Dodaj do ulubionych

Ulubieni bohaterzy

04.01.09, 17:48
Ja najbardziej polubilam ( wiem, ze to dziwne) Laure, Ide, Nutrie,
Cesie Zak, Aurelie (Genusie Bombke, Lompke, Zombke itd) i Lucje z
tych glownych bohaterow.
A z epizodycznych to Gizela, Filip, pani Olenka oraz Terpentula.
Za to nie przepadam za Aniela, oraz Pyziakiem (z wiadomych powodow).
A wy macie jakis ulubionych bohaterow w Jezycjadzie?
Obserwuj wątek
    • idasierpniowa28 Re: Ulubieni bohaterzy 04.01.09, 17:58
      A całą masę :) Kolejność nie chronologiczna :
      - Ida
      - Pulpa
      - niezawodna Geniusia
      - Kreska
      - Gaba ( ale z tych pierwszych tomów, bo potem mnie trochę irytowała)
      - Baltona
      - Tomcio Kowalik

      Nutria i Cesia są mi w zasadzie obojętne, Aniela już potem też mnie
      zaczęla wkurzać, specjalnego sentymentu do Bebe nie mialam nigdy .
    • nessie-jp Re: Ulubieni bohaterzy 04.01.09, 17:59
      Cesię zawsze lubię
    • nighthrill Re: Ulubieni bohaterzy 04.01.09, 17:59
      Według mnie Aniela to bohaterka z krwi i kości - inteligentna, zabawna, wie,
      czego chce, no i nie brak jej koniecznej dozy egoizmu. I nie jest nauczycielką
      ani kurą domową:)

      co do tematów typu "ulubione coś tam", to łatwiej wskazać chyba ulubioną
      scenę/cytat, niż bohatera. Z większością postaci stworzonych przez MM mamy do
      czynienia przez wiele książek, obserwujemy ich przemiany ( czasem kompletnie
      niewiarygodne) i trudno lubić jedną postać od a do zet. Ja np. lubię Gabrysię w
      "KK", a od "Noelki" już jej nie trawię.
      • znowuniedziela Re: Ulubieni bohaterzy 04.01.09, 18:01
        JA najbardziej lubie Nutrię, Robrojka, Bellę, Tomcia,
        Baltonę,Grzesia ;)
      • idasierpniowa28 Re: Ulubieni bohaterzy 04.01.09, 18:03
        nighthrill napisała:
        Ja np. lubię Gabrysię w
        > "KK", a od "Noelki" już jej nie trawię.

        Ja mam tak z Anielą, którą lubię w Kłamczusze, Kwiecie i Idzie. Od
        Brulionu, przez Noelkę aż po CR mnie wkurza jak nie wiem co.
        • nighthrill Re: Ulubieni bohaterzy 04.01.09, 18:08
          Fakt, w "Brulionie" już jest wkurzająca, ale jako postać rozwijana jest
          linearnie i konsekwentnie.
          • herezje_pisze Re: Ulubieni bohaterzy 04.01.09, 18:46
            Najbliższa jest mi Kreska. Czytając OwR nieraz się popłakałam - bo aż za dobrze
            wiedziałam co ona czuje...
        • kkokos Re: Ulubieni bohaterzy 04.01.09, 18:56
          taką najmniej "zabitą" w miarę upływu czasu postacią jest chyba
          idusia :)
          moje ulubione to:
          właśnie ida
          laura
          cesia
          anielka
          nietrudno zauważyć, że wszystkie mają charakter (objawiający sie
          czasem charakterkiem :)

          bardzo też lubię robrojka, hajduka i piotra ogorzałkę - ale z
          kolejnego pokolenia to nikt mnie jakoś nie zachwycił, a już zupełnie
          nie rozumiem zachwytów nad baltoną, kompletnie do mnie nie przemawia.

