29.06.07, 11:46
Witam!
Przyśniła mi się nowa książka MM, nazywała sie " Cytryna " ;) i napewno była
o Cesi ( już dorosłej), ale niestety nic więcej nie wiem. W śnie biegałam po
całym mieście, zeby ją znależć w jakiejs księgarni i przeczytac ;)
Obserwuj wątek
    • onion68 Re: Cytryna 29.06.07, 11:51
      O matko, oby Ci się wyśniło :) Chociaż różnie może być - moja córka ostatnio
      przyłapawszy mnie z "Opium" stwierdziła, że cieszy się, iż MM nigdy na dobre
      nie wróciła do Kreski, bo dzięki temu może nadal bardzo lubić tę postać.
    • nikadaw1 Re: Cytryna 30.06.07, 10:01
      ło matko! a mi sie dzisiaj śniło, że też szukałam tej cytryny! i pośród
      deszczowej nocy zaszłam do księgarni na Grochowie, co wyglądała jak staroświecka
      apteka i zapytałam o Cytrynę. pani powiedziała że chyba ma - tak wynikało z
      komputera. poszła poszukać i przyniosła stary egzemplarz, gdzieś co najmniej
      sprzed 40 lat, z tytułem po radziecku! cała książka była po rosyjsku rzecz
      jasna, i nawet nie była powieścią, tylko jakimś poradnikiem ogrodniczym czy
      homeopatycznym. a najlepsze, że w księgarni obok mnie stał jakiś student
      amerykański, przystojny, zaczęliśmy rozmawiać - a potem zniknął, jak sen jaki
      złoty.
      • tygrys2112 Re: Cytryna 30.06.07, 13:25
        piękny sen, może cofnęłaś się w czasie. (przed chwilą zrobiłam literówkę
        sofnęłaś - Freudowskie pomyłki?). ja kiedyś wybiegłam niejako w czasie przez
        sen, który kończył się bardzo pięknie. :) Tylko jak miałam go w rzeczywistości
        dokończyć w ostatniej scenie, to trochę napsułam. Ale może jeszcze nadrobię. :)

        co mi się dzisiaj śniło lepiej nie opowiem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka