annielika
14.03.06, 19:14
witajcie, dzisiaj rozpoczelam kolejny poziom greckiego i oczywiscie poznalam
nowych ludzi. w tym jedna dziewczyne z bylej jugoslawii, bardzo mila
oczywiscie... ale nie o tym. zadala mi pytanie, czy uwazam ze grecy sa
rasistami? ona sama pochodzi z macedonii, a wiadomo jakie zdanie maja grecy na
temat samego slowa macedonia, nalezy do nich i juz, i z jakiej racji tamci sie
tak nazwali... mniejsza o to. chodzi mi o to, czy wy spotkalyscie sie z
negatywnymi reakcjami z powodu bycia polkami, czy kseni ogolnie.
ja jak narazie w sumie nie. wszyscy sa mili i uprzejmi, rodzina przyjela mnie
cudownie... ale czesc zycia spedzilam w szwecji, gdzie nigdy nie spotkaly mnie
bezposrednie nieprzyjemnosci z powodu mojego pochodzenia, ale gdzie jest
trudniej znalezc prace gdy nie ma sie szwedzkiego nazwiska, slowem rasizm jest
ale troche bardziej zakamuflowany. wiec, jak to jest w grecji?
pozdr