          nie lubię grzesia, bo ciepłe kluchy, nie lubię nerwusa, bo histeryk.
          nie mam za grosz zaufania do kozia, nie wierzę w jego szczęśliwe
          małżeństwo z orelką. mam sentyment do bernarda, choć rzeczywiście
          BBB trudno się czyta z jego powodu
          • iskierka.poemat Re: Ulubieni bohaterzy 04.01.09, 20:31
            Co do Gabrysi, to na odwrot wszystkiemu podoba mi sie od Tygrysa i
            Rozy, ale nie jakos specjalnie. Kreska jest fajna, ale jej
            kompletnie nie rozumialam w OwR.... tak kochala tego Macka, a pare
            razy to oberwal (nie doslownie, oczywiscie) od niej. Babi jest
            nienajgorsza, ale Ignacy Borejko, to az strach bierze. Co to za
            facet - taki malo konkretny i roztrzepany? ;D
            Mam nadzieje, ze w Mcdusi (19 tom, zapowiadany na 30.01.2010) bedzie
            cos o Mili (corce Rozy i Fryderyka). Jestem ciekawa tej postaci.
            • nighthrill Re: Ulubieni bohaterzy 04.01.09, 21:37
              Ale ona będzie maksimum 6 lat wtedy miała, zakładając, że Pani MM nie napisze
              science fiction. To co to za ciekawa postać może być? Druga Łusia lub Ania. Nie
              sadzę zresztą, żeby wiele na jej temat było.
            • supervixen Re: Ulubieni bohaterzy 04.01.09, 23:41
              Ale iskierko, ja np to właśnie w Kresce lubię (za resztę forum się
              nie wypowiadam) - że tak Maćka kochała, a jednak on od niej obrywał.
              Bo ona nie chciała takiego, rozumiesz, tombaku:)

              Oboje ich zresztą bardzo lubię - i Kreskę, i Maćka. Poza tym Idę,
              Celestynę, Tomcia w każdym wieku, Bobcia (w ogóle Żaków jako
              organizm zbiorowy), Elkę, Geniusię, Bebe... Trochę tego jest.
            • lezbobimbo Re: Ulubieni bohaterzy 05.01.09, 03:27
              iskierka.poemat napisała:
              > Kreska jest fajna, ale jej
              > kompletnie nie rozumialam w OwR.... tak kochala tego Macka, a pare
              > razy to oberwal (nie doslownie, oczywiscie) od niej.

              Zaprosil do Opery, Kreska juz miala nadzieje i sie ucieszyla, postarala sie,
              nawet sukienke farbowala cala noc - a ten lowelasik na widok Matyldy grubiansko
              porzucil Kreske w holu, tak jak stala, w dodatku z jakims obcym dzieckiem (na
              szczescie byla to Geniusia). I jeszcze rzucil lekcewazaco do Matyldy-lafiryndy
              opis "taka sobie kolezanka, wzialem ja, zeby BILET SIE NIE ZMARNOWAL". Nastepnie
              zapomnial w ogóle o Kreskowym numerku do szatni, dobrze, ze szatniarka Kreske
              pamietala.
              Potem Macius latal za Matylda i latalby tak tysiac lat, gdyby przypadkiem nie
              wygadala sie w autobusie. Nawet jej specjalnie nie powazal, nudzil sie, ale i
              tak nie zerwal, bo ladna byla i mu komplementy umiejetnie prawila - rzeczywiscie
              jadl jej z reki. I co z tego, ze nie podobala sie jej suterena? Na jej bogate
              zamsze i materialistyczne jedwabie w Operze to polecial bez trudu.
              A potem, gdy Matylda go zniewazyla, dopiero wtedy "wraca" do Kreski i spodziewa
              sie jeszcze, ze bedzie mu sie na szyje rzucala.

              Kreska i tak sie z nim lagodnie obeszla, po scenie w Operze juz nie zaufalabym
              takiemu plejbojkowi-amatorkowi.
    • szprota Re: Ulubieni bohaterzy 04.01.09, 21:41
      Chyba Elka Stryba. I Pulpa, taka jaka jest w Pulpecji - trochę zbuntowana, chora
      z tęsknoty, nieco egoistyczna.
    • grimma Re: Ulubieni bohaterzy 04.01.09, 21:47
      ja lubie Gizele za pewnien tragizm postaci. i kreske.
      terpentula tez jest dosc ujmujaca.
      • madame-bovary Re: Ulubieni bohaterzy 04.01.09, 22:33
        Ja też mam sporo ulubionych bohaterów, choć niewątpliwie ci absolutnie najbliżsi są płci żeńskiej, poza tym mają coś wspólnego ze mną samą:
        - Kreska
        - Ida
        - Natalia
        - Aurelia (także w "wydaniu" cudownej i niepowtarzalenj Geniusi)
        - Gabriela (ale w starych częściach)
        - Tomek Kowalik
        - Konrad
        - Dambo
        - Ignacy Grzegorz
        - Laura
        - Bernard
        - Filip
        Wybór chyba dość nietypowy... :) Poza tym są postacie które trudno w sposób jednoznaczny lubić czy też się z nimi utożsamiać, ale w jakiś sposób mnie poruszają i intrygują, bądź po prostu bardzo im współczuję, więc jakoś są mi bliskie:

        - Bebe
        - Gizela
        - Ewa Jedwabińska (mam bardzo skomplikowane odczucia i emocje zwiazane z tą postacia, zapewne przez trudna relację z własną matką)
        - Piotruś Żeromski
        - Hildegarda
        - Przeszczep
        - Roma.
        • laura-gomez Re: Ulubieni bohaterzy 04.01.09, 22:42
          Ida, Natalia, Kreska, Bebe, Dambo, Robrojek, Baltona.
          Nigdy nie przepadałam za Anielką i Patrycja.
          Najbardziej kontrowersyjne postaci - Ignac, Róża, Gabrysia - są mi o dziwo obojetne.
          • sowca Re: Ulubieni bohaterzy 04.01.09, 23:53
            Z żeńskich:
            - Nutria: za to,że jest wrażliwą, nieporadną wariatką
            - Kreska: za to, że umiała kochać i nie chciała tombaku oraz za jej
            stosunek do Genowefy
            - Pulpecja: za bunt i za urok
            - Elka: za twardy charakter
            - Ida: za cięty język i za wyleczenie się z kompleksów
            Z męskich:
            - Robrojek: za całokształt
            - Maciek: jakoś budzi moją sympatię
            - Piotruś Ogorzałka: podobnie jak brat
            • supervixen Re: Ulubieni bohaterzy 05.01.09, 00:11
              Ja też dla Maćka mam wiele sympatii. No wiem, wiem, że Kreski nie
              doceniał i wzdychał do cytrynowej Matyldy i był u niej na imieninach
              jako jedyny gość:) Ale wydaje mi się takim naturalnym, sympatycznym
              gościem. A przy tym jaki romantyczny, haha;)
    • mimbla.londyn Re: Ulubieni bohaterzy 05.01.09, 00:04

      Witaj Iskierko,
      ciesze sie ,ze link na "Ksiazkach" pomogl i ze trafilas na to
      forum :)


      Gdyby sie zastanowic ,to chyba wiekszosc z postaci Jezycjady lubie
      (oczywiscie pomijajac te ,ktore mnie irytuja,ale jest ich naprawde
      niewiele;)




      fotoforum.gazeta.pl/u/mimbla.londyn.html
      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    • lezbobimbo Re: Ulubieni bohaterzy 05.01.09, 03:17
      O rany, ile juz tu razy byl ten temat? Ale owszem, chetnie sie powtórze:

      Kocham Geniusie, nie lubie smetnej firany Aurelii :( Strasznie ubolewam nad
      smiercia Geniusi.
      Pasjami uwielbiam tez Mamerciatka male oraz Bobcia, ale nie przepadam za ich
      doroslymi wydaniami. Najbardziej zal mi biednej Romci! Kto by pomyslal, ze mala,
      tlusciutka Pulpa bedzie nia pomiatac i usuwac w cien? Nutria powinna siostrzycce
      nastukac ;)

      Idac chronologicznie, lubie tez:
      Cesie, a uwielbiam Julie i Mame Zakowa.
      Mloda, zadzierzysta Anielle, zwlaszcza jako idaca na calosc Franie Wyrobek oraz
      ciocie Lile. Szkoda mi, ze w BBB ciocia Lila zostala zamordowana, a Aniella tez
      stala sie smetna firana.
      Gabe mloda lubie glównie w KK, kiedy wrzeszczy na ulicy na Pyziaka oraz wyraza
      sie o Pawelku.. i przeklinajaca w OwR :)
      Paradoksalnie czuje tez niejaka sympatie do budyniowatego Pawelka, Danusi oraz
      Joanny :)
      Lubie Kreske. Lubie Ewe, bo mi jej zal.
      I lubie tez Matylde! Nie lubie Macka.
      Idusie kocham, i wielbie zwlaszcza w IS za dzialalnosc wszelaka. W OwR tez, jako
      gruchajaca pieknosc oraz w Noelce jako opetana milosnym amokiem zlota ropuszke
      :) A kilkuzdaniowa wzmianka o niej w BBB to najbardziej feministyczna wzmianka w
      calej Jezycjadzie. Szkoda mi, ze pózniej staje sie jakby karykatura, oraz ze
      miala taki dziwny slub i noc poslubna..

      Ze starszych osób czuje niejaka sympatie do dynamiki Metodego i Cyryjka oraz do
      pyskatej Basi :)
      • nessie-jp Re: Ulubieni bohaterzy 05.01.09, 06:24
        lezbobimbo napisała:

        > O rany, ile juz tu razy byl ten temat?

        No i co że był, jak mnie jeszcze wtedy nie było ;P Daj nam, nowicjuszom, poszaleć.
        • idasierpniowa28 Re: Ulubieni bohaterzy 05.01.09, 08:58
          No,co za skleroza :) Zapomnialam o Maćku Ogorzałce :) W moim
          prywatnym rankingu postaci męskich znajduje się za Baltoną a przed
          Tomciem ;) Jedyne co mnie u Maćka razi,to te okropne wąsidła :D Ale
          to jakieś przekleństwo większości Jeżycjadowych facetów ;)

          No i jeszcze mogłabym dołożyć Hajduka za dumny, chmurny profil i
          czytanie Przeglądu Sportowego pod lawką :) I pedagogiem też był
          chyba nie najgorszym :)
          • lezbobimbo Re: Ulubieni bohaterzy 06.01.09, 04:39
            A ja o Elce zapomnialam! Jak moglam! Taka odswiezajaca, buntownicza i
            rozkapryszona i wcale nie swieta :)))
    • dominka1 Re: Ulubieni bohaterzy 05.01.09, 16:39
      Zdecydowanie Bebe-bo jest najbardziej podobna do mnie i rozumiałam jej zachowania.
      Z sióstr Borejko zdecydowanie Ida.Najbardziej barwna i wprowadza elementy
      komiczne do trochę nudnego obrazu rodzinki Borejko.Lubiłam też Elkę,która miała
      mnóstwo wdzięku ,a także jej Tomcia-super para,chyba nawet lepsza niż Pulpa i
      Florek.Jako chyba jedyna na forum lubię Różę ,lubię też Aurelię -za jej
      wrażliwość,wolę porozumienia z ojcem ,a także babcię Jedwabińską i jej
      męża-wnieśli mnóstwo ciepła do DP.
      Lubię profesora Dmuchawca-fragmenty o nim mnie wzruszają,Ignacego Borejko też
      lubię-nawet pomimo CP-miły,starszy pan
      Lubię też Damazego Kordiałka,Konrada-artysta i coś w nim niezwykłego jest.
      Z dzieci lubię Józinka i dzieci Patrycji.
      • sowca Re: Ulubieni bohaterzy 05.01.09, 22:19
        Dominko, ja też lubię Różę, chociaż zapomniałam o tym napisać w
        poprzednim poście. Lubię ją zwłaszcza w "Imieninach" i dlatego
        własnie tak ubolewam nad jej związkiem z idiotycznym Fryckiem,
        zamiast z którymś z ognistych Lelujków (liczyłam na Adriana, no
        niestety). Dziewczyna się zmarnowała przy tym kujonowatym blondynku.
        A o tekście "Może herbatki" do ojca, którego zjawił się
        niespodziewanie po 20 latach oraz reakcji na powrót Fryderyka
        marnotrawnego - staram się nie pamiętać.
    • mmaupa Re: Ulubieni bohaterzy 05.01.09, 21:07
      Tomek Kowalik. Ewentualnie Cesia jako druga. Reszty nie moge jakos tak do konca
      polubic - albo zbyt mdli, albo zbyt egoistyczni, albo zbyt matkopolscy, albo
      zbyt artystoprzekleci...
    • margonka Re: Ulubieni bohaterzy 05.01.09, 21:40
      Bardzo lubię Cesię, Aurelię (Geniusię), Kreskę, Bobcia.
      I troszkę mniej Bebe, Idę, Anielkę i Bernarda!
    • yennefer_z_v Re: Ulubieni bohaterzy 06.01.09, 16:40
      - dawniej (do "Imienin"? do TiR?) Gaba, a w nowszych tomach zdecydowanie Ida
      - Gizela, Terpentula, ciotka Lila (podobny typ ;))
      - Kreska
      - Natalia
      - Laura (chociaż właściwie dopiero po "Sprężynie")
      - Naszpan
      - Nerwus
      - Wolfi
      - Pyziak - dopóki nie został "przerobiony" na kryminalistę i buraka
      • kebbe NIElubiany boater MM 08.01.09, 00:11
        troszeczkę OT, ale przypomniał mi ten wątek jedną rzecz. Otóż bardzo dawno,
        chyba jakieś 15 lat temu, przeczytałam krótki wywiad z MM, w którym padło
        pytanie, o boahatera, którego autorka NIE lubi. Pamiętam odpowiedź: Bebe, z
        Brulionu ! Nic więcej z tego wywiadu nie pamiętam, ale _z pewnością_ taki
        istniał i go czytałam (jako bardzo młode dziewczę). Jeśli informacja o tej
        antypatii Pani MM jest powszechnie znana i dawno omówiona, to przepraszam :)
        • dominka1 Re: NIElubiany boater MM 08.01.09, 10:13
          MM nie lubi mojej ulubionej Bebe?Za co?Naprawdę ma za to u mnie wielki minus.A
          swoją drogą ,jak myślicie kto jest ulubioną bohaterką MM i dlaczego to jest Gaba?
          • jeriomina Re: NIElubiany boater MM 08.01.09, 10:29
            MM nie lubi Bebe, bo stworzyła ją na siłę. Jest o tym w "Łasuchu" - krytycy ją
            zmusili do opisania rozbitej rodziny i niepoukładanej psychicznie bohaterki ale
            ona woli tworzyć te Gaby:D
            • madame-bovary Re: NIElubiany boater MM 08.01.09, 10:44
              Idę o zakład, ze ulubionym bohaterem autorki jest Mila Borejko!..
              • yennefer_z_v Re: NIElubiany boater MM 08.01.09, 14:37
                O niechęci MM do Bebe nie pamiętałam. Ale za to gdzieś było o tym, że według MM
                nieudana jest postać Ewy Jedwabińskiej. Nie mogę się z tym zgodzić. Ewa jest
                niejednoznaczna, trudna, często niesympatyczna. Ale przy tym poruszająca. To
                jedna z najciekawiej pod względem konstrukcji wymyślona postać całego cyklu...
                • iskierka.poemat MM o bohaterach 12.01.09, 21:00
                  Ja też nie lubię za bardzo Bebe, ale co do Ewy macie rację, to jest udana postać.
                  Ja się zgadzam z opinią, że MM najbardziej lubi Milę Borejko. To się czuje.
                  • sabor.a.menta Re: MM o bohaterach 12.01.09, 21:07
                    Faktycznie, chyba MM najbardziej lubi Milę, pewnie przez podobny
                    wiek trochę się z nią utożsamia. Nie sądzicie?

                    A Ewa to jedna z nielicznych bohaterek prawdziwie nieszczęśliwych,
                    ciężkich, trudnych do polubienia. Ale takie postacie być muszą,
                    gdyby Jedwabińska była kolejnym klonem opiekuńczo-zmywająco-
                    sprzątającej Gabrieli, a Aurelia radosnym dzieciakiem z niezwykłą
                    wiedzą z zakresu literatury antycznej... zgrozo! Dzięki MM za Ewę;)

    • grimma Re: Ulubieni bohaterzy 12.01.09, 21:36
      a tak swoja droga to nie powinno byc "bohaterowie"?
      • szprota Re: Ulubieni bohaterzy 12.01.09, 21:42
        Chyba można i tak, i tak. Ale mnie "bohaterowie" też by jakoś lepiej brzmieli.
    • panna.bennet Re: Ulubieni bohaterzy 12.01.09, 21:40
      Moi the best bohaterowie:

      Cesia - za rozsądek, kompleksy, wrażliwość i poczucie humoru; nawet ten nadmiar
      dzieci i - być może - rezygnacja z niektórych planów życiowych pewnie
      wymienionych zalet nie zlikwidowały

      Aniela - kawał jędzy, odczuwam pewne pokrewieństwo ,choć od BBB zaczyna się
      staczać w okolice karykatury

      Ida - jak wyżej, ale starzeje się fajniej

      I szowinista-tradycjonalista pan Jankowiak - literacko mi się podoba

      Z mocniej drugoplanowych - Terpentula, Cyryl i Metody; wszyscy troje choć rózni,
      budzą we mnie podobną dozę sympatii :)
    • morja13 Re: Ulubieni bohaterzy 22.01.09, 19:05
      Bardzo przepraszam, ale jako osoba od niedawna obecna na forum, nie
      mogę sobie odpuścić takiego wątku:)

      Bohaterowie naj (pierwszo-, drugo- dziesiątoplanowi):
      Ida, Aniela, Julia i jej mama Irenka, dziadek Żak, Laura, Bobek
      (także w wersji Baltonowskiej)i Mamerciątka, Elka, Tomek, Gizela,
      Cyryl i Terpentula, ciotka Lila, Genowefa Trombke/Bombke/Sztompke
      itd. (ale nie Aurelia!), pan Paszkiet, stryj Józeczek, Nerwus w NiN,
      Jacek Lelujka, pan Gruszka, ciocia Wiesia.
    • isk.ierka Re: Ulubieni bohaterzy 08.03.09, 17:54
      Zdecydowanie najbardziej lubie postacie z charakterkiem. Aniela,
      Ida, Laura. Sa takie ludzkie ze swoimi uroczymi bzikami i wadami.
      Denerwują mnie ideały typu Gabrieli, czy Belli które wszystko
      potrafią i sa niezastąpione w każdej sytuacji. Najbardziej nie
      znoszę jednak androida - robota Fryca i tej jego mdłej Pyzuni.
      • wushum Re: Ulubieni bohaterzy 08.03.09, 19:05
        Ach, żebyż to był choć android pokroju Rutgera Hauera z "Łowcy
        Androidów".....ale daleki jest od tego jak alaska do ... nie pamiętam tego
        określenia /chyba z Kalafiora?/

        Teraz to może lubię Laurę i Idę, a reszta mnie wkurza. Kiedyś to były
        pełnokrwiste postacie, a obecnie same mary jakieś. Mogę nawet powiedzieć, że
        lubię Bernarda, bo nie rozmemłał się /nawet jak był rozmemłany to też go
        lubiłam, bo był "ludzki" ze swoimi słabościami/. Kiedyś chyba większość postaci
        lubiłam, albo starałam się znaleźć taki element.
        Może tylko nie tombakowego Maćka. A z nowych części już mało do kogo mam
        sympatię. Chyba tylko pozostaje sentyment do dawnych postaci. Bobcie, Robrojki
        co to na rękach chodzili, Żaczek, Mama Żakowa i całe stadko innych/w tym stado
        myszów za Nowakowskim/, odeszli w siną dal...
        • morja13 Re: Ulubieni bohaterzy 08.03.09, 20:53
          Może Syberia od Riwiery? (Gaba od romantycznego uniesienia)
          Uwaga, mogę konfabulować, nie mam książki pod ręką;)
          • wushum Re: Ulubieni bohaterzy 08.03.09, 21:51
            Och! To to to!!!
            :D
            Chylę kapelutka w podzięce!
    • tygrys2112 Re: Ulubieni bohaterzy 09.03.09, 23:26
      Wszyscy Żakowie + Jurek Hajduk
      Aniela w "Kłamczusze" i tylko tam :) Kowalikowie w "Kłamczusze";
      Tomek i Roma w póżniejszych, mimo wszystko Pawełek :) Bez niego nie
      byłoby wszak tylu pięknych scen (nie mogę się uśmiechnąc nie myśląc
      o tym, jak Aniela mu przywaliła, o pączkach nie wspominając);
      Robrojek, także w KK, poźniej nie
      małe Borejkówny, Ida w ogóle, Patrycja w ostatnich częściach
      Aurelia vel Geniusia
      Kreska, Jacek
      Bebe
      Laura
      Lucek Lelujka
      Wolfi w "Żabie"
      Adam
      Marek Pałys
    • shoelace Re: Ulubieni bohaterzy 14.03.09, 00:18
      Ja właściwie prawie wszystkich tam lubię.

      A NAJCIEKAWSZĄ postacią jest moim zdaniem Laura. Irytuje mnie przy tym podejście Mili (Babi) do niej- właściwie spodziewałabym się po tych postaciach innego do siebie stosunku.

      Ida to moim zdaniem postać absolutnie niepowtarzalna. Kiedyś mnie irytowała, ale teraz należy do moich najulubieńszych- ona nigdy nie będzie nudna ani monotonna (jak np. Gabriela).

      Z facetów to intrygujący był Baltona, (ale tak myślę, że jakbym poznała kogoś takiego w rzeczywistości, to bym go nie lubiła wcale)ale w Pulpecji, bo w Sprężynie jest w taki sposób przedstawiony, że nie mogłam uwierzyć. (ale tak myślę, że jakbym poznała kogoś takiego w rzeczywistości, to bym go nie lubiła wcale)

      wybaczcie, że piszę tak niegramatycznie, ale ja już tak mam w środku nocy;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka