Dodaj do ulubionych

problem z tinidazolem...

27.09.10, 11:14
Czy ktoś z Was miał/ma problemy z łykaniem tinidazolu? Nie chodzi mi o herxy na pulsie ale o reakcję przewodu pokarmowego. Leczę się już prawie 6 miesięcy i zawsze po tini miałam straszną gorycz w ustach ale to co dzieje się teraz na pulsie to jakaś masakra.
Jakieś mulenie w zołądku, totalny brak apetytu, zbieranie się na wymioty, kręcenie w głowie (mam wrażenie że od zoładka - w końcu mało co jem), gorycz w ustach, zaburzenie smaku. Dr Beata przepisła mi Controloc ale niestety nic mi nie pomaga. Chyba przerwę ten puls bo się przekręcę... crying Na samą mysl o smaku jaki ma tini robi mi się niedobrze crying Macie może jakieś rady? Dodam, że Doxy i Tavanic łykam bez problemu... Zostało mi jeszcze 7 dni tego pulsu i czarno to widzę... crying
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ekoma.wroc Re: problem z tinidazolem... 27.09.10, 12:48
      Przez pierwsze 6 miesięcy miałam po tini potworny niesmak w ustach, tak jakbym najadła się metalu. Ale teraz mój organizm przyzwyczaił się bo już tego nie mam.
      • great.blondino Re: problem z tinidazolem... 27.09.10, 16:38
        przerzuc sie na czopki z metronidazolem i po klopocie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka