wydra_wydra
03.07.07, 07:33
witam,
czy ktos z Was podrozowal ostatnio do tybetu?
jak zalatwialiscie pozwolenie na wjazd? wiem, ze obecnie mozna wjechac tylko
majac pozwolenie dla grupy. z drugiej strony slyszalam o mozliowosciach
zdobycia takiego pozwolenia indywidualnie przez jakies lokalne biura podrozy.
lokalne biura podrozy sa jednak ryzykowne. co wiec zrobic by sie nie naciac?
- ile kosztuje takie pozwolenie?
- ile czasu potrzeba na jego wyrobienie?
- czy to prawda, ze wystarczy kopia pozwolenia (taka opcje proponuja niektore
chinskie biura podrozy, ktore tworza grupe. tlumacza sie, ze oryginal jest na
cala grupe)? czy przy wyjezdzie z Tybetu trzeba pokazac pozwolenie?
- czy trzeba pozniej podazac caly czas za taka grupa?
- co obejmuje pozwolenie: czy tylko Lhasa czy pozniej mozna zobaczyc wiecej w
ramach tego pozwolenia? czy potrzebne sa dodatkowe pozwolenia?
- chcialabym skorzystac z szybkiej kolei, tej oddanej do uzytku w zeszlym
roku. czy ktos z Was nia podrozowal?
bede wdzieczna za wszelkie info zwiazane z organizacja tej podrozy, a takze
dot. tego, co warto zobaczyc, co Was urzeklo, a co bylo przereklamowane i
mozna sobie odpuscic. chcialabym spedzic w Tybecie 5-7 dni.
pozdrawiam serdecznie i z niecierpliwoscia czekam na Wasze rady i sugestie