ateh7
28.07.09, 18:02
Miałam zacząć od prywaty lecz zostawię ją na koniec. Zaczne tak:
przypominacie sobie jak wygląda w Jeżycjadzie kwestia wspierania
przez rodzinę/przyjaciół w momentach kiedy np. trzeba zdawać
egzamin, kiedy człowiek ma problemy w szkole lub na studiach?
Pamiętam, że Pulpa nie bardzo mogła liczyć na pomoc kiedy oblała
maturę. Oferowane były jedynie sarkastyczne uwagi Ignaca, docinki
Idy i dość nikła podpora duchowa ze strony Natalii oraz Gaby.
Ewidentnych problemów Pulpy przed maturą też jakoś nikt poza Nutrią
nie kwapił się zauważyć.
Nutria nie lubiła szkoły i była w niej gnębiona, w dodatku czuła, że
Ignac uważa ją za lenia i idiotkę (czy miała podstawy żeby tak
sądzić?).
Laura oblała egzaminy na studia - co robiła przez ten czas, gdy nie
studiowała? Czy nikt nie zasugoerował, że jest leniem i obibokiem?
W Wy jak myślicie? Jak ONI wspierają? Doprecyzuję, że chodzi mi o
sytuacje szkolne i studenckie.
Teraz OT - temat wsparcia przed egzaminem jest dla mnie świeży bo
zdawałam wczoraj na studia. I dostałam się!!! Przeczytałam to przed
chwilą!!! Harówka i stres były ogromne ale dostałam się!!! Będem
projektantkom!!! Jestem taka szczęśliwa!!! :)