Dodaj do ulubionych

Pani Aniu, gdzie robie błąd?

23.10.07, 20:54
Pani Aniu, zwracam się do Pani jako specjalisty w swojej branży.
W kwietniu bieżącego roku zrezygnowałam z pracy w bardzo dużej
korporacji z branży IT. Decyzja była bardzo przemyślana. Pracowałam
tam ponad trzy lata i przez trzy lata do końca nie mogłam się
zaklimatyzować w tej firmie. wiele czynników miało wpływ na moje
odejście z firmy,między innymi od takich pierdół jak zgranie
zespołu, poprzez zakres obowiązków kompletnie nieadekwatny do
wynagrodzenia. Słowem dojrzewałam do decyzji grubo ponad rok, mimo
niestety większej liczby minusów niż plusów zostawałam w firmie
kolejny miesiąc , "no bo kredyt, no bo to tamto", w koncu podjęłam
męską decyzję - odeszłam mimo, że a horyzoncie nie pojawiła się inna
propozycja pracy. Ale przez trzy lata ciężkiej harówy, wyścigu
szczurów potrzebowałam psychicznie odpocząć od pracy. W wakacje
zaczęłam szukać pracy do dziś jej nie mam,mało tego....setki
wysłanych cv, a na rozmowach byłam 3. Co robię źle? Mam wyższe
wykształcenie, 2 lata pracowałam w firmie biuroserwisowej. Byłam
najlepszym handlowcem , to pozwoliło mi dostać pracę w koncernie z
nieco podobnej branży najpierw pracowałam tam jako Regionalny
Przedstawiciel Handlowy, potem po roku jako Regionalny Kierownik
Sprzedaży aż do odejścia (mnóstwo obowiązków, pod sobą kilka osób,
ale dawałam radę) zaczęłam też uczęszczać na indywidualne lekcje
angielskiego, aby szybciej się nauczyć języka, Chciałam też
podszkolić się w niemieckim, ponieważ już dawno nie miałam z nim
kontaktu.....Ale tu wielkie rozczarowanie, niestety oferty pracy to
w przerażającej części dla operatorów wózków widłowych czy spawaczy,
na stanowiska podobne do mojego raczej nie widzę szans, bo tych
ogłoszeń jest mało. Zarejestrowałam się na portalach internetowych i
w wielu agencjach doradztwa personalnego. Nikt się nie skontaktował,
czy mam zapomnieć o mojej pracy jako RKS i odpowiedziec na
ogloszenie typu kasjerka do Zabki???
Obserwuj wątek
    • oluss.1 gdzie robie błąd? 30.10.07, 15:54
      Wydaje mi się , że masz trochę wątpliwośći, a to wynika z twojego
      strachu przed "nowym". W takim przypadku dobrze by byuło gdybyś
      uczestniczyla z jakims szkoleniu, który umożliwiłby twój Rozwoj-
      osobisty. Jeżeli cię to zainteresowało, to na Profeo.pl znajdziesz
      liczne propozycje tego typu chociażby ten :
      www.profeo.pl/grupa/Rozwoj-Osobisty



    • sonnycrockett Re: Pani Aniu, gdzie robie błąd? 08.02.08, 12:30
      Nie jestem Panią Anią, ale podzielę się swoją opinią. Mianowicie
      błąd może wcale nie istnieć. Po prostu specyfika branży sprzedażowej
      jest taka a nie inna. Mniej liczy się wiedza a
      bardziej "predyspozycje". Jak nie wpisujemy się w profil ,na który
      jest zapotrzebowanie to bryndza. Najlepszą radą jakiej mogę udzielić
      jest przebranżowienie się. Choć zdaję sobie sprawę, że to trudne.
      • misiowezycie Re: Pani Aniu, gdzie robie błąd? 24.04.08, 13:33
        No i rzecz najwazniejsza (chociaz juz po jablkach) - zabezpieczamy
        sie zawczasu, tzn. pracy szukamy jeszcze bedac zatrudionym, i
        zmieniamy gdy juz wszystko jest ustalone u nowego pracodawcy. To
        jest podstawowa sprawa.
        Zycze powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka