zatem wracam "z zaswiatów"! a tak na serio Witam Was z Ojczyzny
Naszej gdzie jakies dwa tygodnie temu osiadlam na stale a jakies pare
dni temu ogarnelam paczki paczuszki walizy walizeczki... ufff ciezki
to byl manewr z tą przeprowadzką ale zakonczony pomyslnie
Dziekuje moje Drogie za zyczenia urodzinowe gdyz odnalazlam watek
mile zaskoczona 
W Atenach bylismy jeszcze na chwile w lipcu po reszte rzeczy i na
pare dni wakacyjnie na wyspie Kea (cudnie). Ojczyzna witala nas za
kazdym razem upalami takze mlody (Mikolaj) nie odczul chyba zmiany
klimatu.. Wiktoria dopadla swoje przedszkole i zapisalysmy sie na
wakacje (wiecej jej nie ma niz jest ale szczesliwa)bo juz nie mogla
sie doczekac spotkania z kolezankami. Pawel od razu pojechal na
zgrupowanie kadry gdzie bedzie do polowy pazdziernika takze jak
troche odpoczne od podrozy wyskocze z dziecmi nad morze pewnie... ale
nie bedzie to to samo co na Vouli

ciekawe czy Wiki pokona
temperature Baltyku czy ona Wike hehe Mam nadzieje nie rozstawac sie
teraz na dluzej z komputerem i netem zatem do "zobaczenia" tutaj