Dodaj do ulubionych

klasyczna / advanced

01.12.06, 17:03
Chciałbym się zorientować nieco w zagadnieniu porównawczym odnośnie tematu
wątku, byłbym wdzięczny za wskazówki.

Na czym zasadza sie główna różnica?

Może jakieś źródło porównawcze?:
Merytoryczna rozprawka zwolenników i przeciwnikow jednej i drugiej, lub też
niewybredna wymiana pomowień i inwektyw.

Cokolwiek dka orientacji w temacie :)

pozdr.
Obserwuj wątek
      • marciszonka Re: klasyczna / advanced 04.12.06, 20:34
        Didi - no pięknie przeszukałeś :-) Sprostuję Wam tylko jedno - nie bierzcie sobie
        do serca uwag Adhoma, bo to był ściemniacz, który się kreował na znawcę, a
        oszukiwał. Liznął trochę wiedzy od Awinna i zaszalał tu jako wielki niby
        autorytet wygadując często bzdury. Jedyna osoba znającą Adv. Hom. jest Awinn.
        • didi_max Re: klasyczna / advanced 04.12.06, 20:47
          Czyli adhom jest be?
          Ok, awinn na pewno robi lepsze wrażenie.
          Byla jeszcze niejaka... niejaka agnes_mariea
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=16355111&a=16355111
          Ale nie popisała zbyt wiele :(

          Dobra.Przeczytałem wszystko , teraz mogę iść spać, dobranoc :)
            • didi_max Re: klasyczna / advanced 04.12.06, 22:18
              Nie mogę zasnąć...kiedy zamykam oczy widzę potencje D/CH próby lekowe i inne
              konstytucje...chyba przedawkowałem literaturę homeopatyczną :/

              Agnes to zramolały facet ?!?!?
              Niedobrze mi :()

              Poddaję się, zakladając , ze to prawda, mam nadzieję, iz nie macie tu więcej
              takich kwiatuszków, w końcu sumiennie czytam archiwum :P







                • didi_max Re: klasyczna / advanced 04.12.06, 22:37
                  Wesoły??? Sprawa jest kryminogenna!!!
                  Zaraz sie pewnie okaże, że awinn to mój wójek Ździsiek z sąsiedztwa :/
                  Z resztą nieważne, ide poczytać o nawróceniu klasycznicy astri1 do dopiero
                  literatura.

                  Pozdrawiam :)
                  • marciszonka Re: klasyczna / advanced 04.12.06, 22:46
                    Kryminogenna, mówisz?? No to może ktoś w końcu zrozumie, czemu tu bez żadnych
                    skrupułów walimy czasem ostro niektórym. Właśnie tępimy wszystko, co wydaje nam
                    się nadużyciem wobec niezorientowanych w homeopatii w ogóle potencjalnych pacjentów.
                    Pan przedstawiający się jako pani to jeszcze pikuś dopóki ludziom kulek nie
                    zaleca. Nie takie rzeczy w necie latają :-)
                    Ale Awinn to na bank nie Twój Wujek Zdzisiek z sąsiedztwa :-) To naprawdę
                    homeopata Advanced (chociaz szczerze powiem, że za nic nie rozumiem określenia
                    "zaawansowana" w przypadku tej akurat szkoły, ale nazwać swoją ideę każdy sobie
                    może jak chce :-))
                          • beba2 Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 00:20
                            Ale Stefan na pytania odpowiadać lubi i to bardzo bardzo sensownie, aż zbyt
                            gorliwie czasem. Ja niejednokrotnie wymiękłam, czytając jego epistoły, ale
                            Stefan - działaj ! Kto jak nie Ty ?
                            • tom_j23 Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 00:24
                              beba2 napisała:

                              > Ja niejednokrotnie wymiękłam, czytając jego epistoły

                              Co Ty? A ja tak się starałem :-).

                              > Stefan - działaj ! Kto jak nie Ty ?

                              Boje się :-). Ostatnio zrobiło się tu strasznie i ponuro :-(.
                              Ech - zawsze podkreślałem - dawać wędkę, a nie rybę.


                              Stefan
                              • tom_j23 Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 00:48

                                Może korzystając z tej okazji, że na forum pojawiło się sporo poszukujących
                                osób, pozwolę sobie na małą agitację :-)

                                1. Przypominam, że na stronie www.homeokulka.fc.pl można przyłączyć się
                                do Grupy Miłośników Homeopatii - nadal potrzebne są "ręce do pracy"
                                (opracowywania haseł, tłumaczenia, itp.).

                                2. Jakiby kierunek homeopatii nie obrać - trudno zaprzeczyć, że repertorium
                                Kenta jest największym sklasyfikowanym zbiorem objawów i leków.
                                Prace nad tłumaczeniem Kenta nadal są prowadzone, choć większość z osób, które
                                podjęły się tej pracy ponad rok temu (niestety) się wykruszyła.
                                Ale - małymi kroczkami - posuwamy się do przodu.
                                Dla niezorientowanych w temacie podaję link:
                                www.homeokulka.fc.pl/index_rep.php
                                Te bazy, które są wyświetlane jako wytłuszczone (mocz, nerki, poty, prostata,
                                słuch i szyja) są przetłumaczone w całości! Stanowi to 13% całości.
                                Przypominam też, ze tłumaczenie odbywa się w trybie interakcyjnym (przez stronę
                                internetową wprost na serwerze - coś podobnego do Wikipedii, tyle że trzeba
                                najpierw uzyskać ode mnie hasło dostępu), więc każdy chętny może dołożyć swoją
                                cegiełkę do tej pracy.


                                Pozdrawiam wszystkich "starych" i "nowych" :-)
                                Stefan

                                • agullo Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 12:11
                                  uff, ale materialu do czytania! najlepsze dyskusje byly chyba w 2004? Ale awinn i astria1 maja teraz
                                  tutaj wyjatkowo zla prase a jeszcze w 2004 bylo wszystko ok.... Jeszcze sie nie zorientowalam o co
                                  poszlo ;)
                                  Ja na razie jestem poczatkujaca, testujaca metode na sobie i potomstwie. Bylismy u homeo K. w naszym
                                  miescie Ł. no i zobaczymy...... W kazdym razie rzecz jest interesujaca a nawet fascynujaca i wcale sie
                                  nie dziwie ze ma tylu przeciwnikow. W koncu leczenie informacja wymaga solidnego przelamania sie i
                                  przestawienia na inne tory medyczne.


                                • didi_max Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 18:32
                                  tom_j23 napisał:
                                  2. Jakiby kierunek homeopatii nie obrać - trudno zaprzeczyć, że repertorium
                                  > Kenta jest największym sklasyfikowanym zbiorem objawów i leków.

                                  Osobiście póki co jestem dość zdezorientowany.Z tego co czytam to samym
                                  klasykom trudno dojść do konsensusu, czym tak naprawdę jest klasyczne
                                  podejście, a kiedy pojawia sie w tym gronie advanced to juz wzajemnym
                                  sprzecznościom nie ma końca, gorzej, te sprzecznosci wydaja sie nie do
                                  pogodzenia w ramach "jednej homeopatii".
                                  Ba, nawet gdzies tam i biednemu Kentowi sie dostało :P
                                  To takie pierwsze wrażenie...

                                  Widzę chaos :(
                                  • beba2 Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 19:29
                                    Bo homeopatia to chaos. Wielu ma praojców, co jeden to mądrzejszy :) Każdy miał
                                    swoje doswiadczenia i według nich leczył.
                                    A jeszcze dodam, ze homeopatia to wcale nie tylko : klasyczna i advanced.
                                    Pomiędzy nimi, lub po boczkach jest kilka odłamów. Ja podpatrując naszego
                                    homeopatę nie opowiadam się po żadnej stronie. Trochę z klasyki, trochę z
                                    Francuzów "objawowców" i jest fajnie. Tu nie mozna moim zdaniem wyłuszczyć
                                    metody jednie słusznej, bo każdy człowiek jest inny, i każdy daną chorobę
                                    przechodzi inaczej, stąd nalezy mu się indywidualne podejście. Fajnie jest
                                    ustalić lek konstytucyjny i sobie nim pomagać, ale to nie zawsze wystarcza, bo
                                    nie zawsze się choruje w typie leku konsty.
                                      • beba2 Re: klasyczna / advanced OT 05.12.06, 19:38
                                        Jak chcesz sobie pójść na taki kurs wiedzy ogólnej, to poproś którąkolwiek
                                        aptekarkę, zeby odstapiła ci swoje zaproszenie na szkolenie. Gwarantuję, że
                                        chodzi moze co setna z zaproszonych, a zaproszenie ciskają w kosz na smieci. Po
                                        co ma się zmarnować ? Zapytaj, co ci szkodzi.
                                  • tom_j23 Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 20:17
                                    didi_max napisał:

                                    > Osobiście póki co jestem dość zdezorientowany.Z tego co czytam to samym
                                    > klasykom trudno dojść do konsensusu, czym tak naprawdę jest klasyczne
                                    > podejście, a kiedy pojawia sie w tym gronie advanced to juz wzajemnym
                                    > sprzecznościom nie ma końca, gorzej, te sprzecznosci wydaja sie nie do
                                    > pogodzenia w ramach "jednej homeopatii".

                                    E tam - większość - to "piana". Np. ci od advanced na swojej stronie napisali
                                    jaka to advanced jest dobra, bo (cytuję):

                                    "Na przykład kiedy osoba będzie narażona na wilgoć w deszczu i
                                    dostanie zapalenia płuc - jej płuca będą zaatakowane, będzie gorączka,
                                    szybki oddech, itd. Ale ten czynnik jest nie związany z bólem kolana,
                                    na które może cierpieć z powodu upadku ze schodów. Tak więc metoda
                                    Adv. Hom. będzie rozpatrywać dwie odrębne PMDP ponieważ były one
                                    spowodowane niezależnymi czynnikami chorobotwórczymi.
                                    Stąd sytuacja wymaga dwóch niezależnych środków na zapalenie płuc i ból kolana."

                                    No i co ma z tego wynikać? Że niby w nie-advanced (klasycznej), to łączymy
                                    zapalenie płuc z bólem kolana po upadku? I leczymy te dwa schorzenia jednym
                                    środkiem? (zgodnie z klasyczną zasadą jednego środka)?
                                    Jeśli ktoś po przeczytaniu Organonu tak zrozumiał tę zasadę i w związku z tym
                                    tworzy nowy kierunek - to ja nie dziwię się, że jest tyle kierunków.


                                    Stefan

                                    • marciszonka Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 21:06
                                      Właśnie - dla mnie w gruncie rzeczy te wszystkie teorie wszelkich "praojców"
                                      metody jak i teraźniejszych, tworzących własne odłamy, jak Advanced sprowadzają
                                      się do jednego - każdy pacjent może wygenerować po podaniu leku trochę inną
                                      reakcję i nie ma dla mnie tak naprawdę podziału na szkoły a powinno być
                                      indywidualne podejście do pacjenta.
                                      Ja np. wiem, ze gdyby pojechała sobie czy swojemu dziecku potencjami 30 czy 200
                                      CH profilaktycznie (a wspominał o takim podawaniu Awinn w przypadku pojawienia
                                      sie tężca w okolicy) to miałybyśmy megakłopoty, bo stopień naszej, rodzinnej
                                      zresztą, wrażliwości na homeo jest wręcz niespotykany i nie ma u nas leków na
                                      które nie byłybyśmy wrażliwe. Ale wiem, że ta wrażliwość u każdego jest inna i
                                      zapewne są tacy, którym można walić te 30 i 200 ile dusza zapragnie a nie stanie
                                      się nic, jeśli nie liczyć ewentualnej poprawy stanu zdrowia, jeśli lek jest na
                                      coś a nie profilaktycznie.
                                      Bo mimo wszystko profilaktycznego podawania leków nie pojmuję, bo dla mnie musi
                                      być objaw aby był lek, inaczej to prowokowanie próby lekowej.
                                      Więc nie ma dla mnie jedej "najlepszej" szkoły dla każdego i a jest jedynie
                                      jedna metoda dla konkretnej osoby najlepsza.
                                      • didi_max Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 21:25
                                        marciszonka napisała:
                                        > Ja np. wiem, ze gdyby pojechała sobie czy swojemu dziecku potencjami 30 czy
                                        200
                                        > CH profilaktycznie (a wspominał o takim podawaniu Awinn w przypadku pojawienia
                                        > sie tężca w okolicy) to miałybyśmy megakłopoty, bo stopień naszej, rodzinnej
                                        > zresztą, wrażliwości na homeo jest wręcz niespotykany i nie ma u nas leków na
                                        > które nie byłybyśmy wrażliwe.

                                        Hm.No tak.Indywidualne podejscie to jedno, a indywidualna wrażliwośc to drugie.
                                        Tyle, ze o ile zrozumialem Awinna to np 30 ch cos tam, cos tam jest zwyczajnie
                                        lekarstwam np na mokry katar i to w zasadzie dla każdego.
                                        No chyba, ze źle zrozumialem, to mi wiele ułatwi :)
                                        • marciszonka Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 21:35
                                          > Hm.No tak.Indywidualne podejscie to jedno, a indywidualna wrażliwośc to drugie.
                                          > Tyle, ze o ile zrozumialem Awinna to np 30 ch cos tam, cos tam jest zwyczajnie
                                          > lekarstwam np na mokry katar i to w zasadzie dla każdego.

                                          Otóż właśnie nie do końca, bo każdy ma w pewnym stopniu indywidulane objawy
                                          towarzyszące takiemu katarowi i to one stanowią o doborze kulki. Chyba, że ten
                                          przykład z mokrym katarem trochę nietrafiony, bo akurat leków na katar to w
                                          homeopatii są... hmmm... nie policzyłam, ale rzuć sobie okiem w MM Boericka np.
                                          i zobacz sam, ze w co drugim leku jest rubryka "nos".
                                          • didi_max Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 21:39
                                            marciszonka napisała:
                                            > Otóż właśnie nie do końca, bo każdy ma w pewnym stopniu indywidulane objawy
                                            > towarzyszące takiemu katarowi i to one stanowią o doborze kulki. Chyba, że ten
                                            > przykład z mokrym katarem trochę nietrafiony, bo akurat leków na katar to w
                                            > homeopatii są... hmmm... nie policzyłam, ale rzuć sobie okiem w MM Boericka
                                            np.
                                            > i zobacz sam, ze w co drugim leku jest rubryka "nos".

                                            Dobra.Doprecyzuję:
                                            Mokry katar z towarzyszami, czyli w okreslonym kontekscie objawów.
                                            W jednym kontekscie taki lek i kropka, w drugom kontekscie inny lek i...takze
                                            kropka.
                                            • marciszonka Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 21:44
                                              Nie - powienien być w obu przypadkach ten sam - aczkowliek właśnie Adv. ma swoją
                                              MM, wg której leki oprócz substancji czynnej różni jeszcze potencja i to na tyle
                                              mocno, że np. belladonna 30 ch i 200 to zupełnie inne leki.
                                              Ale sęk w tym, ze tej Adv. Hom. MM nie zobaczysz, bo jest stosowana tylko w
                                              klinikach prowadzonych tą metodą i trudno ją zdobyć.
                                              • didi_max Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 21:52
                                                marciszonka napisała:

                                                > Nie - powienien być w obu przypadkach ten sam - aczkowliek właśnie Adv. ma
                                                swoj
                                                > ą
                                                > MM, wg której leki oprócz substancji czynnej różni jeszcze potencja i to na
                                                tyl
                                                > e
                                                > mocno, że np. belladonna 30 ch i 200 to zupełnie inne leki.

                                                Bylem tu domniemany glosem Awinna, więc chyba...tak?

                                                Czy to jest w miare wlasciwe porownanie, czy tez nie ?:
                                                Klasyka dopasowuje lek do czlowieka(konstytucja+objawy)
                                                Advanced dopasowuje lek do choroby.




                                                • tom_j23 Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 22:34
                                                  didi_max napisał:

                                                  > Klasyka dopasowuje lek do czlowieka(konstytucja+objawy)

                                                  Klasyka wcale nie wprowadza pojęcia konstytucji. Klasyka (Hahnemann) dzieli
                                                  choroby na dwie grupy: ostre i przewlekłe. I już na starcie - po
                                                  zakwalifikowaniu stanu do jednej z tych dwóch grup następuje rozdzielenie. Stan
                                                  ostry leczymy "objawowo". Oczywiście podłożem stanu ostrego (lub zaostrzenia)
                                                  może być tzw. konstytucja pacjenta (skłonność do określonych chorób w
                                                  dzisiejszym rozumieniu), ale to nie zmienia faktu, że stan ostry wymaga podania
                                                  leków na ten stan.
                                                  Natomiast w przypadku choroby przewlekłej klasyka uważa, że należy
                                                  zidentyfikować tzw. mizmę (lub zespół miazm) i zacząć je kolejno "zdejmować".
                                                  Oczywiście lek "dobrany" do miazmy powinien uwzględniać cechy pacjenta (czyli
                                                  to, co rozumiemy jako konstutucję), ale Hahnemann wyraźnie pisze o _kilku_ lub
                                                  _kilkunastu_ lekach podawanych kolejno w celu pozbycia się kolejnych warstw
                                                  miazmy. I tu np. wychodzi nieznajomość niektórych zasad przez niektóre osoby,
                                                  kiedy to twierdzi się z uporem, że klasyka to przypisuje jeden lek i czeka do
                                                  bólu. Otóż nie - tak Hahnemann (ani nikt z jego uczniów) nie napisał.
                                                  To uwzględnianie cech pacjenta wg Hahnemanna - ma ułatwić wybór jednego leku
                                                  spośród kilku możliwych. Np. rozpoznano psorę. Mamy kilka leków
                                                  antypsorycznych. Który podać? Sulfur, czy Ars.? I tu następuje analiza, który
                                                  lek lepiej pasuje. Co jest ważne w leczeniu klasycznym - pacjent ma być
                                                  obserwowany i w odpowiednim momencie należy zmienić lek na inny. Nie jest przy
                                                  tym powiedziane, że ma to nastąpić po tygodniu miesiącu, czy roku. Po prostu to
                                                  ma wynikać z obserwacji i stwierdzenia, że dany lek skończył swoją pracę i
                                                  potrzebny jest lek następny. To jest szczególnie ważne w przypadkach, które
                                                  Hahnemann nazywa "pokomplikowanym" (mieszanka różnych skaz i dolegliwości).
                                                  To - co powszechnie uważa się za "konstytucję" Hahnemann nazywał "typem
                                                  wrażliwym". Uważał, że niektóre osoby są szczególnie podatne na dany lek i że
                                                  taki lek u tej osoby zadziała szczególnie dobrze (znany przykład z Organonu -
                                                  osoby o "spokojnym smutku" są wrażliwe na Pulsatillę). Te leki, które działają
                                                  szczególnie dobrze na zespół objawów i pasują do dużej grupy pacjentów (które
                                                  są uważane za "konstytucyjne") klasyka nazywa polikrestami.
                                                  Natomiast pojęcie "konstytucji" zostało wprowadzone przez Nebela na początku XX
                                                  wieku i obejmuje wg niego tylko _trzy_ typy (fosforyczny, karboniczny i
                                                  fluoryczny).

                                                  > Advanced dopasowuje lek do choroby.
                                                  A tu wiem tyle co Wy - tzn. tyle co przeczytałem z ich strony.


                                                  Stefan

                                                  • didi_max Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 22:48
                                                    Klasyka.No tak , wydaje mi sie, ze rozumiem.Dzięki za zebranie tego do kupy :)

                                                    Czy w klasyce zawsze na danym etapie leczenia operuje sie tylko jednym lekiem,
                                                    czy ewentualnie mozna wprowadzic równolegle drugi lek główny?
                                                    Mam na mysli wersje z chorobami przewleklymi.
                                                  • tom_j23 Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 23:03
                                                    didi_max napisał:

                                                    > Czy w klasyce zawsze na danym etapie leczenia operuje sie tylko jednym
                                                    > lekiem, czy ewentualnie mozna wprowadzic równolegle drugi lek główny?
                                                    > Mam na mysli wersje z chorobami przewleklymi.

                                                    Z mojej wiedzy wynika, że w danym momencie tylko jeden lek w stanie
                                                    przewlekłym. Za czasów Hahnemanna wyodrębniła się spośród jego współpracowników
                                                    grupa, która przeprowadzała eksperymenty z kilkoma lekami. Mieli jakoby dobre
                                                    rezultaty i przedstawili je Hahnemannowi. Hahn. obiecał, że zbada sprawę i
                                                    rzeczywiście, jak wynika z relacji, przeprowadził szereg prób z lekami
                                                    podwójnymi. Jednak ostatecznie podsumował ten rozdział swoich badań jako
                                                    nieudany i nie rokujący nadziei na zrozumienie tego, co się dzieje u pacjenta.
                                                    Twierdził, że nastepuje zróżnicowana reakcja na leki i wzajemne mieszanie się
                                                    ich obrazów tak, że nie był on w stanie śledzić przebiegu leczenia i
                                                    ostatecznie wręcz zakazał współpracownikom takiego leczenia. Ale czy miał
                                                    rację - nie wiem. W końcu w dzisiejszych czasach są stosowane kompleksy i
                                                    niektórzy twierdzą, że z dobrym skutkiem.
                                                    Ja bym jednak cały czas podkreślał rozróżnienie "stan ostry" i "przewlekły".
                                                    Moim zdaniem kompleksy są przeznaczone do leczenia stanów ostrych, tymczasem
                                                    osoby samoleczące się z reguły właśnie cierpią na stany przewlekłe (stan ostry
                                                    trwa krótko i tak naprawdę jest mała szansa zainteresowania się w związku z tym
                                                    homeopatią, bo zanim doczytamy i dobierzemy lek, to już i tak jesteśmy zdrowi).
                                                    Po homeopatię sięgają z reguły te osoby, którym już "nic nie pomaga", ale -
                                                    UWAGA - wtedy to nie jest już na pewno stan ostry :-(. No i wtedy wracamy do
                                                    punktu wyjścia - gruntowny wywiad, analiza miazm, itd. I ewentualnie kilka
                                                    leków, ale po kolei.
                                                    Pamiętaj jednak, że ja reprezentuję jakiś tam punkt widzenia. Inni mogą uważać
                                                    inaczej :-).


                                                    Stefan

                                                  • didi_max Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 23:24
                                                    tom_j23 napisał:
                                                    > Z mojej wiedzy wynika, że w danym momencie tylko jeden lek w stanie
                                                    > przewlekłym

                                                    didi z tomem napisali :
                                                    > Advanced dopasowuje lek do choroby.
                                                    A tu wiem tyle co Wy - tzn. tyle co przeczytałem z ich strony.

                                                    Awinn zdaje sie pisał, iz aby objąć całe spektrum objawow należy często
                                                    wyodrebnić dwie grupy przypadlości i na każdą zastosować rownolegle inny lek.
                                                    Dotyczylo to zdaje się takze chorob przewleklych.

                                                    Obraz choroby byl chyba o tyle mniej istotny, bo przecież mialy zostac
                                                    zaaplikowane konkretne leki na wygaszenia konkretnych przypadłości.

                                                    Hm

                                                  • tom_j23 Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 23:45
                                                    didi_max napisał:

                                                    >
                                                    > Awinn zdaje sie pisał, iz aby objąć całe spektrum objawow należy często
                                                    > wyodrebnić dwie grupy przypadlości i na każdą zastosować rownolegle inny lek.
                                                    > Dotyczylo to zdaje się takze chorob przewleklych.

                                                    Ale klasyczna też nie twierdzi, że zawsze chorujemy na jedną chorobę. Wręcz
                                                    podkreśla się, że czasem, a nawet często dochodzi do splotu kilku schorzeń. I
                                                    tę sytuację Hahn. nazywa "pokomplikowaniem" (czyli objawy różnych chorób
                                                    komplikują się - wiążą ze sobą dając jeden obraz). Hahn. zaleca rozpocząć od
                                                    tego schorzenia, którego objawy dominują, a potem konsekwentnie "zdejmować"
                                                    kolejne warstwy choroby w zależności od tego co dominuje. Może różnicą jest to,
                                                    że Hahn. zaleca robić to po kolei, a nie od razu. Ale czy to jest aż taka duża
                                                    różnica? Czy podanie dwóch leków w odstępie tygodnia czy dwóch zamiast
                                                    jednocześnie tego samego dnia coś rzeczywiście zmienia w komforcie leczenia,
                                                    jeśli pacjent cierpi na daną dolegliwość już i tak latami? A z drugiej strony -
                                                    czy mamy pewność, że podając lek dobraliśmy go idealnie? (może Ci od advanced -
                                                    są tego pewni). Hahn. twierdzi, że jeśli podamy dwa leki jednocześnie, to
                                                    trudniej nam zaobserwować, czy reakcja jest prawidłowa (trudniej ocenić
                                                    prawidłowość doboru leku). I po drugie - Hahn. uważa, że jeśli organizm jest
                                                    słaby (osłabiony długą chorobą), to powinien być prowadzony "delikatnie" i nie
                                                    pobudzany ponad miarę. Uważa, że podanie dwóch leków wprowadza "konkurencyjne"
                                                    leki i organizm może nie zareagować na oba tak jak powinien, przez co możemy
                                                    uznać, że któryś z nich nie został prawidłowo dobrany.


                                                    Stefan

                                                  • didi_max Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 23:57
                                                    Na razie mi nie do smiechu w zwiazku z treścia poprzedniego postu, ale postaram
                                                    sie o tym nie mysleć...

                                                    To co piszesz jest rozsadne.Zgoda.
                                                    Awinn wspominal w to miejsce cos o wzgledach ekonomicznych-tempo leczenie-
                                                    zarowno czas wizyty, jak i czas powrotu pacjenta do zdrowia.
                                                    No , ale jezeli mialoby iść za tym jakies ryzyko dla pacjenta to rzeczywiście
                                                    byloby to nieracjonalne.

                                                    Więc w sumie sprawa rozchodzi sie o to ryzyko chyba.
                                                    Klasyka stoi na stanowisku, iz szastanie potencjami moze zaszkodzić(ponoć sam
                                                    tego doświadczyłeś) advanced to bagatelizuje.

                                                    Ktoś tu sie myli.
                                                  • tom_j23 Re: klasyczna / advanced 06.12.06, 00:37
                                                    didi_max napisał:

                                                    > Awinn wspominal w to miejsce cos o wzgledach ekonomicznych-tempo leczenie-
                                                    > zarowno czas wizyty, jak i czas powrotu pacjenta do zdrowia.

                                                    To są argumenty przy prowadzeniu leczenia masowego. W końcu Hahn. nie leczył na
                                                    tak dużą skalę.

                                                    > No , ale jezeli mialoby iść za tym jakies ryzyko dla pacjenta to rzeczywiście
                                                    > byloby to nieracjonalne.

                                                    Hm. No nie wiem. Być może przy dużym doświadczeniu prawdopodobieństwo złego
                                                    dobrania leku jest minimalne.

                                                    > Więc w sumie sprawa rozchodzi sie o to ryzyko chyba.
                                                    > Klasyka stoi na stanowisku, iz szastanie potencjami moze zaszkodzić(ponoć
                                                    > sam tego doświadczyłeś) advanced to bagatelizuje.

                                                    Tu jest jeszcze jedna sprawa, której nie poruszaliśmy. A mianowicie potencji.
                                                    Otóż ja wcale nie napisałem, że mi zaszkodziła potencja wysoka. To był lek
                                                    właśnie w niskiej potencji.
                                                    Hahn. najpierw eksperymentował z potencjami niższymi i to właśnie na nich
                                                    obserwował tzw. "pogorszenia pierwotne". I to właśnie ten efekt skłaniał go do
                                                    poszukiwań i spowodował, że rozcieńczał coraz bardziej idąc w kierunku wyższych
                                                    potencji.
                                                    Jak ja to rozumiem - niska potencja działa gwałtowniej, ale krócej. Wysoka
                                                    łagodniej, ale dłużej (może trwale?). I teraz jest dylemat początkującego -
                                                    wziąć lek w potencji niskiej narażając się na gwałtowną reakcję? czy w wysokiej
                                                    minimalizując ryzyko pogorszenia? A co będzie, jeśli się pomylę? W niskiej -
                                                    pocierpię i wyparuje, a w wysokiej? pocierpię mniej, ale dłużej? (a może bardzo
                                                    długo).
                                                    Nie wiem - ja nie odrzucam advanced. W końcu chirurg kroi pacjenta i też tego
                                                    nie odrzucamy, ale nie dajemy się kroić byle komu. Tak samo i tu. Jeśli ktos ma
                                                    doświadczenie i wie co robi, to pewnia każda z tych metod jest bezpieczna.
                                                    Gorzej, jeśli przeradza się to w internetowy kram.


                                                    Stefan

                                                  • didi_max Re: klasyczna / advanced 06.12.06, 00:54
                                                    tom_j23 napisał:
                                                    > Hm. No nie wiem. Być może przy dużym doświadczeniu prawdopodobieństwo złego
                                                    > dobrania leku jest minimalne.

                                                    Lecz pisaleś o triadzie : wrazliwi, normalni, niewrazliwi zupełnie.
                                                    Jezeli tak jest to w jaki sposob mozna przewidzieć reakcję na lek, rozumiem ,
                                                    ze na planie tej triady istnieje mozliwość szerokiego spektrum reakcji
                                                    indywidualnych.
                                                    Więc?

                                                    > Tu jest jeszcze jedna sprawa, której nie poruszaliśmy. A mianowicie potencji.
                                                    > Otóż ja wcale nie napisałem, że mi zaszkodziła potencja wysoka. To był lek
                                                    > właśnie w niskiej potencji.

                                                    Tu na forum wszysscy piszą:
                                                    KOBIETO JAK MOŻESZ ZASÓWAĆ TK WYSOKIE POTENCJE NA WŁASNĄ RĘKĘ, DZIECIAKA
                                                    WYKOŃCZYSZ!!!

                                                    Wiec odebralem je jako w sumie groźniejsze, lecz:

                                                    Jak ja to rozumiem - niska potencja działa gwałtowniej, ale krócej. Wysoka
                                                    > łagodniej, ale dłużej (może trwale?).

                                                    Awinn tez to kwestionował, stwierdzając , ze to po prostu różne lekarstwa...

                                                    > Nie wiem - ja nie odrzucam advanced

                                                    A ja wcale nie przyjmuję, ale dyskusja siłą rzeczy tak sie ulożyla, ze stanąłeś
                                                    po stronie klasyki generalnie, wiec ja nie miałem wyboru.Tę szale trzeba bylo
                                                    zrownoważyc choć kroszkę :)

                                                    Póki co serdeczne dzieki za dyskuję:)
                                                    Ja i moja calcarea carbonica idziemy spać.

                                                    dobranoc :)



                                                  • tom_j23 Re: klasyczna / advanced 06.12.06, 01:43
                                                    didi_max napisał:

                                                    >
                                                    > Lecz pisaleś o triadzie : wrazliwi, normalni, niewrazliwi zupełnie.
                                                    > Jezeli tak jest to w jaki sposob mozna przewidzieć reakcję na lek, rozumiem ,
                                                    > ze na planie tej triady istnieje mozliwość szerokiego spektrum reakcji
                                                    > indywidualnych.
                                                    > Więc?

                                                    No właśnie tego nie wiem, jak nawet nie widząc pacjenta, bez wywiadu można
                                                    zaocznie to przewidzieć. Być może advanced tak mogą :-).
                                                    A na poważnie - wydaje mi się, że wywiad, doświadczenie (np. które leki mogą
                                                    dawać częściej niepożądane objawy, a które są bezpieczniejsze), ogólny stan
                                                    chorego (jego kondycja na wypadek niepowodzenia), itp. pozwalają zminimalizować
                                                    to ryzyko. Ale w wielu miejscach (w literaturze) podkreśla się, żeby w razie
                                                    wątpliwości podać np. 15, czy 30 na próbę i dopiero w razie pozytywnej reakcji
                                                    iść wyżej.

                                                    > KOBIETO JAK MOŻESZ ZASÓWAĆ TK WYSOKIE POTENCJE NA WŁASNĄ RĘKĘ, DZIECIAKA
                                                    > WYKOŃCZYSZ!!!

                                                    No i? To wyobraź sobie, że wziąłbym to Conium 200 i miałbym o połowę słabsze
                                                    objawy (miałbym tylko takie słabe, a nie silne zawroty głowy :-), ale trwałoby
                                                    to nie kilka tygodni, a np. pół roku albo dłużej? I jeszcze na dodatek u małego
                                                    dziecka, które nie potrafiłoby Ci wyjaśnić co jest grane, ale przewracałoby się
                                                    z powodu braku równowagi.

                                                    > Jak ja to rozumiem - niska potencja działa gwałtowniej, ale krócej. Wysoka
                                                    > > łagodniej, ale dłużej (może trwale?).
                                                    >
                                                    > Awinn tez to kwestionował, stwierdzając , ze to po prostu różne lekarstwa...

                                                    Hm. Moim zdaniem to jest pewne uproszczenie. Czy łagodny nieżyt oskrzeli to
                                                    astma? No nie. Ale - te choroby stoją na jednej linii. Tak samo i różne
                                                    potencje tej samej substancji nie będą reprezentowały zupełnie różnych linii.
                                                    To będzie ta sama linia, ale w różnych fazach. Jak rozumiem - advanced
                                                    analizuje dogłębniej stan i stara się dobrać potencję do fazy choroby. Ale to
                                                    nie jest jakaś szczególna nowość. W końcu w klasycznej mamy też całe spektrum
                                                    potencji i nie jest powiedziane, że zawsze należy leczyć taką, czy taką.
                                                    Homeopata ma swobodę doboru potencji tak, aby obraz leku jak najlepiej
                                                    dopasować do stanu chorego. Jeśli widzi, że przykładowe zawroty głowy są jakieś
                                                    tam (co wynika z relacji pacjenta) to podaje mu to Conium w takiej potencji,
                                                    która najlepiej odpowiada przedstawionemu obrazowi. Ale to wymaga doświadczenia
                                                    i wywiadu. A jak ktoś chce eksperymentować sam, to bezpieczniej jest zacząć od
                                                    tej 15 i zobaczyć co się dzieje. Tak mi się wydaje.


                                                    Stefan

                                                  • didi_max Re: klasyczna / advanced 06.12.06, 18:57
                                                    tom_j23 napisał:
                                                    > No i? To wyobraź sobie, że wziąłbym to Conium 200 i miałbym o połowę słabsze
                                                    > objawy (miałbym tylko takie słabe, a nie silne zawroty głowy :-), ale
                                                    trwałoby
                                                    > to nie kilka tygodni, a np. pół roku albo dłużej? I jeszcze na dodatek u
                                                    małego
                                                    >
                                                    > dziecka, które nie potrafiłoby Ci wyjaśnić co jest grane, ale przewracałoby
                                                    się
                                                    >
                                                    > z powodu braku równowagi.

                                                    i

                                                    > Homeopata ma swobodę doboru potencji tak, aby obraz leku jak najlepiej
                                                    > dopasować do stanu chorego. Jeśli widzi, że przykładowe zawroty głowy są
                                                    jakieś
                                                    >
                                                    > tam (co wynika z relacji pacjenta) to podaje mu to Conium w takiej potencji,
                                                    > która najlepiej odpowiada przedstawionemu obrazowi. Ale to wymaga
                                                    doświadczenia
                                                    >
                                                    > i wywiadu. A jak ktoś chce eksperymentować sam, to bezpieczniej jest zacząć
                                                    od
                                                    > tej 15 i zobaczyć co się dzieje.

                                                    To mnie wlaśnie udeża.Awin szasta potencja bez opamietania, lecz tak jak go
                                                    rozumiem nie dlatego, ze tak profesjonalnie dobiera lek, ale ze wzgledu na to,
                                                    iz nie boi sie spudlować.Stoi na stanowisku, ze nia ma czego sie lękać.

                                                    Aczkolwiek rozumiem twioje stanowisko. To co powyzej napisalem...no fakt
                                                    zaczynam sie powtarzać :)

                                                    > Hm. Moim zdaniem to jest pewne uproszczenie. Czy łagodny nieżyt oskrzeli to
                                                    > astma? No nie. Ale - te choroby stoją na jednej linii.

                                                    Wydawalo mi sie ze Awinn pisał o " zupelnie innych zespolach zaburzeń" ze
                                                    wzgledu na zmianę potencji nawet tego samego srodka, co przeczylo by według
                                                    niego teorii liniowej.

                                                    Z tego co do mnie dotarło, to chyba prowadził też bogatą korespondencje z
                                                    klasyczną Astrią 1, pod której to korespondencji wplywem Astria1 sie
                                                    przechszcila...

                                                    Żądam ujawnienia tej korespondencji !!! :P

                                                    Nic to zanim ponownie przystąpię do konfrontacji klasyki z advanced najpier
                                                    musze sie podszkolić , przynajmniej z tej pierwszej bo Astria mnie pewnie na
                                                    swoje konto raczej nie wpuści :(

                                                    pozdrawiam :)

                                                  • tom_j23 Re: klasyczna / advanced 06.12.06, 20:10
                                                    didi_max napisał:

                                                    (...)
                                                    > To mnie wlaśnie udeża.Awin szasta potencja bez opamietania, lecz tak jak go
                                                    > rozumiem nie dlatego, ze tak profesjonalnie dobiera lek, ale ze wzgledu na
                                                    > to, iz nie boi sie spudlować.Stoi na stanowisku, ze nia ma czego sie lękać.

                                                    Rozumiem Twoje wątpliwości - ale popatrz na to z boku - przecież nie jeden
                                                    Awinn coś na temat homeopatii napisał. A Ty jakby "uczepiłeś" się tego i nie
                                                    widzisz (nie patrzysz) szerzej.
                                                    Poczytaj więcej (różnych autorów), poeksperymentuj na sobie i wtedy wyciągnij
                                                    wnioski. Może na początek - spójrz tu:
                                                    www.homeopatia.edu.pl/main.asp?idm=1&idp=12&ide=5

                                                    > Wydawalo mi sie ze Awinn pisał o " zupelnie innych zespolach zaburzeń" ze
                                                    > wzgledu na zmianę potencji nawet tego samego srodka, co przeczylo by według
                                                    > niego teorii liniowej.

                                                    Jw.


                                                    Stefan
                                                  • didi_max Re: klasyczna / advanced 06.12.06, 20:53
                                                    tom_j23 napisał:

                                                    ale popatrz na to z boku - przecież nie jeden
                                                    > Awinn coś na temat homeopatii napisał. A Ty jakby "uczepiłeś" się tego i nie
                                                    > widzisz (nie patrzysz) szerzej.

                                                    Spójrz na tytuł wątku :)
                                                    No nadziałem sie na niego na tym forum i tak wyszło...

                                                    > Poczytaj więcej (różnych autorów), poeksperymentuj na sobie i wtedy wyciągnij
                                                    > wnioski.

                                                    didi napisał:
                                                    >Nic to zanim ponownie przystąpię do konfrontacji klasyki z advanced najpier
                                                    musze sie podszkolić ,

                                                    >Jest jakas książka, ktora specjalnie sie poleca w celu przyzwoitego opanowania
                                                    podstawowych zasad i terminow homeo?

                                                    Jak widzisz, za sprawa Twojej dyskusji ze mną doszedłem do podobnych wniosków .
                                                    Pojutrze wyjeżdźam na jakiś czas, ale jak wrócę , niechybnie spróbuję
                                                    poszerzyć homeopatyczne horyzonty :)








                                    • didi_max Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 21:16
                                      Re Tom:
                                      Ten przyklad ze strony rzeczywiscie nic nie wyjaśnia, ale juz analogiczne
                                      awinna, jak i inne jego konfrontacyjne poglądy w stosunku do klasyki
                                      wprowadzają sporo zamieszania.

                                      Re Beba:
                                      >Tu nie mozna moim zdaniem wyłuszczyć
                                      metody jednie słusznej, bo każdy człowiek jest inny, i każdy daną chorobę
                                      przechodzi inaczej, stąd nalezy mu się indywidualne podejście

                                      Problem widze w tym, iż ten sam objaw chorobowy pacjenta, czy tez kompleks
                                      objawów bedzie różnie interpretowany przez różne homeopatyczne szkoly, a co za
                                      tym idzie będzie ordynowana odmienna terapia.
                                      I teraz pojawia się pytanie, czy kazda z zastosowanych terapii wykarze sie
                                      analogiczna skutecznością?
                                      Raczej nie i rozumiem , iz różne metody sprawdzaja sie w różnych przypadkach i
                                      tak do końca nigdy nie wiadomo która z nich moze okazać sie w danym przypadku
                                      skuteczna, która zaś zaszkodzić.


                                      Więc: idywidualne podejscie oczywiscie tak, pytanie tylko które...
                                      Można zapewne łączyć szkoły których terapie ze soba w miare współgrają, taka
                                      droga środka, a omijać skrajności, chyba, że...

                                      Homeopatia jest na tyle rozwojową nauką, iz respektuje rewolucje-rewizję prawd
                                      wydawałoby sie juz niepodważalnych, lecz jezeli tak to jej nowe prady mogą
                                      okazać sie rzeczywiscie skuteczniejsze, a nie bedą w stanie zdetronizować
                                      klasyki nie ze wzgledu na jej skutecznośc, lecz na silna pozycję w homeopatii.

                                      Dumam wię:
                                      Czy sa po prostu różne prądy każdy obdarzony w plusy i minusy,
                                      Czy tez mamy tu " lepszości i gorszości "

                                      Tyle:)


                                      • tom_j23 Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 21:58
                                        didi_max napisał:

                                        > Dumam wię:
                                        > Czy sa po prostu różne prądy każdy obdarzony w plusy i minusy,
                                        > Czy tez mamy tu " lepszości i gorszości "

                                        Spójrz jeszcze tu:
                                        www.homeokulka.fc.pl/hh.php
                                        To jest artykuł jednego z liderów homeopatii dzisiejszych czasów. Ja się
                                        zgadzam z tezą tego artykułu, że niektóre kierunki są po prostu śmieszne. Ale
                                        to przestaje być śmieszne, kiedy zaczyna być niebezpieczne. Dlatego
                                        zdecydowanie uważam, że są kierunki "lepsze", "gorsze" i wręcz "złe".
                                        Co do zasad "klasycznych" i ich łamania, to po pierwsze, żeby wiedzieć, że
                                        jakąś zasadę się łamie i dlaczego, to trzeba ją najpierw poznać. Niestety
                                        obserwuję zjawisko polegające na łamaniu zasad nie dlatego, że ich złamanie
                                        przyniesie w konsekwencji pozytywny skutek, ale po prostu z czystej niewiedzy.
                                        Jeśli ktoś zna zasady, ale z premedytacją je łamie - to można mówić, że szuka
                                        (lub znalazł) nową drogę i znajduje jakieś pozytywne efekty takiego działania.
                                        Jeśli natomiast ktoś łamie zasady, bo albo nie chciało mu się z nimi zapoznać,
                                        albo po prostu zwyczajnie nie poinformuje o nich pacjenta - to czy jest to nowy
                                        kierunek?
                                        No i wreszcie mamy zasady ważniejsze i mniej ważne. Łamanie zasad mniej ważnych
                                        ze względu na "wygodę" pacjenta może w konsekwencji przynieść skutki pozytywne
                                        ze względu na większy komfort leczenia.
                                        Z drugiej strony - zasada np. obserwowania pacjenta przez lekarza
                                        i "pilotowania" jego leczenia nie jest uciążliwa dla pacjenta, ale właśnie dla
                                        lekarza. I jeśli on łamie tę zasadę - i każe np. zameldować się za miesiąc, a w
                                        tym czasie nie ma dla pacjenta czasu choćby przez telefon i nie interesuje się
                                        nim - to mamy nowy kierunek? czy wygodnictwo?


                                        Stefan
                                        • didi_max Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 22:14
                                          tom_j23 napisał:
                                          Ja się
                                          > zgadzam z tezą tego artykułu, że niektóre kierunki są po prostu śmieszne. Ale
                                          > to przestaje być śmieszne, kiedy zaczyna być niebezpieczne. Dlatego
                                          > zdecydowanie uważam, że są kierunki "lepsze", "gorsze" i wręcz "złe".

                                          Tutaj oczywiście zgoda.
                                          Zalożylem akurat taki wątek bo advanced wydaje mi się raczej konkretny :)
                                          Klasyka wiedzie prym, nic do niej nie mam, bo szczerze mowiac jestem zielony w
                                          temacie więc nic do niej mieć nie mogę, lecz niepokoi mnie skala z jaka
                                          advanced jedzie z krytyka po niej.
                                          Zastanawiam sie na ile moze mieć racje :)
                                          • tom_j23 Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 22:48
                                            didi_max napisał:

                                            > Klasyka wiedzie prym, nic do niej nie mam, bo szczerze mowiac jestem zielony
                                            > w temacie więc nic do niej mieć nie mogę, lecz niepokoi mnie skala z jaka
                                            > advanced jedzie z krytyka po niej.

                                            E - przesadzasz - kto tak naprawdę "jedzie" po klasycznej? Kilka osób? Dla mnie
                                            jednak póki co taki np. prof. Vithoulkas jest jednak większym autorytetem :-).
                                            A zwykli użytkownicy forum - nie wgłębiający się w szczegóły - siłą rzeczy są
                                            zmuszeni do praktykowania homeopatii "kompleksowej". Bo co mają zrobić? Dobrego
                                            homeopaty szukać ze świeczką? Brać po raz n-ty antybiotyk, czy spróbować
                                            kompleksu z apteki? No i w ten sposób umacnia się homeopatia "nieklasyczna", bo
                                            jest po prostu łatwiejsza w stosowaniu. A advanced (moim zdaniem) jest
                                            wysublimowaną formą klasyki (bardziej szczegółowe MM) i tyle.
                                            Po przeczytaniu ich strony nie widzę jakichś rewolucyjnych zmian. Jak pisałem
                                            wcześniej - tylko ktoś zupełnie nie w temacie mógłby próbować leczyć zapalenie
                                            płuc i ból kolana po uderzeniu jednym środkiem. Zupełnie nie trafiony przykład,
                                            ale chyba trudno im było znaleźć lepszy.
                                            Niestety z powodu braku konkretniejszych materiałów na temat advanced dyskusja
                                            jest jałowa.


                                            Stefan

                                            • didi_max Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 23:00
                                              tom_j23 napisał:
                                              A advanced (moim zdaniem) jest
                                              > wysublimowaną formą klasyki (bardziej szczegółowe MM) i tyle.

                                              Jezeli tak to ok :)
                                              Ale co z takimi cukierkami ?:

                                              awinn napisał:
                                              >Ja nie boje sie stosowac zadnych potencji ;) Jesli lek homeopatyczny w
                                              potencji gdzie nie ma zadnej molekuly, nie jest dopasowany
                                              objawowo, tzn. jesli pacjent nie jest na niego "uczulony" wtedy lek ten nie ma
                                              zadnego dzialania,

                                              >Gwarantuje ze nie bedzie zadnej
                                              aggrawacji! Ani proby lekowej! Nawet jak bedziesz lykala CH200 co 15 minut
                                              przez caly tydzien! :) Mozesz wyprobowac na sobie! ;

                                              >Pogorszenie nie powinno nastapic jesli poda sie odpowiednia potencje leku

                                              ---------------------


                                              >kto tak naprawdę "jedzie" po klasycznej? Kilka osób?

                                              Advancetowe nicki oskarżając o anachronizm i wstecznictwo :)

                                              > Niestety z powodu braku konkretniejszych materiałów na temat advanced
                                              dyskusja
                                              > jest jałowa.

                                              Fakt :(
                                              • tom_j23 Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 23:16
                                                didi_max napisał:

                                                > awinn napisał:
                                                > >Ja nie boje sie stosowac zadnych potencji ;) Jesli lek homeopatyczny w
                                                > potencji gdzie nie ma zadnej molekuly, nie jest dopasowany
                                                > objawowo, tzn. jesli pacjent nie jest na niego "uczulony" wtedy lek ten nie
                                                > ma zadnego dzialania,

                                                To odpowiedz sobie - jak sporządzono MM? skoro na ludzi zdrowych leki homeo nie
                                                mają wg Awinna prawa działać?
                                                Podpowiem, że MM tworzy się badając leki na _zdrowych_ ochotnikach. Podkreślam
                                                _zdrowych_ - to jest warunek przeprowadzenia próby lekowej.
                                                Z własnego doświadczenia powiem Ci, że zafundowałem sobie próbę lekową i to nie
                                                po tygodniu czy miesiącu brania leku. Kilka dawek (2-3 dni) i
                                                byłem "załatwiony" na kilka tygodni. I gdyby nie ten fakt - nie
                                                zainteresowałbym się homeopatią. Ale ponieważ tak się stało i nie mogłem
                                                znaleźć dla siebie ratunku, a czułem się bardzo fatalnie - zacząłem studiować i
                                                drążyć temat. Pamiętam jak dziś, kiedy poszedłem do księgarni, kupiłem Organon
                                                i po wyjściu z niej usiadłem na ławce i łyknąłem kilkadziesiąt stron jeszcze
                                                przed dojściem do domu. Tego stanu w jaki wprowadził mnie ten lek nie zapomnę
                                                chyba nigdy. Brrr. Było fatalnie. Ale - lek "wyparował" i objawy ustąpiły, co
                                                jakby potwierdza, że były to objawy związane z lekiem (zgadzały się książkowo z
                                                opisem w MM), a jednocześnie badania akademickie którym się poddałem (m.in.
                                                badania krwi, neurolog) niczego nie wykazywały, a ja nie mogłem utrzymać
                                                równowagi.


                                                Stefan

                                                • didi_max Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 23:28
                                                  tom_j23 napisał:
                                                  > Z własnego doświadczenia powiem Ci, że zafundowałem sobie próbę lekową i to
                                                  nie
                                                  >
                                                  > po tygodniu czy miesiącu brania leku. Kilka dawek (2-3 dni) i
                                                  > byłem "załatwiony" na kilka tygodni

                                                  Biedny Tom :(

                                                  Awinn by napisal, ze byleś "uczulony" :P


                                                  No nic, tak jak napisales, tak czy inaczej trzeba odpuscic advanced ze wzgledu
                                                  na brak materiałów dowodowych.

                                                  Niniejszym jestem sklonny odroczyć rozprawę.
                                                  • tom_j23 Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 23:48
                                                    didi_max napisał:

                                                    > Awinn by napisal, ze byleś "uczulony" :P

                                                    Dokładnie. Jestem typem wrażliwym na ten lek. Dlatego właśnie takie porady
                                                    internetowe są niebezpieczne, bo można trafić na taki wrażliwy typ i mamy
                                                    kłopot.


                                                    Stefan
                                                  • tom_j23 Re: klasyczna / advanced 06.12.06, 00:13
                                                    didi_max napisał:

                                                    > Więc gdybys wziął inny lek o analogicznej potencji na który nie jestes
                                                    > wrażliwy, to nic by sie nie miało prawa stać ?

                                                    Jak jesteś "wrażliwy" - to możesz doświadczyć szczególnej reakcji, jak
                                                    jesteś "normalny" - to reakcja jest też "normalna", a jak jesteś
                                                    szczególnie "niewrażliwy" - to nie odczujesz nic. Są tacy, na których
                                                    homeopatia nie działa.
                                                    Z reguły ci "wrażliwi" są bardziej podatni w ogóle na leczenie homeopatyczne.
                                                    Nie znamy mechanizmu działania tych leków. Być może układ odpornościowy u
                                                    tych "wrażliwych" reaguje silniej i gwałtowniej na pobudzenia.

                                                    Wiele leków sporządzonych jest np. z roślin. Te rośliny z kolei należą do
                                                    pewnych gatunków, rodzin, itd. Np. do psiankowatych (Solanaceae) należą trzy
                                                    znane leki: Belladonna, Hyoscyamus i Stramonium. Jest duże prawdopodobieństo,
                                                    że jak jesteś "uczulony" na jeden z nich - to na inne z tej rodziny również.


                                                    Stefan
                                                  • didi_max Re: klasyczna / advanced 05.12.06, 23:48
                                                    Głupia sprawa...

                                                    Tom napisał:
                                                    >zafundowałem sobie próbę lekową i
                                                    >nie mogłem
                                                    znaleźć dla siebie ratunku, a czułem się bardzo fatalnie -

                                                    Wlasnie sie zorientowałem...że mam pod językiem jakąś 200setke z apteki...to
                                                    moje 4działka dzisiaj, a 8 od wczoraj...chcialem tylko spróbować...



                                                    Boże co ja zrobilem :(((
                                                  • tom_j23 Re: klasyczna / advanced 06.12.06, 00:03
                                                    didi_max napisał:

                                                    >
                                                    > Wlasnie sie zorientowałem...że mam pod językiem jakąś 200setke z apteki...to
                                                    > moje 4działka dzisiaj, a 8 od wczoraj...chcialem tylko spróbować...

                                                    A co to za kulki - jeśli nie tajemnica? Ja tak źle zareagowałem na Conium.

                                                    > Boże co ja zrobilem :(((

                                                    Przeżyjesz - nic nie będzie :-)
                                                    W sumie - to trzeba jednak mieć pecha, żeby zareagować szczególnie źle na jakiś
                                                    lek.


                                                    Stefan
                                                  • didi_max Re: klasyczna / advanced 06.12.06, 00:30
                                                    tom_j23 napisał:
                                                    > W sumie - to trzeba jednak mieć pecha, żeby zareagować szczególnie źle na
                                                    jakiś

                                                    Czyli to rzadkośc- uczulenie?
                                                    Wiec to nie to samo co próby lekowej...
                                                    A to czy proba lekowa danym lekiem zostanie wywolana u konkretnej jednostki i
                                                    jej skala to zalezy generalnie od tolerancji danej osoby?

                                                    > A co to za kulki

                                                    calcarea carbonica :)
                                                    No co...to bylo silniejsze ode mnie :/


                                                  • tom_j23 Re: klasyczna / advanced 06.12.06, 00:48
                                                    didi_max napisał:

                                                    > Czyli to rzadkośc- uczulenie?

                                                    Sądzę, że rzadkością jest tak silna reakcja. Jak podaje literatura reakcje mogą
                                                    być różne - od łagodnego uczucia zmiany samopoczucia, po np. atak astmy z
                                                    potrzebą reanimacji (taki przykład był podany w jednym z artykułów nt.
                                                    bezpieczenstwa homeopatii).

                                                    > Wiec to nie to samo co próby lekowej...
                                                    No nie, ale zacytowałeś, że Awinn napisał, że ma być zero reakcji u zdrowego.
                                                    Więc napisałem, że jednak jakoś te MM są tworzone, czyli jakieś reakcje są.
                                                    Nawet jeśli nie u wszystkich, to przynajmniej u części badanych, a Awinn pisał,
                                                    że gwarantuje zero reakcji. Gdyby zawsze było zero reakcji u zdrowego, a
                                                    reagowaliby wyłącznie chorzy potrzebujący akurat ten lek, to trzeba byłoby
                                                    zmienić definicję HBL (homeopatyczne badanie leku), w której to właśnie
                                                    podkreśla się, że badanie ma być wykonane na osobie zdrowej.

                                                    > A to czy proba lekowa danym lekiem zostanie wywolana u konkretnej jednostki i
                                                    > jej skala to zalezy generalnie od tolerancji danej osoby?

                                                    Tak sądzę.

                                                    > > A co to za kulki
                                                    > calcarea carbonica :)
                                                    > No co...to bylo silniejsze ode mnie :/

                                                    A czemu akurat to (znów - jeśli to nie tajemnica). To jest w miarę bezpieczny
                                                    lek. Nie ma jakichś szczególnyh sensacji w obrazie. Więc możesz spać
                                                    spokojnie :-).


                                                    Stefan


                                                  • falafala Re: klasyczna / advanced 06.12.06, 14:00
                                                    jako ciekawostke w jednym z podrecznikow homeopatii lekarz opisal przypadek zony
                                                    pacjeta, ktora dostala slinotoku spiac kolo meza leczonego mercurisem. Ta to
                                                    dopiero byla wrazliwa ;) A wielu jest rowniez ludzi, ktorym wystarczy
                                                    "powachanie" butelki z lekiem.
                                                  • didi_max Re: klasyczna / advanced 06.12.06, 19:13
                                                    falafala napisała:

                                                    > jako ciekawostke w jednym z podrecznikow homeopatii lekarz opisal przypadek
                                                    zon
                                                    > y
                                                    > pacjeta, ktora dostala slinotoku spiac kolo meza leczonego mercurisem. Ta to
                                                    > dopiero byla wrazliwa ;) A wielu jest rowniez ludzi, ktorym wystarczy
                                                    > "powachanie" butelki z lekiem.

                                                    Dzięki za ostrzeżenie :)
                                                    Kiedy następnym razem usiądę kolo kogoś w autobusie, zapytam się, czy
                                                    przypadkiem nie leczy się homeo.
                                                    No bo po co ryzykować :)
                                                  • didi_max Re: klasyczna / advanced 06.12.06, 18:35
                                                    Musze sobie ulożyc w glowie kilka definicji:
                                                    1)Próba lekowa
                                                    2)Reakcja uczuleniowa
                                                    3)Naturalna , lecznicza reakcja na lek
                                                    -i to wszystko w kontekście osób
                                                    1)zdrowych
                                                    2)chorych
                                                    3)Wrażliwych, nie wrażliwych ,normalnych
                                                    -zrozumieć wszystkie mozliwe wariacje tych kombinacji, bo wydaje mi sie, ze cos
                                                    kumam, ale tez, ze ciagle cos mi umyka.

                                                    Sporo jest zdaje sie książek o homeopatii.Przydała by jakas na kształt
                                                    podrecznika akademickiego:)
                                                    Jest jakas książka, ktora specjalnie sie poleca w celu przyzwoitego opanowania
                                                    podstawowych zasad i terminow homeo?

                                                    > A czemu akurat to , jeśli to nie tajemnica

                                                    Drobiazg:), zerknąłem na foru Akownika i tam byl opis środkow konstytucyjnych.
                                                    Szczelilem, ze ten do mnie pasuje :P

                                                    >To jest w miarę bezpieczny
                                                    > lek. Nie ma jakichś szczególnyh sensacji w obrazie. Więc możesz spać
                                                    > spokojnie :-).

                                                    Hm spalem, obudzilem się...jest nieźle :)
                                                    W obrazie?
                                                    To jaka ksiązka?


                                                  • tom_j23 Re: klasyczna / advanced 06.12.06, 19:38
                                                    didi_max napisał:

                                                    > Jest jakas książka, ktora specjalnie sie poleca w celu przyzwoitego
                                                    > opanowania podstawowych zasad i terminow homeo?

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=33987951&a=33987951
                                                    Moim zdaniem podstawa to Organon. Nawet jeśli jest przestarzały, napisany
                                                    trudnym językiem i niedzisiejszy - to jednak jest to źródło, z którego wywodzą
                                                    się wszystkie kierunki. Temu nie przeczą nawet zwolennicy advanced.

                                                    > W obrazie?
                                                    > To jaka ksiązka?

                                                    Teorię znajdziesz w Organonie. A "obrazy" - w MM. Jeśli znasz języki - to
                                                    wszystko znajdziesz w sieci:
                                                    www.homeoint.org/english/index.htm
                                                    Materia Medica - to zbiór opisów leków (czyli właśnie ich obrazów).
                                                    Jeśli "odwrócisz" MM - to dostaniesz tzw. Repertorium (czyli zbiór objawów z
                                                    przypisanymi lekami).
                                                    Jak pisałem wyżej w tym wątku - najobszerniejszym Repertorium jest repertorium
                                                    Kenta. I to repertorium tłumaczymy. Np. "obraz" Calcarei znajdziesz tu:
                                                    www.homeokulka.fc.pl/rep_mm.php?prio=0&dir=kent&val=2&remed=Calc.
                                                    Są to objawy (pogrupowane działami), które moze wywołać/leczyć Calcarea.


                                                    Stefan

                                                  • didi_max Re: klasyczna / advanced 06.12.06, 21:04
                                                    tom_j23 napisał:
                                                    > Moim zdaniem podstawa to Organon. Nawet jeśli jest przestarzały, napisany
                                                    > trudnym językiem i niedzisiejszy - to jednak jest to źródło, z którego
                                                    wywodzą
                                                    > się wszystkie kierunki.

                                                    Świetnie :)

                                                    Temu nie przeczą nawet zwolennicy advanced.
                                                    >

                                                    No to mam łatkę :(

                                                    > Teorię znajdziesz w Organonie. A "obrazy" - w MM. Jeśli znasz języki - to
                                                    > wszystko znajdziesz w sieci:

                                                    Czyli spora część najwartościowszego materiału jest wciąż nie przetlumaczona na
                                                    ojczysty.

                                                    Ok Serdeczne dzięki Tomie Stefanie, nie omieszkam wykorzystać tych informacji.
                                                    Dzięki :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka