Od dwóch dni mam bóle b. mocne z tyłu głowy, po prawej stronie i w
prawym uchu. Ale nie non stop ale co jakieś 10, 5 min lub rzadziej.
Są to bóle jakby ktoś mi w głowę coś wbijał, czymś mnie kłuł (tylko
prawa strona z tyłu) jak nie od bb to może od raka

oczywiscie
taki scenariusz już widzę... Ktoś tak miał?