Dodaj do ulubionych

kilka dni wytchnienia -Chiny

11.03.07, 00:08
hej,
szykuje mi sie sluzbowa podroz, jak zazwyczaj bardzo napiety plan i
wyczerpujaca praca. jednakze chcialabym polaczyc pozyteczne z przyjemnym:)
Bede w Szanghaju i okolicach, zahacze o Hanghzhou,Shaoxing,bede prawdopodobnie
w prowincji Fujian (Xiamen,Quanzhou,Jinjang)... nie wiem jeszcze gdzie mnie
poniesie:)
Ale oprocz pracy, chcialabym i podgladnac zycie (te szanghajskie parki
rano-nie mialam okazji widziec)
Miasteczko zwane "wenecja chinska" - podobno blisko Szanghaju - ktos podpowie
nazwe?

Chcialabym zrobic sobie przerwe w podrozy i skoczyc do Muru
Chinskiego+(ew.Pekin) albo na poludnie na wysepke Hainan - polezec na plazy...
jeszcze inna opcja to Tajlandia na 4 dni.

Po prostu zamierzam naladowac akumulatory i odpoczac troche. Moze polecicie
cos, na co nie zwrocilam uwagi? Cos w poblizu miejsc w ktorych bede?

Będę wdzieczna za sugestie i pomysly:)
pozdr.

Karolina
Obserwuj wątek
    • z0m0 Re: kilka dni wytchnienia -Chiny 11.03.07, 13:46
      Nie polecam Shanghaju jako miejsca na naladowanie akumulatorow - znam to miasto
      z punktu widzenia turysty i z punktu widzenia mieszkanca (wlasnie zaczalem
      pracowac). To moloch pelen zapracowanych i zabieganych ludzi. Ciekawostka jako
      duze, nowoczesne miasto i pod tym wzgledem warte obejrzenia. Ale nie jako
      miejsce wypoczynkowe. Co do chinskiej Wenecji pod Shanghajem to pewnie chodzi o
      Suzhou. Ale nie spodziewaj sie tak urokliwego miejsca jak Wenecja. W Shuzou
      jest co prawda kilka fajnych miejsc (ogrodow) ale to miasto lezy 30km od
      Shanghaju i jest premanentnie najezdzane przez turystow, wiec ogrody sa pelne
      ludzi, ulice wygladaja jak peryferyjne ulice Shanghaju. Bylem w Suzhou 2 razy i
      trzeci juz by mi sie chyba nie chcialo. NIe wiem jak pozostale miejsca bo w
      nich jeszcze nie bylem - pozazdroscic pracy i interesujacych woyjazy z nia
      zwiazanych
    • shenme Re: kilka dni wytchnienia -Chiny 16.03.07, 11:32
      Suzhou 30 km od Szanghaju? Ze stacji w Szanghaju jest grubo ponad 100km, dojazd
      zajmuje 1,5 godziny zwykle. Poza tym tej tzw Wenecji nie zobaczysz w samym
      Suzhou. Znam 3 miejsca, ktore sa tak opisywane: Zhouzhuang,Tongli oraz Xitang.
      Wszystkie znajduja sie na trasie Szanghaj-Suzhou, a dojechac mozna autobusem.
      Najblizej jest Xitang, ok 60km i jest podobno najmniej zatloczone. Bylem tylko
      z Zhouzhuang, troche dalej, tloczniej, ale bardzo urokliwie. Wejscia platne, ok
      60 do 90rmb. Wiecej info znajdziesz w googlach

      PS pieknym miejscem na kilkudnowy wypad jest wyspa Putuoshan, polecam


      Z.
      • carla_dijon Re: kilka dni wytchnienia -Chiny 19.03.07, 22:36
        Hej Wam;)

        wielkie dzieki za posty:)
        Tak Szanghaj mi sie podobal,...ale:) tez bylam zabieganym czlowieczkiem, no moze
        poza wieczornym spacerem po Nanjing rd. Widzialam Bund. ha a mieszkalam obok
        ktoregos z dworcow kolejowych. zszokowalo mnie, kiedy kolo 12 w nocy przed
        dworcem mnostwo ludzi koczowalo (doslownie!) na pociag. Zomo - masz moze jakies
        namiary na dobry i niedrogi hotel w Sza? tak raczej w centrum, nie blisko pudongu:)

        Tak wogole to chcialam sie na Chinski Mur wybrac chociaz. Tak zeby powiedziec,
        ze tam po prostu bylam:)).Ale to kawal drogi, i chyba tylko samolot do pekinu
        wchodzi w gre. Armie terakotowa mi juz wybito z glowy - bo nie slyszalam
        okrzykow zachwytu u kilku znajomych.

        Co do Suzhou, to byl taki film..chyba Suzhou river? nie wiem czy ogladaliscie. z
        "zubrowka" w roli glownej:)

        Chcialabym chociaz tym razem cos wiecej doswiadczyc(milego) bedac w tym tak
        innym kraju:)

        Shenme- wielkie dzieki rowniez za wskazowki;) sprobuje namowic kogos z partnerow
        na wyjazd do Xitang. Putuoshan -

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka