Dodaj do ulubionych

Od MM do tutejszych forumowiczów ;-)

26.10.07, 15:11
Kupiłam "Na gwiazdkę". Nie miałam jeszcze czasu na dogłębną
lekturę, ale na pierwswzej stronie znalazłam passus, który jest
jakby odpowiedzią na wiele tutejszych wątków i słów niejadowitej
krytyki ;-)

Uwaga !

"Ujmijmy to tak: pisałam, piszę i będę pisać dla Was - dziewcząt w
wieku szkolnym. Jeśli osoba z innej generacji zechce sobie poczytać
moje książki - to wspaniale. Niech jednak nie będzie zaskoczona,
gdy nie znajdzie w nich tego, czego szuka w literaturze dla
dorosłych."

I co Wy na to ???
Obserwuj wątek
    • zieleniack Re: Od MM do tutejszych forumowiczów ;-) 26.10.07, 15:17
      Mi sie to raczej nie kojarzy z forumowymi zarzutami (a przynajmiej
      tymi, które czytalam), a z czestymi narzekaniami roznych ludzi, ze w
      ksiazkach MM nie ma seksu.
      • agnieszka_azj Re: Od MM do tutejszych forumowiczów ;-) 26.10.07, 15:18
        Mi sie skojarzyło ;-)
        Bo na tym forum raczej nie pisują dziewczęta w wieku szkolnym...
        • zieleniack Re: Od MM do tutejszych forumowiczów ;-) 26.10.07, 15:27
          Wiem;) Ale zdanie: "Niech jednak nie będzie zaskoczona,
          gdy nie znajdzie w nich tego, czego szuka w literaturze dla
          dorosłych" kojarzy mi sie raczej zz tymi zarzutami dot braku seksu,
          a nie z naszymi wypowiedziami-bo z tego, co widze, tu raczej sa np.
          wzauwazane wpadki, przedyskutowywane niedociagniecia albo rzeczy
          niejasne, wymyslane ewentualne alternatywne rozwiazania jakichs
          watkow itp. A to szukanie tego, co jest w literaturze dla doroslych
          to wlasnie kojarzy mi sie z szukaniem jakichs erotykow, ktorych tu
          nie ma. (Z reszta podobno watek Frycka i Róży i rozmowa dziadkow z
          Fryckiem w JT były odpowiedzia na takowe zarzuty).
        • anul8 Re: Od MM do tutejszych forumowiczów ;-) 02.12.07, 17:14
          Przepraszam, jestem ja. dziewczynka w wiek szkolnym, dokładnie -
          gimnazjalnym
    • onion68 Re: Od MM do tutejszych forumowiczów ;-) 26.10.07, 15:36
      Hmm,obie z moją córką (w wieku szkolnym) lubimy np. "Szóstą klepkę" i obie się
      zmęczyłyśmy "Czarną polewką". Tak, że jeśli nawet przytoczone słowa skierowano
      do nas, to zawarta w nich diagnoza jest w wielu przypadkach mylna. Nie w wieku
      odbiorcy rzecz, oj nie.
      • onion68 Re: Od MM do tutejszych forumowiczów ;-) 26.10.07, 15:37
        * do nas - forumowiczów
        • zieleniack Re: Od MM do tutejszych forumowiczów ;-) 26.10.07, 17:00
          działam także na innym forum Jeżycjadowym i tam wiekszosc osób to
          osoby w wieku szkolnym (reszta to studenci, szczatkowo osoby
          starsze). I tam rowniez dostrzega sie, ze CP to zupelnie co innego,
          niz wczesniejsze ksiazki Jezycjady...
    • the_dzidka Re: Od MM do tutejszych forumowiczów ;-) 26.10.07, 15:54
      Ale przecież my nie szukamy w ksiązkach MM czegokolwiek, co znajduje
      sie w książkach dla dorosłych. My je czytamy własnie dlatego, że są
      takie jakie są.
      Więc nie sądzę, że to do nas i o nas.
      • zieleniack Re: Od MM do tutejszych forumowiczów ;-) 26.10.07, 17:02
        dokladnie
    • minerwamcg Diabła tam! 26.10.07, 16:05
      Konsekwencji, prawdopodobieństwa zdarzeń, prawdopodobieństwa
      psychologicznego i spójności fabuły żąda się od każdej literatury,
      nie tylko od tej dla dorosłych. Jeżeli Autorka uważa, że wolno jej
      odwalać chałturę ponieważ książka jest dla osób w wieku szkolnym, to
      chyba przestała szanować czytelnika.
      • ciotka_paszczaka Re: Diabła tam! 26.10.07, 18:15
        minerwamcg napisała:

        > Konsekwencji, prawdopodobieństwa zdarzeń, prawdopodobieństwa
        > psychologicznego i spójności fabuły żąda się od każdej literatury,
        > nie tylko od tej dla dorosłych. Jeżeli Autorka uważa, że wolno jej
        > odwalać chałturę ponieważ książka jest dla osób w wieku szkolnym, to
        > chyba przestała szanować czytelnika.

        Z ust mi to wszystko wyjelas!!!

        Czyzby nastolatki przed kilkoma/kilkunastoma latami byly inteligentniejsze, a
        teraz oczekuja "powiesci w odcinkach"? To juz jawna arogancja, i lekcewazenie
        czytelnika, i tego najmlodszczego pokolenia, i tego starszego.

        Do pierwszych tomow Jezycjady wracam regularnie; a z tych ostatnich, kilka
        przeczytalam (a raczej: przemeczylam) raz. I sadzac z listu Onion (i corki!) nie
        jestem w tym odosobniona!

        O cenie, i kto na to zarabia nie zapominajac. Chyba zaczynam nieco chlodnac, w
        moim zachwycie nad MM.
        NB. Ksiazke, zamowilam, ale to troche potrwa, zanim do mnie dotrze.
        • mafilka Ciotko Paszczaka 26.10.07, 18:36
          Amen.
      • ready4freddy Re: Diabła tam! 27.10.07, 00:33
        a mnie, szczerze mowiac, powiewa prawdopodobienstwo wydarzen. moze dlatego, ze wlasnie czytam "autostopem przez galaktyke" :) natomiast stylistyczny zjazd po rowni pochylej to juz inna para gumiakow i tu sie nie ma co tlumaczyc targetem, niestety. chamsko kraczace wrony nie beda akceptowane, koniec i kropka.
      • a_weasley Re: Diabła tam! 28.10.07, 22:16
        minerwamcg napisała:

        > Konsekwencji, prawdopodobieństwa zdarzeń,
        > prawdopodobieństwa psychologicznego i spójności
        > fabuły żąda się od każdej literatury,
        > nie tylko od tej dla dorosłych.

        Powiem więcej: jeśli chodzi o prawdopodobieństwo, zwłaszcza psychologiczne, od
        literatury dla niedorosłych, a jeszcze literatury mającej - jak to ewidentnie
        jest u Musierowicz - ambicje dydaktyczne jestem skłonny wymagać więcej niż od
        literatury dla dorosłych.
    • ready4freddy Re: Od MM do tutejszych forumowiczów ;-) 27.10.07, 00:30
      dobre, dobre :) tyle tylko, ze ponoc ksiazki dla dzieci trzeba pisac tak, jak dla doroslych, tylko duzo lepiej. a z tym od dobrych paru lat jakby gorzej :) tym niemniej, pocieszne wyjasnienie :)
    • regndronning Re: Od MM do tutejszych forumowiczów ;-) 27.10.07, 12:24
      Uhm... rozumiem, że dziewczęta w wieku szkolnym nic o zyciu nie
      wiedzą oraz nie znają sie na dobrej liteaturze.. ehhh
      Pani Musierowicz ma wirtualnego czytelnika, wymarzonego..
      tylko szkoda, że swój target traktuje per noga (chyba już dawno nie
      miała kontaktu z dziewczetami w wieku szkolnym... bo zdecydowanie
      jej książki nie są dla licealistek, nie znam żadnej [a znam sporo]
      która by czytywała Musierowicz... natomiast gimnazjalistki... sporo
      się różnią od tego co autorka opisuje)... Natomiast lekceważenie
      grupy starszej wiekowo... no cóż... nie chcę Pani M. rozczarować,
      ale niestety to głównie my kupujemy jej książki - z rozpędu i z
      sentymentu... wiem, że autor może mieć gdzieś oczekiwania
      czytelników (może nawet to i słuszne)... ale żeby się tak
      ostentacyjnie z tym obnosić...
      rozumiem, że w literaturze dla dorosłych mogę spodziewać się dobrze
      naszkicowanych bohaterów, dobrze zawiązanej akcji i jej rozwoju,
      braku tendencyjności i ideologii... a u Pani M. Jak najbardziej
      odwrotnie...
      oj... spadku formy nie należy tłumaczyć inną grupą docelową dla
      produkktu.. a jechanie już na samej marce i ślepa wiara, że
      cokolwiek się wypuści to i tak klient łyknie... myślalam, że
      rodowita Poznanianka będzie mniej naiwna ekonomicznie :)
      i na złość- nie kupię najnowszego gniota... nawet jeśli będziecie
      wychwalać tą gwiazdkę pod niebiosa...
      bo nie lubię, kiedy się mnie nie szanuje :)
      • verdana Re: Od MM do tutejszych forumowiczów ;-) 27.10.07, 14:43
        E, ja tam nie wiem, czy się nie czepiacie. To są książki dla
        mlodzieży , a nie dla doroslych i moim zdaniem MM ma na mysli
        tematykę (nie ma seksu, przemocy, polityki, konfliktów między
        rodzicami) li i jedynie.
        Tyle tylko, ze nastoletnie czytelniczki są nieco inne, niż kiedyś i
        zdają sobie sprawę, ze seks, przemoc, polityki i rozwody są częścią
        takze ich życia, a nie tylko świata dorosłych. Ale ostatecznie sa to
        książki w zasadzie "ku pokrzepieniu serc", wiec moga być
        optymistyczne. W założeniu.
        Szkoda, ze nie są.
    • twojahanus Re: Od MM do tutejszych forumowiczów ;-) 02.12.07, 21:19
      Mnie się przykro zrobiło :)) NIe czytałam jeszcze najnowszej
      ksiażki, nawet jej jeszcze nie kupiłam - mam 4 miesięczne dizecko i
      z obiegu wypadłam. Teraz to nie wiem czy ją w ogóle kupię i
      przeczytam.Obrażam sie :((
      • szprota Re: Od MM do tutejszych forumowiczów ;-) 04.12.07, 00:49
        Kup, przeczytaj, sama uznasz, czy warto :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka