polski_kibol 31.05.09, 20:15 I na co topić pieniądze w indywidualny transport kołowy, jak to żadnej przyszłości nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kazik Re: Autostrady pod napięciem IP: *.clanspum.net 31.05.09, 20:25 polski_kibol napisał: > I na co topić pieniądze w indywidualny transport kołowy, jak to żadnej > przyszłości nie ma. hehe same projekty juz przestarzale na starcie, bez polaczen z bocznicami kolejowymi bez stacji elektrycznych szybko ladujacych akumulatory Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miś chyba żartujesz, kogo stać na jazdę koleją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 22:51 chciałem z krakowa jechać do w-wy rodziną. Koszt pkp 700zł! autem 200zł a pośpiechem 8 h nie zamierzam się tłuc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek widocznie POkolesiom nie oplaca sie kolej, ciekawe IP: *.viol8r.org 31.05.09, 23:35 bo w innych krajach UE transport publiczny wychodzi taniej ba nawet w USA - tym bardziej ze oni potrafia pilnowac zeby rzad nie obkladal beznyny 300% podatkow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kajet gdzie niby transport publiczny taniej!!!! IP: *.chello.pl 02.06.09, 16:29 Na pewno nie w Stanach. Przejazd 350 km z NY do Waszyngtonu kosztuje: koleją co najmniej 70 USD na osobę, samochodem 22 USD - gdy jedzie jedna osoba (gdy jadą dwie, 11 na osobę); zakładam, że samochód pali 10 l na 100 km i że galon benzyny kosztuje 2,5 USD. Niech nawet pali 20 litrów - i tak wyjdzie znacznie taniej niż pociąg. Na pewno nie w Holandii. Amsterdam-Groningen, ok. 200 km, samochód: 20 EUR (1 EUR za litr), pociąg: 29 EUR. Jeśli masz kartę zniżkową to pociąg kosztuje 17 EUR, ale musisz jeszcze dojechać na dworzec i z dworca drogimi miejskimi autobusami. Dysproporcja rośnie, gdy jedziesz w 2 lub więcej osób. Na tak zwanym Zachodzie tylko bogate rodziny mogą sobie pozwolić na transport publiczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Re: Autostrady pod napięciem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.09, 12:08 hehe same projekty juz przestarzale na starcie, bez polaczen z bocznicami > kolejowymi bez stacji elektrycznych szybko ladujacych akumulatory Takie gadanie i gadanie tylko przewleka budowy. Stacje, łączniki itp można i trzeba budować zawsze. Najważniejszy jest ten pasek szerokiego asfaltu. Wstrzymują jego budowę te cholerne uzgodnienia wszystkiego z wszystkimi, szczególnie z różnymi oszołomami. Tu trzeba po napoleońsku coś postanowić i wyasfaltować, resztę szmotaniny zostawić na póżniej, te wszystkie sprawy sądowe, odszkodowania, płacz zielonych i czerwonych,... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: Autostrady pod napięciem IP: *.bankakademie.de 31.05.09, 20:28 Pelna zgoda. Powinnismy patrzec na najlepsze wzorce. Popatrzcie np. na Frankfurt gdzie system kolejek podmiejskich przechodzacych w metro siega 60 km za miasto. Dodatkowo powinnismy miec bullet trains i po cholere nam autostrady. Tylko niestety watpie czy z PKP i wszechobecnym bandytyzmem transport publiczny bedzie alternatywa. Jesli kibice sa w stanie zatrzymac pociag i urzadzic burde to jak mozna wymagac od polskich rodzin, zeby tak podrozowaly. Przeciez to jakas masakra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A999999 To przykład, który oddaje nasz kraj, wybieramy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 20:31 często najgorsze opcje z możliwych! Wszędzie kolesiostwo i prywata, kraj i obywatele się nie liczą, dla tych u władzy !!! Szkoda słów, ciemnogród to chyba określenie, które najbardziej pasuje do tego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alus Re: Autostrady pod napięciem IP: 94.75.112.* 31.05.09, 20:38 Nie zgadzam się. MUSI być co najmniej jeden korytarz WSCHÓD-ZACHÓD aby transport szczególnie ciężki mógł bez przeszkód przejechać kraj nie niszcząc przy okazji tras ruchu lokalnego czy krajowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: logi(sty)ka Re: Autostrady pod napięciem IP: *.limes.com.pl 01.06.09, 01:43 no jesli tranzyt ma nie niszczyc drog to jedyna na to szansa sa przewozy intermodalne (kontenery, platformy kolejowe dla tirow). zobacz co zrobila austria i szwajcaria przez ostatnie lata. albo jak rozwiazano tranzyt eurotunelem. spalem niedawno w namiocie na łące przy granicy austriacko wloskiej srednio co 10 minut 24h/d pociag z 40 - 50 tirami na platformach, i dalej dobudowuja kolejne tory tylko na intermodale Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olek mówi Emil Wąsacz-kolejny apartczyk,koleś z układu IP: *.acn.waw.pl 31.05.09, 20:44 który od państwowych posadek trafił na ciepłe stanowisko w firmie, która dzięki układom i układzikom ZAGWARANTOWAŁA sobie że jak nie będzie zysku z drogi to państwo pokryje ich straty. Napiszcie mi gdzie jest jeszcze taki raj że firma ma zagwarantowany zysk zawsze i czy to jeszcze się nazywa gospodarka rynkowa czy może już socjalizm. Osobiście uważam że drogi powinny być PAŃSTWOWE i obowiązywać JEDNA winieta (2 tyg, miesięczna lub roczna) na WSZYSTKIE autostrady i drogi ekspresowe. Popatrzcie na na szych sąsiadów (Węgry, Rumunia, Bułgaria itp) tam wszędzie tak jest. Tylko u nas kapitalizm (?) każe jechać wiecznie remontowanymi pseudo autostradami od bramki Kulczyka do bramki innego towarzysza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: Autostrady pod napięciem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.09, 21:05 Właśnie, ze ma i z tego są duże korzyści. Co do artykułu który krytykuje decyzje rządu, to chyba jakieś żarty, bo całkowicie zapomina się, że te firmy, które miały koncesje zamiast budować autostrady co chwila tylko podnosiły ceny, nawet mimo obecnego kryzysu a co za tym idzie obniżenia kosztów, zażyczyli sobie dodatkowe 20% w stosunku do tego co chcieli rok temu !! Jakby ktoś przystał na ich żądania to musiałby chyba być kompletnym idiotom, bo te firmy, przez lata nic nie zrobiły i nie było najmniejszej gwarancji, że teraz zaczęłyby w końcu budowę i nie wystąpiły o kolejne zwiększenie kosztów. Będzie ciężko to prawda, ale myślę, ze jest to najlepsza możliwa decyzja tym bardziej, ze obecnie wiele firm budowlanych chce budować drogi, aby przetrwać kryzys i nie upaść, nawet jak przyjdzie im to robić po kosztach (co jest zrozumiałem, bo lepiej nie mieć zysków w czasie kryzysu niż zbankrutować). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chłop Małorolny Autostrady pod napięciem IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.09, 21:06 Polska buduje mozolnie autostrady. Mozolnie i baaardzo drogo. Zachód Europy wybudował swoje autostrady już bardzo dawno (przynajmniej te szkieletowe połączenia), za diametralnie mniejsze pieniądze. Pomijając nawet "ekstremalny" przykład siatki autostradowej III Rzeszy, to kraje, które budowały autostrady po II Wojnie, robiły to głownie w latach 60-tych, 70-tych i 80-tych, gdzie nominalne (ale też i realne - mierzone do siły nabywczej pieniądza) wydatki były u nich wielokrotnie mniejsze niż to co my płacimy teraz. Katastrofa, która nas czeka po wybudowaniu wszystkich autostrad (tych trzech: A1, A2 i A4) wiązać będzie się z tym, że gigantyczne nakłady przeznaczone na ich budowy (niezależnie czy przez koncesjonariusza czy przez budżet) spowodują niewyobrażalnie wysokie obciążenia dla nas wszystkich - podatników. Przez dziesięciolecia! Koszt budowy autostrada w obecnych czasach jest wysoki, ale w sytuacji kiedy buduje taką drogę koncesjonariusz to wlicza on w taki biznes swój dość zysk zyski. Wszyscy użytkownicy tych dróg przez 30 lat nie tylko spłacają koszty budowy ale także płacą spory napiwek firmie, która "zdobyła" koncesję. U nas w Polsce sytuacja ta jest jeszcze bardziej chora, ponieważ funkcjonuje w naszym kraju przedziwna "historia winietowa". Kiedyś ciężarówki nie korzystały z autostrad w takiej skali jakby to podobało się ich zarządcom (bo przejazdy były i są drogie) i jakimś dziwnym trafem ustawodawca wrócił do starego pomysłu z winietami (kiedyś winiety były ale UE nie zgodziła się na ich utrzymywanie jeśli mamy płatne autostrady) ale tak to sprytnie rozwiązano, że właściwie całość dochodu z winiet wpływa do kasy koncesjonariuszy. Urządzono to tak, że kierowcy, którzy kupują winiety nie muszą już płacić za przejazd autostradą ale rząd płaci (czyli my wszyscy z podatków) miliony złotych rekompensat dla koncesjonariuszy. Że te ciężarówki jeżdżą po ich drogach nie płacąc bezpośredni za przejazd. Ktoś kiedyś wyliczył, że jeśli wszystkie autostrady powstaną i wszyscy koncesjonariusze mieliby dostawać odszkodowania na obecnych warunkach to fundusz winietowy musiałby być 10-cio krotnie wyższy!!! Chciałbym zaznaczyć, że w zamyśle ustawodawcy fundusz ten nie miał być przekaźnikiem do kieszeni prywatnych firm ale też (przede wszystkim) funduszem na budowy nowych dróg (i remonty). Winiety (to że kasa z nich płynie tylko do Kulczyka i kilku innych koncesjonariuszy) to tylko jeden z kosmicznych przekrętów. Drugi to szczegółowe zapisy poszczególnych umów koncesyjnych (głównie tych starych - może teraz jest ciut lepiej?), które czynią koncesjonariusza firmą praktycznie nie ponoszącą żadnego ryzyka biznesowego. Są zapisy, które np. w sytuacji małego ruchu na autostradzie gwarantują dodatkowe rekompensaty dla koncesjonariusza. Polska jest na dziesięciolecia udupiona tym systemem. Tylko zmniejszenie udziału budów autostradowych w oparciu o koncesje (PPP) daje nam szanse na poprawę tej sytuacji. Oczywiście, że jeśli drogi buduje rząd to musi znaleźć na to pieniądze. Ale jeśli w przypadku budowy drogi przez prywatną firmę i tak ponosi miliardy złotych kosztów na przestrzeni lat (gwarancje, odszkodowania, rekompensaty winietowe) to lepiej już aby zadłużał się sam i budował je bezpośrednio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diakon Re: Autostrady pod napięciem IP: *.chello.pl 31.05.09, 21:38 Autostrady w Polsce są makabrycznie drogie, bo jak nazwać cenę 17mln E za km, podczas gdy w Niemczech koszt wybudowania doskonałej autostrady to 6mln E, w Czechach 3-4mln E, w 2005 roku kawałek autostrady A1 kosztował państwo 5mln. Dlaczego taka cena, to proste, kosztorysy sa pompowane tak aby państwo płaciło za budowę, a wirtualne koszty trafiały do kieszeni koncesjonariuszy. Dlatego możliwe jest bez problemu uzyskanie ceny -40% od ceny kosztorysu inwestorskiego ( ostatni przetarg). Układ jest potężny ale wystarczy porównać kosztorysy i plany aurostrad niemieckich i polskich aby znaleść poważne różnice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość tk Re: Autostrady pod napięciem IP: *.mikolow.net 01.06.09, 00:02 gdzieś Ty widział taką cenę w Polsce? Waluty się Tobie pomieszały, czytaj ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diakon Re: Autostrady pod napięciem IP: *.chello.pl 01.06.09, 08:28 autostrada Nowy Tomyśl-Świecko długość 106km, przewidywany koszt 1,65mld E, jak byś misiu nie liczył to wychodzi 16mlnE km, to jest k.rwa najdroższa autostrada w Europie i to w terenie nizinnym, brak gór, dużych rzek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: Autostrady pod napięciem IP: *.cc.strath.ac.uk 31.05.09, 22:19 Wszystko się zgadza. A do tego trzeba dodać, że firma pobudzona gwarancją, że dostanie odszkodowanie, Z PEWNOŚCIĄ wykarze straty. Już od tego są specjaliści, żeby "nic nie zarobić" (przynajmniej w księgach) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viking A Chorwacja mogla? IP: *.ang.sth.bostream.se 31.05.09, 21:46 Ja i tak nigdy nie zrozumiem, dlaczego np Chorwacja moze w blyskawicznym tempie wybudowac autostrade Zagrzeb-Split, a w Polsce wszystko sie to ciagnie...niezaleznie od tego, czy rzadzi PiS, PO czy SLD... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zibi Re: A Chorwacja mogla? IP: *.zgora.dialog.net.pl 31.05.09, 21:58 Skąd te paranoiczne dane , polskie autostrady są najtaniej budowane w Europie (dane Eurostatu!!!) tylko te łajzy z PEŁO niewiele potrafią ( no może poza uprawianiem pijaru)! A co do Chorwacji to autostrada Zagrzeb-Split zaprojektowana była 30 lat temu a budowana przez prawie 20 lat - rozmawiajmy o sprawdzonych faktach!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artur To konkretne przykładziki proszę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.09, 23:12 że niby u nas tak tanio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z A ile km autostrad zbudowało pisostwo, IP: 217.98.20.* 31.05.09, 23:18 chłoptysiu? Bo jedyne kilometry które "oddali" powstały jeszcze z kontraktów podpisanych za rządu Millera i spółki. Jedyne wasze "osiągnięcia" to były potyczki Polaczka z koncesjonariuszami, co skutkowało podbiciem ceny wybudowania za 1 km autostrady o 50%. A i tak nie podpisaliście umowy nawet na jeden km autostrady, ćmoki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jano Autostrady pod napięciem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.09, 22:20 Ta polska niemoc i nieporadność staje się tragikomiczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacol Re: Autostrady pod napięciem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.09, 22:24 Jak to mozliwe, ze Polska nie ma kapitalu!!! prawie 40mln Ludzi od ktorych odprowadzane jest ponad 60% dochodow w postaci podatku nie jest wstanie uzbierac na autostrady! Jasne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Politic Re: Autostrady pod napięciem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 23:23 To jest możliwe, bo zmieniliśmy ustrój a nie zmieniliśmy struktur państwa i prawa podatkowego. Mamy teraz ustrój socjalistyczno-kapitalistyczno-rabunkowy ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Autostrady pod napięciem IP: *.zone4.bethere.co.uk 31.05.09, 22:48 zdaje sie, ze do kiszyniowa i podgoricy tez nie dochodza autostrady (nie zeby bylo sie czym chwalic, tylko gwoli scislosci) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Libertas Autostrady pod napięciem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 23:12 Jeśli jakość kładzionej nawierzchni na naszych autostradach będzie taka słaba to w przyszłości czekają nas wieczne nie kończące się remonty dróg i łatanie dziur. Pomijam już fakt że prawdopodobnie będą to najdroższe autostrady w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
fervex.adult Do kogo jest adresowany ten artykul? Experts only? 31.05.09, 23:15 Wstepu wogole nie zrozumialem, w drugim akapicie jest "...ministerstwo zdecydowało, że połączenie będzie...". jakie kuzwa polaczenie ???? ludzieeeeeeeeeeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Somebody Re: Do kogo jest adresowany ten artykul? Experts IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.09, 09:08 Beznadziejnie napisany artykuł. Kiepski warsztat dziennikarza plus urzędniczy bełkot. Niektóre zdania trzeba czytać 3 razy. Odpowiedz Link Zgłoś
www.openmind.desk.pl prywatyzacja lekiem na całe zło ? 31.05.09, 23:34 a może sprywatyzować rząd i rozwiązać parlament, żeby zakłamani głupcy z ulicy przesiadujący w sejmie mający interes publiczny w głębokim poważaniu nie szkodzili pokoleniom polaków, żeby przyszli prywatni fachowcy którym zależy ... balcerowicz jeszcze na to nie wpadł ? a może kiedy śni o tym to budzi się w środku nocy zlany zimnym potem ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek prywatyzacja rzadu to raczej schylkowa dupokracja- IP: *.trit.net 31.05.09, 23:51 moze za jakies 5-6 lat bardziej realne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mucha Re: prywatyzacja lekiem na całe zło ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 11:06 Bardzo dobry pomysł Może jeszcze do kontroli tego rzadu zatrudnić urzedników z UE (nieporównywalnie wyzsze standarty i kompetencje. Sprawy dyskusyjne referendum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIEóK Autostrady pod napięciem IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.09, 00:14 szkoda ze u nas nie Japonia, wyobrażacie sobie cały sejm i parlament honorowe harakiri:) Marzenia nic nie kosztują w przeciwieństwie do rządzących:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Borodziej Od lat ktoś Polakom wmawia głupoty, że IP: 82.160.16.* 01.06.09, 07:08 mamy za mało dróg. Wszystko niestety tylko po to by był pretekst do kręcenia lodów na boku i by przyjaciele królika mogli zarabiać na niebudowaniu. dróg jest rzeczywiście mało, ale tych o dobrej nawierzchni, a do Pcimia dolnego nie musi prowadzić specjalnie autostrada, zresztą rzadko gdzie na świecie prowadzi. Ale na poprawieniu jakościowym istniejącej sieci dróg nikt nie zarobi bo tu rzeczywiście trzeba by wykazać się efektami, więc po co to komu. Wmawia się nam od lat, że w porównaniu z innymi państwami eurpejskimi mamy słabe zagęszczenie dróg na 1 km kw. Dobrze tylko dlaczego ktoś nam wciska kit bazując na jednym wskaźniku, tymczasem gęstość drog powinien determinować nasz rozwój gospodarczy zwlaszcza dziedzina produkcji. Co do autostrad to jako laik wybudowałbym na początek dwie arterie z północy na południe i ze wschodu na zachód (niekoniecznie muszą one tworzyć krzyżyk pod kątem prostym ale...), a potem myślał o ich odgałęzieniach - przez blisko 20 lat było na to wystarczająco dużo czasu. Niestety jak wspomniałem u nas najlepiej zarabia się na niebudowaniu i na obiecankach. Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Autostrady pod napięciem 01.06.09, 08:12 Nie podniecajcie sie autostradami.W naszym kraju buduje sie je w zawrotnym tempie 2 km/rok.Przypomnijcie sobie,ze Gierek zaczal budowe od siermieznej trasy do Katowic.To bylo w latach 70-ych ubieglego wieku,czyli 40 lat temu.Od tego czasu wybudowano w Polsce 1000 km nowych a zatem 25 km rocznie.O co Wam chodzi? Do euro zostalo niecale 3 lata a to oznacza 75 km....... Pomyslcie o furmance i dobrym koniu,bo niedlugo zanikna nawet najgorsze nawierzchnie rozjechane przez miliony aut..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KIEROWCA33 Autostrady pod napięciem IP: 212.106.25.* 01.06.09, 08:59 BUDOWA AUTOSTRAD W RP MOŻE BYĆ PODSUMOWANA JEDNYM SŁOWEM:P-A-R-T-A-C- T-W-O!!POPRZEDNIE RZĄDY UDAWAŁY I ROBIŁY DUŻO SZUMU ALE NIE BUDOWANO NIC, OBECNY ZWALA WSZYSTKO NA KRYZYS!!TE ODCINKI KTÓRE ODDANO W CIAGU 20 LAT(400 KM!!MEGA WYCZYN!)TO MAJSTERSZTYK PARTACTWA, BYLE JAKOSCI JAK TO W POLSCE(NIE WIEM JAKIE JEST 80 KM OD GRUDZIĄDZA DO TRÓJMIASTA,BO NIE JECHAŁEM)!!NO BO JAK WYTŁUMACZYC CIĄGŁY REMONT ODCINKA KRAKÓW-KATOWICE I STRYKÓW-NOWY TOMYŚL(SĄ ODCINKI,ŻE DA SIĘ JECHĄC!!)..W OGÓLE NIE MIEŚCI MI SIE W GŁOWIE,ŻE KTOŚ DOPUSZCZA DO RUCHU DROGĘ BEZ: PASÓW AWARYJNYCH, BEZ STACJI BENZYNOWYCH,CZY HOTELI??TAK JEST NA SŁAWETNYM ODCINKU KRAKÓW- LEGNICA!!POZIOM KORUPCJI, NIEUDOLNOŚCI W MATERII DROGI W POLSCE TO UKRAINA CHYBA??? NIC PRZEZ 20 LAT NIE DOPROWADZONO W TYM KRAJU DO KOŃCA,NAWET K.....DRÓG!!TFUUU!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: public enemy uk do wiezienia bydlakow. IP: *.tktelekom.pl 01.06.09, 09:06 kto jest za? pod cele tych fr...razem z ekologami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sic! żadnych autostrad-budowane za państwowe,ale zysk IP: *.icpnet.pl 01.06.09, 10:02 do prywatnej kieszeni!tylko drogi szybkiego ruchu i TIRY na TORY! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Autostrady pod napięciem IP: 195.47.201.* 01.06.09, 10:24 Pare stron wczesniej w dziale gospodarka: "Rzeczpospolita": Kryzys ratuje polskie drogi hehehe poziom merytoryczny tego portalu pozostawie bez komentarza lol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziwny Re: Autostrady pod napięciem IP: 83.238.100.* 01.06.09, 11:17 A może trochę rozsądku: www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=345003&page=106 Nie jest idealnie ale jest całkiem nienajgorzej - gdyby nie cyrk z A2 Łódź-Warszawa byłoby już zupełnie dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś