Dodaj do ulubionych

Dziękuję... (OT?)

19.08.08, 20:03
...za forum. Rzadko mi się zdarza (w tzw. realu) spotkać ludzi tak mądrych,
fajnych i wrażliwych.
Trafiłam tu jako miłośniczka Jeżycjady. Trwam jako fanka forum. Bardziej
(zdecydowanie)czytam niż piszę, ale chcę to zmienić (za pozwoleniem). Ponieważ
przez większość czasu bytuję poza PL jesteście dla mnie dziewczyny (+ R4F) jak
rodzina prawie :).
Z pozdrowieniami
kbn
Obserwuj wątek
    • the_dzidka Prosimy bardzo :-) 19.08.08, 20:16
      Witaj, kebbe :-)
      • anutek115 Re: Prosimy bardzo :-) 19.08.08, 20:23
        Pozwalamy pisać, a jakże, pozwalamy :-). A nawet prosimy :-)))).
      • kebbe Re: Prosimy bardzo :-) 19.08.08, 20:28
        dziękuję, miło mi że powitała mnie sama Adminka :)choć czasami (kilka razy
        jedynie) popiskiwałam na forum wcześniej :)
        I jeszcze raz pozdrawiam ( a co i tak anonimowam ;P ) mądrą i dobrą Ginestrę,
        oraz błyskotliwą lezbobimbo, dzięki której się dokształcam, żeby się więcej nie
        potknąć, i anutka i tennesee, i kaliope, i dakotę, i oniona i klymnestrę ..i
        wiele, wiele... z ukłonami, ale i z podniesionym okiem/czołem =kbn
        • anutek115 Re: Prosimy bardzo :-) 19.08.08, 20:38
          kebbe napisała:

          > z ukłonami, ale i z podniesionym okiem/czołem =kbn

          Czyli tak właśnie, jak się powinno witac :-))).

          Tak mi się wydawało, że już wczesniej twój nick widziałam, choć faktycznie
          rzadko (co się, mam nadzieję, zmieni :-))).
        • dakota77 Re: Prosimy bardzo :-) 19.08.08, 20:47
          Ojej, zostalam wymieniona:-). A tak powaznie, witaj na forum, kochana, i odzywaj
          sie koniecznie. I wiesz co? Ja tez tutaj czuje sie jak w domu:-). To forum jest
          naprawde wyjatkowe:-)
          • klymenystra Re: Prosimy bardzo :-) 19.08.08, 20:57
            Ojej, witaj witaj :)))
            Ale miło :)
            No i odzywaj się częściej, nie popiskuj, tylko nawet sobie rycz gromkim głosem,
            albo co :)
        • onion68 Re: Prosimy bardzo :-) 19.08.08, 21:23
          Dziękuję za pozdrowienia i pozdrawiam :-)I mam nadzieję przeczytać jeszcze wiele
          Twoich postów.
          • tennesee Re: Prosimy bardzo :-) 19.08.08, 21:27
            ja także czuję się na tym forum domowo i miło mi, gdy grono
            domowników się powiększa:)
            • kebbe Re: Prosimy bardzo :-) 19.08.08, 21:51
              :) dziękuję za miłe odpowiedzi! Ale...wydaje mi się (a wręcz pewna jestem), że
              takich cichych podczytujących (jak ja) jest znacznie więcej!I..to jest wyjątkowe
              forum. Naprawdę. OSOBIŚCIE znam dwie osoby nawiedzające je regularnie, celem
              podładowania akumulatorów! I takie niewiasty (prócz wspomnianych wcześniej) jak
              indomeno,i nioszka, i słotna, i yowah ( i INNE)...czasem naprawdę mam wrażenie
              czytania własnych myśli i szczeniacką wręcz radość mi sprawia, że tyle jest
              wokół mnie (nas) kobiet (i nie tylko, see f.e. R4F) o wyobraźni niesfornego
              dziecka i pomysłach godnych starożytnych filozofów (bądź odwrotnie) :)
              • ginny22 Re: Prosimy bardzo :-) 19.08.08, 21:58
                > Ale...wydaje mi się (a wręcz pewna jestem), że
                > takich cichych podczytujących (jak ja) jest znacznie więcej!

                No, ja czytałam forum regularnie chyba z rok, zanim zdecydowałam się
                odezwać dwa miesiące temu :) I miałam odczucia bliźniacze wobec
                Twoich.
                • idomeneo Re: Prosimy bardzo :-) 19.08.08, 22:09
                  Kebbe, jak miło! Ja teraz ostatnie dni przed wyprowadzką spędzam miotając się
                  między zamykaniem swoich spraw zawodowych, pakowaniem się i pucowaniem
                  mieszkania na kosmiczny połysk (moja gospodyni jest pod tym względem jak Adrian
                  Monk). I tak fajnie jest się choć na chwilę oderwać i znaleźć w tym przyjaznym
                  miejscu :) Pozdrawiam ciepło współforumowiczów!
                • kebbe Re: Prosimy bardzo :-) 19.08.08, 22:24
                  ...:)
        • lezbobimbo Re: Prosimy bardzo :-) 20.08.08, 03:08
          Jejku kebbe alez mnies podbudowala cudnie!
          Nie wiedzialam, ze tutaj mamy tak wiernych, cichych czytelników :)
          Witam Cie zatem oficjalnie i glosno, dziekuje slicznie za komplement i
          pozdrawiam Cie, sciskajac ochoczo z podniesionym orlim czolem na labedziej szyi
          (jak to tam bylo w Noelce? Ucello, przypomnij poetycko!

          Pozdrawiam tez reszte tutejszej gromadki ulubionej :) (cenie Was wszystkich,
          choc nie znam osobiscie wszak i lubie Was czytac!)
          Fascynuje mnie twór naszego forum - zaczelo sie skromnie od Jezycjady, a wyrósl
          taki multilingualny ocean sympatii i offtopciów :)
          • uccello Re: Prosimy bardzo :-) 20.08.08, 09:58
            lezbobimbo napisała:
            >pozdrawiam Cie, sciskajac ochoczo z podniesionym orlim czolem na
            >labedziej szyi
            >(jak to tam bylo w Noelce? Ucello, przypomnij poetycko!

            Było:
            Lecz, choć pochylony pod kątem postym, głowę trzymał dzielnie
            wzniesioną na łabędziej szyi, rzucając przy tym orle spojrzenia, co
            dawało efekt doprawdy silny.

            W tejże scenie jest jeszcze inne moje ulubione określenie:
            wygladał jak dystyngowany młody bóg

            a wracając do głównego tematu wątku, to ja właśnie wróciłam z
            wakacji, nierozpakowany bagaż tworzy malownicze hałdy, telefon
            mruga znacząco na temat kilkunastu wiadomosci, a ja tu panie dziejku
            klikam!
            Opium jak nic.
    • justyna302 Re: Dziękuję... (OT?) 19.08.08, 22:04
      Ja też chciałam dodać parę słów od siebie. Zaglądam tu już od bardzo dawna,
      prawie codziennie, czytam zachłannie, złoszczę się gdy nie ma nowych wątków,
      natomiast sama wpisałam się, no, może ze dwa razy, chociaż Jeżycjadę znam
      właściwie na wyrywki.
      Ale nie potrafię napisać nigdy czegoś tak dowcipnego, błyskotliwego, a
      jednocześnie trafnego jak Wy. Spod moich palców wypływają na klawiaturę same
      koślawe zdania, albo banały.
      Muszę natomiast przyznać z radością, że na wiele wątków jeżycjadowych patrzycie
      podobnie jak ja, ale zawdzięczam Wam też jeżycjadowy kurs dojrzewania: wiele
      postaci mi odbrązowiliście, wiele spraw postawiliście na głowie, otworzyliście
      mi oczy na wiele dziwnych sytuacji, które przedtem wydawały mi się naturalne.
      Setki razy opluwałam ze śmiechu monitor, setki razy wznosiłam okrzyki "z ust mi
      to wyjęłaś (tu wstawić nick)"
      I potwierdzam: jesteście grupą wspaniałych, inteligentnych, wrażliwych ludzi. To
      się czuje. Ja, odkąd zaczęłam odwiedzać fora internetowe jestem przygnębiona
      tym, jacy ludzie i co tam wypisują. Wolałam żyć w nieświadomosci i nie wiedzieć
      co naprawdę siedzi w człowieku, ale niestety, anonimowośc wyzwala szczerość i co
      tu dużo mówić, wyłazi z ludzi to co najgorsze. A czesto zwyczajna lecz tragiczna
      głupota..
      Dlatego Wasze forum jest dla mnie wytchnieniem, oazą, miejscem do którego
      uciekam żeby nacieszyć oczy Waszymi fenomenalnymi postami, z których wychodzą
      Wasze kapitalne osobowości. Uwielbiam Was i już się nie mogę doczekać Sprężyny,
      żeby znowu spotykać sie z Wami częściej:))
      • idomeneo Re: Dziękuję... (OT?) 19.08.08, 22:17
        Justyna, co Ty gadasz, pisz jak najczęściej! I w ogóle witaj oficjalnie i z
        honorami na forum :)
      • kebbe Re: Dziękuję... (OT?) 19.08.08, 22:18
        justyna302 napisała:
        >>setki razy wznosiłam okrzyki "z ust mi
        to wyjęłaś (tu wstawić nick)<<<
        Toż to tak jak ja :)
      • dakota77 Re: Dziękuję... (OT?) 19.08.08, 22:28
        Mnie tez zawsze sie wydaje, ze nie potrafie napisac nic tak blyskotliwego i
        dowcipnego jak inni:-). Witaj na forum, Justyno:-)
        • kaliope3 Re: Dziękuję... (OT?) 19.08.08, 23:10
          Kebbe jak miło! Właściwie napisałaś to co ja też czuję.Ja nigdy na żadnym innym
          forum nic nie pisałam ani nic nie czytałam, to jest moje pierwsze, na które
          trafiłam po przeczytaniu wiadomego artykułu w obcasach.Jakiż to był szczęśliwy
          traf że się w końcu odważyłam tu coś napisać!Czuję dokładnie to, co Ty!I jestem
          uzależniona, przyznaję się!
          • kebbe Re: Dziękuję... (OT?) 19.08.08, 23:19
            dzięki, kaliope! Widzisz, ja owszem też, czytałam rozmaite fora, ale na tym
            wyjątkowo się czuję, miło i hmm...swojsko? Nagromadzanie zaś postaci o
            wspaniałym poczuciu humoru oraz inteligencji, czyni z odwiedzania forum jedną z
            najprzyjemniejszych chwil dnia!
      • kaliope3 Re: Dziękuję... (OT?) 19.08.08, 23:12
        Justyno: "Z ust mi to wyjęłaś!". Ja jestem notorycznie w strachu,że te moje
        wpisy to na tle innych jakieś mało oryginalne, dowcipne i odkrywcze.Ale piszę i
        pisać będę bo już nie umiem przestać:)
      • lezbobimbo Re: Dziękuję... (OT?) 20.08.08, 03:31
        Justyno i Ciebie witam serdecznie i halasliwie!
        Odzywaj sie z nami bez zadnych obaw :-)
        Na pewno masz ciekawe przemyslenia, wiec dziel sie z nami!
      • klymenystra Re: Dziękuję... (OT?) 20.08.08, 08:48
        Pisz pisz :) Ja tez na temat Jeżycjady nie umiem ładnie pisać, dlatego udzielam
        się np w karmieniach trolla i różnych wątkach nie do końca związanych z tematem.
        I jakoś nikt za to nie gryzie :) Pisz więc :)
    • idomeneo Re: Dziękuję... (OT?) 19.08.08, 23:33
      a ja, oprócz wielkiej przyjemności czytania i uczestniczenia w dyskusjach,
      chciałam też podziękować za przyjemność doświadczania obecności
      współforumowiczów. Pamiętam na przykład taką spontaniczną rozmowę, którą
      odbyłyśmy kiedyś z Kaliope, myszkującą po nocy na forum. Albo to, że kiedy
      kładłam się spać i zerkałam jeszcze, co tam nowego słychać, to często mogłam już
      przeczytać posty "z następnego dnia", napisane przez rannego ptaszka Onion.
      Fantastyczne było też doświadczenie wspólnego kibicowania podczas Euro. Takich
      sytuacji z udziałem różnych osób było bardzo wiele i dla mnie one też tworzą
      wyjątkową atmosferę tego miejsca. Dziękuję! :)))
      • kaliope3 Re: Dziękuję... (OT?) 19.08.08, 23:46
        :))ja znowu myszkuję!
        • idomeneo Re: Dziękuję... (OT?) 19.08.08, 23:50
          kaliope3 napisała:

          > :))ja znowu myszkuję!

          :)))
          a ja macham do Ciebie!
          • kebbe Re: Dziękuję... (OT?) 20.08.08, 00:02
            a ja macham do Was!!!
            • kaliope3 Re: Dziękuję... (OT?) 20.08.08, 00:12
              To ja,ziewając już cokolwiek, odmachuję! Chciałam dopisać coś do wątku Olimpiada
              i wkleić tam jedno zdjęcie z netu,ale jak już gdzieś wspomniałam jestem
              komputerowym tumanem i nie udało mi się :(.A szkoda bo osobnik na zdjęciu
              zdecydowanie wart był rzucenia okiem(przynajmniej moim skromnym, choć kompletnie
              subiektywnym zdaniem-ikona rozmarzenie...)
              Może ktoś ma zdolności cierpliwego tłumaczenia?
              Jakby co to może jutro się uda.
              Dobranoc!
              • mmaupa Re: Dziękuję... (OT?) 20.08.08, 00:16
                A ja macham do Was obydwu, i do Kebbe i Justyny tez! Witajcie!

                Moze sie jeszcze ktos ujawni? Mnie tez bardzo duzo wysilku kosztowalo zebranie
                sie w sobie i napisanie pierwszych postow - zawsze w tle kolata sie ta mysl, czy
                aby sprostam? Czy moje wpisy moga byc choc w polowie tak zabawne jak Ananke,
                wywazone jak Ginestry, konkretne jak Verdany...? Kompleksow sie przy Was mozna
                nabawic :). Dla mnie kolejna przeszkoda jest to, ze od pieciu lat po polsku nie
                mowilam i nie pisalam prawie w ogole. Kontakt z jezykiem mam glownie przez
                Gazete i fora internetowe, co pewnie nie jest zbyt korzystne ze wzgledu na
                wszechobecne kwiatki typu "oCHyda" i "dekolD", ktore prawie przestaly mnie juz
                razic. Ale skoro na tym forum mi odpisuja, to znaczy, ze rozumieja. A jak
                rozumieja, to nie jest z moim polskim az tak zle.

                Kaliope, a to zdjecia masz prosto z Gugla, czy juz z jakiejs konkretnej strony
                internetowej? Czy moze z wlasnego komputera? Pomozemy!
                • kebbe Re: Dziękuję... (OT?) 20.08.08, 00:31
                  droga mmaupo( i teraz cytując Pyziakówny),za przeproszeniem , jaja sobie
                  robisz? ja po 5 latach bez języka, byłabym li i jedynie zapytać "tylko i
                  ewentualnie", i to na migi, o najbliższą knąjpę ;). Sprawdzone :)
                  • mmaupa Re: Dziękuję... (OT?) 20.08.08, 00:40
                    O knajpe nie trzeba nawet pytac, wystarczy isc za tlumem... :)

                    Kaliope, jestes tam? Daj znac, co ze zdjeciami, bo ide myc zeby! Za 21 minut
                    wylaczam komputer.
                    • kaliope3 Re: Dziękuję... (OT?) 20.08.08, 08:52
                      To zdjęcie wyskakuje mi jak sobie w google wpiszę namiary na obiekt zdjęcia-po
                      prostu pojawiają się wtedy różne bardzo jego foty i jedną z nich chciałam
                      wkleić.Ale nie wiem co mam zrobić bo jak skopiuję samo zdjęcie to nie chce się
                      do wpisu wkleić a jak skopiuję adres odnośnika(czy jakoś tak)to się wkleja tylko
                      ciąg literek i nic się z tym nie da zrobić.Przepraszam za zawracanie głowy, może
                      już sobie to daruję
                      • lezbobimbo Re: Dziękuję... (OT?) 20.08.08, 08:58
                        Ale.. ciag literek to wlasnie link, czy sie myle? :)
                        Kliknij na sama fotografie kilka razy, az juz nie bedzie wiecej mozna kliknac, i
                        wtedy skopiuj adres obrazka (nie odnosnika) - moze o to chodzi?

                        Albo podaj nazwisko pana, to spróbujemy zguglowac i wkleic tu za Ciebie :-)
                        • kaliope3 Re: Dziękuję... (OT?) 20.08.08, 09:24
                          Dobra nazwa tego wątku-Lezbobimbo dziękuję! Już mnie drugi raz ratujesz z
                          komputerowych tarapatów!
                          • lezbobimbo Re: Dziękuję... (OT?) 20.08.08, 09:42
                            O, udalo sie!
                            Alez prosze bardzo, padam do nózek i podlewam sie na przyszlosc ;)
                      • uccello Re: Dziękuję... (OT?) 20.08.08, 09:42
                        Też stwierdzam u siebie foruMMfiliozę!


                        kaliope3 napisała:
                        Ale nie wiem co mam zrobić bo jak skopiuję samo zdjęcie to nie chce
                        się
                        > do wpisu wkleić a jak skopiuję adres odnośnika(czy jakoś tak)to
                        się wkleja tylko ciąg literek i nic się z tym nie da zrobić.

                        Kaliope miła!
                        Jak już umiesz za pomocą kopiuj -wklej umieścić tu link (ów ciąg
                        literek), to naciśnik klawisz Enter. Wogóle linki najlepiej
                        umieszczać w nowej linii posta, nie zmieszają Ci się z treścią
                        wiadomości.
                        A czy udało Ci się wkleić aktywny link, możesz sprawdzić
                        naciskając "PODGLĄD"( widoczny pod treścią Twojej wiadomości).
                        ODWAGI!:)


                        • kaliope3 Re: Dziękuję... (OT?) 20.08.08, 09:47
                          Dzięki Uccello! Efekty moich starań mozna zobaczyć w wątku Olimpiada-proszę się
                          nie przerazić!
                      • mmaupa Re: Dziękuję... (OT?) 20.08.08, 10:17
                        Przychodze do pracy, a tu sprawa juz zalatwiona... Brawo Kaliope! Zdjecie
                        skommentowalam w odpowiednim watku.
                    • anutek115 Re: Dziękuję... (OT?) 20.08.08, 12:22
                      Mmaupo, urzekłas mnie tym wpisem. Oto postawa godna podziwu - myć zęby 21 minut!
                      • mmaupa Re: Dziękuję... (OT?) 20.08.08, 12:30
                        A bo jak sie myje zeby pod prysznicem (razem z reszta ciala, ofkors),
                        przeplukuje paszczeke plynem, poleruje mmaupie kly takim nablyszczaczem ktory
                        chyba wcale nie dziala - to czas leci.
                      • idomeneo Re: Dziękuję... (OT?) 20.08.08, 15:53
                        anutek115 napisała:

                        > myć zęby 21 minut!

                        no, Żaba przy Mmaupie to zwyczajny, łazienkowy wycirus.
                        • dakota77 Re: Dziękuję... (OT?) 26.08.08, 16:39
                          A tam Zaba, chirurdzy zostaja w tyle, oni musza myc rece tylko 15 minut;-)
                • the_dzidka Re: Dziękuję... (OT?) 20.08.08, 09:31
                  > Dla mnie kolejna przeszkoda jest to, ze od pieciu lat po polsku nie
                  > mowilam i nie pisalam prawie w ogole.

                  ?!?!?!
                  W ŻYCIU bym się nie domyśliła. W ŻYCIU!!
                  Nic na to nie wskazuje.
                  • mmaupa Re: Dziękuję... (OT?) 20.08.08, 10:15
                    Dzieki, Dzidko, staram sie. Poziom forum zobowiazuje :)
                • poliss Re: Dziękuję... (OT?) 27.09.08, 16:24
                  Ja się ujawniam:)Od bardzo dawna regularnie Was odwiedzam.Dużą
                  przyjemność sprawia mi czytanie Waszych spostrzeżeń:)Pozdrawiam
                  • kaliope3 Re: Dziękuję... (OT?) 27.09.08, 23:47
                    Lepiej późno niż wcale:)
                    Ujawniaj się częściej
                  • mmaupa Re: Dziękuję... (OT?) 28.09.08, 00:37
                    Witamy! Pisz, pisz jak najwiecej!
    • limotini Re: Dziękuję... (OT?) 20.08.08, 08:09
      I ja dziękuję wszystkim za to forum oraz kebbe za taki przemiły wątek! Przemiło
      jest Was odwiedzac!

      Wiecie, jak to miło przeczytac coś takiego o poranku, szczególnie po tym jak
      podłoga pod pralką jest cała mokra, bo się źle filtr założyło?

      • ginestra Re: Dziękuję... (OT?) 20.08.08, 08:37
        Ach! Zaglądam dziś na forum (bo wczoraj miałam wyjątkowo dziwny i trudny dzień i
        nie mogłam), a tu taki wspaniały wątek! :)

        Witaj Kebbe!! :) Dziękuję za miłe słowa, choć chyba aż za nadto duże te pochwały
        :). Wszystkie dziewczyny gorąco pozdrawiam i też dziękuję Wam za dobre słowa w
        tym wątku i w ogóle!
        Ja już wielokrotnie pisałam, że to forum i dla mnie jest bardzo szczególnym i
        przytulnym miejscem - i tak jak Wy uważam, że jest w nim coś magicznego,
        przyciągającego ciekawe świata i wrażliwe osoby. Może to duch książek pani
        Musierowicz to sprawia?
        Jeszcze dodam, że trafiłam tu (najpierw przez wiele miesięcy czytając i nie
        pisząc) w takim bardzo szczególnym momencie życiowego zamętu. I właśnie to forum
        działało na mnie kojąco i odstresowująco - i tak jest do dziś. :)))

        A więc wszystkim Wam ogromnie za to dziękuję!!
        Trzymajcie się ciepło!

        PS. I piszcie, nie przejmujcie się niczym, naprawdę! To zawsze tak z boku
        wygląda, gdy się samemu ma napisać, że może to nie będzie ciekawe, a kiedy się
        czyta, to każdy wpis jest ciekawy, inny, przekazuje niepowtarzalną historię i
        doświadczenia i osobowość człowieka. Dlatego - odwagi! :))))
    • szprota Witaj Kebbe :) 21.08.08, 13:01
      Mi się skojarzyło...
      W starej, dobrej Filipince była kiedyś taka rubryka ś.p. Danuty Wawiłow o nazwie
      "Puchowa Kołdra", poniekąd przypominająca moją narzekalnię i pocieszalnię. Szło
      o to, że można było się pod tą kołdrę wkraść i nasycić jej ciepłem, co, jak
      wiadomo, zwłaszcza w chwilach wyjątkowej emocjonalnej niepogody jest bardzo
      potrzebne.
      Nasze forum, a zatem my wszyscy (no - prawie :P) spełniamy to zadanie. Jest w
      nas, pomimo przecież wielokrotnych różnic zdań, jakaś taka życzliwość, gotowość
      do zaakceptowania drugiej osoby i położenia w niej wiary, że chce dobrze i na
      pewno jej się uda.
      Się zgodzicie ze mną? (chyba popadłam w samozachwyt, ale już się koślawię: mam
      po prostu zasadę dawać kredyt zaufania nowo poznanym, jeśli zaś nie sprostają,
      co zdarza się nader rzadko, z niechęcią go odbieram i zachowuję zdrowy
      wstrzemięźliwy dystans. Co daleko, to nie rani).
      • kebbe Re: Witaj Kebbe :) 21.08.08, 22:33
        ...jasne, że się zgadzam :). Dlatego ośmieliłam się założyć taki wątek, żeby
        otwarcie przyznać jak ważne jest to forum dla mnie...i okazuje się, co bardzo
        mnie cieszy, że nie tylko dla mnie. I to wcale nie dlatego, że się zachwycam
        bezkrytycznie, nie zawsze mam ochotę się pod wszystkim podpisać i cieszę się też
        na przyszłe (konstruktywne!)przekomarzanki a nawet małe starcia. Nie musimy
        sobie li i jedynie słodzić, ważne że będziemy się wzajemnie szanować!
        Dzięki szproto i reszto dziewczyn za powitania i pozdrowienia! Ja też pozdrawiam
        i jestem przekona, że w tak ciekawym towarzystwie będziemy dyskutować, czasem
        się spierać, przekonywać, rozbawiać, a niekiedy wspierać i pocieszać jeszcze
        długo i szczęśliwie :) I to mimo tej małej ohydnej chmurki wiszącej kilką wątków
        obok, którą wkrótce rozwieją pomyślne wiatry!
    • ready4freddy Re: Dziękuję... (OT?) 26.08.08, 16:30
      o jak milo :) dopierom sie teraz doczytal :) tez pozdrawiam! :)
    • slotna Re: Dziękuję... (OT?) 26.08.08, 18:45
      No tak, mnie sie czesto nie chce pisac TAK JAK TERAZ WLASNIE:P - bo juz wszystko powiedziane :))) Po prostu dobre miejsce, to forum, noo.

      --
      Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
    • limotini Re: Dziękuję... (OT?) 26.09.08, 17:58
      Chciałam jeszcze raz podziękować Wam wszystkim.

      Obracam się obecnie w środowisku zdominowanym przez mężczyzn, na dodatek w obcym
      kraju. Na dodatek jestem osobą raczej trudno nawiązującą kontakty.

      Ostatnio się zorientowałam, że tutaj, na tym forum, jest taki mój kobiecy kącik,
      który zastępuje mi takie zwykłe babskie spotkania, których mi ostatnimi czasy
      brakuje. Boć to i miejsce kobieco-zdominowane :)

      Pozdrawiam bardzo serdecznie!
      • mmaupa Re: Dziękuję... (OT?) 26.09.08, 18:12
        A w ktorym kraju?
        • limotini Re: Dziękuję... (OT?) 26.09.08, 18:21
          Cytatmmaupa napisała:

          A w ktorym kraju?

          (Jak mi nie wyjdzie cytat, to przepraszam, cały czas jeszcze się uczę).

          Szwajcaria - czyli daleko, daleko za górami i jeziorami :) No same powiedzcie,
          czy jest jakaś szansa na spotkanie sekcji z krajów niemieckojęzycznych?
    • filifionka-listopadowa Re: Dziękuję... (OT?) 27.09.08, 14:59
      Dzień Dobry Kebbe :)
      Ja jeszcze dodam ,że też się ujawniłam po dłuuuugim czasie czytania ze względu
      na was. Nie z powodu książek MM tylko żeby móc osobiście podyskutować z tymi
      wszystkimi fascynującymi osobowościami kryjącymi się za dobrze znanymi nickami.
      (dobrze znanymi z długiej lektury- zaczęło się po artykule w WO). To niesamowite
      jak duży wpływ mają na mnie te dyskusje. Na moje postrzeganie książek MM, na
      postrzeganie świata i samej siebie. Czuje się jak w wirtualnym domu.
      Dziękuję :)

      PS Strasznie chciałabym was poznać osobiście.
      • anutek115 Re: Dziękuję... (OT?) 28.09.08, 12:40
        Czyż nie jesteśmy wszak umówione wstepnie w Toruniu na spotkaniu grudniowym?
        Wszystkich pewnie nie, ale częśc poznasz na pewno :-))).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka