Dodaj do ulubionych

żona Dmuchawca

04.12.06, 00:30
Pamiętacie może czy gdzieś była wspomniana żona Dmuchawca? Dopiero ostatnio,
gdy czytałam OwR poraz enty, skojarzyłam, że Kreska jako wnuczka profesora,
powinna mnieć też i babcię. Czy może mi gdzieś umknęła?
pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • jamniczysko Re: żona Dmuchawca 04.12.06, 08:29
      Nie.
      Nigdzie nie jest wspomniana.
      Myślę, że tworząc postać Dmuchawca w "Szóstej klepce", Autorka myślała raczej o
      starym kawalerze.
      Dopiero po kilku latach przydała Mu trochę rodziny. ;-)
      • baba67 Re: żona Dmuchawca 04.12.06, 09:42
        Ale nigdzie nie napisala wyraznie ze to stary kawaler. Moze wczesnie owdowial.
        Zreszta poznajemy go juz w momencie, kiedy corka mogla sie usamodzielnic-mial
        porzadnie po 40-tce.
                • jottka Re: żona Dmuchawca 04.12.06, 18:36
                  bo pewnie pani mm znalazła sie pod przemożnym wpływem żony porucznika colombo:)
                  nikt jej nie widział, nikt jej nie zna, ale wszyscy wiedzą, że istnieć musi

                  poza tym kreska wnuczką jest raczej ślubną, bo w opium tęskni za mamusią i
                  tatusiem, co jak wiadomo u pani mm oznacza porządne, zalegalizowane stadło, ale
                  z córeczką dmuchawca to kto to wie:) acz wychowywała sie u tatusia, skoro kreska
                  coś bodaj o spaniu na tapczanie gdzie mamusia wspomina czy coś, no nie pamiętam
                  dokładnie
    • kasztannova Re: żona Dmuchawca 06.12.06, 20:51
      Eeee założe sie że było ślicznie, dramatycznie: mianowicie on ozenil sie pozno
      i byl pewien ze odnalazl szczescie /znacie moze film Żegnaj Chips ?/ zapewne
      wspaniala wesola itp urodzila i w krotce zmarla. On z dzieckiem na ręku - moze
      jacys krewni przejeli opieke? Matczyna kobieta w fartuchu pachnacym smazona
      cebulka ? To tylko moje insynuacje.
      Pozniej corka podrosla i mieszkala z Dmuchawcem, podrosla, zakochala sie
      wyjechala? itp itd...
      A on majac malo stycznosci z kobietami bo krotko nabral staro-kawalerskich
      cech. I już. :)
    • zieleniack Re: żona Dmuchawca 02.09.07, 13:17
      sluszna uwaga-nigdy o tym nie myslalam. Zawsze kojarzyl mi sie ze
      starym kawalerem, ale racja, skoro ma wnuczke, to skads ona sie
      musiala wziac-musi ala byc takze jakas jej babcia..
      moze to tak, jak k z Robertem-moze Dmuchawiec mlodo stracil zone,
      tylko ze w pzeciwienstwie do Roberta, nie wzial slubu po raz drugi.
    • k_linka Re: żona Dmuchawca 02.09.07, 19:48
      Jest tez inne rozwiazanie - moze Dmuchawiec nie byl "dziadkiem" w linii prostej
      tylko nieco bocznej (dziadek stryjeczny, cioteczny czy inny) lub nawet
      niespokrewnionym ale przyszywanym? Kreska mowi "dziadku", bo dziadkiem dla niej
      jest, no i to zawsze krocej.

      Tym co zarzuca ze naciagane z gory odpowiem ze mozliwe ale jakos zawsze mi pasowalo.
      • nighthrill Re: żona Dmuchawca 02.09.07, 20:15
        No, to chyba jednak niemożliwe, skoro jej mama też mieszkała z
        Dmuchawcem...muszą być w linii prostej spokrewnieni. Ale faktycznie młody był,
        gdy został dziadkiem. Mój ojciec ma 64 lata i jeszcze nie jest:)
      • zieleniack Re: żona Dmuchawca 02.09.07, 22:09
        nie jest naciagane, ja mialam kiedys taka babcie, ktora nie byla w
        linii prostej. Byla siostra mojej babci i mowilismy na nia nie po
        prostu "babcia" (bo to jest zarezerwowane dla babci w linii
        prostej), a "babcia Jadzia", bo tak miala na imie, a z racji na wiek
        i pozycje w rodzinie "ciocia" nie pasowalo.
        • isushi Re: żona Dmuchawca 02.09.07, 23:06
          Żona dmuchawca? W życiu! Dmuchawiec pasuje mi właśnie na takiego
          starego kawalera. Żyjącego samotnie, nie potrafiącego poradzić sobie
          z domem, więc zawsze panuje u niego miły bałagan, a on sam przekłada
          wieczór spędzony z książka nad gotowanie czy sprzątanie.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka