Dodaj do ulubionych

aż chce się żyć:):):)

26.05.08, 07:16
szkoda że nie mam czasu żeby czytać czytac czytać te wszystkie
wątki...na to forum trafiłam przypadkiem w chwilach kryzysowych
rozkładam po domu musierowiczową:) w róznych miejscach i tam gdzie
aktualnie jestem biore coś do ręki otwieram na dowolnej
stronie:):):) i czytam
pozdrawiam wszystkich
aga
Obserwuj wątek
    • ginestra Re: aż chce się żyć:):):) 26.05.08, 08:23
      Ago, niesamowita jesteś! :)))))
      Jaki entuzjastyczny wpis! Rozumiem, że to z radości, że trafiłaś na to forum.
      Mam nadzieję, że się tu rozgościsz. :)

      Przypomniały mi się moje własne uczucia kiedy przypadkiem, szukając czegoś w
      googlu, znalazłam to forum - pierwsze wrażenie określiłabym jako wielkie
      zaskoczenie, euforię i taką jakby nierealność: oto istnieje sobie __od dawna__
      grupka ludzi, którzy najspokojniej na świecie piszą sobie o Jeżycjadzie - i to
      tak fajnie piszą, a ja nic o tym nie wiem! Pamiętam, że w jednym z pierwszych
      wątków jakie przeczytałam ktoś mówił o tym, że Ignacy jest dzieciorobem i
      próżniakiem i inni też się wypowiadali dość zabawnie - byłam w szoku (bo
      wcześniej miałam taką nieświadomą wizję, że o bohaterach tych książek można
      mówić tylko w samych superlatywach), rozbawieniu i absolutnym zawrocie głowy.
      No, po prostu uczucie jest niepowtarzalne. :)

      A te książki i forum naprawdę dodają chęci życia i optymizmu :)
      Pozdrawiam Ciebie i wszystkich!
      • onion68 Re: aż chce się żyć:):):) 26.05.08, 08:32
        A ja pamiętam, jak się zdziwiłam i ucieszyłam, że są inni dorośli, którzy
        czytają Jeżycjadę :-) Wcześniej nie znałam nikogo takiego.
    • anutek115 Re: aż chce się żyć:):):) 26.05.08, 09:30
      A ja znałam co prawda dorosłych czytających Jeżycjadę, ale tylko takich, którzy
      byli bezkrytycznie zachwyceni. I myslałam na, że jak mi to i owo zgrzyta, to
      jestem za stara/czepialska/zgorzkniała... bo, podobnie jak Ginestra, byłam
      przekonana, że tylko tak z niczym nie zmąconym zachwytem Jeżycjadę czytać
      należy. I jak przez przypadek znalazłam forum (buszowałam w forum "Książki" i
      pstryknęłam z ciekawości na "Pokaż wszystkie") to najpierw wpadłam w osłupienie,
      że jest aż tylu ludzi czytających MM i mających własne zdanie, często zupełnie
      inne niż ci zachwycający się na ślepo i zupełnie inne niż ja. Ale dłuuuuugo się
      nie odważyłam odezwać, bo ludzie na forum wydawali mi się tacy zaprzyjaźnieni,
      jak, bo ja wiem, dobrze zgrana klasa szkolna, gdzie każdy "nowy" musi czuć się
      trochę zagubiony, no a jak nie jest za śmiały, to już w ogóle nadaje się głównie
      do "podpierania ścian". Odważyłam się przy wątku "Irytacje w Jeżycjadzie"... i
      poszło :-))).
      Mam nadzieję, że zagościsz na długo, Agnieszko.
      • ding_yun Re: aż chce się żyć:):):) 26.05.08, 10:25
        Moje wrażenia niemal dokładnie pokrywają się z tym, co napisała
        Ginestra więc nie będę się powtarzać. Poza tym muszę tylko
        powiedzieć, że trafiłam na to forum w absolutnie najwłaściwszym
        momencie życia. To było pod koniec ostatnich wakacji, wyjeżdżałam na
        studia do Anglii, byłam przerażona. Potem jak to zwykle okazało się
        że nie taki diabeł straszny, ale przeżywałam jednak mnóstwo trudnych
        momentów. I naprawdę, choć moze to zabrzmieć dziwnie, to forum mi
        pomogło. Już dawno chciałam o tym napisać, dzięki Adze trafiła się
        okazja :)
      • k_linka Re: aż chce się żyć:):):) 11.06.08, 23:56
        Poczatki na forum sa piekne - jest tyle do przeczytania... Zazdroszcze wszystkim nowym uczestnikom.... Tyle ciekawych rzeczy do przeczytania:)
    • veranillo Re: aż chce się żyć:):):) 26.05.08, 15:22
      Zgadzam się z Agą, mnie też na początku odnalezienie tego forum bardzo ucieszyło
      :) Jestem rok młodsza od Laury, ale mimo to jakoś nigdy w moim otoczeniu nie
      było wielu osób interesujących się Jeżycjadą, że o starszych czytelnikach
      jeżyckiej sagi nie wspomnę. Moja mama (z kolei równolatka Gaby) czytała pierwsze
      części, ale zakończyła na "Opium w Rosole". Koleżanki kiedyś tam czytały, ale
      nigdy historia nie wciągnęła je tak, jak mnie, a nowszych części już nie
      kupowały. Zawsze mi więc brakowało osób, z którymi możnaby spokojnie pogadać o
      jeżycjadowych bohaterach. Co prawda, dogłębna lektura forum zajęła mi prawie dwa
      miesiące (na nadmiar wolnego czasu nie narzekam ;), ale teraz już jestem na
      bieżąco i z przyjemnością codziennie podczytuję :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka