purpurowa_komnata
25.06.12, 14:17
Niedawno już tu pisałam- w wątku Tibola.
Moje 3 letnie dziecko pokąsane przez kleszcza na samym początku czerwca wczoraj w nocy dostało gorączki powyżej 38 stopni, która trwała krótko- potem zupełnie spadła a teraz ma w okolicach 37 stopni. Wcześniej było wszystko ok- badanie kleszcza na obecność boreliozy dało wynik negatywny.
W moich okolicach na wynik badania krwi kzm czeka się około 3 tygodni...
Teorię o kzm znam doskonale ale dziecka nie zaszczepiłam bo w moim rejonie jest niskie prawdopodobieństwo zarażenia...
Pediatra baatelizuje sprawę-podobno wszystko jest ok. To tylko przeziębienie z katarem....
Może rzeczywiście przesadzam-proszę dodpowiedzcie coś- bo mnie to przeraza.