paulla10 27.08.07, 17:17 Którego z braci Żeromskich wybierze Żaba? Szalonego i uroczego Piotra ( mój faworyt), tajemniczego bliźniaka Pawła czy może kogoś zupełnie nowego? Obydwoje starają się o nią- to widać. A co na to Hildegarda? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
laura-gomez Re: Żaba-Paweł-Piotrek 27.08.07, 18:26 Mam nadzieję, że Żaba nie wybierze żadnego z nich; Piotrek to materiał na dobrego kolegę, a nie na chłopaka (zresztą, kto znajduje miłość swojego życia w gimnazjum?), a Paweł.. jest jakiś dziwny i zupełnie do niej nie pasuje. Odpowiedz Link
ginestra Re: Żaba-Paweł-Piotrek 27.08.07, 21:21 Ja trochę kibicuję Piotrkowi. Jakoś go polubiłam (choć stanowczo nie podobała mi się scena, w której o mało nie utopił brata w wannie za pomocą wiadra). Nie przepadam natomiast za Pawłem, choć nie jest to żadna awersja - po prostu z bliźniaków wolę Piotrka, mam do niego jakąś słabość (pewnie przez to krasomówstwo oraz wierne i niczym nie zrażające się uczucie do Żaby). Między Piotrkiem a Żabą dostrzegam pewną więź, taką jakby swobodę bycia we wzajemnym towarzystwie, nie wiem, intymność może, w sensie, że każde z nich może być przy tym drugim sobą, choć na pozór prowadzą ciągłe sprzeczki. Nie umiem tego nazwać, ale wydaje mi się, że Żaba denerwująca się i niecierpliwiąca na Piotrka ("Żeromski! Wsadź sobie kalafiora w usta!"), albo przerywająca jego potok słów i usprawiedliwień, że przyszedł w porze obiadu czyli nie w porę i tak dalej, i wciągająca go do kuchni, żeby go posadzić za stołem i poczęstować tymże obiadem - otóż czuję, że w takich sytuacjach Żaba jest swobodna i dobrze się czuje w jego towarzystwie. Nie paraliżuje jej typowa dla niej nieśmiałość, refleksyjność, skrępowanie - przeciwnie, jest energiczna, zdecydowana, przy nim to właśnie może swobodnie i nieświadomie wyrażać się jej prawdziwa natura. Poza tym są w CP opisy, w których oboje fajnie się dogadują i spędzają razem czas (na działce przy zrywaniu wiśni i obwieszaniu się nimi), przy kupowaniu ślubnego stroju dla Laury itp. Melancholijny Paweł intryguje ją, owszem, ale przy Piotrku jest ona bardziej sobą. No zobaczymy jak to się będzie rozwijać. Oczywiście nie musi ona teraz już poznać swojej miłości na całe życie, ale takie pierwsze więzi, przyjaźnie i zakochania też są fajne. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
isushi Re: Żaba-Paweł-Piotrek 27.08.07, 22:41 Żadnego z nich. Proszę, niech Musierowicz nie sprowadza tego do romansu, gdzie bohaterka spotyka faceta i od razu staje się jej chłopakiem/narzeczonym/mężem/ojcem jej dzieci/partnerem na całe życie (niepotrzebne skreślić). Piotrek byłby doskonały jako kumpel, zaś Paweł... wciąż za mało o nim wiem i wydaje mi się postacią, która trzyma Asa w rękawie i może nas zaskoczyć. Obawiam się tylko, że Musierowicz - po tym jak potraktowała Nerwusa - to samo zrobi z nim, czyli wcieli go w przerysowany i przyciasny mundurek złego charaktera. Złamie Żabie serce, ona wróci do Piotrka, on będzie próbował ją znów poderwać, a Piotrek w finałowej bitwie złamie bratowi nos... Odpowiedz Link
zieleniack Re: Żaba-Paweł-Piotrek 27.08.07, 23:06 zgadzam sie z Twoim postem, szczególnie w kwestii więzi Piotrka i Żaby:) nic dodać, nic ująć za Pawłem nie przepadam, jest jakis taki za bardzo wydumany, niby taki filozof i mysliciel, ale on przez to wydaje mi sie bezbarwny i mnie nie pociąga... Odpowiedz Link
tygrys2112 Re: Żaba-Paweł-Piotrek 30.08.07, 00:02 no niestety, myślę, że Piotrek tu nie pasuje :( Żaba potrzebuje raczej spokojnego faceta-myśliciela, takiego jak Paweł, który będzie spokojny i będzie się czuł jak ryba w wodzie przy jej energicznym sposobie bycia. Nie jest on pozbawiony mimo wszystko charakteru i myślę, że nie jest kolejnym potulnym jeżycjadowym facetem. Sama mam podobne usposobienie jak Żaba (nota bene też jestem bykiem) i mężczyźni w stylu Piotrka mnie drażnią. Są fajni jako kumple, faceci na krótko, ale niekoniecznie chciałabym być z kimś takim. I po Żabie widać, że Piotr ją potwornie irytuje. Lubię Piotrka, współczuję mu, zgadzam się, że Paweł bywa wredny, ale Żaba i Piotr mi razem nie pasują. Odpowiedz Link
zieleniack Re: Żaba-Paweł-Piotrek 30.08.07, 12:46 nie powiedzialabym, ze Żaba ma energiczny sposób bycia... Zaba jest spokojna i wg mnie dla niej dobry by byl ktos, kto by ją rozerwal od czasu do czasu Odpowiedz Link
tygrys2112 Re: Żaba-Paweł-Piotrek 30.08.07, 13:56 oj, ma. zwróć uwagę, na jej zapał do działania w sprawie Fryderyka. Ona ma w sobie dużo pozytywnej energii. Odpowiedz Link
tygrys2112 Re: Żaba-Paweł-Piotrek 30.08.07, 14:06 spokojna i pozbawiona energii jest np. Natalia, tudzież Bebe. Odpowiedz Link
zieleniack Re: Żaba-Paweł-Piotrek 30.08.07, 16:43 mialam na mysli troche inny rodzaj spokoju i energii;) Żaba ma w sobie duzo zapału-racja, to jest rodzaj energii:) Ale poprzez "energiczny sposób bycia" rozumiem osobę typu Gaba w KK - taka głosna, szybka osobe. Dlatego okreslilam Żabe jako spokojna, bo chodzi mi o to, jaka jest na codzien-nie jest to typ awanturnika, który sie burzy (jak Elka, która rzucała pokrywkami) ani typ 'szalonej nastolatki', która lata na imprezy itp. Zetkniecie jej z osoba o "energicznym sposobie bycia" sprawiloby, ze moze by wyszla ze swojej skorupki osoby porządnej i wiecznie poukładanej wg planu (takze oznaka spokoju). Jak widac, mozna byc i energicznym i spokojnym, zalezy, jak sie na to patrzy, a ja spojrzalam na to inaczej, niz Ty;) Odpowiedz Link
tygrys2112 Re: Żaba-Paweł-Piotrek 30.08.07, 16:46 no fakt :) ale i tak uważam, że Żaba potrzebuje kogoś spokojniejszego i Piotrek (przy całej mojej sympatii dla niego) nie pasuje mi do niej i już. Odpowiedz Link
tygrys2112 Re: Żaba-Paweł-Piotrek 30.08.07, 16:52 no a z tym działaniem według planu, to mi właśnie u Żaby nie pasuje. Byki (mówię tu o sporej ilości osób spod tego znaku, które znam, nie tylko o sobie) są bardzo zdecydowane w działaniu i to co trzeba zorganizują i dopracują bardzo dobrze, ale wcale nie są pedantycznie uporządkowane (bywają wręcz chaotyczne w tym, co jest dla nich mało istotne) i nie brakuje im spontaniczności. Ten rys charakteru Żaby nie pasuje kompletnie do tego znaku zodiaku. Pomimo, że jest w niej sporo z byka. Odpowiedz Link
zieleniack Re: Żaba-Paweł-Piotrek 30.08.07, 17:01 no ale rzadko kiedy opis zodiakalny sprawdza sie w 100% ;))) byc moze pedantyzm Żaby to wpływ Frycka, w którego długo byla wpatrzona jak w obrazek? Frycek robił jakieś plany itp, aby wyrobić się ze wszystkimi swoimi zajęciami Odpowiedz Link
kit.kat Re: Żaba-Paweł-Piotrek 29.08.07, 22:27 A ja z perpsektywy 16-latki życzę sobie bardzo, żeby się Żaba z tym Piotrkiem w szczęśliwym związku znalazła, niech nawet ślub biorą będący efektem miłości gimnazjalnej. Piotrek jest tak pozytywny i tak wspaniale na siebie oddziałowują z Żabą, że aż żal ich marnowac. Po tym co napisała Ginestra, dostrzegłam, że trochę mi przypominają Rona i Hermionę z HP, z tymi docinkami i ukrytą (właściwie tylko w przypadku Hildegardy) sympatią. Ale to już nie ten wątek. Odpowiedz Link
lezbobimbo Re: Żaba-Paweł-Piotrek 30.08.07, 01:03 Czytalam tylko Zabe, i zalazki tego romansu-nieromansu-trójkata-nietrójkata wzbudzily we mnie irytacje pomieszana z lekkim obrzydzeniem (sceny z wypadkiem i kacerowanym jezykiem). Dawno nie czytalam takich drastycznych opisów w Jezycjadzie, nie spodziewalam sie tego.. Piotrek mie denerwuje. Gdziez sie podzial blyszczacy i niezrównany Bernard z BBB? Mam wrazenie, ze z Zaba i malomównym (w domysle intrygujacym?) Pawlem skonczy sie tak jak z Pyza i Adrianem Lelujka. Niby to fascynujacy, obiecujacy absztyfikant, ale nie minal jeden tom, a autorka zmiotla go z powierzchni ziemi i juz wiecej o nim nie uslyszelismy.. Moze za 20 lat? Moze Malomówni wróca niczym zlowrózbne komety, karykatury samych siebie, jak Pyziak albo rodzina Ptaszkowskich? Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Żaba-Paweł-Piotrek 30.08.07, 09:53 > Piotrek mie denerwuje. Gdziez sie > podzial blyszczacy i niezrównany Bernard z BBB? I te idiotyczne pianie, i wycie... Piotrek gorszy nawet od swojego porąbanego ojca. Odpowiedz Link
noida Re: Żaba-Paweł-Piotrek 30.08.07, 13:06 Dorośli Ptaszkowscy to był jeden z największych horrorów Jeżycjady. Co też ten ojczym musiał im zrobić, że takie, za przeproszeniem, dupki i pierdoły z nich wyrosły? Odpowiedz Link
paulla10 Re: Żaba-Paweł-Piotrek 30.08.07, 23:09 Kim są Ptaszkowscy? Jestem fanką Jeżycjady, ale chyba ich nie kojarzę:) Odpowiedz Link
tygrys2112 Re: Żaba-Paweł-Piotrek 30.08.07, 23:32 Występowali w Małomównym, choć przyznam się bez bicia - nie czytałam. W Jeżycjadzie występuje Tunio, ex-narzeczony Natalii. (Ten przed którym zdeptała kosz truskawek :) ) Odpowiedz Link
paulla10 Re: Żaba-Paweł-Piotrek 31.08.07, 12:45 "Małomównego..." niestety nie czytałam. A w Jeżycjadzie występuje także Nerwus- to brat Tunia, prawda? Odpowiedz Link
zieleniack Re: Żaba-Paweł-Piotrek 31.08.07, 13:40 tak oraz informacja, ze Mundek jest starym kawalerem, a z kolei Monika ma duzo dzieci. I to, ze ich mama ma klopoty z sercem. Odpowiedz Link
lezbobimbo Re: Żaba-Paweł-Piotrek 31.08.07, 15:48 zieleniack napisała: > tak oraz informacja, ze Mundek jest starym kawalerem, a z kolei > Monika ma duzo dzieci. I to, ze ich mama ma klopoty z sercem. Tunio Ptaszkowski, zeglarz-lodolamacz serc niewiescich, posiadajacy bruzdy choleryka i mantyki wokól ust wszak chcial Nutrie zabrac na obiad u mamy ;) Jak sie nazywala w Malomównym Monika siostra Tunia, Munia oraz przyrodniego Nerwusa? Pyza czy jakos tak? :P Tez nie wiem co sie porobilo z tymi sympatycznymi dziecmi (do tego erudytami) - dlaczego pani MM niektórych wczesniejszych bohaterów tak ochoczo rzuca na stos pogardy i potepienia w nowszych tomach? :/ Odpowiedz Link
laura-gomez Re: Żaba-Paweł-Piotrek 31.08.07, 15:54 No zaraz, ale przecież w "Małomównym" Filipa - Nerwusa nie było jeszcze na świecie, jego rodzice poznali się właśnie w tej książce. Odpowiedz Link
onion68 Re: Żaba-Paweł-Piotrek 31.08.07, 16:21 To była Rzodkiewka, która w żadnym razie nie wydychała butlenku i miała śmietankowe sny. Ach, gdzie się podziały te dzieciaki... Odpowiedz Link
noida Re: Żaba-Paweł-Piotrek 31.08.07, 18:31 No właśnie, Rzodkiew była cudowna. Jeszcze malowała tego potwornego kota w łazience, którego się przestraszył jeden policjant. A Tunio i Munio byli dzielnymi i odważnymi, chociaż chuderlawymi chłopakami. Munio nawet uciekał przez okno przed bandytami. Może im ten mały Filip Bratek tak wpłynął na charakter, chociaż przecież doktor Bratek był też fantastycznym facetem i cała rodzina mu kibicowała. Odpowiedz Link
zieleniack Re: Żaba-Paweł-Piotrek 31.08.07, 20:10 o Monice nic nie wiemy, oprocz tych dzieci, a te dzieci do niej pasuja, wszak byla opiekuncza. Byc moze jest wesola mama. A co do chlopakow, to ja mysle, ze to ich "gospodarstwo starokawalerskie", do ktorego nie wpuszczali kobiet, tak na nich wplynelo...cholera wie;) Odpowiedz Link