Gość: wera-2-2-32323
IP: 89.231.148.*
04.08.10, 22:54
Dziś w godzinach wieczorowych poszłam z pięcioosobową rodziną w tym
córka w zaawansowanej ciąży do PRESTO na kawę i lody niestety nie
zostaliśmy obsłużeni!! pani która zwie się kucharką odmówiła
zrobienia nam kawy i lodów tłumacząc się że nie ma czasu w lokalu
było pięciu konsumętów.Od kiedy kucharka wychodzi do konsumenta i
decyduje o tym zrobić czy nie jestem zbulwersowana tym bardziej że
sama pracowałam w restauracji 20lat nie wyobrazam sobie takiej
sytuacji,takie zachowanie tej kobiety to nie pierwszy raz pomijając
fakt że jest bardzo wulgarna.