Dodaj do ulubionych

zmiany w MRI

13.08.10, 11:47
Witam,

Czy ktoś z Was stosuje leczenie ILADS mając zmiany w układzie nerwowym? Mam na
myśli ogniska chorobowe w rdzeniu lub/i mózgowiu. A jeśli takie leczenie
zostało podjęte, to jak długo już trwa, jakim zestawem walczycie i z jakim
skutkiem- czy objawy kliniczne się poprawiają (wasz stan) i jaki ma (jeśli w
ogóle ma) to wpływ na obraz MR? Wiem, ze bardzo mało antybiotyków penetruje do
układu nerwowego- chinolony, cefalosporyny III generacji etc.

Może macie jakieś opinie, doświadczenia w tym polu. Będę wdzięczna za "głos w
sprawie".

Pozdrawiam,
Ewa
ewa.koszalin@gmail.com
Obserwuj wątek
    • malgog Re: zmiany w MRI 13.08.10, 12:19

      ja mam kilka zmian w istocie białej mózgowia, z podejrzeniem sm od 8
      m-cy
      boreliozę wg ILADS leczę dopiero 2 miesiąc, od kilku miesięcy nie
      miałam żadnych zaburzeń neurologicznych, czuję się dobrze, bóle
      całego ciała sugerujące boreliozę (testy były negatywne) ustapiły
      jeszcze przed rozpoczęciem leczenia
      właśnie jestem po MR głowy i żył szyjnych, czekam na wyniki jak moje
      zmiany no i przepływy w żyłach a to przecież tak ważne w diagnostyce
      sm
      na pewno napiszę

      p.s. po chinolonach przyjmowanych przypadkowo miałam nasilenie
      wszystkich objawów bólowych...bolało okrutnie
      • ewa.sm-borelioza Re: zmiany w MRI 13.08.10, 12:40
        Dzieki za odpowiedz. Daj znac, jak te wyniki. Ty masz podejrzenie sm od 8
        miesiecy a ja od 8 lat. Postanowilam wiec troche "pogrzebac" w
        boreliozie...Jeszcze jestem przed ILADS-owym leczeniem.

        Zdrowia,
        Ewa
        • fantastica.nusia Re: zmiany w MRI 13.08.10, 13:13
          Mnie zdiagnozowano borelioze na oddziale neurologicznym gdzie
          zostałam przyjeta z powodu objawów takich jak zaburzenie
          równowagi,zawroty głowy,ataksje.Mam zmiany w MRI.Mam podwyższoną
          intensywność sygnałów w obrebie T1 zaleznych i nieznaczne obniżenie
          intensywności sygnałów w obrazach T2.W oszarach robaka móżdżku tez sa
          jakieś zmiany.Nie bardzo wiadomo było czemu,podejrzewano zmiany
          metaboliczne.Wreszcie z płynu mózgowo-rdzeniowego wyszła borela.Pani
          dr.u której sie lecze powiedziała,ze taki obraz jest prawdopodobny
          przy neuroboreliozie.
          Mój pierwszy zestaw to biotraxon,cipronex,tinidazol.
          Bardzo szybko poczułam poprawę,przede wszystkim ataksja prawie
          mineła,Został po niej ślad,zawroty głowy były ale jakby bez
          przełożenia na chodzenie.Niestety najpierw odstawiłam biotraxon z
          powodu żył,potem wszystko z powodu grzyba.Teraz miesiac bez abx
          objawy wracają szybko.Narazie lecze grzyba i równiez herxuje.
          Pozdrawiam
          • ewa.sm-borelioza Re: zmiany w MRI 13.08.10, 13:30
            Rozumiem. Napisz mi proszę-jeśli możesz-jak "załatwiłaś" sobie wlewy z
            Biotraxonu. Mnie też czeka ten abx (podejrzewam, że leczymy sie u tej samej Pani
            doktor), ale nie mam pojęcia, jak zorganizować sobie jego podawanie-wszelkie
            służby medyczne odmawiają...Jestem przed zestawem jak Twój, ale zamiast
            Biotraxonu mam na razie Zamur.

            Pozdrowienia,
            Ewa
            • bagnowska Re: zmiany w MRI 13.08.10, 14:01
              Witaj, Ewa smile
              Mój mąż 14 lat temu zaczął mieć poważne problemy neurologiczne. Z
              płynu mr i pierwszych testów wyszła neuroinfekcja. Po zrobieniu MRI,
              w którym wyszły zmiany W CHARAKTERZE zmian demielinizacyjnych,
              wrzucono Grzegorza do nader przepastnego wora pt. SM... I przez 10
              lat nikt nie zaproponował ani żadnego leczenia ani pogłębienia
              diagnostyki w stronę czynnika infekcyjnego.
              4 lata temu przypadek sprawił (syn zachorował na boreliozę), że
              zaczęłam już sama drążyć temat neuroboreliozy.Wszczęte leczenie abx
              wg ILADS wywołało herxy i spektakularną ale krótkotrwałą poprawę.
              Dopiero po 1,5 roku leczenia test WB wykazał charakterystyczny
              prążek.
              Obecnie szukamy nadal ratunku dla Grzegorza, bo doszły nowe objawy,
              a po 3 latach odeszliśmy na czas jakiś od abx...
              Trzeba mieć świadomość, że tak długotrwała nieleczona infekcja
              zawsze pozostawi trwałe ślady ...
              I na koniec: panie neurolożki, które palcem nie kiwnęły, żeby
              cokolwiek zrobić w kierunku neuroinfekcji, na podstawie
              przyniesionych przeze mnie badań i zreferowania 4 lat leczenia i
              nieobecności w poradni SM,uznały ostatnio neuroboreliozę za chorobę
              współistniejącą i wdrożyły diagnostykę w celu potwierdzenia bb.
              Każda infekcja neurologiczna w aktywnym okresie ujawnia zmiany w CUN
              widoczne w badaniu MRI.
              • ewa.sm-borelioza Re: zmiany w MRI 13.08.10, 14:31
                Witaj,

                No u mnie podobnie to wszystko wygląda jak u Was tzn. sądzę, ze mam baaardzo zaniedbaną neuroboreliozę (wyniki WB na razie negatywne, dodatnia mykoplazma IGg). Jestem jeszcze przed agresywnym leczeniem ILADS-owym, bo:

                -wyniki krwi są słabe
                -boimy się uwolnienia toksyn (po tylu latach choroby) w warunkach domowych (a na szpital-jak wiadomo-bez papierka nie ma szans)

                Próbuję ten stan badań poprawić jakoś naturalnymi sposobami i wzmocnić się do tej terapii, ale nie wiem, co z tego będzie. Bo jak wzmocnić organizm, który od tylu lat dostaje regularnie kopa od piekielnej infekcji (prawdopodobnie). 6 miesięcy temu padł całkiem (został dobity Solumedrolem) i nie może się dźwignąćsad I to takie błędne koło. Lekarze... Hmmm. Nie chcę być wulgarna, więc nie podejmę tego tematuwink

                Trzymajcie się,
                Ewa
                • bagnowska Re: zmiany w MRI 13.08.10, 14:38
                  Ewa, my wrócimy do abx, ale w połączeniu z antywirusantem, bo u
                  Grzegorza jest bardzo wysoki EBV, który może niweczyć znacznie całe
                  leczenie.
                  Co do biotraksonu, to przez prawie 10 miesięcy podawałam mężowi sama
                  (na półce stał zestaw a-wstrząsowy), a znajomy pielęgniarz tylko co
                  parę dni zmieniał wenflon.
                  Podratuj organizm i do przodu! To zawsze jakaś nadzieja, całkiem
                  realna smile
                  Co do lekarzy z przeszłości, masz rację, szkoda słów...... sad
                  Trzymajmy się!
                  Basia
                  • fantastica.nusia Re: zmiany w MRI 13.08.10, 22:52
                    bagnowska napisała:

                    > Ewa, my wrócimy do abx, ale w połączeniu z antywirusantem, bo u
                    > Grzegorza jest bardzo wysoki EBV, który może niweczyć znacznie całe
                    > leczenie.
                    > Co do biotraksonu, to przez prawie 10 miesięcy podawałam mężowi
                    sama
                    > (na półce stał zestaw a-wstrząsowy), a znajomy pielęgniarz tylko co
                    > parę dni zmieniał wenflon.
                    > Podratuj organizm i do przodu! To zawsze jakaś nadzieja, całkiem
                    > realna smile
                    > Co do lekarzy z przeszłości, masz rację, szkoda słów...... sad
                    > Trzymajmy się!
                    > Basia
                    Basiu a jai antywirusant masz na myśli?
              • beatrisbwp Re: zmiany w MRI 13.08.10, 16:03
                bagnowska napisała:
                ,,Każda infekcja neurologiczna w aktywnym okresie ujawnia zmiany w
                CUN
                widoczne w badaniu MRI.,,-czyli jesli nie jest aktywna
                neuroborelioza to moze wyjsc czysty rezonans?lekarz-jeden z
                nielicznych stwierdzil neuroborelioze mimo czystego rezonansu(mam
                bardzo silne objawy neurologiczne)w ciagu pol roku mialam 3
                rezonanse bardzo dokladne 1.5T.trafilam do szpitala z bardzo
                ciezkimi objaw.neurolog.i MR byl czysty wiec moze jestem wyjatkiem
                ze nawet w czasie aktywnej infekcji MR bylo czyste....pozdrawiam
                • bagnowska Re: zmiany w MRI 13.08.10, 16:42
                  beatrisbwp napisała:

                  > bagnowska napisała:
                  > ,,Każda infekcja neurologiczna w aktywnym okresie ujawnia zmiany w
                  > CUN
                  > widoczne w badaniu MRI.,,-czyli jesli nie jest aktywna
                  > neuroborelioza to moze wyjsc czysty rezonans?lekarz-jeden z
                  > nielicznych stwierdzil neuroborelioze mimo czystego rezonansu(mam
                  > bardzo silne objawy neurologiczne)w ciagu pol roku mialam 3
                  > rezonanse bardzo dokladne 1.5T.trafilam do szpitala z bardzo
                  > ciezkimi objaw.neurolog.i MR byl czysty wiec moze jestem wyjatkiem
                  > ze nawet w czasie aktywnej infekcji MR bylo czyste....pozdrawiam

                  Masz rację smile Wyraziłam się nieściśle, miało być: każda
                  neuroinfekcja MOŻE wykazać zmiany w obrazie MRI a jakiego typu to są
                  zmiany tak naprawdę wyjaśnić może w 100% tylko autopsja... a to nas
                  już nie interesuje, prawda wink
                  Pozdrawiam, Basia
                • mark_bb Re: zmiany w MRI 13.08.10, 17:14
                  MR ujawnia dopiero zaawansowane zmiany organiczne jak zaniki tkanek czy ogniska niedokrwienne, czemu towarzyszą już bardzo ciężkie objawy neurologiczne. Zanim dojdzie do trwałych i widocznych uszkodzeń objawy neurologiczne wynikają z reguły z zaburzeń w ukrwieniu niewielkich obszarów mózgu, możliwych do wykrycia w badaniach SPECT lub PET - obrazy lokalnego niedokrwienia są częste w boreliozie, a poprawa ukrwienia w kolejnych badaniach może obiektywnie świadczyć o skuteczności prowadzonego leczenia.
                  • bagnowska Re: zmiany w MRI 13.08.10, 17:24
                    Tylko,że mojego męża nie skierowano na powtórne MRI przez 14 lat
                    chorowania.... Przez cały czas na moje prośby skierowania na MRI
                    słyszałam od lekarzy: po co? sm już stwierdzono w 1996r , to
                    wszystko wyjaśnia....Jak się okazało, nie wyjasniło wszystkiego...
                    Nie mięliśmy okazji śledzić zmian w mózgu Grzegorza a drugie MRI,
                    które wreszcie zrobiłam prywatnie miało lapidarny opis: nie
                    stwierdzono malformacji naczyniowych....
                    Tak lekarze traktują chorych na to dziwne SM....a może po prostu nie
                    mieliśmy szczęścia....
                    • uruz2 Re: zmiany w MRI 13.08.10, 17:34
                      Ehhh...Basiu, nie tylko Wy mieliście pecha...

                      Pozdrawiam i życzę siły...smile
                      • bagnowska Re: zmiany w MRI 13.08.10, 17:45
                        Ja też myslę o Was wszystkich ciepło i staram się przekazywać i
                        dobrą energię i nowe info, te żale tylko nieraz ze mnie wylezą...
                        Serdeczności!
                        • beatrisbwp Re: zmiany w MRI 13.08.10, 18:01
                          spoko Basiusmilekazdy tak nieraz ma-to normalnesmileco do MR,jesli to
                          mozliwe lekarzy powinni robic MR angio-ja mialam robione w ten
                          sposob,wyszla malformacja tetniczo-zylna---pozniej przygotowali mnie
                          do arteriografii-zabiegu nie zycze nikomu-punkcja to pikus!!
                          neurochirurdzy stwierdzili,ze jednak to nie naczyniak....ale mnie
                          tam i tak boli.mam nadzieje ze maja racje ze nie zyje z bomba w
                          glowie,bo juz sie przekonalam jakie potrafia miec podejscie co nie
                          ktorzy uczeni.pozdrawiam Beata
                  • fantastica.nusia Re: zmiany w MRI 13.08.10, 22:31
                    mark_bb napisał:

                    > MR ujawnia dopiero zaawansowane zmiany organiczne jak zaniki tkanek
                    czy ogniska
                    > niedokrwienne, czemu towarzyszą już bardzo ciężkie objawy
                    neurologiczne. Zanim
                    > dojdzie do trwałych i widocznych uszkodzeń objawy neurologiczne
                    wynikają z reg
                    > uły z zaburzeń w ukrwieniu niewielkich obszarów mózgu, możliwych do
                    wykrycia w
                    > badaniach SPECT lub PET - obrazy lokalnego niedokrwienia są częste
                    w boreliozie
                    > , a poprawa ukrwienia w kolejnych badaniach może obiektywnie
                    świadczyć o skutec
                    > zności prowadzonego leczenia.
                    U mnie PET wyszedl bez zmian.Myślę,ze neurologia to jedna wielka
                    tajemnica.
                    • mark_bb Re: zmiany w MRI 14.08.10, 08:55
                      Masz rację, sporo jest tajemnic. W mózgu wszystko odbywa się na poziomie mikroskopowym. A rozdzielczość nawet PET-u to całe milimetry i przypuszczam że widoczne na nim zaburzenia też musiałyby być już sporawe. Więc szczęście że ich nie masz. Niestety objawy mogą być różne i różniste, wszyscy wiemy sad . Pozdrawiam Cię serdecznie, myślę że Twoje leczenie ma szansę być skuteczne i choroba nie pozostawi po sobie większych śladów. Myślę też że sam organizm ma w tej walce wiele do powiedzenia, miałem trochę niewyjaśnionych objawów neuro, właściwie ustąpiły po paru latach, próbowałem tylko citroseptu. Nie wykluczam że z chwilą osłabienia organizmu coś może się zacząć od nowa.
                      • fantastica.nusia Re: zmiany w MRI 14.08.10, 12:13
                        mark_bb napisał:

                        > Masz rację, sporo jest tajemnic. W mózgu wszystko odbywa się na
                        poziomie mikros
                        > kopowym. A rozdzielczość nawet PET-u to całe milimetry i
                        przypuszczam że widocz
                        > ne na nim zaburzenia też musiałyby być już sporawe. Więc szczęście
                        że ich nie m
                        > asz. Niestety objawy mogą być różne i różniste, wszyscy wiemy sad .
                        Pozdrawiam
                        > Cię serdecznie, myślę że Twoje leczenie ma szansę być skuteczne i
                        choroba nie p
                        > ozostawi po sobie większych śladów. Myślę też że sam organizm ma w
                        tej walce wi
                        > ele do powiedzenia, miałem trochę niewyjaśnionych objawów neuro,
                        właściwie ustą
                        > piły po paru latach, próbowałem tylko citroseptu. Nie wykluczam że
                        z chwilą osł
                        > abienia organizmu coś może się zacząć od nowa.
                        >
                        mark..a czemu myslisz,że mója choroba może zostać w wiekszej mierze
                        pobita?To badzo budująca myśl dla mniesmile
                        Brałes tylko citrosept??Nic a nic abx?? A jakies inne dolegliwości
                        prócz neurologicznych miałeś??
                        Pozdrawiam serdeczniesmile
                        • mark_bb Re: zmiany w MRI 14.08.10, 18:09
                          Naprawdę myślę że masz powody do optymizmu, zareagowałaś szybko i pozytywnie na leczenie, więc nie są to zmiany nieodwracalne, poza tym funkcje uszkodzonych obszarów widocznych w MR z czasem mogą przejąć inne obszary mózgu i jest szansa na pełną rehabilitację, no trochę cierpliwości się przyda. Ważne żeby leczenie powstrzymało powstawanie nowych uszkodzeń. Twoje objawy nie są mi obce, nie były u mnie zbyt silne ale niepokojące. Miałem jeszcze nadwrażliwośc na hałas, dzwonek telefonu potrafił mnie prawie przewrócić, szybko też pogorszyła się pamięć. Bóle mięśni i kości też, w różnych miejscach i czasie. Wtedy nie wiedziałem nic o borelce ani nawet co konkretnie mógłbym powiedzieć lekarzowi. Dziś najbardziej podejrzewałbym że to bart zafundowała mi tę jazdę. Z perspektywy ładnych paru lat sądzę teraz że objawy mogą ustąpić i organizm będzie sobie dalej radził. Tobie też życzę pełnego powrotu do zdrowia, to na pewno jest możliwe, zwłaszcza że masz lekarza który zna te tematy.
                • ewa.sm-borelioza Re: zmiany w MRI 13.08.10, 18:37
                  MRI-moje doświadczenia w tym temacie:

                  Z tym rezonansem to bywa różnie. A im bardziej różnie, dziwnie i niestandardowo-tym bardziej powinni ci nieszczęśni lekarze rozważać inne-np. niekoniecznie sm-owe propozycje.Moim skromnym (niemedycznym) zdaniem wiedza większości neurologów w tym kraju ogranicza się do możliwości rozpoznania kilku/kilkunastu (u bystrzejszych przypadków)jednostek chorobowych i na tym koniec. Coś tam wiedzą o udarach, wylewach, Parkinsonach i Alzheimerach, no i słynne, ulubione, hojnie rozdawane SM. Więc jak jesteś młody, masz zdrętwiałą rękę, zaburzenia równowagi i generalnie dzieją się z tobą rzeczy "dziwne", to masz SM.A czy jesteś w posiadaniu tej uroczej dolegliwości czy innej -nie mniej ekscytującej- to już inna sprawa. Nikogo to nie obchodzi.

                  Ja parę razy mało się nie przekręciłam po podaniu sterydów (tak odbywa się bowiem leczenie "rzutu")-i co? NIC.W zeszłym roku zrobiłam rezonans:po pięciu istniejących zmianach w mózgowiu nie zostało śladu. (Dla pewności powtórzyłam-przekonana byłam, że to pomyłka-nie mój wynik. Łeb okazał się jednak moja własnością.) Więc zaniosłam go (wynik, nie łeb-tzn. wynik łbasmile )tym geniuszom od CUN. Opis został opatrzony komentarzem: cuda się zdarzają. Czyli nadal: NIC. Myślenie bowiem boli- i może naprowadzić na inny trop. A po co? Komu chce się wysilać? Niech się dziewczyna męczy.Już tak łazi tu do nas prawie 10 lat. Nie ma jeszcze 30-tki, to połazi jeszcze trochę (ewentualnie-przyjedzie).

                  Zatem przestałam łazić i nudzić i robić kolejne rezonanse, bo nic z nich nie wynikało. Objawy były-zmian nie, zmiany były duże-objawy mniejsze itd. Zero logiki. I tak, w ten oto pokrętny sposób doszłam do neuroboreliozy. I oby to było to dziadostwo, bo już mam dość wyręczania "szanownych" lekarzy w diagnostycznych poszukiwaniach.

                  To tak pośrednio o związku MRI z przebiegiem choroby.
              • fantastica.nusia Re: zmiany w MRI 13.08.10, 22:50
                bagnowska napisała:

                > Witaj, Ewa smile
                > Mój mąż 14 lat temu zaczął mieć poważne problemy neurologiczne. Z
                > płynu mr i pierwszych testów wyszła neuroinfekcja. Po zrobieniu
                MRI,
                > w którym wyszły zmiany W CHARAKTERZE zmian demielinizacyjnych,
                > wrzucono Grzegorza do nader przepastnego wora pt. SM... I przez 10
                > lat nikt nie zaproponował ani żadnego leczenia ani pogłębienia
                > diagnostyki w stronę czynnika infekcyjnego.
                > 4 lata temu przypadek sprawił (syn zachorował na boreliozę), że
                > zaczęłam już sama drążyć temat neuroboreliozy.Wszczęte leczenie abx
                > wg ILADS wywołało herxy i spektakularną ale krótkotrwałą poprawę.
                > Dopiero po 1,5 roku leczenia test WB wykazał charakterystyczny
                > prążek.
                > Obecnie szukamy nadal ratunku dla Grzegorza, bo doszły nowe objawy,
                > a po 3 latach odeszliśmy na czas jakiś od abx...
                > Trzeba mieć świadomość, że tak długotrwała nieleczona infekcja
                > zawsze pozostawi trwałe ślady ...
                > I na koniec: panie neurolożki, które palcem nie kiwnęły, żeby
                > cokolwiek zrobić w kierunku neuroinfekcji, na podstawie
                > przyniesionych przeze mnie badań i zreferowania 4 lat leczenia i
                > nieobecności w poradni SM,uznały ostatnio neuroboreliozę za chorobę
                > współistniejącą i wdrożyły diagnostykę w celu potwierdzenia bb.
                > Każda infekcja neurologiczna w aktywnym okresie ujawnia zmiany w
                CUN
                > widoczne w badaniu MRI.
                To ostatnie zdanie Basiu mnie pociesza poniewaz czasem nachodzily
                mnie mysli,że to moze nie bb,a uszkodzenie OUN z jakis tam przyczyn.
                Moje wizyty u neurologów były beznadziejne.Od każdego słyszałam
                prosze się wysypiac,regularnie jeść i nie stresować.Leków na to nie
                ma.A jednak Betaserc pomógł,a najbardziej abx.Dobrze,ze nie
                posłuchałam lekarzy na oddziale neurologicznym którzy kazali mi
                zlekceważyc dodoatni wynik boreliozy.
                Pozdrawiamsmile

                • jan.nowak2000 Re: zmiany w MRI 14.08.10, 17:37
                  U mnie pierwsze niepokojące objawy (2,5 roku temu) to drętwienia,
                  otępienia, chwilowa utrata czucia w ręce, problemy z wymową, a później
                  wielo, wielomiesięczne bóle i zawroty głowy (ucisk), ból karku.....
                  Wędrówki swoje zacząłem też od neurologów. Zrobiłem MRI. Zmiana pomalacyjna
                  (niedorwienna) niewielkich rozmiarów. Przyczyn: Brak. Neurolog nie wiedział
                  co może być powodem. USG tętnic szyjnych - nie wykazało zmian.
                  Przepisywano mi Betasec (histimerc) i Biotropil (Nootropil). Brany
                  regularnie, codziennie, cały czas - pomagał na bóle i zawroty w mniej
                  więcej 70%. Po przerwaniu - znowu to samo.
                  W tym roku doszło jeszcze kilka borelkowych objawów... i tak doszedłem do
                  badania Western-blott. Dodatnie IgM. Leczę się 3 miesiące. Na razie nie ma
                  wielkich zmian, ale mam nadzieję, że będzie o.k. Leków od neurologa nie
                  zażywam - chcę wiedzieć, czy będzie poprawa w miarę leczenia borelki.
            • fantastica.nusia Re: zmiany w MRI 13.08.10, 22:42
              ewa.sm-borelioza napisała:

              > Rozumiem. Napisz mi proszę-jeśli możesz-jak "załatwiłaś" sobie
              wlewy z
              > Biotraxonu. Mnie też czeka ten abx (podejrzewam, że leczymy sie u
              tej samej Pan
              > i
              > doktor), ale nie mam pojęcia, jak zorganizować sobie jego
              podawanie-wszelkie
              > służby medyczne odmawiają...Jestem przed zestawem jak Twój, ale
              zamiast
              > Biotraxonu mam na razie Zamur.
              >
              > Pozdrowienia,
              > Ewa
              Ewo no akurat mialam szczęscie,że zgodzili sie podowac mi w poradni
              rodzinnej biotraxon ale nie przyszło to łatwo.Całe szczęście bo
              jakbym miala placic za każdy wlew na Markiefki to dzieki.
              Fajny jest ten zestaw ,na serio poprawa szybciutka.Tylko dbaj o dietę
              zeby sobie nie zawalic sprawy jak ja.
              Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka