Zdrada?

13.08.06, 12:35
czy mi się wydaje, czy motyw zdrady w związku nie pojawił się w jeżycjadzie? czy może coś przegapiłam?
    • lemonetka Re: Zdrada? 13.08.06, 13:32
      Jak dla mnie motyw zdrady był w "Kłamczusze":) Przecież zarówno Danusia jak i
      Anielka wierzyły święcie, że są dla Pawełka tymi jedynymi, a tymczasem on
      beztrosko sobie zarówno z jedną jak i z drugą flirtował. A przecież kiedy poznał
      Anielę był już z Danką...
      • mrowkencja Re: Zdrada? 13.08.06, 15:01
        Należałoby dodać również, że to iż był z Danką nie przeszkadzało mu mamić
        Anielkę, a także podrywać panią ze Spółdzielni Zaopatrzenia i Zbytu oraz pomoc
        domową - Franciszkę Wyrobek:)
        • baba67 Re: Zdrada? 13.08.06, 15:44
          Nie, kiedy podrywal Franciszke, to juz wiedzial, ze ona jest Aniela.
          No i dla mnie to Natalia nie byla do konca lojalna wobec Filipa i Robrojka.
          Nie jest to nielojalnosc tego kalibru co Pawelek, ale jednak...wiedziala, ze
          Robrojek czuje do niej miete, a jednak nie powiedziala mu ze ma faceta !
          Oczywiscie mozna argumentowac, ze nie bylo okazji, ze temat nie wyplynal, ze
          dopiero co sie zaczelo cos zawiazywac...no tak, ale zwroccie uwage, ze zegnamy
          sie z z R i N na poczatku wrzesnia, a Natalia wylatuje na Cypr dopiero w lutym
          (bo w lutym wraca po rocznym pobycie).
          Robrojek mieszka blisko -na pewno odwiedzal Borejkow regularnie i spotyka sie z
          Natalia.Po pol roku, R. nadal nie wiedzial zwiazku Natalii z Filipem.
          Malo tego-wyglada na to, ze rodzinka czynnie w tym przemilczeniu uczestniczyla
          , co nie za dobrze o nich swiadczy.
          • sol_bianca Re: Zdrada? 13.08.06, 17:04
            ostatnio się nad tym zastanwiałam: czy Robrojek na pewno nie wiedział?
            trzeba by jeszcze raz dokładnie przeczytać... wydaje mi się to dziwne, żeby nie
            wiedział, spotykając się regularnie z Borejkami.
            znajomość Natalii z Robrojkiem jawi mi się jako delikatny flirt,
            niedopowiedzenia w sytuacji niby-to-kumpelskiej. coś, co się chyba dość często
            zdarza w życiu? ;) i nie nazwałabym tego zdradą... no, chyba że faktycznie
            Natalia ukrywała przed nim związek z Filipem, to by było nie w porządku.
            a że przyszedł z kwiatami? tak sobie myślę, że Gabriela i Babi mogły utzymywać
            go w przekonaniu (może nie do końca świadomie), że Natalia z Filipem zerwała, co
            w praktyce było prawdą (wyjechanie na rok bez znaku życia nie jest normalnym
            zachowaniem wobec kogoś, z kim chce się być) i gdyby Filip się nie pojawił,
            pewnie tak by pozostało.
            • baba67 Re: Zdrada? 13.08.06, 20:22
              Na pewno nie wiedzial-przeczytaj uwaznie scene, kiedy Nerwus pojawia sie na
              imieninach.
              Robrojek wyraznie pyta KTO TO JEST ?I zachowuje sie jakby piorun w niego strzelil.
              Gdyby wiedzial, ze Natalia byla z kims zwiazana przed wyjazdem, toby nie zadal
              takiego pytania, tylko wydedukowal, ze to ten wlasnie rywal, nawet gdyby go
              nigdy nie widzial na oczy, co akurat bylo prawdopodobne.
              W Tygrysie jest monolog wewnetrzny, ktory rozwiwa wszelkie watpliwosci-Robrojek
              przybyl wcale nie na imieniny, bo o nich nie wiedzial, tylko spotkac sie z
              Natalia i OSWIADCZYC SIE.
              • wanilia1 Re: Zdrada? 14.08.06, 10:41
                Jasne. Jak zwykle u MM - dwa razy w życiu ze sobą rozmawiali,a on już się
                oświadcza...
    • kora_111 Re: Zdrada? 13.08.06, 19:43
      A Jedwabińscy? Eugeniusz odszedł do tej swojej Moniki, chociaz w "Dziecku
      piątku" nie jest jasno napisane czy coś tam już z nią kręcił jeszcze przed
      rozwodem, czy dopiero po.
      • liliaweneda Re: Zdrada? 14.08.06, 10:31
        moim zadaniem kręcił z MOniką albo z jakąś inną kobietą przed rozwodem. Nie
        jest to powiedzianie wprost, ale pamiętam, jak w dniu, w którym Aurelia uciekła
        przyszedł do domu z uśmiechem na ustach i rozwianym włosem..
    • justyna302 Re: Zdrada? 17.08.06, 16:17
      Właśnie, też się nad tym kiedyś zastanawiałam.. W ogóle motyw zazdrości o
      swojego mężczyznę/kobietę w ogóle u MM sie nie pojawia.. No, takiej prawdziwej
      zazdrości, bo jakieś jej namiastki spotykamy bez przerwy, np. Kreska cierpi z
      powodu Matyldy, Robrojek z powodu Nerwusa, Miągwa i Józinek walczą o Trollę,
      Frycek jest zły o Lelujków, itd. itp., ale przecież osoby te nie są jeszcze w
      związku, więc nie jest to zazdrość o partnera.
      Kiedy para zaczyna już być parą, wzajemna wierność jest definitywna i
      niepodważalna. Oboje są ślepi i głusi na pokusy. Nawet Pyziak nie zwiał do
      innej, tylko uciekł przed odpowiedzialnością. Wszystkie pary kochają się
      przykładnie, nie rozglądają się na boki. Mężowie i żony nie mają najmniejszego
      powodu do niepokoju i choć borykają się z przeróżnymi problemami, to nie są to
      problemy typu zdrada i zazdrość.
      Chyba ze również coś przegapiłam. No, w Kalamburce Ignacy dostaje ataku
      zazdrości o Zbysława, aha, również Aurelia ma zakusy na Maćka, ale to przecież
      raczej zabawne niż dramatyczne.
      Tak, wydaje mi się, że rzeczywiście jest to temat, którego w Jeżycjadzie do tej
      pory nie było. I chyba sie juz nie pojawi?
      • kelle1986 Re: Zdrada? 18.08.06, 11:05
        no dokładnie, para jak już się ze sobą zejdzie to oboje mają klapki na oczach i widzą tylko siebie. a tak w życiu przecież nie jest. myślę, że jest to problem cięższego kalibru, którego MM nie chce ruszać bo bądź co bądź J to jednak książki dla młodzieży...
    • biljana Re: Zdrada? 17.08.06, 22:46
      zastanawiam sie nad pyziakiem w kontekscie zdrady. ciekawe czy bylo cos na
      rzeczy. to by mi do niego pasowalo - nie dosc, ze gage zawiodl i porzucil, to
      jeszcze zdradzil;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja