eirenne 29.05.06, 16:34 unikanie nowej wiedzy jak diabeł święconej wody Jezdem fajna i nie mósze znać polskiego, kóltóry i sawułar wiwró, a wy zazdrośnice nieh wam pryszcze wyskoczom na nosie! :):):) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iluminacja256 Re: Moda na... 29.05.06, 16:45 Rozpoczynam od dziś akcję "Cała Polska czyta Lechowi Kaczyńskiemu" , która ma na celu pomóc prezydentowi w nauce czytania przemówień z kartki, więc inni też się mogą podczepić. Odpowiedz Link Zgłoś
pepegi Re: Moda na... 29.05.06, 16:46 Ech. Ta moda niestety mocno się trzyma. Nic tylko zostać „wielbcielkom szyji, dekoldów i sandałek". :) Odpowiedz Link Zgłoś
kum-nye Re: Moda na... 29.05.06, 16:49 Bo wy zrzędy (tudzież zżendy...kogo to obchodzi, nie jesteśmy w szkole i moja sprawa jak pisze:) niczego nie rozumiecie! Forum to ma byc przyjemność no!:)) Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Moda na... 29.05.06, 16:59 A jakże :) bo to przecież tylko forma, a nie treść. Ale to jest częsty problem - za wyznacznik klasy ma robić torebka odpowiedniej marki, ciuch z odpowiedniego sklepu, a reszta to już jakoś obleci. Niestety. Jak to było z tym przysłowiem o fraku? ;)) I wiem, że to nie jest forum o poprawnym wysławianiu się, jedzeniu nożem i widelcem itd., ale moda to jest dość ogólne zjawisko, a styl tym bardziej. No ale - ja już jestem starsza pani przed trzydziestką, do menopauzy jeden krok, pewnie dlatego się tak czepiam młodszych :) z tej zazdrości okrutnej. Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: Moda na... 29.05.06, 17:06 a tak sobie jeszcze raz w wątek wpadam... kiedyś, w prehistorycznach czasach była taka fajna książeczka dla dzieci: 'ortografia na wesoło', czy jest ona jeszcze do kupienia? może gdzieś z wykopalisk.... Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Moda na... 29.05.06, 17:11 no, podstawy wlasnego jezyka i ortografii to chyba nie NOWA wiedza... kurcze, ze mi sie zawsze zdawalo ze sa rzeczy oczywiste... Odpowiedz Link Zgłoś
lucy215 Re: Moda na... 29.05.06, 17:14 Niestety, nie takie oczywiste. Jeśli masz zakorzeniony jakiś zwrot cięzko się przestawic na poprawną formę. Sama na forum dowiedziałam się że rano nie moge biadolic "nie mam w co się ubrać" tylko powinnam "nie mam co na siebie włożyć!" :) ale przyjęłam do wiadomości :p Odpowiedz Link Zgłoś
kum-nye Re: Moda na... 29.05.06, 17:19 To ja też się przyznam, że jeśli chodzi o to "ubieranie" to własćiwie tutaj dopiero zaczęłam zwracać na to uwagę... i dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Moda na... 29.05.06, 17:24 jak nie masz się w co ubrać, no to dobrze przecież :) nie w sensie dosłownym znaczy :) oj... chyba prościej jednak gadać, jak popadnie ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Moda na... 29.05.06, 17:30 lucy215 napisała: Sama na forum dowiedziałam się że rano nie moge > biadolic "nie mam w co się ubrać" tylko powinnam "nie mam co na siebie > włożyć!" :) ale przyjęłam do wiadomości :p > chyba niedokladnie cytujesz - poprawianie dotyczy zwrotu "nie mam co ubrac", a nie "w co sie ubrac"; niby mala rzecz a jak kwalifikuje... Odpowiedz Link Zgłoś
eirenne Re: Moda na... 29.05.06, 17:17 taaa, gwiazdki forumowe podstawy języka może i mają opanowane, ale w zgoła innej konkurencji Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Moda na... 29.05.06, 17:28 ehm, podstawy jezyka jak w "oralny"? (w koncu chodzi o konkretny miesien) Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka e tam 29.05.06, 17:27 Najgorzej, jak ktos odmienia rzeczowniki nieodmienne. Czasem czytam bloga takiej jednej, co to wybitnie jest typem "pani od polskiego", wymadrza się przy byle okazji; Ona uwielbia kakao i kiedy o tym wspomina, to pisze w swych notkach: "dzis napilam sie kakałka". Od razu zbiera mi sie na rzygi, bo wyobrazam sobie, jak ona pije to mleko z kałem. Odpowiedz Link Zgłoś