Dodaj do ulubionych

CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O POMOC

21.10.10, 22:39
Witam serdecznie.
Oto moja przerażająca historia ( w skrócie-żeby nie przynudzać )
Jestem facetem. mam 38 lat.
W najbliższych tygodniach najprawdopodobniej odbiorę sobie życie.
Od kilku lat borykam sie z poważnymi problemami zdrowotnymi, a od 3 lat w ogromnym nasileniu.Są to głównie ciężkie , uniemożliwiające normalne funkcjonowanie problemy psychiatryczno-neurologiczne.
Nie,nie jestem wariatem-nie słyszę głosów i nie widzę duchów
Zawsze byłem bardzo aktywny (masa sportów, boks, siłownia itd ) i bardzo bystry.Pamięć fotograficzna.Setki przeczytanych książek , elokwencja , obycie.Masa znajomych. Żadnych problemów z zarabianiem kasy.
Zaczęło sie jakieś 5-6 lat temu ciągłym zmęczeniem, sennościa, niemożnościa wyspania się.Potem nadszedł BÓL GŁOWY W CZĘSCI POTYLICZNEJ trwający miesiącami, nie ustępujący pod wpływem jakichkolwiek środków przeciwbólowych.Specjalistyczne badania nic nie wykazały.ŚWIATŁOWSTRĘT, CIĄGLE LEKKO OKLAPNIĘTA JEDNA Z POWIEK. Każdego rana moja twarz jest nabrzmiała , jakbym dopiero co skończył chlać. zaczęły pojawiać sie chwile derealizacji.Przełom nastąpił 3 lata temu.rano nie mogłem wstać z łóżka.Pojawił sie paraliżujący lęk i napięcie graniczące z obłędem. Leżałem w łóżku i wyłem.Stan ten utrzymuje się do dziś. ponad 1000 dni męki nie do opisania
Oto moje objawy
-lęk i napięcie powodujące , że mam wrażenie ,że za chwile strace poczytalnośc
-całkowita derealizacja-kompletnie nie rejestruje otoczenia, jestem jakby za szybą, nic do mnie nie dociera,mózg jak z waty, nie pamiętam gdzie zaparkowałem auto, gdzie jest mój 6 letni synek, obraz nie nadąża za ruchem oczu, nie pamiętam filmow, które tydzień temu oglądałem, nie pamiętam większości z 3 ostatnich lat, nie wiem kiedy mój synek z 3 latka stał sie 6 latkiem, nie potrafie czasami zaprowadzic go do przedszkola-czuje jakbym to robil pierwszy raz w zyciu.Innymi słowy-całkowity debil. przypomina to stan przesadzenia, przećpania z marichuaną kiedy mialem około 20 lat...lub stan jaki sie ma po kilku tygodniach nieustannego chlania do nieprzytomności
-zaniki pamięci
-nie poznaje ludzi na ulicy, albo nieznajomi wydają mi sie znajomymi
-nie potrafie przeczytac żadnej książki ani obejżec żadnego filmu-niec do mnie nie dociera
-straszne błędy literowe i ortograficzne w pisaniu
-depresja
- czasami straszna nerwowośc i agresja, ktora ciężko powstrzymac
-bezsennośc
-bóle głowy i karku
-potrafie zgubić sie w markecie
-bardzo uciązliwe piszczenie w uszach,zauważalne zwłaszcza wieczorem, przed spaniem
-szczękościsk i brak apetytu
-wypróżnianie-albo biegunki , albo zatwardzenie.
-bóle między żebrami
-podatne na kontuzje stawy barkowe i łokciowe.
-zimą STRASZNIE marzną mi dłonie. Juz przy -kilku stopniach po kilku minutach prawie wymiotuje z bólu.Poważnie
-bolą mnie palce u rąk-jakbym mial powybijane.
-masa mroczków przed oczami
oczywiście jestem leczony psychiatrycznie. Byłem nawet w szpitalu. Zjadłem około 5 tysięcy tabletek, ze wszystkich mozliwych grup leków psychiatrycznych. CAŁKOWICIE BEZSKUTECZNIE. ba-za każdym razem , gdy je stosuje stan pogarsza sie do granic absurdalnych. Stąd moje myśli o samobójstwie, gdyz nie widze juz nadziei , a życie w takim stanie jest nie do przyjęcia.Straciłem źródła dochodu. wegetuje
Czemu pisze do Was?
jakieś 18 lat temu ukąsił mnie kleszcz. W pachwinę. Nie zauważyłem go. Dopiero jak był juz spasiony i pojawiła się czerwona plama.Tak z 5-7 cm średnicy
Byłem wtedy u lekarza.Wyśmiali mnie.Więc olałem temat.
Kilka lat temu gdy przypomnialem sobie ów fakt zrobiłem sobie badania WB . Wyszły ujemnie, więc olałem ponownie.
Mam pytanie-czy ktoś z Was mial podobne objawy, zwłaszcza neurologiczno-psychiatryczne??
Czy może jak tonący brzytwy sie chwytam i jestem chory psychicznie i pozostaje mi w związku z kompletnie nieskutecznym leczeniem samobójstwo?
Zaznaczam , że przeważaja u mnie objawy psychiczno-neurologiczne.Reszta to taki dodatek, mogący byc wynikiem uprawianych przeze mnie sportów na przykład.
Sorry za długiego posta
Robert





Obserwuj wątek
      • marzena1963 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 21.10.10, 22:51
        Jeśli Ci starczy ciepliwości - piszę długie posty - przeczytaj mój wątek.

        Mnie udało się uniknąć koszmaru jaki opisujesz, ale doskonale wiem o czym piszesz. Zdążyłam zajrzeć w to miejsce. Miałam jednak więcej szczęścia i pomocna dłoń lekarza wyciągnęła mnie z tego bagna.

        Nie myśl o odbieraniu sobie życia, lecz bierz się za swoją szansę!
        • dx771 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 21.10.10, 23:19
          Czytając listę Twoich objawów i brak pomysłu lekarzy na inne schorzenie warto chyba iść w kierunku chorób odkleszczowych tym bardziej że miałeś odczyn skórny. Warto odwiedzić doświadczonego lekarza i poszperać w necie nt. chorób odkleszczowych.



          Kilka dni temu w programie red. Lisa wystąpiły 2 panie które przechodziły chemioterapię będąc w ciąży. Pierwszym źródłem informacji okazał się dla nich internet i informacje z sieci zainicjowały ich walkę i odnalezienie (chyba) jedynego w Polsce lekarza który stosuje chemioterapię u kobiet będących w ciąży. Jak się okazuje ten internet to nie jest aż taki zły, czasami pomaga choremu wbrew temu co sądzi część lekarzy smile
    • aqarel Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 21.10.10, 23:00
      rober-6666 napisał:

      > Witam serdecznie.
      > Oto moja przerażająca historia ( w skrócie-żeby nie przynudzać )
      > Jestem facetem. mam 38 lat.

      Jesteś facetem to podwiń rękawy zaciśnij zęby i dalej w kierat...wiele osób na tym forum
      ma podobną "przeszłość" zaczęli leczenie takie lub inne i wracają do sprawności...spróbuj co masz do stracenia.
      • rober-6666 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 21.10.10, 23:15
        No tak, ale skoro wyniki mi wyszły kilka lat temu ujemne?
        może "psychole " maja rację , choc trudno mi w to uwierzyć.po 3 latach ustawicznego probowania ich prochów MUSIAŁABY nastąpić jakaś poprawa.
        Chyba że jestem nieuleczalnym psycholem.
        Jutro ide zrobić badania WB.
        I powiem Wam ,że mam nadzieje na "pozytyw'-będzie w końcu wiadomo tak naprawde co mi jest. I będzie szansa na wyleczenie....
        Ale wracając do tematu-jak tam z objawami? Mial ktos podobne.? Mogą wskazywac na chorobe odkleszczową?
        Czy fantazjuję?
        • beti_2 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 21.10.10, 23:36
          Jeśli masz np neuroboreliozę to wiem o czym mówisz i jak kiepskie jest wtedy życie.Postaraj się o skierowanie na MR główki nawet jak bedziesz miał wyniki ujemne to te objawy które masz mogą być jakąś poszlaką ...Dam Ci namiar na dobre miejsce zeby taki MR zrobić-dobry lekarz w tym kraju .Antydepresanty lub uspokajacze są potrzebne w okreslonych warunkach .Neuroborelioza daje popalić ,wtedy trzeba co nieco wyciszyć żeby iść dalej...Jak możesz to opisz swój dzień co robisz jak sie czujesz itd jakie leki zażywasz ...bedzie to jakiś obraz i moze znajdziesz tu bratnią duszę smile Pozdrowienia i nie wolno sie poddawać ,cokolwiek....
    • kleszczorak Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 22.10.10, 00:46
      Robert, razem z mężem leczymy się na choroby odkleszczowe.
      Wiele lat poszukiwań przyczyn naszego złego stanu zdrowia, wizyty od lekarza do lekarza...
      Mąż choruje od bardzo wielu lat, ja także.
      U mnie ostatni kleszcz (nimfa) wybrała sobie także pachwinę, ale rumienia nie miałam.
      Ty rumień miałeś, więc diagnoza już jest.
      Przez rok słyszałam od lekarza "Proszę sobie choroby nie wymyślać".
      Podejście większości lekarzy do boreliozy i koinfekcji jest właśnie takie.
      Bardzo wiele objawów, które opisujesz jest nam znanych.
      Podjęliśmy się leczenia i jest znacznie lepiej.
      Odzyskałam swój bolący i sztywny kark, lewą rękę, mąż prawą.
      Poprawiła się pamięć i koncentracja uwagi, a naprawdę ciężko było mi funkcjonować w moim zawodzie.
      Choroba odebrała nam ogromnie dużo, ale zaczynamy nad nią panować, a nie ona nad nami.
      Przeczytaj mój wątek.
      Poznaliśmy na forum historie osób, które miały diagnozę różnych chorób m. in. SM i miały nie chodzić, a jednak zareagowały na leczenie pozytywnie.

      Szukaj kontaktu z lekarzem leczącym wg ILADS.

      Pozdrawiam Cię serdecznie







      • niebieskidymek Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 22.10.10, 08:50
        Kiedy pierwszy raz byłam u lekarza leczącego boreliozę wg ILADS w poczekalni usłyszałam historię którą opowiadał młody mężczyzna. To była historia jego walki o diagnozę. Był o krok od popełnienia samobójstwa bo myślał że jest psychicznie chory. Wszystkie testy na bb wychodziły mu ujemnie, a On poprostu wariował. Tylko przypadek sprawił, że trafił do lekarza leczącego wg ILADS i po kilkunastu miesiącach leczenia odzyskał swoje zdrowie. Zacznij leczenie bo odczyn skórny mimo ujemnych testów świadczy o zakażeniu.
        Pozdrawiam
    • szafirek_80 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 22.10.10, 08:40
      rober-6666 napisał:

      "jakieś 18 lat temu ukąsił mnie kleszcz. W pachwinę. Nie zauważyłem go. Dopiero jak był juz spasiony i pojawiła się czerwona plama.Tak z 5-7 cm średnicy
      Byłem wtedy u lekarza.Wyśmiali mnie.Więc olałem temat. Kilka lat temu gdy przypomnialem sobie ów fakt zrobiłem sobie badania WB . Wyszły ujemnie, więc olałem ponownie".

      Rumień był, więc myślę, że diagnoza już jest. I pamiętaj, że negatywne wyniki testów nie wykluczają boreliozy. Mi z testów (WB, PCR) nic nie wyszło, a boreliozę mam. Szukaj dobrego lekarza. Będzie dobrze! Pozdrowienia smile
      Kasia
      • marzena1963 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 22.10.10, 09:10
        Miałam dwa rumienie z kleszczem w środku i ujemne testy - PCR w Poznaniu i ELISA.
        A neuroborelioza w pełnej krasie. Objawy bardzo podobne do Twoich, z tym, że zdążyłam się przygotować i wiedziałam co się ze mną dzieje. Pół roku łącznie na kroplówkach. Moje leczenie trwa dwa lata i zmierza ku końcowi. Ani przez moment nie wątpiłam, że moja decyzja o leczeniu ILADS była słuszna. I nie żałuję ani jednej złotówki wydanej na antybiotyki.
        Zdecydowanie trudniej jest mi podjąć decyzję o zakończeniu antybiotykoterapii, bo dopiero teraz poznaję życie bez bólu i innych różnych "ciekawych" dolegliwości. Ustępuję nieoczekiwanie jedna po drugiej. Ostatnie próby wątrobowe 22 i 24. Lepiej niż przed leczeniem. Podobnie inne badania kontrolne.

        Wracając do testów - pozytywnie wyszła mi bartonella (a raczej BLO, dziadostwo wydłuża bardzo leczenie boreliozy) i jersinia w Lublinie. A rumień = borelioza. Tego nie zmienisz żadnymi testami. Dla lekarzy ILADS nie są one tak istotne, jak dla zakaźników. Leczą oni objawy i człowieka, a nie kawałek papierka.
        Zrób koniecznie badania na dodatkowe zakażenia, są ważne dla właściwego leczenia.
    • mniamumniamu Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 22.10.10, 08:56
      Rober, po pierwsze rumień oznacza, ze boreliozę masz. Po drugie po tylu latach od ukąszenia nic dziwnego, że wyniki masz negatywne, zdarza się to dość często. W moim wypadku było tak samo, dopiero próbna antybiotykoterapia zlecona mi przez lekarza ILADS dała potwierdzenie mojej choroby. Po trzecie wielu z nas próbowano leczyć na nerwice, depresje itp. Mi wmawiano wiele chorób, począwszy od tocznia, przez fibromialgię, skończywszy na potrzebie naddiagnozowania się i nerwicy. Do dzisiaj ci wszyscy mądrzy, którzy nie umieli wpaść na pomysł, że to może borelioza, są przekonani, że nerwicę mam. A ja, cóż, wiele z twoich objawów jest mi bardzo dobrze znanych. Ale od 7 miesięcy się leczę i część z nich już pożegnałam. Nie jest łatwo, ale wiadomo, o co się walczy. Znajdź szybko lekarza ILADS, skonsultuj się. Jeśli to bb, to zaczynaj walkę, możesz życie odzyskać.
      • ekoma.wroc Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 22.10.10, 09:32
        Wg mnie to szkoda kasy na kolejne testy potwierdzające chorobę. U mnie wszystkie testy wyszły ujemnie a miałam objawy ciężkiej neuroboreliozy. Wiele objawów o których piszesz występowało u mnie. Leczę się od stycznia i praktycznie jest już prawie bezobjawowo. Przeczytaj wywiad dr Werbowy (jest na forum) z jakich ciężkich stanów ludzie wychodzą lecząc się prawidłowo. Zobaczysz, że będzie dobrze ale musisz podjąć leczenie.
      • duo123 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 22.10.10, 09:41
        Miałeś czerwona plamę, która mogła być rumieniem lub zwykłym odczynem uczuleniowym organizmu na kleszcza. Ale nie jest to tak istotne, jak sam fakt, że kleszcza miałeś długo, zdążył sobie posiedzieć i opić się krwi. 18 lat to bardzo długi okres, testy mogą nie wychodzić, a borelioza z Lyme razem z innymi odkleszczowymi może być (wg ILADS), najprędzej wyjdzie CD - 57, on ujawnia spustoszenie w limfocytach z powodu przewlekłej boreliozy. Ale jak miałeś kleszcza, coś w rodzaju rumienia , to może warto się przeleczyć nawet, gdyby testy nie wychodziły? Powtarzam, najprędzej wyjdzie CD-57, robią go w Centrum Zdrowia Dziecka, w Instytucie Hematologii w Warszawie , nie wiem gdzie jeszcze w Polsce(trzeba zadzwonić i upewnić się czy nadal robią). Zastanów się, czy w rodzinie były jakieś podobne przypadki, czy ktoś na coś przewlekle chorował - ale od kleszcza też to może być.To straszne , że czasem ładują w człowieka psychotropy, wmawiają chorobę psychiczną, kiedy nie wykluczyli innych spraw, (które przy takim "leczeniu" nadal postępują), ale niestety tak już jest.
    • michal056 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 22.10.10, 09:56
      Moje objawy psychitryczne były identyczne jak Twoje.Stan napiecia emocjonalnego non stop, bez snu przez kilka miesięcy jechałem samochdem i wyłem.Świat postrzegany przez mgłe otumanienie.Rok czasu tak chodziłem aż dostałem sie na leczenie do szpitala na leczenie dożylne antybiotykiem przez 6 tygodni.I co? Po tych 6 tygodniach odżyłem na nowo.Ustąpiły objawy psychiatryczne.Potem było 3 lata intensywnej antybiotykoterapii u naszego lekarza formułowego i teraz jest ok.
      Jak najszybciej zacznij leczenie u któregoś z lekarzy z na szego forum.
      Objawy masz jak najbardziej typowe dla Boreliozy.
      Trzymaj się wiem jak Ci jest cieżko ale z tego mozna wyjść.
          • duo123 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 22.10.10, 11:40
            Chociaż, LTT jest wskazany do przeprowadzenia w neuroboreliozie , itp : www.synevo.pl/540,Borelioza.htm (albo wpisz w google : LTT lub LTT synevo ), rzeczywiście, przepraszam Adrian_fenig. No, ale jest strasznie drogi, czasem borelioza pewnie potrafi nie wyjść , nawet w LTT.
            Wiem tylko, że dotyczy on szukania aktywnego zakażenia.
            • adrian_fenig Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 22.10.10, 13:58
              duo123 napisała:

              > Chociaż, LTT jest wskazany do przeprowadzenia w neuroboreliozie , itp : www.synevo.pl/540,Borelioza.htm (albo wpisz w google : LTT lub LTT synevo ), rzeczywiście, przepraszam Adrian_fenig. No, ale jest strasznie drogi, czasem borelioza pewnie potrafi nie wyjść , nawet w LTT.
              > Wiem tylko, że dotyczy on szukania aktywnego zakażenia.


              To, że dotyczy aktywnego zakażenia, a nie utajonego to się zgadza. Natomiast w Synevo powiedziano mi, że także jest pomocny w starych infekcjach, których nie można wykryć metodami serologicznymi.
              Ale z drugiej strony wykonywanie teraz jakiegokolwiek testu i czekanie na wyniki to kolejne 3 tygodnie istnego piekła dla rober-6666. Lepiej chyba bezzwłocznie zgłosić się do doktor Beaty.
              Pani doktor potrafi w trybie natychmiastowym podnieść człowieka na duchu smile
    • juzspokojna Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 22.10.10, 18:47
      No więc masz bratnią duszę-mnie!!
      Ja też miałam takie objawy jak ty. Zawsze byłam aktywna babka-praca zawodowa, studia dzienne jednocześnie z nimi praca społeczna i sport. Latem 2008 roku wszystko się skończyło.
      Widziałam siebie obok(myślę , że wiesz jak to jest), agresja, depresja, zmęczenie, brak pamięci krótko i długotrwałej-pół życia uciekło mi ze wspomnień. Najgorsze było jednak to pieprzone zmęczenie-normalnie jak po kamieniołomach już o 7 rano. Byłam ślepa na jedno oko-choć okulista wykluczał jakąkolwiek chorobę wzroku, powieka mi opadała jak diabli i wkurzała.
      Był neurolog, był psychiatra, był reumatolog i kardiolog, mas badań i jedno wielkie gó...
      Mąż w panice, kilkumiesięczne dziecko w domu a ja półtrup, I tak przez rok. Owszem w badaniach wyszła mi borel ale lekarze to oszczali, dali mi przeleczenie kilka tygodni i jazda z gabinetu.
      Leczę się wg ILADS od 5 miesięcy prawie. Dziś jestem taka sama jak byłam 2-3 lata temu. Dziś mija 2 tygodnie odkąd nie mam objawów czyli jeszcze tylko 2- 3 miesiące i znikną cukiereczki. Tego się trzymam i radzę ci szukaj pomocy u naszych ILADS-owych lekarzy.
      Nic już nie stracisz.
      Jak chcesz namiar na mojego lekarza pisz na maila.
      Walcz człowieku-masz rodzinę, dziecko i masz dla kogo.
    • rober-6666 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 22.10.10, 19:35
      Dzięki za Wasze posty...
      Sa budujące
      Ktoś pisał o dobrym labie w Zabrzu....które to?? Jestem z Zabrza
      Mam namiary juz na sensownego lekarza (lekarkę)
      Usiłuje sie dodzwonić.jak się ustawię na wizyte , to dam znaki co załatwiłem...
      najbardziej przeraża mnie fakt finansowego dna. Choroba odebrała mi możliwość zarobkowania ( w takim stanie umysłu to mogę śmietniki przeszukiwać i chyba nawet nie to ,bo pewnie bym sie zgubił na mieście,hehehehe ), w ciągu ostatnich 3 lat rozeszły sie wszystkie oszczędności na lekarzy i leczenie psychiatryczne (całkowicie bezskuteczne-wręcz pogarszające mój stan ) oraz na codzienne życie.....
      małżeństwo w rozsypce....z powodu mojego zeszmacenia zdrowotnego i finansowego zapewne.
      Dobrze że nie widzieliście tego posta przed poprawkami.....w każdym wyrazie błędy literowe.....jak u kompletnego debila-analfabety.
      Aha-jestem komputerowym impotentem , nie potrafie odczytać poczty gazetowej
      jakby co , to poproszę o rady na
      rober66666@o2.pl
      Pozdrawiam
      Robert
      • mniamumniamu Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 22.10.10, 20:00
        roberr, pamiętaj, by był to lekarz leczący wg ILADS, a nie tylko sensowny, cokolwiek to dla ciebie znaczy. Mi i ci sensowni wmawiali, że: a) borelioza nie daje takich objawów, jakie mam b) mam negatywne wyniki, więc na pewno bb nie mam i nie ma co do tego wątpliwości c) nawet gdybym miała, to 3 tygodnie i po sprawie.
        Zacznij leczenie i odzyskasz siebie i życie. Umysł również.
        PS. Ja wróciłam do pracy, na pełen etat. Pracy umysłowej. Dzień w dzień wożę też dziecko do przedszkola. A jeszcze jakiś czas temu jak pojechałam do M1 (też jestem z Zabrza), to po wyjściu dzwoniłam do męża, bo zaponmniałam, gdzie postawiłam samochód. Nie dość,że miałam taką pustkę w głowie, że nawet nie umiałam sobie przypomnieć, z której strony parkingu może on być, to jeszcze u=nie umiałam go znaleźć.
        Uda ci się, pamiętaj.
    • antosia73 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 22.10.10, 21:19
      Co nas łączy?
      -oklapnięta powieka
      -nie potrafiłam przeczytać gazety
      -bezsenność
      -potworne bóle głowy
      -światłowstręt

      Leżałam w łóżku i wyłam.....Kleszcza z siebie nie wyciągnęłam. Plama była.
      Wyniki ujemne....tylko mi odbiło, miałam przeczekać, aż przejdzie, bo pracę mam stresującą.

      Po roku leczenia:
      -powieka się "podniosła"
      -śpię
      -czytam książki
      - światłowstręt zniknął z dnia na dzień bardzo szybko po rozpoczęciu leczenia
      - no, głowa- prawa strona jeszcze daje do wiwatu....
      Wiem, że gdyby nie abx byłabym w domu wariatów.
      Acha!
      Praca ta sama, stres nie zmalał.Pracuję razem z abx.
      Pozdrawiam
      • ewa_100 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 23.10.10, 15:24
        Rober 6666 - niech Twoja zona i Twoja bliska rodzina przeczyta ten watek, przeczyta forum nt. przypadków neuroboreliozy, przeczyta FAQ na tym forum i niech u diabła Ci pomoga i wespra, pisz do doktora Tomasza W. z Zabrza, to jedyny lekarz ze Ślaska leczacy wg. ILADS, sa oczywiscie jeszcze w innych czesciach Polski lekarze wspomniana dr. Beta z Krakowa- z bardzo, bardzo duzym prawdopodobieństwem masz neuroboreliozę. Trzymaj sie chłopie, i to prawda że czesto w starych infekcjach bb nic w badaniach nie wychodzi, serologia szwankuje z uwagi nieprawidłowa odpowiedź układu odpornosciowego, najwaznieszy jest wywiad i objawy, oraz PAMIETAJ rumień po kleszczu zawsze = borelioza, a skoro nie byłes leczony na ten rumien, to znaczy cały czas toczy Cie infekcja bb - skontaktuj sie szybko z lekarzem forumowym - napisz do stowarzyszenia i niech rodzina zapozna sie z tematyką przebiegu i leczenia bb aby Cie wspierac i zrozumieć, bb jest podstepna choroba, wyjdziesz z tego i basta.
    • rober-6666 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 25.10.10, 10:29
      Dziękuje za wszystkie sugestie zarówno tutaj, jak i na prywatnej poczcie....
      Dajecie mi nadzieję.Dajecie nadzieje nie tylko mnie, ale przede wszystlkim moim bliskim, e być może dalej będą mieli Ojca, męża , syna i brata....
      Na prawdę miałem dokładnie zaplanowany scenariusz samobojstwa, a po tym co przeszedłem w ciągu ostatnich trzech lat nie boje sie śmierci , wręcz jej pragnę ,więc jestem pewny w 100% że dalbym rade.
      We czwartek jestem umówiony do lekarza. dam znaki co i jak.
      Robert
    • koala101-0 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 28.10.10, 19:41
      Witaj smile mnie po leczeniu boreliozy antybiotykami poprawiła się między innymi pamięć i koncentracja smile przynajmniej na obecnym zestawie czuję, że odzyskałam swój mózg. Życzę Ci cierpliwości w leczeniu. Na pewno będzie lepiej a po jakimś czesie będzie dobrze. Mam nadzieję, ze żona zrozumie potrzebę Twojego leczenia według ILADS, niech też poczyta Twój wątek i to forum. Pozdrawiam
    • rober-6666 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 28.10.10, 21:07
      Witam
      Byłem dzis u lekarki-zakaźnika.
      z wynikami WB ujemnymi...
      Wszystko opowiedziałem, każdy jeden objaw, oczywiście wspomniałem o kleszczu sprzed lat i rumieniu. o całkowicie bezskutecznym leczeniu psychiatrycznym również.
      Stwierdziła , wiele wskazuje na bardzo zaawansowaną neuroborelioze.
      Ponoc takie stadium nalezy od razu leczyc dożylnie i w warunkch szpitalnych, gdyż -jeśli to naprawdę borelioza- to początkowe skutki działania antybiotyków będa trudne do zniesienia...
      Tylko jest problem-w polsce ciężko sie załapac na oddzial zakaźny na wlewy z ujemnymi wynikami badań....Ona wie że to bzdura, ale cóz
      Dała mi skierowanie do szpitala na oddzial zak do bytomia i kazała rozmawiac z Ordynatorem. Ponoc światły człowiek. Zobaczymy. jak nic nie wskuram to będzie sie dalej martwić.
      Az sie wystraszyłem. Ale skoro doświadczona lekarka mówi takie rzeczy, to może jak naprawdę nie jestem świrem , tylko krętki nisszczą mi mózg??
      • raf.99 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 28.10.10, 23:56
        Szoruj więc na oddział, nie masz nic do stracenia.

        Masz jedną dużą przewagę nad wieloma na tym forum - wielu z nas też wysyłano do psychiatry, Ty to niestety przerobiłeś do bólu - ale dzięki temu masz jedną ślepą uliczkę mniej na drodze do lepszego zdrowia.
        Dużo przeszedłeś, weź teraz krętki na klatę, jak sam pisałeś to mniej straszne niż inne ewentualności.
        Wiedz że nie będzie łatwo i różowo - ale jest o co walczyc!
        Powodzenia!

        PS. Świadomośc problemu boreliozy w środowisku medycznym postępuje od dołu, od pojedynczego lekarza, pielęgniarki. Jesteśmy chodzącymi dowodami na to że tą dziwną przypadłośc da się na ogół skutecznie leczyc tą czy inną metodą. Ta wiedza dotrze w końcu kiedyś i do decydentów - oby nie za sprawą osobistej traumy związanej z chorobą swoją lub bliskich...
      • mniamumniamu Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 29.10.10, 08:12
        A czemu byłeś u lekarza zakaźnego a nie u takiego, który leczy wg ILADS? Bo my na forum mamy dwie wspólne rzeczy: jesteśmy chorzy i mamy złe doświadczenia z zakaźnikami. Mało który z nich wierzy w przewlekłą boreliozę i w boreliozę nie popartą badaniami. Ja od zakaźnika, u któego byłam, dowiedziałam się, że: jeśli nie miałam ostatnio kleszcza, to nie mam bb, że niemożliwe, by kleszcz ukąsił mnie parę lat temu i by dopiero teraz pojawiła się choroba. No i skoro mam ujemną elisę, to na pewno bb nie mam. Moje zmiany skórne z kolei od razu skwitował: proszę sobei zbadać wątrobę.
        Zapewniam cię że gdybym wtedy go słuchała, nie wiem, w jakim stanie byłabym dzisiaj. Poszłam do lekarza ILADS, rozpoczęłam leczenie i od razu poczułam poprawę. A zmiany skórne przez tego lekarza zostały od razu rozpoznane: były to efekty bartonelli.
        Nie wiem, nie chcę ci niczego narzucać, ale szkoda czasu na zakaźników, choroba już za wiele ci wyrządziła. Poza tym dadzą ci leczenie dożylne na 3 tygodnie i na tym się skończy, standard więcej nie przewiduje. Potem powiedzą, ze masz zespół poboreliozowy. W w efekcie końcowym i tak wylądujesz u lekarza ILADS.
        • mniamumniamu Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 29.10.10, 08:21
          A odnośnie światłych umysłów: zanim zdiagnozowano u mnie bb, chodziłam do neurologa, bo miałam polineuropatię zdiagnozowaną badaniami w klinice w Zabrzu. Zapewniam cię, że neurolog był jednym z najbardziej rozchwytywanych lekarzy, jakich widziałam. Młody, inteligentny, błyskotliwy, z super podejściem do pacjenta i piekielnie mądry. I niestety nie dogadaliśmy się w temacie boreliozy. Twierdził, że mam zmniejszyć dawki antybiotyków, bo taki eleczenie mnie zabije, a już na pewno nasili moją polineuropatię. No i że nie ma szans na wyleczenie tej choroby, co najwyżej można dbać, by nie postepowała. Nie posłuchałam go i wiesz co? Polineuropatia rozpłynęla się w przestrzeni. Lekarz ILADS twierdził, że jest szansa, że może nerwy nie sa jeszcze uszkodzone, a tylko na tyle zatrute toksynami kretka, że nie przewodza prawidłowo. I miał rację. Gdize bymn była teraz gdyby słuchała światłego neurologa, nie wiem.
          To samo mam z pediatrą dziecka. Kobietka jest naprawdę rewelacyjna i na poziomie leczenia mojego dziecka nie mam żadnych zastrzeżeń, chodzę tylko do niej i zawsze jestem zadowolona. Jet uważna, spostrzegawcza, mądra, pomocna i naprawdę cudo, Ale o borelce z nią nie rozmawiam. Bo jak ona twierdzi, od lat panuje psychoza boreliozy.
          Tak więc uważaj na tych światłych, w temacie bb rzadko nimi są.
          • koala101-0 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 30.10.10, 09:57
            Na pewno warto do szpitala iść i poddać się leczeniu dożylnemu. Może zastosują u Ciebie dłuższe leczenie niż standard? Jeśli nie to po leczeniu szpitalnym koniecznie umów się z lekarzem leczącym metodą ILADS. A może Twoja pani dr zakaźnik u której byłeś zainteresuje sie tą metodą i zacznie nią leczyć?
              • rober-6666 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 30.10.10, 20:27
                Lekarka mnie o tym uprzedziła......ale powiedziała, że warto spróbować.Jak nie to będziemy sie potem martwić.Powiedziała , że w katowicach mozna za kasę robić wlewy dożylne.Ale Ona -zważywszy na to , że neuroborelioza wydaje sie byc bardzo zaawansowana-boi sie mi zlecić wlewy ambulatoryjnie, ze względu na możliwe znaczne skutki uboczne w początkowej fazie leczenia..
                      • dartom.www Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 05.11.10, 23:56
                        Siemka. Ty nie wiem czy masz boreliozę czy nie. "Nie wiadomka". Ale z własnego doświadczenia wiem, że pobyt w szpitalu to nic ciekawego! Zrobili by ci punkcję, w której by nic nie wyszło i byś dostał kopa w dupę z ponownym zaleceniem do psychiatry. Ja tak miałem. Mimo, że miałem dodatni test ELISA (potem Western Blot i PCR - ale na tym etapie nie wiedziałem że istnieją takie testy, więc miałem tylko ELISE) - to i tak badanie płynu mózgowego wyszło ujemne. W dwóch szpitalach. Znam wiele osób z neuroboreliozą z negatywnymi wynikami punkcji. Nic cię nie ominęło. Najwyżej dostałbyś 14-21 dni dożylnego leczenia i nic więcej. Po tym czasie to najwyżej herxa byś dostał a nie polepszenia.

                        <peace>
                        • rober-6666 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 06.11.10, 09:02
                          Dzięki
                          Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło ponoć.
                          Ja juz przywykłem , że jak przyznaję sie u lekarza , że mam zdiagnozowaną chorobę afektywna dubiegunową to od razu traktują mnie jak pojebańca MIMO że to nie jest choroba powodująca omamy wzrokowe i słuchowe , nieracjonalne zachowania czy manie przesladowcze....
                          Pomimo że to lekarze to wrzucają mnie do wora razem ze schizofrenią , paranoją itd....
                          Dlatego w tym szpitalu mnie olali.
                          Mówisz , że punkcja też jednoznacznie nie daje wyników prawidłowych? No ładnie....
                          Może to i lepiej , że tak sie stało. Trafiłem do Dr Beaty z katowic ( gabinet leczenia boreliozy) kontaktowalem się z Nia osobiście poprzez maila, załatwiłem sobie przyspieszony termin wizyty na 19.11. Wysłałem mojego pierwszego posta w calości ze wszystkimi objawami.
                          Wiem, że musze sie zapożyczyć.
                          Jeśli to faktycznie borelioza a nie choroba psychiczna to myśle stanąc na nogi i kase szybko odrobić (gdy jestem zdrowy to nie mam problemow z zarobkowaniem i robieniem interesów )
                          jeśli jednak choroba psychiczna to sie zwyczajnie załatwię i będą walić mnie długio jakie po sobie zostawię,hehehe
                          Robert
                          • borelka777 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 06.11.10, 09:22
                            ...ja od kilku ładnych lat (z małymi przerwami) pochłaniam psychotropy- antydepresanty, uspokajacze- z marnym skutkiem terapeutycznym... bo wg lekarzy mam nerwice, sama od siebie zrobiłam test Elisa i wyszło. Nagle wszystkich oświeciło- lekarza rodzinnego, neurologa i psychiatrę- no tak, pani ma breliozę, proszę się leczyć a objawy miną...
                            Było (czasami jest) ze mną naprawdę źle... zachwywałam się jak totalny świr, hipochondryk, nie wiem jak to jeszcze nazwać- dobrze, że mam wyrozumiałego męża (to chyba z racji jego zawodu) bo jak sie tak zastanawiam nad sobą, to naprawde ciężko ze mną wytrzymac, z tym "co mi sie dzieje"... mam nadzieję, ze teraz będzie lepiej- od wtorku zaczynam leczenie.
                            pozdrawiam wszystkich
                          • dartom.www Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 06.11.10, 15:57
                            "Pomimo że to lekarze to wrzucają mnie do wora razem ze schizofrenią , paranoją itd.... "

                            Konowały!

                            Ps.
                            Jeżeli masz boreliozę to wszystko mogło Ci się przytrafić. Przytrafiła ci się akurat choroba afektywna dwubiegunowa.

                            A tutaj masz co mogło (m.in) jeszcze ci sie przytrafić:

                            "A broad range of psychiatric reactions have been associated with Lyme disease including paranoia, dementia, schizophrenia, bipolar disorder, panic attacks, major depression, anorexia nervosa, and obsessive-compulsive disorder. Depressive states among patients with late Lyme disease are fairly common, ranging across studies from 26% to 66%."

                            www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7943444
                            Wielu lekarzy nie ma o tym pojęcia i wysyła "boreliotyków" do psychiatry.
                      • antosia73 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 06.11.10, 11:07
                        Widać że nikogo tam /Bytom/ nie oświeciło, a jeszcze "zaciemniło"
                        Ja to chociaż receptę na doxy dostałam....
                        Ale pokazałam palcem...rumień a raczej ślad po nim.
                        Reszty z mojej wizyty nie pamiętam, bo byłam w naprawdę fatalnym stanie....
                        Wlewy z biotraksonu masz w Katowicach. Ja nie przejmowałabym się tym, że ambulatoryjnie.
                        Też postawiłam "na jedną kartę"
                        I nie żałowałam nigdy....
                        Ale Twoja sytuacja po raz kolejny pokazuje jak bardzo w tym wszystkim każdy z nas jest ...sam.
                        Pozdrawiam
    • rober-6666 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 06.11.10, 12:39
      Dzięki za mądre słowa.
      Mam nadzieje ( co za dziwna "głupota" hehehe ) , że to choroba odkleszczowa, ktora jest mozliwa do wyleczenia, bądź zaleczenia. Ostatnie 3 lata ,kiedy to błąkam sie jak obłąkany bezskutecznie po psychiatrach i szpitalach psychiatrycznych odebrały mi nadzieję. Widze ich (lakarzy ) bezradność i "zgadywanie" przy wyborze kolejnych, pogarszających stan mojego umysłu leków.Jestem praktycznie umyslowym inwalidą.W życiu bym nie uwierzył, że takie objawy moga dac bakterie roznoszone przez kleszcza, ktory ukąsił mnie 15-18 lat temu !!!
      To niepojęte.
      Czekam na wizyte jak na zbawienie. Byc może to początek końca gehenny zmierzającej nieuchronnie do samobójstwa. ja nie jestem dobrym materiałem na inwalidę.Żyłem "pełnią życia" , byłem typem inteligentnego zdobywcy.Teraz jestem strzępem człowieka na rencie.
      • tajtaja Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 06.11.10, 13:23
        rober, wrócisz jeszcze do swojego 'inteligentnego zdobywcy', zobaczysz smile

        jesli mozesz, to zrob sobie tez badanie włosów i zobacz czy przypadkiem nie masz za duzo metali ciężkich....toksyny chemiczne i biologiczne, metale cięzkie nie ułatwiają leczenia

        swego czasu, z 6 lat temu, wysyłałam próbke do łodzi do firmy biomol ale jestem pewna, ze teraz w innch miejscach mozna to wykonać i byc może są juz lepsze, dokładniejsze, metody

        to tak na marginesie, bo najważniejsze zebys jak najszybciej rozpoczął leczenie
      • fasolka_88 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 06.11.10, 14:09
        no cóz moje borelka tyle gdzies trwa ,i na dodatek rosłam i rozwijałam sie na niej , wiec to juz wogole porażka smile

        Ale powiem Ci, ze po rozpoczęciu leczenie miałam taka euforie i uczucie jakbym dostała druga sznase na zycie, jakbym wyszła z matni po juz po kilku dniach abx miałam "poprawe w główce"
      • bagnowska Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 07.11.10, 22:17
        Czytam Twój wątek z uwagą. Jestesmy (z mężem) na forum 4 lata... Jesli masz jeszcze siłę, przeczytaj: www.psychiatriapolska.pl/uploads/images/PP_3_2009/Helon%20s353_Psychiatria%20Polska%203_2009.pdf
        Jestem pewna, że Twoje problemy spowodował ten p......ny zakręcony patogen.
        Trzymaj się!
          • mniamumniamu Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 08.11.10, 08:04
            Oczywiście, że jest szansa!
            Zanim zaczęłam się leczyć, byłam jak cień samej siebie. Nie spałam, ból mnie przerażał, bo nie wiedziałam, jaką ma przyczynę. Wszyscy wokół wmawiali mi nerwicę, a ja czułam, że to nie to, że chodzi o jakąś chorobę somatyczną, której nikt nie chce widzieć. Po nocach ryczałam z bólu i strachu. Mój umysł był tak otępiały, że miałam problemy z czytaniem książeczek dwuletniej córce. Wstawałam o 8, o 10 już musiałam znowu spać, bo inaczej prawie się przewracałam. Nie umiałam myśleć. Gdy ktoś do mnie dzwonił, odkładałam telefon po rozmowie i nie pamiętałam ani kto dzwonił, ani czego chciał. Ja, która kiedyś biłam otoczenie na głowę inteligencją i błyskotliwością, która zdawała lepiej egzaminy bez przygotowania niż cała reszta po długim zakuwaniu, stałam się umysłowo nieudolna. Ale uwierz mi, umysł można odzyskać, co prawda nie od razu, bo sama czuję, że to nie do końca jeszcze to, ale jest coraz lepiej. A i chęć do życia jest większa niż kiedykolwiek. Gdy tylko zaczną opuszczać cię objawy, zrozumiesz, że zwykłe życie jest boskie, jeśli tylko umiesz myśleć samodzielnie i samodzielnie mierzyć się z jego problemami...
          • aqarel Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 13.11.10, 22:45
            rober-6666 napisał:

            > Dzięki.Wielkie dzięki.
            > Wszystko wskazuje na to ,że jest duża szansa abym odzyskał swój jasny, bystry i
            > czysty umysł, oraz fizyczny wigor i chęc do życia.....


            Postaraj się "ogarnąć" i inne przyczyny Twego stanu. W tym artykule BADANIA NAD ROZPOWSZECHNIENIEM I RZECZYWISTĄ ODWRACALNOŚCIĄ POTENCJALNIE ULECZALNYCH DEFICYTÓW FUNKCJI POZNAWCZYCH jest tabela zerknij do niej.
            Jeśli nie będziesz szukał ...to zostaniesz "zaszufladkowany" do jakiejś nieuleczalnej choroby.
            Warto drążyć ...tylko w tej tabelce podano ponad 40 przyczyn.
            • dobbiaco Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 27.11.10, 03:25
              Zaraz zerknę do tabelki..Zastanawia mnie jednak..Twoje końcowe motto..Bo mnie..ciężko nawet czasem zrobić sobie posiłek;stanie np.przy obieraniu kartofli na obiad dla..1 osoby!-to..czas podzielony na położenie się i..odczekanie,aż wstać znowu dam radę..Chyba..inaczej rozumiemy"zmaganie się ze swoim ciałem"..Koleżanka chora na boreliozę.."wchodzi po trzy schodki"..Tak,że przy borelii..o rowerze to możemy jedynie pomarzyć..Takiej..pewnej;z rumieniem i dodatnimi testami..I spotkałam się z opinią,że..kobiety inaczej chorują na boreliozę ,niż mężczyżni!!?Ma ktoś jakieś spostrzeżenia w tym temacie?Głównego autora wątku-resztę także-pozdrawiam!Nie jesteś tyle..ofiarą boreliozy,co ofiarą ..niedouczonych lekarzy!Niezależnie od tego,ze są tu przytoczone prace naukowe powiązania borelii z psychiatrią-co..wieeeeele tłumaczy-to..inaczej byś się czuł,gdybyś wiedział,ze problemy psychiczne-a ..mamy wszscy takie same!!Lęki!Poczucie strasznego napięcia-że..zaraz trzaśniesz i się rozlecisz!Zaburzenia pamięci!!Znamienne! Niemożność skupienia uwagi;rozkojarzenie;dezorientacja-gdybyś wiedział,że to wszystko..jest borelioza-inaczej być..podchodził DO SIEBIE! Nie dowaliliby Twojej boreliozowej depresji-wywołaniem tak niskiej samooceny -Twojej-siebie!Te niedouki-konowały-nawet się nigdy nie dowiedzą,jaką ..nam,chorym,wyrządzają krzywdę!! Mnie mój "ostatni kontakt" na moją prośbę skierowania do Przychodni Walki z Bólem-najpierw.."Scedował"doktor neurolog..Ta..zaczęła ze mną..pogawędki,jak u psychoanalityka-a na moje prośby o coś na uśmierzenie bólu-"..musimy się lepiej poznać.."!!Nie mówiąc o tym,ze..45 minut przez ukończeniem przyjmowania pacjentów-paniusia-z pustą poczekalnią-byłą już ze spakowanymi receptami i pieczątkami-i ..wsiadła na mnie-że ..się spóżniłam-a ja..kilka razy odchodziłam od drzwi,by się kłaść w ubraniu-tak byłam słaba!TA KASTA..uległa takiej demoralizacji-jak nigdy,za żadnego z poprzednich ustrojów!Nie wszyscy..z lekarzy..! Jest forumowy doktór,którego..dyletanci-koledzy z kasty-mało nie doprowadzili do śmierci-przy próbie samobójczej-o czym pisze na stronach Stowarzyszenia-w dziale"historie"..Wiem,że ten lekarz-nigdy nie zlekceważy chorego człowieka..Jest..moja neurolog z "Walki z Bólem"-która rozumie i WIE,jak cierpię;robi mi blokady nerwów;bóle głowy jeśli niemal zupełnie nie wyeliminowała-to uczyniła dokuczliwymi..szczątkowo i sporadycznie..I..nie musiała mnie"bliżej poznawać"..Twoje..myśli samobójcze-są wymienione w objawach przewlekłej neuroboreliozy!A..chorobie-i Twemu załamaniu-pomogli..kto?Konowały!Teraz..musisz zebrać siły!Poczytaj te prace!Mnie samej..włosy uniosły się na głowie..Wiele mi się wyjaśniło..Musisz walczyć! Może być tak,że..odzyskasz swoje życie;siebie..Rodzina-powinna Ci w tym pomóc..Jeśli nie-nie jest warta,by ją ..odzyskiwać! Jesteś..taką samą ofiarą,jak ja..Jak wielu z nas..Walimy te podatki..na bezpłatne studia medyczne-i..kogo potem mamy?Niedouczonych ćwierćinteligentów;żądnych prywaty;niedokształcających się w kolejnych badaniach medycyny..I..olewających..etos zawodu lekarza..Kiedyś..zawodu tak poważanego;o takim zaufaniu społecznym i autorytecie..To wszystko..znikło;w ostatnich latach-legło w gruzy..Musimy..szukać uczciwych ,dobrych lekarzy,którzy..przywrócą nas do życia..
              • uruz2 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 27.11.10, 13:30
                Wszyscy chorujemy trochę inaczej, ale faktem jest, że mężczyźni na ogół lepiej znoszą np. herxy. Podkreślam - na ogół !!! Krętki u każdego mogą się nieco inaczej zlokalizować, dużo zależy od indywidualnej immunologii. Nie ma jak porównywac naszych stanów, bo nie ma sposobu, żeby "obliczyć", ile "malarii" mamy w jakim narządzie...

                Jeśli dochodzimy do stanu względnej sprawności, ćwiczenia na pewno pomagają w walce. Ale najpierw trzeba dojśc do stanu, w którym obranie trzech ziemniaków nie wymaga samozaparcia godnego antycznego herosa. Jak człowiek z bólu jest zielony i poci się przy głębszym oddechu, naprawdę nie ma co nawet wspominac o jeździe na rowerze...

                Ja już mogę ćwiczyć, ale NIGDY nie zapomnę tego potwornego bólu, niemocy i strasznej depresji...
                Jest o co walczyć, nie wolno się poddawać ! Myślę, że trauma psychiczna, której doświadczamy pozostawi na zawsze ślad...Ale po to jest forum, żebyśmy o tym wiedzieli.

                Pozdrawiam i życzę wiary w wyzdrowienie, a przynajmniej w poprawę - tak fizyczną, jak psychiczną...
          • rober-6666 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 19.04.11, 22:15
            rober-6666 napisał:

            > Dzięki.Wielkie dzięki.
            > Wszystko wskazuje na to ,że jest duża szansa abym odzyskał swój jasny, bystry i
            > czysty umysł, oraz fizyczny wigor i chęc do życia.....

            Jasna cholera....po 7,5 godzinach od napisania tego postu wpadła do mnie antyterrorka....i zniknąłem na pól roku....kto by wtedy pomyślal.
      • rober-6666 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 18.04.11, 19:22
        Witam ponownie
        Nie było mnie pół roku.....Nie zdążyłem podjąc leczenia.Pewnie byłbym już w dużo lepszym stanie niż teraz.Co się stało??? Otóż w jakiejś malignie, jakimś totalnym odrealnieniu,derealizacji i chęci postradania życia z powodu kompletnej niezgody na stan zdrowia nawywijałem na tyle, że antyterroryści rozwalili mi drzwi o 6 rano 8 listopada 2010 i pól roku przesiedziałem w areszcie.....niewiele pamiętam z okresu kiedy nawywijałem jak i z pobytu w areszcie.Chciałem tam juz odebrać sobie życie-choroba doprowadziła mnie do krańców wytrzymałości.Oczywiście nie muszę dodawać , że służba zdrowia w aresztach oczywiście praktycznie nie istnieje??
        Fakt jest taki, że jestem przerażonym i strasznie zmęczonym , kompletnie zderealizowanym wrakiem.
        Za miesiąc mam "lekko" spóźnioną wizytę u doktor Beaty z Katowic

        Robert
    • ewa.sm-borelioza Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 18.04.11, 22:43
      Hmmm, to trochę dziwne, że mając już wcześniej podejrzenie, co może rzeczywiście Ci dolegać, czekałeś do czasu, kiedy drużyna antyterrorystyczna wpadnie Ci do domku...Mało Ci jeszcze szeroko pojęta bb dała w d...? Ja bym już dawno siedziała grzecznie na krzesełku u lekarza ILADS albo (wiadomo co). Takie tkwienie w tym piekle bez podjęcia próby wyjścia z niego to dopiero piekło...

      Pozdr
      Ewka
    • rober-6666 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 19.04.11, 19:35
      Jest mi niezmiernie przykro.........Ja jestem normalnie dobrym człowiekiem pełnym empatii....nie wiem jak do tego doszło.Uwierzcie mi. Czuję się z tym podle.
      Dziś w ramach eksperymentu od rana co 8 godzin brałem antybiotyk Duomox 1 g...Matko Boska !!ale mnie zmiażdżyło !! Wszystkie objawy nasiliły się do tego stopnia że iloraz mój chyba trąca debilizmem !! Nie wiem do czego porównać ten stan zidiocenia...może do stanu jaki miałem, gdy kiedyś z 15 lat temu upaliłem się trawą w wyniku czego byłem kompletnie zidiociały i odrealniony i nie byłem w stanie nic przedsięwziąć ani nigdzie się udać tudzież nawiązać rozmowy z kimkolwiek....strasznie niefajna jazda..I dziś właśnie po antybiotyku mam taką właśnie jazdę....
      Co Wy na to ??
      Macie jakieś doświadczenia? O czymś to może świadczyć??
      Pozdrawiam
      Robert
    • rober-6666 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 05.05.11, 14:31
      Niezła miazga....
      Od ładnych kilku dni biorę to ACC i do tego doxy od 2 dni.
      Z dnia na dzień czuję się gorzej, ba, dużo gorzej. I niczego sobie nie wmawiam.
      To nie przypadek chyba,że mam zatkany nos, boli mnie głowa i wszystkie kości ,mam zapuchniete , szkliste oczy bez wyrazu inteligencji....masakra.Czuję się kompletnie zaćpany i zapijaczony, niezdolny do jakiegokolwiek wysiłku psychicznego czy fizycznego...3 razy pytałem brata czy oddałem dziś mu kasę.Aż dostał ataku śmiechu,heheheh
      Bolą mnie palce u rąk przy odkręcaniu butelko z soczkiem dla dziecka, jakby były powybijane...
      Od kilku lat nie miałem tak mocnego zaostrzenia objawów "choroby psychicznej "
      O 17 odbieram synka z przedszkola i zawożę na Aikido.Coś czuję , że będzie to wyczyn życia,hehehe
      Jak długo takie pogorszenie może trwać??
      Przypadek??
      Robert
        • rober-6666 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 07.05.11, 16:51
          ....nie..no nie daję rady
          masakra jakaś. Po kilku dniach doksycykliny czyje sie jak naprawdę chory psychicznie..Nie wiem jak to opisać, ale kiedyś będąc kompletnie pijanym byłem trzeźwiejszy niż teraz po antybiotykach...To jakiś horror. Nie wiem tak do końca co z ostatnich dni było naprawdę a co tylko snem lub imaginacją....
          Zastanawiam się nad przerwaniem leczenia i odłożenia tego na później, chociaż zdaję sobie sprawę z idiotyzmu tegoż pomysłu....
          • bagnowska Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 07.05.11, 17:02
            Witaj. Towarzyszę mojemu mężowi od 15 lat chorowania, od trzech wiemy, że do diagnozy sm należy dołożyć neuroboreliozę...
            Podczas blisko trzech lat abx mój mąż zachowywał się i wyglądał jak Zombie.....
            Po trzech latach nie wytrzymaliśmy... Ale u Ciebie jeszcze za wcześnie, kategorycznie za wcześnie na rezygnację z abx... można zmniejszać dawki, modyfikować zestawy, robić krótkie przerwy na detox, ale NIE REZYGNUJ!
            Śledzę Twój wątek z ciekawością, trzymaj się, pozdrawiam, Basia
            • fionka21 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 07.05.11, 17:27
              Robert, zjedź do połowy dawki antybiotyków albo jeszcze niżej, a zrobi Ci się lepiej. Jak po kilku dniach będzie już całkiem nieźle, to zwiększaj stopniowo dawkę.

              Możesz też zostać przy jednym antybiotyku, zmniejszając znacznie jego dawkę, a pozostałe na razie odstawić. Jak już dojdziesz do dawki docelowej, to wprowadzaj stopniowo kolejne. I ACC traktuj jako antybiotyk.

              Herx jest konieczną częścią leczenia, ale jak jest zbyt mocny to trzeba robic takie manewry, jak opisałam.

              Pij dużo wody i zielonej herbaty.

              No i trzymaj się smile
              • mab62 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 07.05.11, 20:04
                Poczytaj też o preparatach minimalizujących herx-y.Eksperymentuj,może coś u Ciebie zadziała.
                U mnie trochę pomagają algi-chlorella,zielona herbata z imbirem,woda z cytryną i oliwą-pita w dużych ilościach.
                Trzymaj się jakoś,powoli będzie lepiej.
                Czego Ci życzę.Pozdrawiam.
                  • rober-6666 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 20.05.11, 10:24
                    Witam
                    Wytrzymałem na antybiotykach 4 dni. Objawy neuropsychiatryczne były tak silne, tak wyraźne i tak nie do wytrzymania, że musiałem przerwać. Nie było żadnej róznicy między antybiotykiem , a cięzkimi narkotykami w działaniu.Wiem co mowię.
                    Teraz jestem w szpitalu psychiatrycznym-tak mi sie pogorszyło....Na szczęście oddział otwarty, stąd możliwośc dostępu do neta
                    Przed przyjazdem do szpitala zrobiłem badania w kierunku chlamydia pneumo cośtam...
                    Wczoraj Żona odebrała wyniki
                    Wynik IgG w 100 % dodatni !!
                    Co to znaczy i ,czy ta cała chlamydia to tez choroba odkleszczowa , a jeśli tak, to czy może dawać aż tak cięzkie powikłania neuropsychiatryczne po tylu latach od zakażenia ?
                    Proszę o odpowiedź
                    Robert.
                      • aaa9941 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 23.05.11, 08:24
                        Antybityki nie są dla wszystkich. Mozna sie wyleczyć inaczej. Na tym forum mogę napisac tylko o jednej metodzie, bo inaczej zostane tu zmieszana z błotem a nie chce sie wdawac w pyskówki. Próbuj ziół. Szukajcie na własna rękę innych metod. Nie sugeruj sie tym co ludzie tu wypisuja na metody alternatywne tylko szukaj czegoś dla siebie. Najlepiej nie wchodz na to forum bo oszalejesz.
                                • witoldpi Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 20.10.18, 12:14
                                  Też chciałem kiedyś go zapytać, ale nie miałem odwagi.A co u Ciebie, pewnie nie za bardzo masz siły i chęć aby coś napisać.Jesteś początkujący w temacie ? Czytaj ile możesz. Im więcej masz wiedzy tym większe szanse, ze sobie pomożesz.Nawet trafiając na cudownego lekarza, można mu coś zasugerować, lub przed czymś się ochronić.

                                  Jeśli znasz znasz angielski to Robert Bransfield jest amerykańskim psychiatrą który rozumie, co ta choroba- borelioza - robi w mózgu. Także James Schaller, szczególnie w temacie Bartonelli i jej wpływu na wszelkie objawy psychiatryczne. To są lekarze z wykształcenia .

                                  Ale po polsku także dużo znajdziesz.

                                  Jeśli chcesz napisz coś o sobie, jakieś objawy, czy miałeś kleszcze, co już zrobiłeś, jakieś testy ?

                                  Jest tu teraz na forum trochę ludzi, nie tyle co wcześniej, gdy on ( rober -6666) szukał pomocy, ale może coś pomogą, ukierunkują.

                                  Możesz założyć swój wątek. Opisać co się dzieje, zadać jakieś pytania ....

                                  Jest tak wiele czynników wpływających na psychikę - pasożyty, deficyty ( B12, niacyna, jod, magnez...), zatrucie metalami ciężkimi, pleśń i jej neurotoksyny - jeśli mieszkasz w zagrzybionym domu, ... .

                                  Ale jeśli masz borelię w układzie nerwowym - mózgu , to niewiele pomogą wszystkie metody wspierające , jeśli nie ukierunkujesz się na ten problem.

                                  Pozdrawiam.

                                  • gogar Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 23.10.18, 08:58
                                    Witajcie Kochani!
                                    Jestem tu nowa. Mieszkam w Holandii od 15 lat a od około 10 lat borykam sie z problemami zdrowotnymi. W 2009 roku, będąc w ciaży ugryzł minie kleszcz. Nie bylo objawów rumienia, wiec nie robiłam nic w tym kierunku i o sprawie zapomniałam. W 2011 moje problemy zdrowotne zaczęły sie od przewlekłych limfocytarnych zapaleń w jelitach. Leczono mnie przez okres 2 lat lekami biologicznymi ( remicade) oraz sterydami. Przed rozpoczęciem tego leczenia podawano mi takze profilaktycznie antybiotyki ( rifampicyne i izoniazyd) w celu wykluczenia możliwosci rozwoju gruzlicy. W 2014 roku po kosultacjach w innym szpitalu stwierdzono, że zaistniałe stany zapalne sa najprawdopodobniej spowodowane nadwrażliwością na lek Esomeprazol. Po zaprzestaniu zażywania wszystkich lekow stan jelit zaczął się powoli poprawiać. Po krótkim czasie pojawiły sie bóle stawowe i kręgosłupa a gdy te uystąpiły zaczęły sie dolegliwości neurologiczno – psychiczne z którymi borykam sie do dziś.

                                    Moje dolegliwosci to:

                                    Uczucie otumanienie, otępienia
                                    Stany lekowe, uczucie niepokoju i napiecia, apatia, uczucie, ze zwarjuje, napady niechcianych emocji
                                    Brak energii
                                    Trudnosci z koncentracja, zaniki pamieci,
                                    Uczucie przechodzenia pradu przez glowe i cialo, dretwienie twarzy, tiki kciuka, dretwienie rak , sztywnosc karku
                                    Wedrujace klujace bole glowy
                                    Problemy ze wzrokiem po zmroku
                                    Nadwrazliwosc na glosne dzwieki
                                    I wiele innych.



                                    Po wizycie u lekarza zdiagnozowano nerwicę, jednak nie do końca bylam przekonana o sluszności tej diagnozy i szukałam dalej. Przypomniałam sobie o ugryzieniu kleszcza z przed lat i wykonałam podstawowe badania (elisa i western- blot) w kierunku boreliozy. Badania wyszły negatywnie, jednak postanowiłam zrobić jeszcze jedno inne badanie (Ltt Melissa w Niemczech), które wykazalo obecność aktywnych przeciwciał Borreli.

                                    Lekarze w Holandii bagatelizują problem a ja czuje sie coraz gorzej. Bardzo proszę o pomoc i ukierunkowanie mnie co mam w tej sytuacji dalej robić?



                                    • miklasz55 Re: CHOROBA PSYCHICZNA CZY BORELIOZA ?? PROSZE O 23.10.18, 12:28
                                      No cóż, pozytywny wynik badania LTT borelioza + objawy które masz to borelioza na 100%. Musisz koniecznie szukać lekarza ILADS. Zakaźnicy lekceważą badanie LTT, takie mają wytyczne. Dla nich liczą się tylko ELISA i WB a te badania przy długo trwającej chorobie wychodzą bardzo często ujemnie. Nawet nie próbuj z zakażnikami negocjować, bo jeśliby nawet któryś z łaski dał antybiotyk to będzie to dawka tzw. standardowa czyli za mała, a takie leczenie tej choroby przynosi więcej szkody niż pożytku. Szukaj lekarza ILADS.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka