zieleniack
17.08.07, 20:16
Mirek, czyli oczywiście chłopak, który pojawia się w towarzystwie
Trolli w CP. Co sądzicie o tej postaci i o jego relacji z Trollą?
Kiedy czytałam CP pierwszy raz, to coś mi umknęło i wydawało mi się,
ze zainteresowanie Trolli Mirkiem jest równie oczywiste, jak
zainteresowanie Mirka Trollą. Chłopak się w niej zakochał, szuka
sposobności, zeby ją chwytać za rękę, opowiada o niej z zachwytem,
patrzy na świat tak, jakby nie widział niczego, oprócz Trolli - a
tak przynajmiej rozumiem te jego nieobecne spojrzenia. Ale Trolla?
Moją uwagę przykuł moment, kiedy Mirek bierze ją za rękę, po czym
pojawia się zdanie mniej więcej że "coś się w tym Trolli nie
spodobało" i ona tę rękę wyrywa czy puszcza...
Nigdy nie kibicowałam uczuciu józinka do Trolli, bo uważałam, że i
tak nic z tego nie wyjdzie (to byłaby komedia, gdyby coś wyszło...;P
bez kitu), że to takie uczucie typu fascynacji pogodną starszą
koleżanką, tak, jak uczeń może zakochac się w nauczycielce itp...I
postać Mirka bardzo mnie ucieszyła. Ale kiedy dostrzegłam to
wyrywanie ręki, to już sama nie wiem...