szczotkowy
31.07.10, 02:54
Witam,
Właśnie czytałem forum Candida i inne fora na internecie na temat grzybicy i
zastanawiam się czy czy my w ogole mamy szanse byc zdrowi?
Oni nie biora żadnych abx nie maja bb mama mega diete leki na grzyba mase
priobiotyków i po kilka lat walczą z tym gównem i nic.. a co my mamy
powieedziec końskie dawki abx grzyb murowany przy tym odpornośc na włosku i
mamy leczyc to i to gdzie to się mija z celem.
Ja też mam przelewania gazy burczenie czasem odbijania biały nalot mimo
stosowania diety ( czasem to myslse ze najlepiej nic nie jesc juz żeby nie
miec tego grzyba) priobiotyki o dużej ilosci bakterii nie mowie o kosztach
jakie wydaje bo aż mnie głowa od tego zaczyna bolec..też mam wrażenie ,że leki
typu itrakonazol flumycon nystatyna już nie działa i co wtedy robic bez abx
nie wyleczę bb jak będę leczyć bb pogorszę sytuacje grzybicy..lekarze z ILADS
nie sa alfa i omega sami nie wiedza co robić wszystko to jest ryzk fizyk i
tyle tak naprawdę nie wiadomo jakie objawy to mam od grzybicy a za co
odpowiedzialna jest borelioza. Z tego co czytałem wyleczenie grzybicy jest
kompletnie nie możliwe jedynie przerostu drożdzy a skad wiadomo czy mamy
grzybice czy ten przerost tak naprawdę to w ogóle nic nie wiadomo robiłem
posiewy z krwi kału gardła i nic nie wychodziło a na 100% mam grzybice czy tam
rozwinięte drożdże...
Jak to mi jeden lekarz powiedział trzeba wybrać czy leczyć boreliozę czy
przerwać to żeby nie powodować rozwoju grzybicy mimo stosowania probiotyków
diety to sie może zle skończyć - on ma racje/ ale teraz nie wiadomo gdzie ta
granica jest bo granica się zaciera objawy te same jedynie bo wzdęciach gazach
języku można by stwierdzić ale bb też może to powodować..
Kolejna sprawa to to ,że grzyby jak bb mają swój biofilm o czym wspomniałem
wcześniej też pewnie go u mnie wytworzyły bo nie czuje różnicy po stosowaniu
leków na grzyba a przetestowałem wszystkie wiec co teraz?..
Pozostaje wiele pytań bez odpowiedzi..podobno nawet chleba na zakwasie nam nie
można bo to odmiana jakiś dzikich drożdzy wiec chyba będe jadł powietrze gdzie
nie dośc ,że choroba osłabia to brak odpowiedniego posiłku nie mam czasu w
pracy na gotowanie warzyw pocieszały mnie chociaż te kanapki a teraz to nie
wiem..jogurty kefiry też cześć sporna..czasami jako facet to już wymiękam i
mimo ,że wiele wiem to chyba już nic nie wiem i ręce opadają leczyć jedna
poważna chorobę i drugą gdzie w natłoku koszta są ogromne ciężko z posiłkami i
jedzeniem dla nas do tego trzeba jakoś normalnie żyć żadnym miarodajnych badan
na jedno i drugie i tak naprawdę to nikt nic nie wie...lekarze też rozkładają
ręce albo bagatelizują jedno i drugie..
Przepraszam za tak długie wywody ale nie mogę spać po nocach już tyle
problemów przez te choróbska...czasem trzeba się wygadać..