11.09.07, 14:11
Witam, mam syna ,ktory w pazdzierniku konczy lat 18 , rozwiodlam sie 7 lat
temu za porozumieniem stron i sad przyznal na syna 800 zl alimentow mezowi,
teraz ja jestem w Anglii a syn konczy liceum i mieszka u mojej mamy od ponad
roku. Maz nie placi alimentow na syna przez ten okres. Prosze mi powiedziec
czy alimenty w tej kwocie caly czas przysluguja mojemu synowi i jak dlugo
jeszcze, i jak najlepiej wyegzekwowac je od bylego meza?
Z gory dziekuje bardzo
Ewa ( e-mail:ewczak@o2.pl )
Obserwuj wątek
    • mapi9 Re: alimenty 11.09.07, 16:14
      jasne, że przysługują.Jeśli się nie mylę to do 25 roku
      życia,oczywiście jeśli będzie dziennie studiował.
      • ewczak2 Re: alimenty 11.09.07, 23:52
        bardzo dziekuje za wyczerpujace odpowiedzi , bardzo pomogliscie mi .
        Wielkie dzieki raz jeszcze .
        Ewa
    • majkel01 Re: alimenty 11.09.07, 18:16
      to zle ze maż alimentów nie płaci jeśli są zasądzone. Można wyegzekwować to za
      pomoca komornika. Alimenty są na dziecko, więc zgodnie z wyrokiem sadu musi być
      alimentowane. Sąd może zwolnić zobowiązanego z dalszej alimentacji.
      Co do wieku. Nie jest określone w przepisach kro do którego roku życia nalezą
      się alimenty. Zapis kodeksowy mówi o dziecku "które nie jest jeszcze w stanie
      utrzymać się samodzielnie". Dziecko które się uczy rzecz jasna nie jest w stanie
      się utrzymac samodzielnie bowiem trudno pogodzic naukę z pracą jeśli się jest
      np. na stacjonarnych studiach czy zwłaszcza w ostatniej klasie liceum.
    • m-q Re: alimenty 11.09.07, 22:34
      Alimenty na dziecko rodzic musi płacić co do zasady tak długo, jak
      długo dziecko nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie -
      art. 133 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i
      opiekuńczy (Dz. U. nr 9, poz. 59 ze zm.). Nie ma więc tu żadnej
      górnej granicy wiekowej, że alimenty przestają przysługiwać po
      ukończeniu 18-stego roku życia czy ukończeniu nauki w liceum. Co do
      zasady synowi należą się alimenty. W jednym z orzeczeń Sąd Najwyższy
      także stwierdził, że dziecko, które osiągnęło nie tylko
      pełnoletność, ale zdobyło także wykształcenie umożliwiające podjęcie
      pracy zawodowej, pozwalającej na samodzielne utrzymanie, nie traci
      uprawnień do alimentów, jeżeli np. chce kontynuować naukę i zamiar
      ten znajduje uzasadnienie w dotychczas osiąganych wynikach - wyrok
      SN z dnia 24 marca 2000 r., sygn. akt I CKN 1538/99.
      Aby skutecznie wyegzekwować od byłego męża zaległe świadczenie
      alimentacyjne, musi Pani udać się z wyrokiem rozwodowym oraz z
      napisanym wnioskiem o wszczęcie postępowania egzekucyjnego do
      komornika sądowego odpowiedniego rewiru. Wówczas komornik będzie
      mógł zainicjować postępownie egzekucyjne i sciągać z dłuznika
      zaległe swiadczenie wraz z ustawowymi odsetkami za czas zwłoki.
      Pozdrawiam.
      • majkel01 Re: alimenty 12.09.07, 18:09
        > musi Pani udać się z wyrokiem rozwodowym oraz...

        nie z wyrokiem rozwodowym, tylko z tytułem wykonawczym (wyrok + pieczęcie
        stwierdzające że dany punkt orzeczenia jest prawomocny, wykonalny i upoważnia do
        prowadzenia egzekucji). Jeśli alimenty orzeczone przy rozwodzie były później
        zmieniane przez SR wówczas trzeba rzecz jasna komornikowi przedstawić tytuł
        włąsnie z tego ostatniego orzeczenia. Nalezy pamiętać że tytuł wykonawczy może
        być wydany tylko raz więc trzeba go strzec jak oka w głowie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka