chory pies i rownoczesnie - jak
            to bylo? - drzacej na mysl, ze moze zjesc ja jak wilk czerwonego kapturka,
            jednym klapnieciem...

            a poza wszystkim, to niezwykle piekny utwor.
            • ready4freddy Re: Mamy obsadę-jeszcze soundtrack:) 08.08.06, 15:24
              owszem... mimo ze z najmniej przeze mnie lubianej plyty, to fantastyczny. jednym
              klapnieciem..:) i jeszcze by somie podspiewywal przy tym "I just can't get
              enough.." :)
            • ready4freddy Re: Mamy obsadę-jeszcze soundtrack:) 01.10.06, 16:32
              no i masz, czytam znow "Pulpecje" i jednoczesnie, zupelnie bez zwiazku, napadlo
              mnie na "In Your Room". i przypomnialem sobie o tym watku :) rzeczywiscie,
              swietnie pasuje..!
          • jaworszczanka never let me down again 08.08.06, 11:20
            a co z never let me down again? przyszlo mi do glowy, ze to przeciez kapitalnie
            pasuje do wyprawy patrycji i baltony za miasto, kierunek nord-east:

            "I'm taking a ride with my best friend"(!!!)

            a dokladniej: do scen w samochodzie.

            pulpa wsiada do syrenki, baltona zamyka drzwi z wielkim trzaskiem... i wtedy
            rozlegaja sie pierwsze dzwieki tego kawalka, a kamera pokazuje tyl samochodu, z
            wzniesionym przezen kurzem oraz ulegajacym powolnej dyfuzji obloczkiem spalin.

            piesn leci sobie spokojniutko dalej, pulpa dosc niepewna sytuacji rozglada sie
            dookola. baltona z nieco zblazowana mina podaje jej przeciwsloneczne.

            "He knows where he's taking me
            Taking me where I want to be
            I'm taking a ride
            With my best friend"

            po wymianie kilku zdan oboje milkna. baltona poswistuje pod nosem, pulpa
            zaczyna wygladac przez okno i przygladac sie przesuwajacym zan krajobrazom i
            chociaz oboje nic nie mowia, widzimy, ze jest im niezwykle dobrze, ze rozumieja
            sie bez slow, ze osiagneli, ze posluze sie slowami jerzego pilcha, stan boskiej
            homeostazy :) wreszcie wzrok pulpy zawisa na wspaniale napuszonych chmurach i
            wtedy - wtedy z pelna sila rozlega sie refren piosenki...

            "We're flying high
            We're watching the world pass us by
            Never want to come down
            Never want to put my feet back down
            On the ground"


            tak, ta piosenka jest wrecz stworzona do opisanej sceny.
            no bo czyz patrycja po powrocie nie chcialaby na caly glos zaspiewac:

            "See the stars they're shining bright
            EVERYTHING'S ALRIGHT TONIGHT"

            ?


            • ready4freddy Re: never let me down again 08.08.06, 15:17
              no wlasnie to mialem na mysli piszac, ze "sobie to jeszcze poukladam" -
              swietnie! wiedzialem, ze ktos zrozumie i doceni :) a wybor istotnie doskonaly.
              • jaworszczanka Re: never let me down again 08.08.06, 17:02
                swoja droga, wiesz, to ciekawe...jak roznym interpretacjom poddaje sie ten
                tekst. moj znajomy stwierdzil autorytatywnie, ze ta piosenka nie jest o niczym
                innym, tylko o dragach. jesli pomyslec, ze rzeczywiscie moglyby one byc tym, o
                czym z takim uczuciem gahan spiewa "my best friend", to czlekowi lekkie ciary
                przelatuja po plecach. takiej "ride" nasza slodka pulpa by sobie chyba jednak
                nie zafundowala ;)

                trudno tej interpretacji cos zarzucic, bo wlasciwie wszystko pasuje idealnie
                ("We're flying high (...) Never want to put my feet back down on the ground(...)
                Everything's alright tonight). jest tylko jeden wyjatek -
                nie wiem doprawdy, jak w takiej sytuacji mialby sie do reszty wers "As long as
                I remember who's wearing the trousers". on jeden kaze mi wierzyc, ze mimo
                ze,eee, dave calkiem sporo tego typu rides w swym zyciu zaliczyl, w tej akurat
                piosence spiewa jednak o czyms innym.

                z kolei spora czesc srodowiska homo wielbi te piesn upatrujac w niej zupelnie
                czegos innego, a kluczem bylby tu wlasnie przytoczony przed chwila wers :)

                ja zas kocham ja m.in. za to, ze mimo, iz mowa tam o najlepszym przyjacielu,
                gahan spiewa "I HOPE he never lets me down AGAIN". to takie bliskie.
                • ready4freddy Re: never let me down again 10.08.06, 11:28
                  hmmm... "dragowa" interpretacje mozna naciagnac do wielu utworow DM :) ale
                  stawialbym na watek przyjazi/milosci. zreszta... mowiac zupelnie szczerze, nie
                  zastanawiam sie specjalnie nad tekstami, tzn. nad ich mozliwa interpretacja. za
                  to o brzmieniach i produkcj poszczegolnych utworow mozemy godzinami dyskutowac :)
                  tak przy okazji, "who's wearing the trousers" nie nalezy traktowac zbyt
                  doslownie, chodzi raczej o "kto tu rzadzi".
      • ready4freddy Re: Mamy obsadę-jeszcze soundtrack:) 04.08.06, 22:37
        proxima estacion esperanza! ;)
        • tennesee mozilla 05.08.06, 10:38
          u mnie zawsze działa, czasem chyba serwer gazety figluje
          • baba67 Re: mozilla 05.08.06, 16:46
            Ad rem, moi mili, ad rem :-)
            Moja ulubiona ksiazka jest Kalamburka-ja bym dala w tle motywy muzyczne
            przebojow danego okresu, moze gdzieniegdzie jakis utwor nucony , podspiewywany
            lub odtwarzany gdzies .Na poczatku bylyby to utwory polskie, ale w miare uplywu
            czasu moze jakies bardziej znane zagraniczne.
            Ten sam pomysl bez pudla sprawdzilby sie w Brulionie-wtedy nastapil wybuch
            naszej sceny muzycznej-bogactwo i poziom przebojow niespotykany wczesniej chyba
            od lat 60tych.Wielka roznorodnosc nastrojow i motywow.
            No i druga z moich najulubienszych-Nutria i Nerwus to chyba latwe-klasyka,
            niekoniecznie organowa , moze Vivaldi ? Ale nie 4 pory roku, zbyt ograne, tworca
            ten popelnil na szczescie sporo innych dziel.
    • szprota mhm 05.08.06, 17:23
      a do Brulionu z kolei dość łopatologicznie można dać The Wall ;]
      • klymenystra Re: mhm 06.08.06, 10:53
        "The Wall" to moze do "Opium"....
        • strawberryfields Re: mhm 06.08.06, 15:23
          Mi do "brulionu" pasują jakieś punkowo-anarchistyczne dźwięki...ale jakoś nic
          konkretnego mi do głowy nie przychodzi.
          • limotini Re: mhm 02.10.06, 09:55
            "Ezoteryczny Poznań" Pidżamy Porno?

            Niezwykła lekkośc butów...

            i te fajne kawałki na trąbkach (albo innych dętych instrumentach, nie znam się
            na tym kompletnie)
        • szprota niezły wybór 08.08.06, 22:12
          ale do pierwszej sceny, jak Maciek rozmyśla o doskonałości świata chyba jednak
          coś z Triodante Armii.
    • emae Re: Mamy obsadę-jeszcze soundtrack:) 07.08.06, 12:31
      "Eye of the Tiger" do ekranizacji "Tygrysa i Róży" ;) A w końcowej
      scenie "Joyride" :)))
      A tak bardziej na serio: do romantycznych scen w "Pulpecji" pasuje mi akordeon.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka