Witajcie
Niewiem, czy taki temat już był poruszany.
Czy ktoś bawi sie w domciu w wolnych chwilach robieniem przetworow wlasnych, np.:
wino
nalewki
likiery
dżem
maselko
ziolka
i inne.
Jezeli o mnie chodzi to od okolo tygodnia temu probuje swoich sil w tym temacie.
Pochwalcie sie, podzielcie sprawdzonymi przepisami.
W związku z tym, mam pytanie, gdzie (jaki typ sklepu) mozna kupic drozdze winiarskie i jaka to ma tutejsza nazwe?
A, moze ktos spotkał sie z drozdzami gorzelnianymi?
Pozdrawiam
p.s.
temat prosze traktowac baaardzo szeroko - "od mydla do powidla"