Dodaj do ulubionych

Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce"

11.10.06, 18:31
bo to na pewno o nim pani Musierowicz pisała przy okazji programu, którego
nie chciała oglądać Laura (40-letni chłopiec, czy jakoś tak, hihi), ciekawie
by było, gdyby zaprosił panią MM do programu i gdyby ona to zaproszenie
przyjęła, nie jestem jego fanką, ale ten odcinek bym obejrzała
Obserwuj wątek
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 11.10.06, 20:37

      :-D Oj, działoby się! Kuba, jak to Kuba, zarzuciłby ją dowcipasami o subtelnym
      seksualnym podtekście... "Niech pani powie: seks, seks, seks" :-))))))


      → → → → → → → → → →
      Odkryjmy Białoruś!
      odkryjmybialorus.blox.pl
      • the_dzidka Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 11.10.06, 20:44
        MM nie przyjęłaby zaproszenia. Możemy sobie tu krytykować Ją ile wlezie, ale
        nic nie zmienia faktu, że nie dałaby się wrobić w tak rynsztokowy program. I
        słusznie.
        • ginestra Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 12.10.06, 13:12
          Odkąd pojawił się ten program i jego prowadzący jako "gwiazda ekranu" nie
          przestaję się dziwić, że coś takiego moze wydarzac się naprawdę.

          Moim zdaniem akurat opis tego programu w CP jest dosc trafny,
          cytuję: "czterdziestoletni zmięty nerwusek w okularach i stroju młodzieżowym, z
          fryzurką na punka. W otoczeniu kiczowatych dekoracji i w obecności klaszczącej
          nieustannie młodzieżowej publiki prowadził on program w konwencji trudnej do
          nazwania. Z histerycznym chichotem, i oczywiście całkowicie bezpruderyjnie,
          zadawał pytania aktorowi o twarzy jak zaciśnięta pięść."
          Pozdrawiam
          • jamniczysko Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 12.10.06, 14:16
            Ale dlaczego tak brzydko o panu Pazurku...? :-(
          • nikadaw1 Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 12.10.06, 17:33
            no tak, bo dla pani MM "czterdziestoletni" od razu wyklucza stroj mlodziezowy.
            vide Rojek.
            • ready4freddy Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 12.10.06, 17:51
              ...co jest o tyle ciekawe, ze przeciez pani MM ma lat nieco wiecej niz 40, a
              wydawalo mi sie, ze punkt widzenia zalezy zawsze od punktu siedzenia :) wyraze
              sie jasniej - kiedys, kiedy mialem 20 lat i mniej, sam pomysl 40letniego faceta
              w stroju "mlodziezowym" pewnie by mnie szokowal, ale teraz, majac calkiem sporo
              znajomych "30+" widze, ze to wcale nie tak :) pomyslalbym wiec, ze majac np. 60
              lat tym bardziej widzialbym 40-latkow jako jak najbardziej mlodziezowych
              mlodziezowcow - widac pani MM tak nie ma :)
              • ginestra Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 14.10.06, 13:49
                A moze jest tak nie tylko dlatego, ze nasz punkt widzenia sie zmienia (tzn.
                mowie o osobach 30+, ktore mysla czasem o swojej "czterdziestce")w odniesieniu
                do wspolczesnych czterdziestolatkow, ale rowniez i moda i obyczaje sie
                zmieniaja. Niektore osoby publiczne, zwlaszcza aktorki, w okolicy czterdziestki
                wygladaja niemal jak nastolatki (np. Malgorzata Foremniak, Jolanta Fraszynska,
                Edyta Jungowska, Renata Dancewicz, Ewa Gawryluk - urodzily sie pod koniec lat
                szescdziesiatych i dobiegaja w tej chwili czterdziestki, a calkiem sporo jest
                tez aktorek/ prezenterek 34-35 letnich: Malgorzata Kozuchowska, Maja
                Ostaszewska, Agnieszka Krukówna, Magdalena Cielecka czy Kinga Rusin), a zatem
                obecnie wyglad tych aktorek i osob publicznych jest bardzo mlodziezowy i jak
                najbardziej jest to na miejscu, wypada im ubierac sie jak dziewczyny 15 lub
                wiecej lat mlodsze (no, moze nie we wszystkie ciuchy nastolatek, ale generalnie
                trendy aktualnej mody moga z powodzeniem asymilowac i nie ubierac sie jak
                starsze panie, o to mi chodzi). Mysle, ze podobnie rzecz sie ma z facetami. Po
                prostu zmienily sie obyczaje. Mysle, ze kierunek tych zmian jest jak
                najbardziej korzystny. Oczywiscie zaznaczam, ze wiek tez zobowiazuje i
                mentalnie i uczuciowo osoby w tym wieku powinny miec juz pewna dojrzalosc itp.,
                ale stroj mlodziezowy - czemu nie?
                Pozdrawiam!
                PS. Osobiscie i subiektywnie Kuby W. i jego "image'u" nie trawię niestety, moze
                dlatego, ze nie widac w nim tej odpowiedniej do wieku dojrzalosci mentalnej,
                delikatnie mowiac, a na pierwszy plan wysuwa sie jego skrajne buractwo i
                wlasciwie to w ogole nie bede juz pisac dalej co o nim mysle. Pa!
                • psiamama Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 14.10.06, 13:57
                  ale przecież pani MM wcale nie skrytykowala jego sposobu ubierania , tylko
                  opisala jego wygląd , nie bylo tam żadnego komentarza.Czepiacie się na siłe.
                  • nikadaw1 Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 14.10.06, 15:22
                    jak dla mnie to ten opis jest odpychający - takie słowa jak "histeryczny"
                    "konwencja trudna do nazwania" "oczywiscie bezpruderyjnie" no i ta publika, w
                    zupelnie niestosowny sposob "bezustannie klaszcząca". podkreslenie wieku i
                    stroju tez nie jest przypadkowe (zapewne chodzi o T-shirt i dzinsy).
                    • baba67 Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 14.10.06, 15:59
                      Alez on jest bezpruderyjny...Ale uwag odnosnie stroju nie rozumiem.
                      Po prostu teraz w garniakach to tylko politycy i akwizytorzy chodza.
                      Sama mam troche latek golego brzucha ani mimiowy-paseczka nie nosze, ale nie
                      wyobrazam sobie noszenia na codzien innego stylu niz miejskie safari czy jakos
                      tak.Wirkszosc moich kolezanek tez preferuje ten styl. Nie wygladamy jak
                      dzidzie-pierniki.
                      • jottka Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 14.10.06, 17:28
                        może off te, ale przypomniało mi sie, jak to bodaj w 'pulpecji' jest scena o
                        poranku, gdzie patrycja z kwikiem cofa sie do pokoju, bo 'w samej haleczce'
                        zmierzała do łazienki i natknęła sie na szwagra

                        otóż mnie zawsze ta haleczka intrygowała:) na początku lat 90tych halkę jako
                        obowiązkowy element codziennego stroju ubierały raczej panie w słusznym wieku, a
                        nie osiemnastolatki, bo to jest obyczaj, który zdechł chyba najdalej w latach 70.

                        no więc jeśli pani mm sie poczucie należytego ubioru dla płci obojej nie
                        odmieniło, to wojewódzki musi faktycznie dla niej wyglądać jak monstrum:)
                        • anulka_85 Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 14.10.06, 19:03
                          Mnie się raczej wydaje, że ta haleczka to nic innego jak półprzezroczysta
                          koszulka nocna :)
                          • jottka Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 14.10.06, 19:08
                            kiedy, jak mętnie pamiętam, tam wychodziło, że ona sypia w piżamce (i tak chyba
                            też jest na rysunku), a w haleczke sie przyodziewa, żeby sie udać do łazienki na
                            poranne ablucje - tyle że, zważywszy na menszczizne w domu, powinna sie była
                            ubrać dodatkowo w szlafrok:)
                            • dakota77 Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 14.10.06, 22:45
                              Mnie tez sie wydaje, ze chodzi o koszulke nocna, nie wiedziec czemu nazwana halka. Ale jezeli
                              faktycznie Pulpa sypiala w pizamie, to kompletnie nie widze sensu w przebieraniu sie w koszulke, zeby
                              isc do lazienki:)
                          • ready4freddy Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 14.10.06, 22:37
                            szczerze mowiac, tez mi sie to tak skojarzylo. i moze nawet nie tyle
                            polprzezroczysta, co dosc krotka ;)
                      • ready4freddy Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 14.10.06, 22:36
                        > Po prostu teraz w garniakach to tylko politycy i akwizytorzy chodza.
                        mozesz to rozwinac? ;)jako nie-polityk i zdecydowanie nie akwizytor, noszacy
                        stroj, powiedzmy, formalny dosc czesto (czesciej niz bym chcial) poczulem sie
                        nieco zaskoczony :) ale w takim programie rzeczywiscie prowadzacy pod krawatem
                        by sie nie sprawdzil.
                        a najlepszy styl to smart casual i bede sie o to spierac az do konca :)
                        • jottka Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 14.10.06, 22:39
                          być może jesteś ofiarą korporacji:) ale np. zaprzyjaźniony komputerowiec
                          twierdzi, że krawat jest w pracy strojem głęboko niestosownym, ponieważ pod
                          krawatem trudno sie wciskać pod meble, dążąc do poutykanych tamże wtyczek i kabli:)
                          • iwoniaw Ale np. Gabriela 14.10.06, 22:48
                            która wykłada na uniwersytecie, też chodzi do pracy nie w garsonkach wszakże, a
                            w dzinsach i koszuli. A jest mniej więcej w wieku Wojewódzkiego, jak sądzę, albo
                            nawet starsza...
                          • ready4freddy Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 14.10.06, 22:52
                            jestem ofiara korporacji, w dodatku w kraju, gdzie moda meska zdecydowanie
                            wyprzedza damska ;)
                            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 15.10.06, 11:17
                              > w kraju, gdzie moda meska zdecydowanie
                              > wyprzedza damska ;)

                              Za to kocham Włochów!!!

                              → → → → → → → → → →
                              Odkryjmy Białoruś!
                              odkryjmybialorus.blox.pl
                            • zdzicha.tramwajara Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 15.10.06, 23:52
                              eee, polemizowalabym ;-)
                        • baba67 Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 15.10.06, 17:03
                          chcesz zebym tutaj wymieniala cala liste zawodow, od ktorych wymaga sie stroju
                          formalnego ? Podalam przyklady.
                          A urban safari jest odmiana smart casual, ja preferuje bardziej casual niz smart
    • melba76 Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 16.10.06, 16:05
      Hej, a gdzie jest ten fragment, bo chyba coś przegapiłam...?
      • weronika753 Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 16.10.06, 20:43
        To fragment ze sceny, gdy Laura z Wolfim i Bodziem nocują w muzeum. W pokoju
        Laury jest stary TV, a Bodzio nie może oderwać się od ekranu.
        • melba76 Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 16.10.06, 22:44
          dziękuję :)
    • jezowka Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 18.10.06, 00:19
      Cały ten fragment to dla mnie zenada. Tak samo jak Kinga Dunin bodajże w "Nutrii
      i Nerwusie" - nie podoba mi się, to przyłożę pokazując jaki to wredny typ. Marna
      demagogia.

      Co nie zmienia faktu, że CP przeczytałam w 1.5h i miałam z tego pewną
      przyjemność...
      • meduza7 Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 18.10.06, 09:49
        A ja się zastanawiam, czy za jakieś powiedzmy dziesięć lat ta aluzja w ogóle
        będzie zrozumiała. Czytając "Opium w rosole" wiemy, kim była np. "biała postać
        z rozłożonymi ramionami", a "zmięty nerwusek" podejrzewam, że za parę lat, jak
        mu oglądalność spadnie, spadnie z anteny i zginie w mrokach niepamięci. W ogóle
        aktualne polemiki bardzo źle dzialają na literaturę.
        • zgred1967 Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 18.10.06, 10:22
          Zgoda, za parę lat nikt nie będzie pamiętał nazwiska.
          Ale czy nazwisko jest tu ważne? Chodzi o pokazanie
          pewnego typu zachowań medialnych. Ciekawe, czy za te
          parę lat TV pójdzie jeszcze dalej w tę stronę?
          A słów w książce nie traktuję jako polemiki (nie ma z kim),
          ale jako pokazania tła, bo ja wiem, historycznego?
          W końcu to wszystko jakoś oddziaływuje na ludzi, o czym
          w OwR była mowa. O oddziaływaniu, znaczy się.
          • jamniczysko Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 18.10.06, 14:11
            Mój syn chętnie słucha o tamtejszych realiach, choć w niektóre trudno Mu
            uwierzyć. W podręczniku do polskiego dla klasy piątej jest opowiadanie
            pt. "Aurelia", będące rzecz jasna fragmentem "OwR" (o tym, jak Aurelia leży
            wieczorem sama w łóżku i się boi). Od interpretacji pani od polskiego,
            podyktowanej dzieciom do zeszytów, mocno mnie zemdliło, więc czym prędzej
            przeczytałam Miśkowi fragment, w którym Aurelia pierwszy raz się pojawia
            (całego "OwR" by nie wydolił...), no i Misiek strasznie się śmiał. I nie mógł
            uwierzyć, że tamtejszy moherowy berecik z dzisiejszym nie ma nic wspólnego.
            • ready4freddy Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 18.10.06, 14:16
              o wlasnie, a jaka jest aktualna, obowiazujaca interpretacja? pytam, bo skojarzyl
              mi sie zapomniany nieco watek o "ukrytych przekazach" i grypsach z epoki.
              niektore interpretacje pozostawily mnie, ze tak to poetycko ujme, z opadnieta
              szczeka.
              • jamniczysko Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 18.10.06, 14:38
                Nie wiem... Pani coś tam pitoliła, że mamusia chciała Aurelię dobrze wychować,
                a ona tego nie doceniała :-D

                Serio, serio.
                • limotini Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 18.10.06, 15:58
                  Jak będziesz miała czas i możliwość to przepisz z zeszytu tę podyktowaną
                  interpretację. Bardzo jestem ciekawa.
                  • limotini Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 18.10.06, 16:02
                    Rzeczywiście, OwR weszło do kanonu kształcenia. Oto co znajduje się w
                    obowiązującym materiale:
                    (www.znakdlaszkoly.pl/itakaroz1kl01.php)

                    " Tradycyjna rodzina polska na przykładach Borejków i Ogorzałków (więzi
                    rodzinne, tradycje, zwyczaje). Prezentacja bohaterów powieści i ich reakcje na
                    pojawienie się Aurelii.
                    Zadanie domowe: prace pisemne
                    1. Na podstawie fragmentów powieści M. Musierowicz i własnych obserwacji
                    przedstaw ż ycie polskiej rodziny.
                    2. Gdyby Aurelia zapukała do moich drzwi... Napisz opowiadanie z dialogiem"

                    "Charakterystyka Aurelii Jedwabińskiej (obraz dziewczynki w oczach jej
                    przyjaciół, znajomych oraz jej matki, Ewy). Próba zinterpretowania postawy
                    głównej bohaterki utworu.
                    Zadanie domowe: prace pisemne
                    1. Dlaczego zmyślasz, mała? Rozmowa z Aurelią.
                    2. Opowiem wam o swojej córce...
                    Ewa Jedwabińska prezentuje Aurelię swoim uczniom."

                    "Wyjaśnienie metaforycznego tytułu powieści. Samotność, wyobcowanie i wielka
                    potrzeba miłości jako motywy przewodnie powieści.
                    Zadanie domowe: praca domowa "Trochę serca - moż e to i narkotyk. "
                    Rozwiń słowa Emilii Borejko w formie wypracowania."

                    5 minut się zastanawiałam kim jest Emilia Borejko... ;)
                    • limotini Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 18.10.06, 16:05
                      A to mogę pozostawić jako wyzwanie dla wszystkich uczestników forum
                      (przypominam, że to materiał dla 14-latków!):
                      "Charakterystyka porównawcza bohaterów fragmentu powieści M. Musierowicz pt. "Pyza".
                      Zadanie domowe: praca pisemna "Żadna dziedzina nauki nie objaśni, dlaczego
                      jesteś taka-dlaczego jesteś taki"- przedstaw opis przeżyć wewnętrznych Pyzy lub
                      Fryderyka."
                      • jamniczysko Re: Kuba Wojewódzki w "Czarnej Polewce" 18.10.06, 16:44
                        "Pyza na polskich drogach"...?
                    • senseeko Emilia Borejko! ROTFL 18.10.06, 19:12
                      Ja się zastrzelę! Co za pacan pisał ten podręcznik?
                      A co na to nauczyciele?

                      Jaki to podręcznik?
                • senseeko Aurelia 18.10.06, 19:10
                  A ktory to był fragment? Ten jak Aurelia łapie światło w pierścionek?
                  Przyłaczam sie do prośby o przepisanie interpretacji.
                  A ktory fragment czytałas synowi?
                  Czy pani od polskiego w ogóle czytała OwR i DP?
                  • ready4freddy Re: Aurelia 18.10.06, 19:36
                    ale "lapanie swiatla w pierscionek" ;) bylo w Dziecku Piatku, a tu chyba chodzi
                    o scene z OwR, kiedy Aurelia nie moze spac i slyszy przelatujacy samolot.
                    • jamniczysko Re: Aurelia 19.10.06, 08:01
                      Oczywiście.
                      Myślę, że zamieszczenie tego fragmentu jako odrębnej całości nie jest złym
                      pomysłem. Dziewczynki z klasy Miśka zresztą dawno już czytały Jeżycjadę. A
                      chłopcy, cóż...?

                      Ja oczywiście czytałam Miśkowi fragment, w którym Geniusia pierwszy raz
                      przychodzi na obiadek. Do Państwa Lewandowskich.

                      Nie wiem, czy pani od polskiego czytała Jeżycjadę. Podejrzewam, że nie.
                      Ponieważ Misiek jest dysgrafikiem i dysortografikiem, na lekcjach polskiego
                      pisze na brudno, a ja potem w domu rekonstruuję to, co napisał, piszę to
                      porządnie na czysto i dopiero z tej całości Misiek przepisuje, a ja trwam w
                      płonnej nadziei, że przepisuje bez błędów. Znam tedy dobrze treści, które pani
                      dyktuje biednym piątoklasistom do zeszytów, i na ich podstawie odejszła mię
                      ochota do poznania tej pani osobiście. Po lekturze "Aurelii" pani kazała
                      dzieciom wyrysować tabelkę, gdzie po jednej stronie były "uczucia mamy", a po
                      drugiej "uczucia Aurelii". Uczucia (!) mamy były mniej więcej takie, że chciała
                      dobrze wychować Aurelię. A uczucia Aurelii, że nie umiała się z mamą
                      porozumieć!!! Uczucia, taaa... :-/
                    • limotini Re: Aurelia 19.10.06, 08:01
                      To ja tylko wyjaśnię, że fragmenty materiałów dla uczniów przekopiowałam ze
                      strony wydawnictwa (link jest w pierwszym fragmencie, na tamtej stronie jest też
                      tytuł i wydawca podręcznika), a samego podręcznika nie widziałam, być może jest
                      dużo lepszy.

                      Jamniczysko, czy to jest właśnie podręcznik Twojego syna? To by się mogło zgadzać...
                      • jamniczysko Re: Aurelia 19.10.06, 08:24
                        Chyba nie, bo tamte treści są dla czternastolatków, a Misiek ma 11.

                        A imię mamy Borejko zostało w pełnym brzmieniu ujawnione dopiero
                        w "Kalamburce". Mila to dość dziwne zdrobnienie Melanii. Już Mela raczej...
                        Ktoś o płytkiej wyobraźni i/lub skłonności do porządkowania rzeczywistości mógł
                        mieć raczej skojarzenie z Emilią. Lub Mileną, hehe... A w kalendarzu to aby nie
                        ma "Mili" jako takiej? ;-)
                        • laura-gomez Re: Aurelia 19.10.06, 09:35
                          szczerze mówiąc, jak też przed przeczytaniem "Kalamburki" byłam pewna, że mama
                          Borejko ma na imię Emilia.
                        • weronika753 Re: Aurelia 20.10.06, 13:33
                          > A imię mamy Borejko zostało w pełnym brzmieniu ujawnione dopiero
                          > w "Kalamburce".

                          Nie będę się upierać, ale pełne imię Melania występuje w którejś z
                          najwcześniejszych powieści. Może nawet w Kwiecie Kalafiora - sylwester, zabawy,
                          ktos wspomina że imieniny ma p. Borejko. A może wtedy, gdy zostaje odwieziona do
                          szpitala...
                          Chronologicznie co było pierwsze - Kalamburka, czy Język Trolli? Bo w JT też są
                          imieniny Babi.
                          • magda_b Re: Aurelia 20.10.06, 13:50
                            na pewno nie występuje. Zawsze była tylko Mila. I dopiero w Kalamburce jest
                            mowa o tym, że się obchodzi jej imieniny- co jest wielkim zgrzytem, bo przecież
                            akcja KK rozpoczyna się 31/12, w imieniny Melanii właśnie, i nikt wówczas o
                            Mili nie mysli. Imieniny wyprawia się przecież dopiero Ignacemu-te torty,
                            mereżki i laurki...
                            • onion68 Re: Aurelia 20.10.06, 13:58
                              Tak, bo dopiero w Kalamburce przydała MM Mili jakąś aurę kobiecości?
                              romantyczności? I dlatego ta Melania, mam wrażenie. Z dobrym skutkiem zresztą,
                              bo do Kalamburki to Mila kojarzyła mi się niesłychanie bezpłciowo, a imię (też
                              myślałam wówczas, że Emilia) było jedną z przesłanek do tego wrażenia...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka