mariano_84 Re: Dieta w czasie antybiotykow 27.03.07, 22:21 Moim zdaniem do grzybicy trzeba miec predyspozycje. Słabsi dostana grzyba zaraz na poczatku, natomiast mniejszosc w ogole. Przykład:moja kolezanka brala antybiotyki przez 2 lata w dosc duzych dawkach (nie na borelioze), piła, jadła wszystko łacznie ze słodyczmi i po 2 latach nie miala zadych objawow grzybicy. Brałą tylko flore bakteryjna. Odpowiedz Link
jmgpk6 Re: Dieta w czasie antybiotykow 28.03.07, 07:43 Polecam książkę "Grzybica-atak i obrona"wyd.ABA,hurtownia Azymut lub Merlin.Jest tam prawie wszystko o kandydozie. jmgpk6 Odpowiedz Link
michal056 Re: Dieta w czasie antybiotykow 28.03.07, 08:04 Książka zaproponowana przez bea1964 napewno ucieszy większość z Was bo dieta tam zawarta,pozwala jeść takie produkty jak kartofle(szczególnie odsmażane,pieczone gotowane),soje ,tofu,kasze z pelnego ziarna ,gryke płatki owsiane,żytnie ,ryż peruwiański,mąke z pełnego ziarna,soki warzywne bez cukru,rośliny strączkowe,mleko,dania z twarogu,kawe zbożową. Odpowiedz Link
rzepcia3 Re: Dieta w czasie antybiotykow 28.03.07, 08:37 Cudownie ...czyli trzymam się diety Tak serio,podziwiam tych z bardzo rygorystyczna dietą, ja nie jem nic, co w postaci jawnej zawiera cukier, całe szczęście nigdy nie lubiłam słodyczy raczej ziemniaki i kotleta (od paru dni uzywam tylko słodzik) jem chleb zytni, jem ziemniaki, owoców nie jem, piję tylko wodę, w pracy herbatę i jedną kawę, w weekendy już nie, staram się trzymac ale ja taki głodomor jestem Juz takie ograniczenia sprawiają że niedługo dorobię się depresji łakomczucha...ale cóż, czuję na karku cały czas oddech grzyba,chucha mi tak że hej od jutra zaczynamy z Gretą używanie olejku z oregano. Możecie poradzic ile go używać i jak, żeby sobie krzywdy nie zrobić i co z tym co przestrzegają,czyli " mozna używac tylko 3 tygodnie a potem dopiero po pół roku". Odpowiedz Link
rekuc22 Re: Dieta w czasie antybiotykow 28.03.07, 13:02 ile kosztuje ten olejek z oregano? Odpowiedz Link
rzepcia3 Re: Dieta w czasie antybiotykow 28.03.07, 13:33 My mamy z GReta z allegro za 42 złote.Zobaczymy co to za cudo. Odpowiedz Link
anibea100 Re: Dieta w czasie antybiotykow 28.03.07, 17:27 a ja mam z vivantura (holandia) za 170 zł (30ml - stężony), czyżbym przepłacała? ktoś ma pomysł skąd taka róznica w cenie?? Odpowiedz Link
dominiaczek1 Re: Dieta w czasie antybiotykow 28.03.07, 18:24 Ja tez kupiłem olejek z vivanatura, myslę , że nie przepłacamy ten jest chyba wyższej jakości , ale kto to wie. Może warto byłoby kupiż ten tańszy i stwierdzić różnicę ? Ale jak ją stwierdzić ? Tzn. jak po tym tańszym dostaniemy grzyba ? Ja stwierdziłem ,że ide na maxa w zapobieganiu candidy . Interesuje mnie jak długo można brać olejek z oregano ? Czy robić jakieś przerwy? Odpowiedz Link
magdag20 Re: Dieta w czasie antybiotykow 28.03.07, 23:51 Myśmy kupili olejek z vivanatura tez za 170zl-a ten sam olejek z głównego źródła (czyli bezpośrednio z firmy z USA)kosztuje o 100 zl mniej-czyli ta 100 to zarobek vivanatura-poza tym Piotr bierze go juz od jakiegos tygodnia i jak na razie efekty sa niezle-tam przy grzybicy polecaja brac od 5-10 kropli 3*dziennie przez 3 tyg a potem przerwa.Co do tej przerwy to sie zastanowimy, zależy od sytuacji Odpowiedz Link
dominiaczek1 Re: Dieta w czasie antybiotykow 29.03.07, 10:23 Możesz dac mi namiar na USA ? JA biorę olejek od miesiąca i nie wiem czy nie zrobić przerwy. Odpowiedz Link
franiolek1 Re: Dieta w czasie antybiotykow 29.03.07, 10:29 Olejek z oregano jest swietnym srodkiem na grzybice ukladu pokarmowego, ale jest toksyczny dla watroby. Wedlug mnie nie nalezy go brac przez dlugi okres czasu. Trzeba robic przerwy. Ja stosuje olejek gdy czuje atak grzyba ( praktycznie nie mam tego problemu). Biore olejek kilka dni, az grzyba wybije i przerywam kuracje. Biore na codzien nystatyne ampheterycyne B i probiotyki. Olejek jest dla mnie deska ratunku, gdy codzienne srodki zawioda. Odpowiedz Link
anibea100 Re: Dieta w czasie antybiotykow 29.03.07, 10:48 też mam wielką prosbę o namiar na firmę z USA ) Odpowiedz Link
reni5553 Re: Dieta w czasie antybiotykow 29.03.07, 12:00 Witajcie-ja rónież poproszę o ten namiar na USA. pozdrawiam Odpowiedz Link
magdag20 Re: Dieta w czasie antybiotykow 29.03.07, 12:03 www.iherb.com/store/ProductDetails.aspx?c=Herbs&pid=NHS-00227 www.p-73.com/default.asp ten drugi link to jest do firmy produkującej Odpowiedz Link
dominiaczek1 Re: Dieta w czasie antybiotykow 29.03.07, 16:49 magdag20 napisała: > www.iherb.com/store/ProductDetails.aspx?c=Herbs&pid=NHS-00227 > www.p-73.com/default.asp > ten drugi link to jest do firmy produkującej Nie mogę zalogować się na amerykańska stronę , nie przewidzieli gości z Polski ? Co mam zrobić ? Odpowiedz Link
artur737 Re: Dieta w czasie antybiotykow 29.03.07, 21:10 Bardzo powaznie watpie by ziemniaki (jak i biala maka) byly dobrym wyborem dietetycznym w Candidzie lub zagrazajacej Candidzie. Tzn, jak sobie juz kiedys pisalismy moze sie zdarzyc, ze jakas osoba moze funkcjonowac bezkarnie nawet bez diety, ale dla wiekszosci smiertelnikow unikanie skrobi i cukru jest kluczowe. Ziemniaki to prawie czysta skrobia bardzo szybko po skonsumowaniu zamieniajaca sie w cukier. Wiec jest czynnikiem ryzyka. Osoby mniej narazone na Candide zapewne maja naturalnie nizszy poziom glukozy we krwi lub jakis inny czynnik chroniacy przed inwazja grzyba. Zamiast ziemniaka mozna uzyc kalafiora na puree, lub zrobic salatke 'ziemniaczana' z ugotowanego w kostke selera korzennego. Zamiast maki do zageszczania sosow, zup i deserow mozna uzywac blonnika takiego jak psyllium. Cukier mozna zastapic Splenda lub stewia. Odpowiedz Link
rena1966 Re: Dieta w czasie antybiotykow 31.03.07, 16:49 czy podczas diety przeciwgrzybiczej można pozwolić sobie na konsumpcję wędlin? Odpowiedz Link
reni5553 Re: Dieta w czasie antybiotykow 01.04.07, 22:23 wciąż mnie zastanawia to, czy można podczas diety jeść migdały, orzechy laskowe lub migdałowca ? pozwalam sobie na tą drobinę luksusu, ale czy można ? Odpowiedz Link
reni5553 Re: Dieta w czasie antybiotykow 01.04.07, 22:24 przepraszam, nie migdałowca tylko nerkowca Ps.co się ze mną dzieje ? Odpowiedz Link
zazule orzechy 01.04.07, 22:37 W temacie orzechów i innych nasion tego typu moge tylko napisac ze nie wolno ich jesc przy mykoplasmach. Tosho je orzechy wiec na grzyby chyba nie mają wpływu. pozdr zaz Odpowiedz Link
rena1966 Re: Dieta w czasie antybiotykow 02.04.07, 17:48 a co z produktami wędzonymi,typu ryba, szynka? Odpowiedz Link
artur737 Re: Dieta w czasie antybiotykow 02.04.07, 18:31 Wędzenie nie jest bezwzglednym przeciwskazaniem. Mozna nie jesc z innego powodu bo te produkty sa odrobine rakotworcze z uwagi na dym i produkty spalania. Kupna szynka moze zawierac skrobie i cukier oraz konserwanty, ktorymi jest nastrzykiwana dla konserwacji i zwiekszenia wagi. Szynka domowej produkcji jest jak najbardziej dozwolona. Odpowiedz Link
darek9634 Re: Dieta w czasie antybiotykow 04.04.07, 12:22 A jak to jest z kaszą gryczaną. Czy można ją jeść ? I jeszcze czy Daktarin ( w żelu ) to dobry lek na grzybicę. Odpowiedz Link
fikemola Re: Dieta w czasie antybiotykow 10.05.07, 19:27 właśnie znalazłam informacje o szkodliwości Splendy... "Nie popełniaj błędu - Splenda nie jest produktem naturalnym. Nie jest zdrowa. Nie jest dobra dla Ciebie. Jest niebezpieczna." www.dobrametoda.com/ARTYKULY/artykuly-zycie%20po%20aspartamie.htm Odpowiedz Link
artur737 Re: Dieta w czasie antybiotykow 11.05.07, 21:47 Internet lubi wytwarzac takie rozne strachy na wroble przeciwko roznym rzeczom. Raz jest to aspartam a raz wieze telefonow komorkowych. Dobrze by bylo jakby za tym staly jakies rzeczowe obserwacje a nie wyssane z palca stwierdzenia. Odpowiedz Link
aktimelek Re: Dieta w czasie antybiotykow 08.04.07, 13:35 noo dobra dieta..;/ to ciekawe jak bede wygladac schudłam 7kg.. iwaze az 49kg...i niestosowałam diety dokładnie Odpowiedz Link
darek9634 Re: Dieta w czasie antybiotykow 10.04.07, 09:31 A jak to jest z kaszą gryczaną. Czy można ją jeść ? I jeszcze czy Daktarin ( w żelu ) to dobry lek na grzybicę. Poproszę o odpowiedź. Kasza zamiast ziemniaków, bo muszę coś jeść na obiad. Odpowiedz Link
tosho Re: Dieta w czasie antybiotykow 10.04.07, 12:29 kasze gryczana mozna jak najbardziej Odpowiedz Link
reni5553 Re: Dieta w czasie antybiotykow 11.04.07, 13:06 kochani stosuję dietę dopiero przez 2,5 tygodnia, a chyba czuję "oddech grzyba" (jak to ktoś fajnie kiedyś ujął) może to moje przewrażliwienie, może dmuchanie na zimne, przecież to zbyt mało czasu by mieć tego nieproszonego gościa. Powiedzcie mi czy jedzenie ciemnego naturalnego ryżu, wafli ryżowych z ciemnego ryżu (moja jedyna przyjemność obok orzechów) i płatki owsiane - nie są grzechem ??? szukam wszędzie podpowiedzi, ale może mi ktoś napisze, jak to jest u niego...? bardzo proszę o poradę. Odpowiedz Link
reni5553 Re: Dieta w czasie antybiotykow 11.04.07, 13:10 2,5 tygodnia to przeciez niewiele, to może jeśli on gdzieś tam się "czai"-może zagłodzić drania ??? tzn jeść, nie głodzić się, ale ograniczać się do tych najbardziej "pewnych" produktów...? Odpowiedz Link
rzepcia3 Re: Dieta w czasie antybiotykow 11.04.07, 13:40 To ja czułam za soba cały czas oddech grzyba chuchał mi w kark Aktualnie dorwał mnie... zaostrzam diete, czekam na recepty z krakowa z fluconazolem, zapijam sie olejkiem z oregano, jestem zmęczona, borelioza mi chyba juz odpuściła całkowicie,ale jeszcze trochę dla pewności musze sie poleczyć...ale grzyb...ehhh kawał gnoja z niego, troche mi psuje komfort życia J atez miała wrażenie jak tylko zaczęłam brac antybole że już mnie grzyb dogania, nie wiem jak było,ale w końcu mnie dorwał więc uważaj Odpowiedz Link
magdag20 Re: Dieta w czasie antybiotykow 11.04.07, 14:23 w diecie jak najbardziej można uwzględnić brązowy ryż i inne jego "przetwory" czyli wafle z brązowego ryżu, ale takie bez żadnych dodatków,dobry jest też makaron z tego samego (u nas trudno dostępny) lub makaron z mąki żytniej Odpowiedz Link
reni5553 Re: Dieta w czasie antybiotykow 11.04.07, 14:27 jest makaron taki ciemny z mąki razowej-do tej pory bałam się, że mogą tam być jakieś (może nawet śladowe) ilości innej mąki białej więc omijałam półki z tym makaronem. Ale jeśli tak-to super. Odpowiedz Link
reni5553 Re: Dieta w czasie antybiotykow 11.04.07, 14:24 Podoba mi się ten "oddech grzyba" to tak wpadające w ucho jak "cukier krzepi" ) widzisz - i ja po tak niewielkim czasie czuję tego drania grzyba tak mi się wydaje, bo myślę, że to nie jakaś inna reakcja organizmu na silne leki. biorę probiotyki Probacti 2X1, LactivUP 2 X 1 i Trilac 2 X 1, ogórki kiszone, kapustka kiszona, jogurty dwa dziennie (mam obawę, że maślanka mnie nie doprawiła)-wystrzegam się tego drania jak mogę, a tu masz... myślę - może kupić olejek oregano ??? po jednej kropelce może... ale jest ograniczony czas brania olejku-prawda ? Odpowiedz Link
rena1966 Re: Dieta w czasie antybiotykow 12.04.07, 22:18 czy ogorki kiszone i kapusta kiszona to dobry wybór? Odpowiedz Link
nataszkam Re: Dieta w czasie antybiotykow 11.04.07, 16:34 hehe, ja czułam grzyba niemal od samego poczatku leczenia. Brałam wtedy m.in. biotraxon i praktycznie cały czas odczuwałam swędzenia, no i język był fatalnie obłozony. A diety przestrzegałam, a do tego sporo probiotyków. W tym czasie ratowałam się olejkiem przez kilka dni. Najbardziej bałam się drożdżycy pochwy, bo to mógłby byc początek prawdziwej potyczki z grzybicą, ale na szczęście nic takiego się nie wydarzyło Teraz mam trochę nalotu na języku, ale regularnie szczotkuję zęby i jęzor, a poza tym używam płynu do płukania j. ustnej, no i propolis forte do ssania (działa tez na drożdże w j. ustnej). Ech, Rzepcia, jak ja Ci zazdroszczę tego zdrowienia... Odpowiedz Link
mariano_84 Re: Dieta w czasie antybiotykow 13.04.07, 11:32 Moja dieta wyglada tak ze jej praktycznie nie ma. Biore tylko nastatyne i lacidofil. Nie pije alkoholu w ogole, napoje gazowane juz odstawilem kilka lat temu i zastepowalem je sokami i napojami niegazowanymi, zazwyczaj pije niegazowana wode mineralna. Zaprzestałem jedzenia ziemniakow i zastepuje je chlebem na zakwasie, od czasu do czasu zjem plasterek sera i cos słodkiego i grzyb mnie nie łapie. Gdzies wyczytałem na forum, ale nie moge tego teraz znalezc, ze jakis facet nie stosowal zadnej diety, zadnych przeciwgrzybicznych, zadnej flory, pil i nic go nie złapało przez okres leczenia;] Widac trzeba miec predyspozycje do grzyba jak juz jakis czas temu napisalem ale gdzies zniknelo w czelusciach internetu Odpowiedz Link
reni5553 Re: Dieta w czasie antybiotykow 20.04.07, 13:53 kochanie, a czy ocet jabłkowy można jeść ??? w niewielkich ilościach oczywiście zamówiłam sobie przez internet busztardkę BIO bez curku na occie jabłkowym. A na musztardce można zrobić majonezik. tylko czy ten ocet jabłkowy to nie za duży grzech ? Odpowiedz Link
zazule Re: Dieta w czasie antybiotykow 20.04.07, 13:58 ocet zakwasza srodowisko wiec chyba jest ok. Odpowiedz Link
reni5553 Re: Dieta w czasie antybiotykow 20.04.07, 14:08 sprostowanie do mojego listu poprzedniego : jest "kochanie" a powinno być "kochani" to moje robienie błędów ostatnio coraz bardziej mnie przeraża. ech ta borelka. a co do octu-wyczytałam gdzieś, że ten zwykły nie może być w naszej diecie, przynajmniej w większych ilościach. Odpowiedz Link
rena1966 Re: Dieta w czasie antybiotykow 11.05.07, 20:23 w kwaśnym srodowisku rozwijają się grzyby, więc ocet jabłkowy nie będzie dobrym wyborem. Odpowiedz Link
reni_x Re: Dieta w czasie antybiotykow 24.06.07, 18:16 Czy znaci ten Probiotyk? Acidophilus Lactobacillus niestety nie moge tutaj kupic oleju z oregano..moze mi ktos podpowie jak w Polsce mozna kupic? Odpowiedz Link
rena1966 Re: Dieta w czasie antybiotykow 24.06.07, 18:35 Probiotyk Acidophilus Lactobacillus występje pod nazwą Lactiv up,jedna kapsułka zawiera 2 miliardy żywych bakterii. Odpowiedz Link
tezon co moge jesc na sniadanie 29.06.07, 15:29 juz sie zakrecilam od tej diety czyli ze nie moge jesc wogole pieczywa? to co w pracy jesc? a wedline?( Odpowiedz Link
beta32 Re: co moge jesc na sniadanie 29.06.07, 16:27 Micha sałatki + kawałek gotowanego lub pieczonego mięska lub jajo ewentualnie rybę. Z sałatkami jest teraz nie najgorzej bo mamy sezon na warzywa. Kroimy do miski trochę świeżych warzyw (np sałata, ogórek, rzodkiewka, kalarepa, seler), mozna dodać coś gotowanego (np fasolka szparagowa, cukinia, zielony groszek), coś strączkowego (może być z puszki), szczyptę soli, troche świeżych lub suszonych ziół i zalewamy dobrej jakości oliwą. I tak na śniadanie, kolację, śniadanie, kolację.... samo zdrowie . Czasem można dodać troche ugotowanego czerwonego lub dzikiego ryżu. Wędliny - tylko te bardzo dobrej jakości i łagodnie doprawione. Do pracy też biorę sobie sałatki, zapakowane w pojemniczki po lodach. Obiad też przygotowuję wcześniej w domu a w pracy odgrzewam w mikrofalówce. Odpowiedz Link
reni5553 Re: co moge jesc na sniadanie 29.06.07, 19:17 sporo przepisów znajdziesz na forum candida oto kilka linków : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30155&w=42268655&a=42268655 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30155&w=57548966&a=57548966 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30155&w=57549058&a=57549058 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30155&w=28096155&a=28096155 sięgam do tych przepisów często tzn wtedy gdy mi się chce ) bo jak mi się nie chce to na śniadanie biorę miseczkę ciemnego gotowanego ryżu i polewam jogurtem z przyprawami (kamis) + w kosteczkę świerzy ogóreczek, albo pełnoziarnistego makaronu z jogurtem + szczypiorek i jakieś tam warzywka wkrojone w kosteczkę. Gdy mam wenę twórczą piekę nawet chleb na zakwasie )i robię racuchy z kwaśnym jabłkiem. Generalnie na tych miseczkach da się wyżyć w pracy i na wyjazdach poza domem. Odpowiedz Link
reni5553 Re: co moge jesc na sniadanie 29.06.07, 19:38 wyjaśniam - makaron pełnoziarnisty tj. mam na myśli makaron z mąki razowej żytniej (ja mam wersję bezjajeczną). Odpowiedz Link
tezon Re: co moge jesc na sniadanie 30.06.07, 12:59 dzięki bardzo odpadają warzywa surowe - na wiekszosc mam alergie, dlatego troche mam utrodnione zadanie Odpowiedz Link
likorek Re: co moge jesc na sniadanie 30.06.07, 19:10 tezon, jak się postarasz to mozna znaleźć chlep, ktory ma w skladzie tylko mąkę zytnią + wodę + sól. W Poznaiu taki jest z prywatnej piekarni, moze gzieś indziej też. Do tego jest najlepszy na świecie, bo wolno go jeść na diecie Odpowiedz Link
wilhelminaslimak Re: Dieta w czasie antybiotykow 10.07.07, 10:48 Witam, Zastanawiam sie jak sie Wam udaje zapobiec grzybicy. Ja antybiotyki biore tylko 3 tygodnie (i to tylko jeden - klarytromycyne), a grzybica mnie juz dopadla. Diety na poczatku nie trzymalam sie zbyt restrykcyjnie, ale nie jadlam slodyczy, weglowodanow itp. Caly czas lykam probiotyki 3-5 dziennie - roznych. Od tygodnia trzymam juz scisla diete (nawet herbaty ani kawy nie pije), grzesze tylko jablkami, ale to w celu poprawy perestaltyki jelit, do tego od tygodnia zazywam fluconazol i... grzybica sie powieksza. Jest nalot na jezyku (ale to moze nie takie straszne, bo przeczytalam, ze czesc z Was go ma w czasie calej kuracji), no i niestety grzybek przedostal mi sie w strefy intymne. Dzisiaj zmienilam fluconazol (na ktory moze moj grzybek jest odporny) na ketokonazol i zobaczymy. Antybiotyk mam brac jeszcze 3 tygodnie i nie wiem, czy taka grzybica zyjaca sobie we mnie stanowi w takim czasie jakies zagrozenie, czy sie nia po prostu nie przejmowac, a podlecze sie za 3 tygodnie (o ile nie pojawia sie jakies inne sympotomy boreliozy, bo wtedy leczenie trzeba bedzie przedluzyc i nie wiem jak to bedzie z tym grzybem). Chcialam wlaczyc na 7-10 dni tinidazol, ale teraz sie boje, zeby sie jeszcze grzyb nie rozrosl. Co radzicie, i jak jezscze mozna walczyc z grzybem. Czy wyglada na to, ze w moim przypadku leczenie kilkumiesieczne nie wchodziloby w rachube?? olga Odpowiedz Link
beta32 Re: Dieta w czasie antybiotykow 10.07.07, 11:18 Ja początki też miałam trudne. Na grzybicę pochwy pomogły mi czopki propolisowe - kupuje się w sklepach zielarskich bez recepty, o ile nie jesteś uczulona na propolis. Z diety radzę jednak wyłączyć jabłka i inne owoce - mają dużo cukru. Zamiast tego można stosować otręby (np łyżkę dodać do jogurtu). Mi pomagał taki naturalny preparat Candida Clear - zawiera m.in olej z oregano, wrzuć na wyszukiwarkę, cena 43zł/90 kapsułek. Brałam cały czas dawki profilaktyczne ok 1-2 kapsułek dziennie, gdy się objawy nasilały - pełną dawkę 2x2. A jak mi się preparat skończył i nie zdążyłam zamówić ... to mi się grzybek rozszalał na dobre. Odpowiedz Link
beata.kar Re: Dieta w czasie antybiotykow 10.07.07, 12:49 Słuchajcie, a co z kaszą jęczmienną, wolno czy nie? Córka wczoraj zażyczyła sobie krupnik, i zlitowłam się, zrobiłam, ale nie wiem,czy wolno??? Odpowiedz Link
kantyczka Re: Dieta w czasie antybiotykow 10.07.07, 13:27 Z tego , co czytałam, to wolno. Dla mnie kasza jęczmienna to ratunek w razie napadu głodu pozdrawiam Magda Odpowiedz Link
beata.kar Re: Dieta w czasie antybiotykow 10.07.07, 17:44 Dzięki, Magda, ulżyło mi Pozdrawiam, Beata Odpowiedz Link
ebe4 wpisujcie przepisy 10.07.07, 13:37 Nie jestem kucharką a do tego nie mam fantazji kulinarnej i w ogóle już ciągle się łapię na tym, że nie wiem co mogę zjeść. Odkąd jestem na antybiotykach staram sie przestzregac diety, ale efekt jest taki że przymieram głodem, co oczywiście zdrowiu nie służy. Przed leczeniem wstyd przyznac zjadałam duzo słodyczy i brak mi cukru, byc moze dlatego jestem słaba. Nie wiem co przygotować na obiad i zabrac do pracy, zeby się najeść. Kurcze ciągle jestem głodna Może wspomożemy się jakimiś propozycjami kulinarnymi uwzględniajacymi dietę? Moja propozycja Zupka Krem (niewymyślna-ale tyle mogę) -brukuły -kalafior -marchewka -pietruszka -cebulka -kalarepka -wg uznania inne warzywka -udko z kurczaka -przyprawy Gotujemy zupke, a później warzywka wyjmujemy i miksujemy dodając wywaru, powstaje pożywny "kremik". Można wrzucić rozdrobnione mięsko z kurczaka, dobrze by samkowała grzankami lub groszkiem ptysiowym ale to chyba juz poza dietą. Odpowiedz Link
rena1966 Re: wpisujcie przepisy 10.07.07, 13:47 wszystkie składniki ok, wyłączyć tylko marchew ponieważ zawiera cukier Odpowiedz Link
reni5553 Re: wpisujcie przepisy 10.07.07, 15:21 A jak reagujecie na biały ser, półtłusty, z półki sklepowej, zapakowany próżniowo ? Czytałam różne opinie - że można i nie można. Ja uwielbiam biały ser, mój znajomy chory na bb zajada się na całego, a mi on raczej nie służy. Odpowiedz Link
reni5553 Re: wpisujcie przepisy 10.07.07, 15:24 Ja robię od czasu do czasu kotleciki mielone : w większych sklepach mięsnych można zmielić "na poczekaniu" mięso jakie się chce-ja mielę piersi z indyka, a więc mięsko mielone z piersi indyka+ugotowany brązowy ryż+ugotowana kapustka pokrojona oczywiście+można jeszcze inne poszatkowane zieleninki np cebulka, szczypiorek, rzodkieweczka+jajko+przyprawy. Kotleciki obtaczam mąką razową i na patelkę. Bardzo dobre-polecam Odpowiedz Link
beta32 przepisy - dla zapracowanych 10.07.07, 16:04 Na obiad jem zazwyczaj następujący zestaw: - kawał mięsa lub ryba - ryż brązowy lub kasza gryczana - Surówka lub/i gotowane warzywo Unikam żywienia się na mieście bo w takim jedzeniu zawsze jest coś nie tak - a to cukier w surówce (nagminne!!) a to mąka w zupie, a to bułkowa zasmażka na kalafiorze, a to pieczarki gdzieś tam itp itd... Tak więc żeby przestrzegać diety i nie stać godzinami przy garach robię coś szybkiego, np: Pieczeń: kupuję sztukę mięsa ok 1kg (schab, karkówka, pierś z indyka), myję, zalewam marynatą (olej mieszany z przyprawami), wrzucam do gorącego piekarnika na 1-1,5 godz. Dalej już robi się samo . Można potem jeść przez kilka dni na zimno (śniadanie, kolacja) lub na ciepło (sos z pieczenia zawsze zlewam i podaję razem z mięsem na obiad). Kurczak lub indyk pieczony - kupuję pałki lub udka z kurczaka lub golonki z indyka, myję, posypuję jakimiś ziołami i też na godzinę do piekarnika. Zazwyczaj robię na raz porcję na co najmniej 2 dni - mniej sie napracuję i mniej prądu zużyję. Ryż lub kaszę gotuję przeważnie w woreczkach. Warzywa - do gotowania najszybciej sprawia się kalafiory i brokuły. Surówka - z kapusty pekińskiej: szatkuję kapustę nożem, solę, posypuję "Ziołami do sałatek" Kamisa, dodaję trochę oliwy - i gotowe. Odpowiedz Link
de.szum63 Re: wpisujcie przepisy 12.07.07, 18:11 A to przepisy dla tych, którzy mają trochę więcej czasu: 1. ugotowane mięso (np z rosołu), zmielić w maszynce, zmielić też warzywa z rosołu - z wyjątkiem marchewki, dodać surowe jajko, posiekaną świeżą pietruszkę albo koperek. Wszystko dokładnie wymieszać. Podgrzewać i mieszać - aby nie przypalić. Nazywamy to w domu "pulpą". dobra na zimno albo na ciepło. 2. Podużne filety z ryby (dowolnej), odmrozić, umyć, posypać solą, jakimś ziołami wg upodobania. Z jednego końca położyć kawałeczek cebulki, pietruszki, selera, kawałek gałązki kopru. Zwinąć w rulonik, owinąć w folię aluminiową, nakłuć widelcem (inaczej nadmą się w czasie gotowaniai wrzucić na gotującą się osoloną wodę. gotować ok 15-20 min. można jeść ciepłe, ale dobre też są na zimno. Smacznego! dorota Odpowiedz Link
beta32 Re: Dieta w czasie antybiotykow 12.07.07, 10:58 Czy można jeść ogórki małosolne? Oczywiście takie samodzielnie zrobione. A bób? To co prawda warzywo strączkowe ale w smaku słodkie.. Odpowiedz Link
rena1966 Re: Dieta w czasie antybiotykow 12.07.07, 14:03 bób jest ok, ale ogórki nie bardzo ponieważ to kwas, a grzybki uwielbiają kwaśne środowisko. Odpowiedz Link
wilhelminaslimak Re: Dieta w czasie antybiotykow 12.07.07, 14:26 To co w takim razie z cytryna? Mozna? Tez jest kwasna. Chyba, ze to inny rodzaj kwasniosci. Odpowiedz Link
ebe4 Re: Dieta w czasie antybiotykow 12.07.07, 18:25 oj ja juz czasami się gubię co można a co nie, taki mętlik;p Czasami w warzywniaku czy spożywczaku naprawdę głupieję. Dziś zwokłam do domu kolby kukurydzy cukrowej, więc chyba nie bardzo, co? Ale za nim kupiłam wydawało mi się że ok. Generlanie nie jem słodyczy to jest moja najżelaźniejsza zasada. Teraz pojawił się taki fajny jogurt z Krasnegostawu CALPRO (wapń plus probiotyk) myślę że warto spróbować. Odpowiedz Link
eter05 Re: Dieta w czasie antybiotykow 12.07.07, 18:21 rena1966 napisała: > bób jest ok, ale ogórki nie bardzo ponieważ to kwas, a grzybki uwielbiają > kwaśne środowisko. Juz wiele razy bylo mowione ze grzybica rozwija sie w slodkim otoczeniu .Dlatego z diety wyklucza sie wszelkie cukry proste i zlozone.Ogorki kiszone dlatego nie ze zawieraja produkty fermentacji a wiec drozdze. Odpowiedz Link
rena1966 Re: Dieta w czasie antybiotykow 12.07.07, 18:53 Drożdże (Saccharomyces) - to rodzaj grzybów. Odpowiedz Link
artur737 Re: Dieta w czasie antybiotykow 12.07.07, 19:07 Produkty kiszone byc moze mozna. Kiszenie to fermentacja a w tym procesie cukry proste zostaja zjedzone i przerobione. Jak proces fermentacji sie konczy to dlatego, ze biedne drozdze i bakterie juz nie maja co jesc lub zrobilo sie zbyt kwasno. Drozdzy w takim jedzeniu moze sie troche pojawic w nadmiarze i to potencjalnie moze byc problemem, choc nie musi. Trudno powiedziec. USA nie ma doswiadczenia w tych sprawach bo tam prawie nikt kiszonek nie je. Dlatego nie ma ich na listach - bo nie bylo badane przez pacjentow. Czyli ci co jedza kiszonki niech opisuja swoje wrazenia na forum. Odpowiedz Link
beata.kar Re: Dieta w czasie antybiotykow 12.07.07, 22:57 Moja córka je ogóki małosolne i kiszone w zupie ogórkowej,bierze antybiotyki od 38dni, i póki co zero grzyba. Odpowiedz Link
kea7 Re: Dieta w czasie antybiotykow 12.07.07, 23:43 małosolne wcinam często w sałatce z pomidorów, ogórków zielonych, cebulki i małosolnych właśnie. To takie jedzonko, które jako jedyne chyba wprost uwielbiam spośród tego co jeść mogę. Leczę sie dopiero trzeci tydzień, ale tymczasem nic złego się nie dzieje po małosolnych ogóraskach Generalnie dieta na poważnie, zero cukru, pieczywo wyłącznie żytnie na zakwasie i chrupki ryżowe ciemne do chrupania albo takie z kukurydzy bez dodatków. Moje napoje teraz to mineralka "muszynianka", herbatka :roisbois", czasem oryginalna czerwona no i jogurciki naturalne ,najbradziej brakuje mi ciasteczek, pachnących drożdżóweczek i owocków .Dwa dni temu dopiero pozwoliłam sobie na kiwi i bananka, a nawet jeden owocowy jogurt, ale zaraz kilka nystatynek okupiło łakomstwo. Mogę słodzić słodzikiem dietetycznym w tbl ? Odpowiedz Link
reni5553 Re: Dieta w czasie antybiotykow 13.07.07, 07:55 Tak jak pisałam poniżej, ogórki małosolne jem i nie mam objawów grzyba, a chcę zaznaczyć, że jestem dość wrażliwa na błędy w diecie. Odpowiedz Link
ewunia4444 Re: Dieta w czasie antybiotykow 12.07.07, 23:41 Artur prosze o pomoc w sprawie mojej mamy.Otórz nie spi ona od pond pol roku jest leczona antybiotykami juz prawie 3 msc i mysle ze teraz jest leczona prawidlowo po mekach trafilysmy na pania doktor w Poznaniu.Ona tez rozklada rece jesli chodzi o spanie bo zadne leki na mame nie reaguja widze jak ona sie meczy.w dniu tez nie zasnie a po lekach spi w nocy tylko godzine pomóz co mamy zrobic Odpowiedz Link
zazule Re: Dieta w czasie antybiotykow 16.07.07, 09:57 Ewunia4444 zobacz czy mama nie ma przypadkiem infekcji chlamydia pn. W czasie infekcji i leczenia moze wystapic wtórna porfyria i wtedy sie nie spi. Ja tez przestałam spać - jest to okropne uczucie. Info w wtku "chlamydia pneuminiae i mykoplasmy" pozdr zaz Odpowiedz Link
karolcia1323 Re: Dieta w czasie antybiotykow 16.07.07, 13:26 a czy można sobie nasmażyc styropianu-popcornu do pochrupania? Odpowiedz Link
ebe4 Re: Dieta w czasie antybiotykow 17.07.07, 15:59 Troszkę zgłupiałam, bo raz czytam że pieczywo można ale na zakwasie i żytnie, a innym razem że nie bo jak zjemy pełnozirniste to w naszych jelitkach zacznie się dziać. No to nie wiem naprawdę, czyli nie jeść? ? ? Kupilam mąke razowa orkiszowa żeby zrobic nalesniki, albo ajkies ciasto, ale w takim razie też odstawić? Odpowiedz Link
karolcia1323 Re: Dieta w czasie antybiotykow 17.07.07, 17:21 no i co z tym popcornem? Nikt nic nie wie? Odpowiedz Link
nataszkam Re: Dieta w czasie antybiotykow 17.07.07, 17:23 Ja napiszę tak- od początku to nasza ulubiona przekąska Odpowiedz Link
fikemola Re: Dieta w czasie antybiotykow 17.07.07, 18:23 Napiszę co ja uważam na temat chleba. Przy grzybicy nie wolno go jeść, ale profilaktycznie, kiedy nie ma grzyba można jeść żytni na zakwasie, ja jem różne pełnoziarniste pieczywo i nie dzieje się nic złego, ale jak byłam na biotraksonie to po kawałku chleba miałam sensacje... Głównie chodzi o to aby poziom cukru we krwi był niski, a otręby i inne produkty z błonnikiem przyspieszają przejście zjedzonych węglowodanów i mniej cukrów się wchłania. Zdarza mi się zjeść ziemniaki, ale staram się od razu przejeść je jogurtem z otrębami (ewentualnie nystatynka) i jest dobrze Odpowiedz Link
reni5553 Re: Dieta w czasie antybiotykow 17.07.07, 18:53 ebe4 - od początku leczenia od czasu do czasu robię sobie naleśniczki z mąki razowej żytniej+jajeczko+woda polewam jogurtem naturalnym + słodzik i czasem starte kwaśne jabłko(białego sera jakoś nie mogę). Nie mam po tym żadnych objawów grzyba. Ostatnio zaczęłam robić domieszkę mąki żytniej razowej i orkiszowej i też nie mam sensacji. chleb razowy żytni na zakwasie jest dozwolony - bo : 1. brak w nim drożdży, 2. brak w nim mąki pszennej. bałam się reakcji na ziemniaki, ale nie jest tak źle, nie wywołują one u mnie sensacji, a teraz wiosną szczególnie nie umiałam się im oprzeć (młodym ziemniaczkom z koperkiem lub szczypiorkiem i jogurtem ) ). Odpowiedz Link
artur737 Re: Dieta w czasie antybiotykow 17.07.07, 19:12 Dieta niskoweglowodanowa jest zalecana nie tylko dlatego, ze grzyby. Takze dlatego, ze ta dieta sprzyja lepszej pracy ukladu immunologicznego. Znane sa dosc liczne przypadki, ze pacjent jakos nie szedl na antybiotykach, a na diecie nie byl bo byl jakis odporny na drozdzaki. Wiec myslal, ze nie trzeba. Kiedy jednak wprowadzono diete zaczal sie szybko poprawiac jezeli chodzi o objawy boreliozy. Odpowiedz Link
reni5553 Re: Dieta w czasie antybiotykow 16.07.07, 08:31 miss.parker jeśli chcesz by Cię grzyb nie zjadł (co Ci niestety grozi-chyba, że jesteś z tej nielicznej grupy odpornych) natychmiast przejdź na dietę. Włącz do niej jogurt naturalny bez cukru, zero cukru, drożdży, odstawiasz batoniki, chleb i inne przetwory mączne, owowce (kwaśne jabłko od czasu do czas), warzywka i pełna mobilizacja wg wskazówek tego wątku. z trumną (myślę) to była przenośnia bo grzyb może naprawdę narobić złego przy długim braniu abx. Odpowiedz Link
reni5553 Re: Dieta w czasie antybiotykow 16.07.07, 08:32 sprostowanie-warzywa jak najbardziej wskazane. Odpowiedz Link
miss.parker Re: Dieta w czasie antybiotykow 16.07.07, 17:50 Odstawiłam batoniki i parę innych rzeczy, troche mnie przestraszyliście Ciekawe jak długo się tak uda, bo to przecież regularna i rygorystyczna dieta odchudzająca, a w tym to ja nie jestem za dobra .... Odpowiedz Link
artur737 Re: Dieta w czasie antybiotykow 16.07.07, 18:16 Wcale nie jest odchudzajaca. Mozna jesc mieso, rybe, warzywa i tluszcz w nieograniczonych ilosciach. ????????? Odpowiedz Link
ebe4 Re: Dieta w czasie antybiotykow 18.07.07, 13:00 a jednak nie jest tak idealnie. Po trzech tygodniach leczenia chyba już staje się prawidłowością, ze w godzinkę po zażyciu doxy mój żołądek strajkuje- na razie jest mi tylko niedobrze, aoby nie było gorzej. Antybiotyk zawsze zagryzam czymś, zeby nie było na goły żołądek. Macie jakieś sposoby ? Czy w ogole mozna jakoś sobie pomóc czy zacisnąc zęby? Odpowiedz Link
likorek Re: Dieta w czasie antybiotykow 18.07.07, 14:56 doxy najlepiej popić szklanką mleka - mdłości nie ma w ogóle, sama wypróbowałam. nie nalezy się kierować tym co piszą na ulotkach i mówią lekarze - mleko z doxy nie koliduje. ten temat przewijał się już u zazule na "jak nie borel to co?" Odpowiedz Link
halinkag_2006 Re: Dieta w czasie antybiotykow 18.07.07, 15:52 ebe ,ja miałam to samo .Wprowadziłam na próbę siemię lniane zalane ciepła wodą .Wypijam na czczo szklankę 1do1,5godż przed antybiotykiem i przeszły wszystkie sensacje żołądkowe - osłonka działa . Nie wiem jednak dalej co na to artur ? Jeżeli to nie przeszkadza - to warto by było polecić innym .Naprawdę działa ! Odpowiedz Link
artur737 Re: Dieta w czasie antybiotykow 18.07.07, 16:54 Nie wiem co na to. Te wszystkie manewry z jedzeniem, siemieniem i mlekiem moga troche obnizac mdlosci, ale zarazem zmniejszaja wchlanianie leku. I w dodatku nie wiadomo o ile. Wiekszosc osob toleruje lepiej tetracykline nawet do 2000 mg dziennie. Jest z nia duzo mniej problemow niz z doksy. Odpowiedz Link
halinkag_2006 Re: Dieta w czasie antybiotykow 23.07.07, 16:48 artur napisał:"Nalezy usunac z diety wszelkie potrawy zawierajace drozdze czyli w tym: chleby drozdzowe (ow pumpernikiel powyzej nie jest na drozdzach), piwo, wino. Alkoholu w boreliozie i tak zreszta nie powinno sie pic bo pogarsza przebieg juz niezaleznie od drozdzy." A jak to ma się do trilacu , który zawiera wyciąg z drożdży ? Odpowiedz Link
fikemola Re: Dieta w czasie antybiotykow 23.07.07, 16:53 A czy drożdże w pieczywie które przecierz przechodzi proces pieczenia, nie giną całkowicie??? W takim chlebie to już ich chyba nie ma co??? Odpowiedz Link
mariano_84 ATP (adenozynotrifosforan) 23.07.07, 18:15 Na poczatke krótkie wyjaśnienie. "ATP, adenozynotrifosforan - jeden z najważniejszych nukleotydów w komórce, pełniący funkcję uniwersalnego przenośnika energii" Człowiek potrzebuje głównie weglowodanów do produkcji energii i zastanawia mnie jedna rzecz dlaczego w boreliozie, nie tylko przy grzybach jest zalecana dieta niskowęglanowa wrecz przeciwnie jak to sie ma w przypadku chlamydii i mycopklasm (ktore mam). Te dwie bakterie zaburzaja działanie ATP przez co u człowieka nierze sie stan przewlekłeogo zmęczenia oraz zapotrzebowanie na weglowodany. Przed tym jak choroba sie u mnie rozkrecila na dobre wczesniej miewałem takie okresy osłabienia i zasłabniecie jakby cos wyssało ze mnie energie a pozniej przechdzilo po sporzyciu najlepiej czegos słodkiego. Na poczatku myslalem ze mam grzybice a wyniki wychodziły ujemne kilkanascie razy. Osoby z borelioza maja mycoplasmy jak sam Artur pisał i nawet nie sa tego świadomi wiec nie rozumiem dlaczego zalecana jest dieta niskoweglanowa? Odpowiedz Link
tezon Re: Dieta w czasie antybiotykow 24.07.07, 17:56 to jak to jest z tym chlebem typu pumpernikiel mozna go jesc czy nie - sprawdzałam - ma w swoim składzie drożdze (ale czy dobrze rozumiem Artura, ze nie przezywaja wielogodz. systemu pieczenia?) a kawa typu Ricorette jest dozwolona? Odpowiedz Link
reni5553 Re: Dieta w czasie antybiotykow 26.07.07, 09:25 ja nie ryzykuję kawą Ricorette, choć wcześniej była moją ulubioną. Pozostaję jedynie na zbożowej od czasu do czasu, żeby przypomnieć sobie namiastkę smaku kawy. A z tym pumperniklem też jestem bardzo ciekawa. Na opakowaniu pisze, że posiada drożdże. Z tego też powodu nie zdecydowałam się go włączyć do diety, choć przyznam miałabym ochotę... Odpowiedz Link
ebe4 kiedy koniec diety? 30.07.07, 21:28 za tydzień kończę 6 tydzień przyjmownia 300 mg unidoxu. Trwam w diecie (mniej lub bardziej), ale oczywiście z utęsknieniem czekam na Wielkie Żarcie. KIedy mogę zacząć normalnie jeść? CZy po antybiotykach powinnam jeszcze przez jakiś czas unikać np słodyczy? Wiem że doxy szybko wypłukuje się z organizmu, ale pewnie trzeba zadbać jeszcze o wybitą florę. Czy wystarczą tylko jogurtyi probiotyk a dieta "Stara", czy jakieś ograniczenia narzucić? I jak długo? Odpowiedz Link
beta32 Re: kiedy koniec diety? 31.07.07, 09:04 Ja odstawiłam antybiotyk prawie 2 miesiące temu i wciąż przestrzegam diety. Ale ja wciąż leczę grzyba . Radziłabym połykać jeszcze trochę probiotyków, a dietę rozszerzać stopniowo - włączać po trochu różne produkty zaczynając od "zakazanych" warzyw, potem nabiał, owoce, razowe pieczywo. Słodycze i piwo na samym końcu - jak już będziesz pewna że wszystko jest dobrze. A jeśli masz grzyba - to najpierw go przepędzić a potem rozszerzać dietę. Odpowiedz Link
ebe4 Re: kiedy koniec diety? 31.07.07, 10:55 beta32 - nie mma grzyba, pieczywo razowe i na zakwasie jadłam w zasadzie cały czas, w małych ilościach. Kilka razy złamałam dietę na poważnie np jedząc kawalek pizzy czy zapiekanki, konsekwentnie unikałam cukrów. Nie miłam jakies strasznej dawki antybiotyku więc nie stawałam na rzęsach, w swoim mniemaniu raczej działalm prewencyjnie. Ale oczywiście boję się tak od razu wrócić do dawnych nawyków żywieniowych. Tutaj pragnę też zwrócic uwagę, ze w wyniuku diety schudłamnie mniej niż 2 kilko a przy tym pozbywałam sie uczucia napompowanie brzuszka i znikła wielka oponka. chyba zrezygnuję na zaawsze z pszennego pieczywa. Odpowiedz Link
reni5553 Re: kiedy koniec diety? 31.07.07, 12:58 Przy dłuższym leczeniu-nie ma bata, gdzieś tam ten grzyb w mniejszej czy większej ilości jest, ale musimy zachować zdrową równowagę, tak żeby za bardzo się nie rozpanoszył, musimy opychać się nystatyną, probiotykami, gospodarka jelitowa jest zaburzona - trzeba potem doprowadzić wszystko co narażone było na abx do stanu pierwotnego, a to wymaga czasu i stopniowego włączania zakazanych wcześniej potraw. Po trzech tygodniach abx jelita nie są tak bardzo zaburzone jak po kilku miesiącach-szybciej i łatwiej Ci się dojdzie do pierwotnej formy. a aktualna dietka-cóż-potwierdzam-całkiem drowa i lekka może być choć tęsknię za ciastkiem, bananem, lodem.....uffffffff pozdrawiam Renata Odpowiedz Link
datum Re: kiedy koniec diety? 01.08.07, 11:06 Witam,czy dieta w czasie abaxów dopuszcza jadanie żytniego chleba na zakwasie - mąka żytnia 100%, ale biała nie razowa. Czy grozi to większym prawdopodobieństwem dorobienia się grzybka? pozdr.ania Odpowiedz Link
datum Re: kiedy koniec diety? 04.08.07, 21:40 Dzięki , Artur, szkoda , że nie można ...Aha, sprawa zakazu łączenia kurkumy z abxami, które metabolizują się w wątrobie. Czy to znaczy, że przy stosowaniu tychże w ogóle nie można uzywać kurkumy do potraw, czy tylko jak najdalej w czasie od ich zażycia? Pozdrawiam, Ania. Odpowiedz Link
ebe4 Re: kiedy koniec diety? 04.08.07, 23:07 REni jak to:" jest w większej lub mniejszej ilości" ? Nie mam objawów, które wskazywałby na obecność grzyba. Czy można mieć grzyba nieświadomie ? Nic nie łykam przeciwgrzybicznego. Ciągle tylko jogurty, probiotyk. Odpowiedz Link
reni5553 Re: kiedy koniec diety? 07.08.07, 22:52 ebe4 - gdzieś to nawet wyczytałam, ale i na logikę tak myślę - jemy jakieś znikome ilości cukrów, oczywiście ograniczamy cukier i niedozwolone produkty, ale zawsze coś tam zjadamy. Ja np. ostatnio eksperymentowałam z kilkoma plastrami pomidora dziennie, czasem co kilka dni i gorzką czekoladą. Nic mi nie jest, ale co dzieje się tam w środku z tą znikomą bo znikomą, ale dawką cukrów ??? Sądzę, że ten grzyb gdzieś tam w naszych jelitach drzemie, czasem jest cichutko bo nie dajemy mu żyć, i nam nie zagraża, nie daje objawów, ale czasem wytyka palec i nam grozi gdy sobie pofolgujemy. Wtedy są tzw objawy grzyba. jeśli się mylę-wyprowadźcie mnie z błędu. Odpowiedz Link
ebe4 Re: kiedy koniec diety? 14.08.07, 12:40 Reni bardzo szybko wróciłam już do normalnej diety, nic mi się nie dzieje, mam andzieje ze dalej wszystko będzie ok. A o kulturę żywienia tzreba dbac zawsze, wiem ze niektóre swoje nawyki zywieniowe zmienie na pewno bo po diecie z przerażeniem przypomniam sobie opychanie się drożdżówkami i betonami w postaci batonów, a poem brzuszek-balonik. Odpowiedz Link
reni5553 Re: kiedy koniec diety? 15.08.07, 11:34 ciesze się ebe4 - w moim nawyku też już pozostanie drowe żywienie, moja rodzinka dawno nie jadła schabowego w zawiesistym sosie. Sami chcą się zrowo odżywaiać i solidaryzować ze mną. powodzenia R. Odpowiedz Link
beta32 Re: Dieta w czasie antybiotykow 27.08.07, 20:11 Dziś gdy kupowałam antybiotyk dla córki pani aptekarka poleciła mi coś co wywraca przedstawiane powyżej poglądy na temat drożdży do góry nogami. Mówiła że zna dwa przypadki wyleczenie grzybicy jamy ustnej przy pomocy drożdży spożywczych. Podobno pacjentka żuła sobie powoli takie surowe drożdże i to ją uzdrowiło. Nie wiem co o tym sądzić. Odpowiedz Link
beata.kar Re: Dieta w czasie antybiotykow 27.08.07, 21:14 Mam pytanie. Co brać, jeśli przy antybiotyku (obednie azitrox co 2 dzień), ścisłej diecie, probiotykach 3xdziennie i 2xdziennie po 1tabl nystatyny, u córki pojawił się grzybek na języku, i mówi, że też czuje tak dziwnie w gardle.. Czym skutecznie go wytłuc, poradźcie, proszę! Odpowiedz Link
datum Re: Dieta w czasie antybiotykow 27.08.07, 22:28 Beata,witaj, moja córka z powodu "candida tropicalis dość liczne" (w kale) na razie bierze fluconazole w syropie, 1 łyżka= 75 mg, (pocieszam się, że flukonazol na cysty działa tak jak tinidazol) Poza tym tylko rolicyn 150 mg więc może z tymi próbami watrobowymi nie będzie tak żle, ale też się boję, jutro się okaże. Odpowiedz Link
datum Re: Dieta w czasie antybiotykow 27.08.07, 22:32 a, zapomniałam, na razie córka ma brać tylko ten flukonazol bez nystatyny,pozdr.ania. Odpowiedz Link
beata.kar Re: Dieta w czasie antybiotykow 27.08.07, 22:51 Aniu, dzięki za odp. Czytałam gdzieś, że flukonazol bardzo obciąża wątrobę, dlatego wolę narazie go nie dawać Oli. Ciekawe, jak wyjdą Wam te próby wątrobowe, trzymam kciuki, by było dobrze. Pozdrawiam cieplutko, Beata Odpowiedz Link
tosho Re: Dieta w czasie antybiotykow 27.08.07, 23:17 W ktorejs z notatek z hope to heal lyme bylo, ze to obciazenie watroby po flukonazolu jest spowodowane toksynami, z zabijanych grzybow, a nie samym flukonazolem. Odpowiedz Link
arrakis74 Re: Dieta w czasie antybiotykow 27.08.07, 23:56 Ja własnie tydzień temu zrezygnowałem z fluconazolu 1x100 jaki brałem od 2 tygodni bo alat mi wyszedł 94. Teraz stosuję zioła Pau Darco, Candida clear, czosnek. Konczę w czwartek I puls Tini (14 dni) i nie wiem czy robić próby wątrobowe zaraz po czyli w piątek czy poczekac do pon-wtorku? Ciekawość mnie zżera, ale borelka też Odpowiedz Link
beata.kar Re: Dieta w czasie antybiotykow 28.08.07, 10:10 Arrakis, a gdzie kupujesz te wszystkie dobrodziejstwa, mówię o ziołowych specjałach Odpowiedz Link
arrakis74 Re: Dieta w czasie antybiotykow 28.08.07, 10:31 Pau Darco i Candida Clear na allegro, czosnek w aptece internetowej "Dbam o Zdrowie" - generalnie tam gdzie jest taniej. W połowie września znajomi wyjeżdżają do Stanów i przywiozą mi zioła na borelkę zgodnie z Buchnerem i probiotyki. Nie wiem jak długo bede w stanie być na abx dlatego musze mieć alternatywę. A zresztą po kuracji abx planuję przez jakiś czas pociągnąć zioła. Pozdrawiam Odpowiedz Link
mlody105 Re: Dieta w czasie antybiotykow 29.08.07, 10:23 Witam mam pytanie czy podczas diety dozwolone są odżywki dla sportowców .Węglowodanowe oczywiście odpadają ale np.koncentrat białek serwatkowych Wartość odżywcza w 100g produktu: Białko 80g Tłuszcz 8g Węglowodany 6g wartość energetyczna 427 kcal/1785 kJ Odpowiedz Link
fikemola Re: Dieta w czasie antybiotykow 29.08.07, 11:03 aha czym jest słodzona? Szukam jakiejś bez aspartamu lub niesłodzonej, czy możesz coś polecić? Odpowiedz Link
mlody105 Re: Dieta w czasie antybiotykow 29.08.07, 11:18 Ja zamawiam WPC-80 - koncentrat białek serwatkowych z www.ostrowia.pl/site_pl/prod28.html białko dobre smak naturalny BV (wartość biologiczna białka) nawet wysoka nie podam bo dokładnie nie pamiętam a cena jak na takiej jakości białko niska Odpowiedz Link
maj_ek00 Re: Dieta w czasie antybiotykow 01.12.07, 05:26 Kochani mam pytanie, niestety jak dotąd niegdzie nie udało mi sie znaleźć odpowiedzi. Znalazłam chleb na zakwasie robiony z mąki kamut, chleb jest oczywiscie pełnoziarnisty. Czy moge mu zaufać...kamut to jakas odmiana pszenicy. Czy ktos z Was zajada się tym ziarnem? Prosze o odpowiedz. Z góry dziekuje i pozdrawiam! Odpowiedz Link
maj_ek00 Kamut 01.12.07, 18:22 Ponawiam prośbe o odpowiedź na pytanie dotyczące zboża "kamut". Z gory serdecznie dziekuje! Pozdrawiam Odpowiedz Link
mea_51 Re: Kamut 02.12.07, 12:44 Najstarsza odmiana pszenicy!o duzych ziarnach, stosowana do wyrobu pieczywa - z USA. mea_51 Odpowiedz Link
niebieskaaa jest chleb na zakwasie 02.12.07, 13:07 słuchajcie znalazłam chleb żytni, pakowany, pieczony na bazie naturalnego zakwasu. Fakt, że używają do jego pieczenia również miodu sztucznego, ale to pierwszy chlebek, który mogę jeść bez problemów i nie miałam żadnych perturbacji z grzybicą. chleb pełnoziarnisty "Nowakowski" i słonecznikowy www.nowakowski.com.pl/x.php/1,140/Chleb-slonecznikowy-zytni/-krojony-pak..html Odpowiedz Link
maj_ek00 Re: Kamut 02.12.07, 16:36 Tyle też znalazłam...ale jak to się ma do diety przeciwgrzybiczej??? Odpowiedz Link
mea_51 Re: Kamut 02.12.07, 17:37 pszenica jest zakazana w diecie przeciwgrzybiczej!mea_51 Odpowiedz Link
sahira77 Re: Dieta w czasie antybiotykow 19.01.08, 15:26 witam chciałam się tylko dowiedzieć cos więcej na temat tej diety i czy ma ona jakąś nazwę.. Ja własnie 3 dni temu dowiedziałam się ze mam borelioze i moja droga dopiero się zaczyna mam nadzieje że nie będzie tak masakrycznie jak co niektórzy opisują no ale cóż musze przejść przez to nie mam wyporu pozdrawiam Odpowiedz Link
cze6772op.pl Re: Dieta w czasie antybiotykow 09.02.08, 13:28 słuchajcie jak to jest z kawą? ja nie wyobrazam sobie zycia bez kawy, bo mam niskie cisnienia. Poza tym nie wiem jak to się ma do grzyba. Pozdrawiam, Asia Odpowiedz Link
mariano_84 Re: Dieta w czasie antybiotykow 09.02.08, 20:48 Z tego co pamietam to nie mozna, raz ze wyplukuje magnez a dwa gdzies cos bylo napisane na forum candidy. Jak sie nie bedzie nic działo po kawie złego to pij. Tak poza tym jest wiele sposobów na pdniesienie cisnienia Odpowiedz Link
stachenka Re: Dieta w czasie antybiotykow 10.02.08, 05:13 Np. "walnąć setkę". Takie rady słyszała moja mama w pracy. A jakie są Twoje sposoby, mariano? Mnie też coś się kojarzy, że kawy nie wolno i nie wiem dlaczego. A skoro nie wiem dlaczego, to się nie stosuję Odpowiedz Link
reni5553 Re: Dieta w czasie antybiotykow 10.02.08, 09:25 Z tego co pamiętam z lektury z historii forum, kawa należy do tzw. grzechów lżejszych w diecie. Nie jest ona obojętna dla flory bakteryjnej w naszym układzie pokarmowym, wpływa na niego niekorzystnie. Jena kawa raz kiedyś może to nie jest wielki grzech, ale codziennie jedna lub więcej to już problem. Przed leczeniem piłam przynajmniej dwie kawy dziennie, w tym rano obowiązkowo zawsze na rozruch. Bez kawy nie potrafiłam normalnie funkcjonować (niskie ciśnienie). Od prawie 11-tu miesięcy nie piję kawy, zastępuję ją zieloną herbatą, która też ma właściwości pobudzające i jest w naszym wypadku dozwolona. Napewno wyszło mi to na lepsze. Odpowiedz Link
stachenka Co na upał? 08.06.08, 17:40 Wiem, że niektórym osobom nigdy nie jest dość ciepło, ale może są tu też tacy jak ja, dla których 25 stopni to już upał. Jak się ochłodzić? Lodów bez cukru w sklepach nie ma. Trzeba sobie radzić samemu. W tej chwili wcinam zeszłoroczne mrożone truskawki (całe) i zastanawiam się czy można zamrażać je ze słodzikiem. Macie może jakieś przepisy na domowe lody bez cukru? Odpowiedz Link
56kaska Re: Co na upał? 08.06.08, 21:36 Witam. Sama jestem wielką miłośniczką lodów i ubolewam niemiłosiernie nad tym, że nie mogę "liznąć" Grycana czy Algidy. Jedyna słodycz, której rzucenie podczas diety przeżywam. Jeśli coś wytropię lub wytworzę odnośnie bezcukrowych lodów - napiszę. A przy okazji nawiązując do pieczywa: w Warszawie można dostać chleb słowiański pieczony przez piekarnię "Grzybki", który jest z samej mąki pszennej, na zakwasie, bez cukru, dla wszelkiego rodzaju alergików. Również Wasa ma w ofercie pieczywo 100% ziarniste żytnie i niezłe. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
nataszkam Re: Co na upał? 08.06.08, 21:46 56kaska napisała: > Witam. Sama jestem wielką miłośniczką lodów i ubolewam niemiłosiernie nad tym, > że nie mogę "liznąć" Grycana czy Algidy. Jedyna słodycz, której rzucenie podcza > s > diety przeżywam. Witam koleżankę w niedoli. Ja nie lizałam przez prawie 1,5 roku Syn pozwala sobie czasami na sorbety, a ostatnio... zaszaleliśmy i kupilismy BIG MILKA Algidy Po nim na deser nystatyna, ale jaka rozkosz była Jak to kawałek loda może poprawić humor )) Odpowiedz Link
56kaska Re: Co na upał? 09.06.08, 13:39 Przepraszam, oczywiście wielka pomyłka, pisałam w czasie meczo Polska-Niemcy. Chodzi o chleb żytni na zakwasie. Jest bardzo dobry, zupełnie nie kwaśnieje, nawet stary ładnie pachnie. A co powiedziałabyś na bardzo mocne ubicie śmietany lekko zamrożonej z selerem ( nawet gotowanym ), doprawienie solą, pieprzem, ziołami i zamrożenie? Ukłony. Odpowiedz Link
stachenka Re: Co na upał? 10.06.08, 01:29 W mojej metropolii sorbetu nie uświadczy a poza tym, a właściwie przede wszystkim miało być BEZ CUKRU. Pomysl z selerem chyba dobry, chociaż nie słodki. Myślę, ze spróbuję tych miażdżonych truskawek ze słodzikiem. Może się nie otruję a póki co grzeszę rumową kawą z lodem (pewnie nie ma potrzeby pisać, jak to się robi). Odpowiedz Link
56kaska Re: Co na upał? 10.06.08, 07:11 Dzień dobry. Jeszcze nie testowałam lodów z selera, ale pomysł lodów warzywnych już gdzieś chyba się pojawił. Jestem miłośniczką prostej kuchni, jeśli można, będę dzielić się pomysłami. Wczoraj na obiado- kolację zrobiłam sałatkę z jednego jajka na twardo, kilku rzodkiewek, odrobiny sera typu feta ( z Biedronki lekki)- wszystko pokrojone w kostkę, polane jogurtem probiotycznym naturalnym Magda, troszkę soli, pieprzu z młynka i kilka porwanych listków bazylii. Wyśmienite, polecam. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
tomiro_999 Re: Co na upał? 10.06.08, 20:21 truskawki? chyba troszke slodkie sa, nie zaszkodza? bo sam bym chetnie takie zjadl.... Odpowiedz Link
reni5553 Re: Co na upał? 10.06.08, 21:32 ok. 3-4 zielonkawo-czerwonych truskawek+słodzik+jogurt bezcukrowy + mikser=pyszności - wypróbowałam - bardzo dobry godzinka po tych pysznościach + olejek z oregano. wiadomo-powyższy przepis stosujemy nie zaczęsto. generalnie owoców w tym i truskawek nie wolno jeść w naszej diecie. Odpowiedz Link
tomiro_999 Re: Co na upał? 10.06.08, 21:51 jeszcze zastanawia mnie czy mozna pic np jakies wspomagacze w stylu red bull ale bez cukru? nie mowie ze nalogowo ale czasem jadac dlugo autem ciezko wytrzymac i jeszcze jedna rzecz-piwo, czy nie zaszkodzi takie jedno zimne piwko raz na miesiac? z dala od tini Odpowiedz Link
stachenka Re: Co na upał? 10.06.08, 22:12 tomiro_999 napisał: > truskawki? chyba troszke slodkie sa, nie zaszkodza? > bo sam bym chetnie takie zjadl.... Tak, 1 na 20 jest TROSZKĘ słodka Odpowiedz Link
hanka78 czosnek a probiotyki 25.09.08, 09:59 Czy możma jeść czosnek "blisko" z probiotykami? Nie szkodzi im to? Odpowiedz Link
mangurr123 ziemniaki 26.09.08, 13:05 a ja juz nie wiem co z tymi ziemniakami tu na forum pisze zeby nie jesc a na dieta od pani doktor pisze zeby jesc w kazdej postaci? A pieczywo "haber" nie zawiera cukru i jest na mące pełnoziarnistej , ale zawiera gluten czy to szkodzi ? wiadomo ze jest bez drożdzy. Odpowiedz Link
geodeta_31 Re: ziemniaki 26.09.08, 14:58 Słuchaj - nie jedz cukru, białego pieczywa i ogranicz przetwory mleczne. Jeśli reszta Ci nie szkodzi to jedz bo tego potrzebujesz. Jeśli Ci nie szkodzi oczywiscie. Jeśli będziesz się czuł gorzej po jakims jedzeniu będziesz wiedzieć że go nie wolno. Ja jem wszystko poza tym co wymieniłem, nie pije nic słodkiego, żadnych soków, gazowanych śmieci, coli, ice tea itp. Ale jem owoce, warzywa ile mi się chce, ciemne pieczywo, chrupkie. Nie widze przeciwwskazań jesli organizm się nie buntuje i grzyba niet... Odpowiedz Link
hanka78 Re: ziemniaki 04.10.08, 12:29 wydaje mi się że nie można pić kawy inki ale chciałbym się upewnić? Odpowiedz Link
depakinka11 Re: ziemniaki 04.10.08, 14:14 No właśnie odnośnie kawy Inki,przecież to kawa zbożowa,a w diecie pisze że można. To można ,czy nie???? Odpowiedz Link
stachenka Re: ziemniaki 04.10.08, 17:23 Spróbowałam kawy zbożowej wiosną i od razu język mi się zazielenił jak trawniki na osiedlu, więc piję zwykłą. Odpowiedz Link
depakinka11 Re: ziemniaki 04.10.08, 21:32 Ja mam ciemny język,no właśnie nie pomyślałam,że to może być od kawy Inki!!!! Ostatnio ciągle mnie mdliło i mdli już trochę mniej bardzo się obawiałam o żołądek,wątrobę ze względu na ten ciemny język,a to pewnie od kawy Inki???? Pozdrawiam! Odpowiedz Link
anetaryd Re: ziemniaki 14.10.08, 14:32 Witam. Moja 2 letnia córeczka ma boreliozę mam kilka pytań co do diety: -czy chrupki kukurydziane, ryż naturalny brązowy no i jaki makaron jeść? co z mlekiem modyfikowanym, na opakowaniu jest napisane "węglowodany w tym-laktoza, glukoza, sacharoza" przecież to cukry czy sie mylę? Odpowiedz Link
anetaryd dieta: cukier 15.10.08, 12:27 Witam. Moja 2 letnia córeczka ma boreliozę mam kilka pytań co do diety: -czy chrupki kukurydziane, ryż naturalny brązowy no i jaki makaron jeść? co z mlekiem modyfikowanym, na opakowaniu jest napisane "węglowodany w tym-laktoza, glukoza, sacharoza" przecież to cukry czy sie mylę? Jeśli chodzi o podawanie probiotyków: czy można je podawać rozmieszane z wodą, niestety moja córcia nie przełknie całej ampułki. Rozumiem że chleb na drożdżach jest zabroniony a na zakwasie? Proszę o odpowiedź Odpowiedz Link
arrakis74 Re: dieta: cukier 15.10.08, 13:29 witaj. Równiez mam prawie 2-letnia córeczkę. Chrupek kukurydzianych unikałbym. Zamiast tego wafle z ryzu brazowego. Ryz brazowy eg mnie - tak, jest polecany w diecie antycandida. Z tego ryżu można zrobić również mleko. Mleko modyfikkowane można zastapic innymi - szczegóły tutaj: kalorie.net/modules.php? name=Sections&op=printpage&artid=4 Ciekawy wątek żywienia dzieci: mikstura.kei.pl/forum/viewtopic.php?t=3747&postdays=0&postorder=asc&start=0 Jesli chodzi o probiotyki to jest problem bo boje sie ze moja tez jej nie przelknie - wiec dosypuje do mleka. Jezeli nie ma nietolerancji glutenu proponuje niewielkie ilości chleba na zakwasie bez drożdży. ja kupowałem tutaj chleb prababci wysyłkowo: dragan.com.pl/ niestety nie toleruje glutenu i zrezygnowałem. Jeżeli potrzebujesz jakichś informacji pisz na gg: 168070 Odpowiedz Link
anyx27 Re: dieta: cukier 15.10.08, 13:51 moja corcia ma 3,5roku i jest na diecie antygrzybicznej. jesli chodzi o probiotyki, to sa przeciez takie rozpuszczalne dla dzieci, w saszetkach (najlepszy dicoflor). nie wolno podawac kapsulek!!! jesli chodzi o diete, to u nas podstawa jest jogurt naturalny bez cukru, zero mleka, chleb chrupki chaber zytni bez cukru, wafle ryzowe, ryz brazowy, kasze, ziemniaki/frytki (w ograniczonych ilosciach) warzywa, miecho, ryby, kiwi, kwasne jablka, cytryna, czasem wafelek 0% cukru lub kisiel bez cukru slodzony dozwolonym slodzikiem. Odpowiedz Link
anetaryd Re: dieta: cukier 15.10.08, 15:27 Hm zaczynam się już gubić w tym wszystkim,nasza pani doktor która leczy Julkę mówi ze chrupki jak najbardziej można i mleko modyfikowane również, moja mała toleruje gluten wiec pewnie zje chlebek na zakwasie, zresztą bardzo jej brakuje chlebka, wszelkie cukry rozumiem ze nie wolno a co z glukoza? Julcia nie chce jeść chlebka ryżowego Odpowiedz Link
stachenka Re: dieta: cukier 15.10.08, 18:11 > wszelkie cukry rozumiem ze nie wolno a co z glukoza? A glukoza to co? Pies? Pani doktor mogła nie zagłębiać się w skład mleka i nie wiedzieć, że jest dosładzane (czasami zastanawiam się, czy soli też nie dosładzają ) Odpowiedz Link
artur737 Re: dieta: cukier 18.10.08, 09:13 Wszelka fermentacja usuwa cukier, bo jest on zjedzony przez bakterie i powstaje z niego kwas mlekowy. Jest to proces glikolizy pl.wikipedia.org/wiki/Glikoliza chociaz tu w wikipedii nie pisza, ze inne cukry tez moga ulegac takiej przemianie, a moga. Czyli mleko, ktore uleglo fermentacji - jogurt, kefir, zsiadle mleko juz nie zawiera cukru (chyba, ze zostalo sztucznie pozniej doslodzone, wtedy reakcja moze nie zuzyc calego cukru bo zostanie zatrzymana przez nadmiar kwasu mlekowego. Odpowiedz Link
anetaryd Re: dieta: cukier 16.10.08, 15:24 Arrakis74 dlaczego chrupki kukurydziane odradzasz przecież kukurydze z tego co wiem to można jesc. Odpowiedz Link
artur737 Re: dieta: cukier 18.10.08, 09:15 kukurydza to w sumie czysta skrobia, wiec nalezy do niej podchodzic z pewna rezerwa i szacunkiem. Jedni beda mogli ja jesc na abx bez konsekwencji, a inni nie. W ciezkiej grzybicy nalezy unikac. Odpowiedz Link
anetaryd Re: dieta: cukier 19.10.08, 18:52 Ja już naprawdę nie wiem co dawać córeczce do jedzenia, wciąż tylko mięsko gotowane, bo prawie niczego nie wolno jeść. Odpowiedz Link
anetaryd syrop jęczmienny 26.10.08, 13:22 Co to jest syrop jęczmienny maltozowy? Znalazłam ciasteczka właśnie z tym składnikiem i nie wiem czy można go jeść. Odpowiedz Link
artur737 Re: syrop jęczmienny 26.10.08, 14:30 ostatni raz jak sprawdzalem to maltoza ciagle byla cukrem pl.wikipedia.org/wiki/Maltoza Odpowiedz Link
anetaryd Re: syrop jęczmienny 26.10.08, 19:56 Artut737 a czy płatki kukurydziane prażone Bio bez cukru można jeść? No i chleb żytni na zakwasie. Odpowiedz Link
danonek85 Re: dieta: cukier 27.10.08, 08:56 Ja bazuję na zupkach z soczewicy, krupniczek, żurek, robie pulpeciki z kaszą, pieczone mięsa (schab, wołowinę) gotowane warzywa (kalafior, brokuły, fasolkę szparagową) Amelia zajada się waflami ryżowymi 99,1% brązowego ryżu+ 0,9 soli morskiej, mnie też one bardzo smakują. Są jeszcze jajka, owoce kiwi, jabłka od czasu do czasu. Chleba nie jadamy, ewentualnie pieczywo Chaber- też smaczne, np. z ramą i ogórkiem, lub rzodkiewką Anetaryd mogę przesłać Ci kilka przepisów na maila Odpowiedz Link
arrakis74 Re: dieta: cukier 27.10.08, 09:52 Danonku czy mnie równiez mogłabys podesłac te przepisy na poczte gazetową? Odpowiedz Link
stachenka Re: przepisy 27.10.08, 12:42 Zaraz będzie cała litania próśb. Danonku, może zamiescisz te przepisy na forum? Np. w tym forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=82273634&a=82561682&s=0 wątku albo nawet tutaj. Odpowiedz Link
anetaryd Re: przepisy 27.10.08, 13:33 stachenka wyczuwam w twojej wypowiedzi nutkę złośliwości. Odpowiedz Link
stachenka Re: przepisy 27.10.08, 13:42 Co ja poradzę? Wszyscy tu mamy jakieś zaburzenia czucia. Odpowiedz Link
danonek85 Re: przepisy 27.10.08, 23:03 Bardzo mnie cieszy Wasze zainteresowanie Podaję kilka przepisów: ZUPA śNIADANIOWA (lub jak kto woli owsianka) Do około 1,5 litra wrzatku dodac 2 łyżki kaszy jaglanej (lub kukurydzianej) 3 łyżki płatków owsianych trochę soli do smaku (ale dosc dużo) gotowac ok. 30 minut potem dodac utarte jablko, troche wrzatku jesli zupa jest zbyt gesta jak ktos lubi 5 orzechów włoskich pokrojonych dowolnie, łyżeczke rodzynek (dowolnie) pogotowac jeszcze 10 minut dodac maslo lub margaryne do smaku i gotowe ZUPA FASOLOWA fasole namoczyc poprzedniego dnia wieczorem Do wrzacej wody wsypujemy szczypte tymianku wkladamy wolowine lub cielecine z koscia gotujemy okolo 1,5 godziny potem wrzucamy drobno pokrojona pietruszke (poniewaz oryginalnie jest tez marchewka mozna wrzucic jedna pietruszke wiecej) jesli ktos toleruje 5- 6 ziemnakow 3 pokrojone cebule 3 rozgniecione zabki czosnku 1/2 łyzeczki imbiru namoczona fasole sól do smaku, 1/2 lyzeczki wegety szczypte bazylii, garsc zielonej pietruszki majeranku do smaku gotujemy do miękkości na koniec mozna dodac łyżeczkę masła dosmakowac pieprzem czarnym i białym, dosolic. KRUPNIK do 2-3 litrow wrzacej wody wsypujemy szczypte tymianku, 1/2 łyżeczki kminku wkladamy mieso z indyka z koscia (skrzydlo, udko itp.) wsypujemy kasze jęczmienną (5-6 łyżek) liść laurowy, ziele angielskie (4 ziarna) 1/2 łyżeczki imbiru gotujemy okolo 1,5 godziny potem dodajemy: 2 drobno pokrojone cebule lub 2 pory łyzeczke wegety, soli do smaku szczypte bazylii, garsc zielonej pietruszki, szczypte majeranku jesli potrzeba wrzatek duza pokrojona pietruszke ( i ewentualnie marchewke) jesli ktos moze to 2- 3 pokrojone ziemniaki jesli ktos nie moze to ja daje wiecej kaszy gotowac ok. pol godzinki dosmakowac pieprzem, solą, zieloną pietruszka- lub nie... żUREK Na 2- 3 litry wrzącej wody wsypujemy szczyptę tymianku, wkładamy wołowinę z kością gotujemy 1 godzinę potem dodajemy: całą pietruszkę (marchewkę) 2 duze cebule w całości 3 przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku 1/2 łyżeczki imbiru pieprz czarny, biały łyżeczkę wegety, sól do smaku gotujemy ok. godziny wyjmujemy jarzyny i mięso, wlewamy żurek doprawiamy szczypta majeranku, 1/2 łyżeczki kminku pieprzem i solą podajemy z jajkiem na twardo Odpowiedz Link
danonek85 Re: przepisy 27.10.08, 23:06 Reszte przepisów wrzucam do właściwego wątku żeby nie zaśmiecac Odpowiedz Link
karintwa Re: dieta: cukier 27.07.09, 21:08 Witaj danonku85, dopiero zaczynam walkę wyleczenia mojego dziecka,mam zamiar od samego początku przestrzegać diety,ma słabą odporność nawet bez abx ,więc chętnie skorzystałabym z Twoich przepisów kulinarnych,by urozmaicić dietę.Pozdrawiam i z góry dziękuję Odpowiedz Link
artur737 Re: ziemniaki 04.10.08, 19:10 Jak powazne objawy grzybicy to ziemniakow absolutnie nie jesc; w zadnej formie. Chyba, ze ktos chce sie szybciej przeniesc do Sw Piotra. Odpowiedz Link
artur737 Zielone swiatlo dla kiszonek 15.10.08, 00:30 Jak wiadomo z produktami kiszonymi mielismy kiedys mieszane uczucia, z jednej strony byly to produkty pozbawione cukru, ale mogly zawierac zbyt duza ilosc grzybow z rodzaju Candida. Po kilku latach obserwacji nie znalezlismy jednak ani jednego przypadku aby komus z ochotnikow z rozrostem Candidy zaszkodzily kiszona kapusta lub kiszone ogorki. Oczywiscie nalezy zachowac zdrowy rozsadek i nie nalezy jesc tych kiszonych produktow, w ktorych wyraznie widac objawy plesni, lub zapach wskazuje na zakazenie niekorzystnymi mikrobami. Z tych samych powodow zostaje tez zniesione embargo na kefir oraz zurek, czyli fermentowana make zytnia z ktorej mozna robic zupy. Jest tez dozwolona zupa Miso pochodzaca z Azji, ktora rowniez jest sporzadzana z fermentowanych ziaren zboz. Odpowiedz Link
nataszkam Re: Zielone swiatlo dla kiszonek 15.10.08, 18:21 Wtrącę swoje trzy grosze Uważałabym jednak na kiszonki "sklepowo- targowe"- z powodu używania przez ich producentów środków, przyspieszających fermentacje, które ze zdrowym stylem życia nie ma nic wspólnego, a tym samym z dostarczaniem przyjaznych nam bakterii probiotycznych. Z moich doświadczeń- przez całe lato co tydzień pakowałam świeże ogórki do kamionkowego garnka i miałam ucztę, że hej ! Negatywnych następstw nie zauwazyłam A wręcz przeciwnie-= poprawa humory gwarantowana- nie ma to jak pajda wiejskiego chleba ze świezym smalcem, no i świeżutkie kiszone ogóreczki... Mniam... Aby do lata! Odpowiedz Link
maj_ek00 Mąka żytnia... 15.10.08, 10:28 Pewnie się powtarzam ale mam pytanie odnośnie chleba a dokładnie mąki żytniej...czy mąka żytnia musi być razowa czy jest to bez różnicy (w końcu to maka żytnia). Z góry dziękuje za odpowiedz. Odpowiedz Link
tomiro_999 Re: Dieta w czasie antybiotykow 26.10.08, 21:11 a ja sobie tak czytam ten watek i dochodze do wniosku ze tak naprawde to najlepiej byloby nie jesc nic.... czy jest na tym swiecie cos co mozna jesc do woli, kilogramami i nie zaszkodzi a wrecz pomoze w walce z grzybica? tylko nie piszcie ze pietruszke Odpowiedz Link
depakinka11 Re: Dieta w czasie antybiotykow 26.10.08, 23:01 Z tym czosnkiem to różnie,bo nie każdy może go jeść,ja np.nie. Dodałam ząbek czosnku do duszonego mięsa bardzo mnie piekło w żołądku!!! Odpowiedz Link
tomiro_999 Re: Dieta w czasie antybiotykow 27.10.08, 13:09 a moze sprobuj na pol godziny przed czosnkiem zjesc 2 lyzki zmielonego siemienia lnianego? mi naprawde niesamowicie pomaga na podrazniony zoladek Odpowiedz Link
depakinka11 Re: Dieta w czasie antybiotykow 27.10.08, 16:39 Czy te siemie lniane to tak na sucho zjeść??? Pozdrawiam! Odpowiedz Link
stachenka Re: Dieta w czasie antybiotykow 27.10.08, 16:47 Zalać wrzątkiem w kubku, wymieszać i wessać glutka Odpowiedz Link
anetaryd Re: Dieta w czasie antybiotykow 27.10.08, 16:53 ja piłam zmielone siemię gdy miałam problemy żoładkowe, w naszym przypadku na co to ma zadziałać? Odpowiedz Link
stachenka Re: Dieta w czasie antybiotykow 27.10.08, 17:02 > ja piłam zmielone siemię gdy miałam problemy żoładkowe, w naszym przypadku na c > o > to ma zadziałać? Na to samo. Odpowiedz Link
artur737 Re: Dieta w czasie antybiotykow 27.10.08, 16:56 Siemie lniane zawiera mnostwo blonnika tzw ligandy. Jezeli bedzie spozywane razem z lekami to moze uposledzac ich wchlanianie. Nadto, zalezy gdzie roslo, siemnie lniane moze miec niezdrowo duzo kadmu, ktory nieodwracalnie gromadzi sie w watrobie i z czasem uposledza jej funkcje. Odpowiedz Link
stachenka Re: Dieta w czasie antybiotykow 27.10.08, 17:07 Artur, Ty wiesz ile syfu jest w powietrzu? Odpowiedz Link
tomiro_999 Re: Dieta w czasie antybiotykow 27.10.08, 22:11 kurcze ja sie boje do tego watku zagladac Odpowiedz Link
mangurr123 Re: Dieta w czasie antybiotykow 30.10.08, 20:10 a wasa jak w składzie nie ma cukru, ale jak jest w wartosciach odzywczych pisze białko, węglowodany itp i pisze w tym cukry.Ale w skałdzie nia ma cukru , to można jesc ? Odpowiedz Link
tomiro_999 Re: Dieta w czasie antybiotykow 03.11.08, 23:23 mam pytanie, na forum czytalem ze nie mozna jesc pomidorow a na stronie dr janu:a ktory zajmuj sie min leczeniem candidy widze pomidory.... zalecane warzywa: seler, ogórek, brokuły, kalafior, pomidory, sałata, szpinak, cukinia, czosnek, cebula, pietruszka, szparagi, botwinka, rukiew, brukselka, kapusta biała, kapusta włoska, marchew surową, burak czerwony surowy, szczypior, mniszek pospolity (mlecz), sałata, sałata zimowa (endywia), koper włoski, kalarepa, por, gorczyca, rzodkiewka, rzodkiew biała, cebula szalotka, kiełki (oprócz fasoli Mung), boćwina, rzepa, rzeżucha. Warzywa strączkowe: ciecierzyca, fasolka zielona, fasolka szparagowa, fasola biała, czerwona i brązowa, soczewica brązowa, soczewica zielona, groch i jest tu np pomidor co w koncu mozna a co nie? chodzi mi o warzywa Odpowiedz Link
anetaryd pomidory 04.11.08, 10:02 Również jestem ciekawa odpowiedzi odnośnie pomidora no i co z ta marchwią, można czy nie? Odpowiedz Link
domino63 Re: pomidory 04.11.08, 16:08 Z tego, co ja wiem, to pomidory, jeżeli już to surowe a i te nie każdemu "podejdą". Ja np. nie mogę.Marchew tylko surowa. Odpowiedz Link
anetaryd Re: pomidory 04.11.08, 16:13 A co z koncentratem pomidorowym, moja córcia uwielbia pomidorówkę a bez pomidorów lub koncentratu to już raczej pomidorówki nie będzie Odpowiedz Link
tomiro_999 pytanie do artura 04.11.08, 16:19 widze ze swego czasu duzo udzielales sie na forum candidy, prosze Cie powiedz czy przepisy pana dr janusa www.drjanus.pl/przepisy/przepisy-kulinarne-w-leczeniu-grzybicy sa do przyjecia w naszej antybiotykowej diecie... pytam poniewaz czytajac ten watek widac wiele sprzecznosci w jednym miejscu ktos pisze, ze cos jesc mozna w innym ze nie mozna bede bardzo wdzieczny za informacje Odpowiedz Link
depakinka11 Re: pytanie do artura 04.11.08, 23:34 tomiro_999 czytałam te przepisy,żebyśmy mogli takie jedzonko jeść to by było całkiem dobrze! Też jestem ciekawa odnośnie diety pana dr janusa? Pozdrawiam wszystkich! Odpowiedz Link
wmalgosia Re: pomidory 04.11.08, 23:24 Kilka razy już pisałam, że warto poczytać książkę dr Christine Lentz "Pokonać grzybicę". Bez problemu można dostać w księgarniach medycznych (i nie tylko ).Podtytuł książki : rozpoznawanie i leczenie , dieta przeciwgrzybicza, 150 przepisów na pyszne dania . Naprawdę warto! Napisana b. przystępnie , dużo wyjaśnia. Pomidory można.Marchew też. Odpowiedz Link
depakinka11 Re: pomidory 04.11.08, 23:36 Do koncentratu dodają cukier,a tego nam przecież nie można! Odpowiedz Link
anyx27 Re: pomidory 04.11.08, 23:52 depakinka11 napisała: > Do koncentratu dodają cukier,a tego nam przecież nie można! do keczupu tak, do koncentratu nie dodaja. Odpowiedz Link
anetaryd Re: pomidory 05.11.08, 10:05 I bądź tu człowieku mądrym, jedni mówią tak drudzy nie, kogo tu słuchać?? Odpowiedz Link
tomiro_999 Re: pomidory 05.11.08, 10:08 niestety taka prawda... co specjalista to inna opinia i czlowiek glupieje Odpowiedz Link
stachenka Re: pomidory 05.11.08, 16:13 anetaryd napisała: > I bądź tu człowieku mądrym, jedni mówią tak drudzy nie, kogo tu słuchać?? Najlepiej własnego rozumu, a w tym wypadku również ... brzucha Odpowiedz Link
reni5553 Re: pomidory 05.11.08, 19:33 Pomidory wprowadzałam stopniowo i dziś jem je generalnie w umiarkowanych ilościach, ale też czasem folguję sobie i jest OK. Generalnie pomidory mi nie szkodzą. myślę, że to jest podobnie jak z ziemniakami-indywidualna sprawa. Odpowiedz Link
wmalgosia Re: pomidory 05.11.08, 23:01 Groch, fasola, soczewica dozwolone. Dużo,jak najwięcej kiszonych ogórków i kiszonej ,surowej kapusty. Odpowiedz Link
anyx27 Re: pomidory 06.11.08, 00:16 no wlasnie z tymi kiszonkami to tez nie jest taka prosta sprawa, bo na nich bardzo latwo pojawia sie plesn. i przy ostrej grzybicy sa zakazane. Odpowiedz Link
wmalgosia Re: pomidory 06.11.08, 11:02 Niestety nie masz racji. Piszę uparcie o zaletach kiszonej kapusty i kiszonych ogórków , bo w tej sprawie panuje duże nieporozumienie na forum. Zresztą zarówno dr Beata jak i dr Piotr bardzo zalecają ich jedzenie. Ostatnio nawet Artur o tym pisał. Odpowiedz Link
wmalgosia Re: pomidory 06.11.08, 11:06 Przeczytaj proszę wpis Artura z 15 10 08 w tym wątku ! Odpowiedz Link
domino63 Re: pomidory 06.11.08, 14:39 Napisać można wszystko. Wydaje mi się, że jeżeli ktoś nie ma problemów z grzybica podczas brania abx ,to może sobie pozwolić na pomidory, kapustę kiszona czy kiszone ogórki. Ale, jeżeli ktoś ma problemy z grzybicą i źle reaguje na jakiś produkt z tej listy, to mimo, że ktoś napisze, że kiszonki można jeść to przecież nie będzie ich jadł.Ja nie mogę.Zresztą na forum candida wyraźnie jest napisane, że z kiszonek , to tylko kapusta kiszona po zagotowaniu. Poza tym naprawdę brzuch wie najlepiej. W przypadku dziecka , ja bym na wszelki wypadek uważał. Odpowiedz Link
anetaryd Re: pomidory 06.11.08, 10:18 stachenka niestety nie mojego brzucha a mojej córeczki i w tym własnie jest ogromny problem bo nie potrafi mi powiedzieć "mamo bulgocze mi w brzuszku po tych pomidorach" Odpowiedz Link
pacowata40 Re:groch i soczewica ? 05.11.08, 14:17 Moj mąz i syn dużo jedzą grochu i soczewicy co o tym myślicie z sakówki kę taki chleb piekę nawet ale niewiem czy to jest właściwe .Prosze o radę , Odpowiedz Link
krezus.5 Re: Dieta w czasie antybiotykow 06.11.08, 20:31 Witam! Dzisiaj zakupilem ksiazke "Pokonć Grzybicę" autorstwa dr Christine Lentz,Katrin Koelle Troszke mi sie dieta zawarta w ksiazce kloci z dieta o ktorej jest napisane na forum Dieta w ksiazce dotyczy leczenia grzybicy dlatego chcialem zapytac czy dieta zapobiegajaca grzybicy jest inna niz podczas leczenia juz stwierdzonej grzybicy. Pozdrawiam Odpowiedz Link
zazule Grzyby 07.11.08, 15:42 No i niech ktos teraz powie ze grzybow nie mozna ciekawe czy u nas mozna kupic takie grzyby portalwiedzy.onet.pl/filmy/1290,4009338,odtwarzaj.html Odpowiedz Link
pacowata40 Re: mleko kokosowe 08.11.08, 20:03 co sądzicie o mleku kokosowym z puszki .Ja mam opory a syn mnie tak męczy co o tym myślicie na puszce pisze że tylko mleko kokosowe żadnych dodatków ale też pisze w wartościach na 100 gram 5% cukru? Odpowiedz Link
pacowata40 Re: mleko kokosowe 10.11.08, 20:02 proszę o odpowiedz co sądzicie na temat mleka kokosowego z puszki czy można pić ? Odpowiedz Link
anetaryd ogórki kwaszone 11.11.08, 10:17 Wracając do kwaszonek , moja córcia zjadła 2 ogórki kwaszone i przez kolejne 3 dni bolała ją brzuszek, strsznie purtała i kwasna kupke robiła, jak widac jej ogóreczki niestety nie służą!!! Odpowiedz Link
swigonka Re: ogórki kwaszone :) 11.11.08, 10:23 anetaryd napisała: > Wracając do kwaszonek , moja córcia zjadła 2 ogórki kwaszone i przez > kolejne 3 dni bolała ją brzuszek, strsznie purtała i kwasna kupke > robiła, jak widać jej ogóreczki niestety nie służą!!! tak, córci nie służą, ale powiedz mi skąd wiesz, że cytuję "kupka była kwaśna"? (żartuje oczywiście) co do mleka kokosowego- nie pić. Odpowiedz Link
anetaryd Re: ogórki kwaszone :) 11.11.08, 15:30 "kupka była kwasna" gdyż pachniało sama kwasotą, pupka była cała obszczypana, kupa wyglądała jak jeden wielki ogórek Odpowiedz Link
anyx27 Re: ogórki kwaszone :) 11.11.08, 17:11 Bo z tymi kiszonkami to tak jest niestety Odpowiedz Link
stachenka Re: mleko kokosowe 13.11.08, 02:22 > pisze w wartościach na 100 gram 5% cukru? To w 200g będzie 10% Odpowiedz Link
pacowata40 Re: mleko kokosowe 13.11.08, 11:33 przepraszam was coś mi się pomyliło z tym cukrem w mleku kokosowym najwyrażniej Odpowiedz Link
anetaryd zupa pomidorowa 13.11.08, 11:39 Kupiłam wczoraj koncentrat pomidorowy i robie małej zupke pomidorową z ciemnym ryzem zobaczymy jakie będą tego skutki Odpowiedz Link
dorota1011 Re: zupa pomidorowa 14.11.08, 10:56 czy można jeść naleśniki z mąki żytniej razowej, ze słodzikiem? Odpowiedz Link
anetaryd kakao?? 14.11.08, 11:02 Tak mozna jeśc nalesniki mojej córci bardzo smakują, ja mam pytanie odnosnie kakao i proszku do pieczenia bo chce upiec placuszek małej. Odpowiedz Link
koala101-0 kawa 14.11.08, 13:58 kochani ja sobie pozwalam na kawę raz dziennie. W sumie jak ona może mi szkodzić? Osłabia działanie antybiotyków? Nie wiem... Odpowiedz Link
anetaryd płatki kukurydziane 17.11.08, 11:58 Mam pytanko odnośnie ekologicznych bezcukrowych płatków kukurydzianych moja córcia uwielbia je z mleczkiem czy max 2 razy w tyg nie zaszkodzi no i co ze skrobią kukurydziana? Również jest zakazana? Chce upiec małej placuszek na mące razowej i proszku do pieczenia z dodatkiem jabłek ale nie wiem czy te jabłka jej nie zaszkodzą. Odpowiedz Link
geodeta_31 Re: płatki kukurydziane 17.11.08, 16:26 Płatki mniej jej zaszkodzą niz to mleczko do nich... Odpowiedz Link
anetaryd mleko 17.11.08, 17:19 dlaczego nie mozna mleka? w sklepie z ekologiczna zywnosci kupiłam mleczny napój ryżowy skład: woda, ryż 11%, olej słonecznikowy zimno tłoczony, sól morska,algi 0,3%, co sadzicie o tym? Skoro nie można kukurydzy to co z mąką kukurydziana i chrupkami? Odpowiedz Link
geodeta_31 Re: mleko 17.11.08, 17:28 Dlatego, ze mleko to generalnie syf. Widziałas kiedyś cielaka, który pije mleko dłużej niż kilka pierwszych tygodni? Hmm, ciekawe czemu? Poza tym mleko kupowane w sklepie ma tyle wspólnego z mlekiem co zdrowe jedzenie z McDonalds'em. Około 60% ludzi nie trawi i nie toleruje wogóle mleka. To jedna z większych pomyłek żywieniowych ludzkości. Odpowiedz Link
artur737 Salatka z czarnej fasolki 03.12.08, 20:17 Salatka z czarnej fasolki (moze byc tez soczewica) z bazylia Sklad: 3 szklanki ugotowanej i odcedzonej czarnej fasolki 1/4 lyzeczki soli 1/2 szklanki drobno pokrojonej cebulki 1/2 szklanki drobno pokrojonego selera lodygowego 1/2 drobno pokrojonej slodkiej czerwonej papryki (dozwolone tylko u osob, ktore nie maja akurat specjalnego problem z Candida) Sos z bazylia: 1/4 szklanki octu 3 lyzeczki pokrojonej bazylii lub 1 lyzeczka suszonej 2 zgniecione zabki czosnku 1 1/2 lyzeczki miodu (ominac jezeli ktos ma problem z Candida) 1/4 lyzeczki soli morskiej 3/4 szklanki oleju z oliver virgin Ozdobic paroma listkami pietruszki lub bazylii Przygotowanie: W naczyniu polaczyc fasole, sol, cebule, seler, papryke i odstawic W innym malym naczyniu zmieszac razem ocet, olej, bazylie, czosnek, miod, sol. Polaczyc zawartosc obu naczyn i zamarynowac przez 1 godzine. Odpowiedz Link
leser57 Re: kawa 17.11.08, 12:03 koala101-0 napisała: > kochani ja sobie pozwalam na kawę raz dziennie. W sumie jak ona może mi > szkodzić? Osłabia działanie antybiotyków? Nie wiem... Obciąża wątrobę Pozdrawiam Leszek Odpowiedz Link
anetaryd kukurydza z puszki 17.11.08, 15:31 Zapomniałam zapytać czy można wcinac kukurydzę z puszki, Julcia w sobotę zjadła jej 1/3 puszki. Odpowiedz Link
anyx27 Re: kukurydza z puszki 17.11.08, 15:39 Kukurydzy nie mozna na 100% - jest slodka. wiem, ze zwyklych platkow kukurydzianych nie wolno, nieslodzonych pewnie tez nie, bo przeciez maja pszenice. Odpowiedz Link
anyx27 Re: kukurydza z puszki 17.11.08, 15:40 a jesli chodzi o kakao, to na pewno nie wolno takiego rozpuszczalnego dla dzieci, bo ma duzo cukru. takie "prawdziwe" mozna, ale nie za duzo. Odpowiedz Link
gra-ga Re: mąka kukurydziana? 17.11.08, 16:15 Czy ktoś wie coś n.t. mąki kukurydzianej (są dostępne makarony) czy chrupki kukurydz. mogą szkodzić? Co z mąką gryczaną miałko mieloną( są też z niej smaczne makarony). Czy to może szkodzić? Odpowiedz Link
reni5553 Re: mąka kukurydziana? 17.11.08, 16:28 Artur pisał w sierpniu /poniżej/ : "kukurydza to w sumie czysta skrobia, wiec nalezy do niej podchodzic z pewna rezerwa i szacunkiem. Jedni beda mogli ja jesc na abx bez konsekwencji, a inni nie. W ciezkiej grzybicy nalezy unikac." więc to chyba jest podobnie jak z ziemniakami, jedni mogą, inni nie. Wychodzi na to, że można, ale zachowajuąc zasadę ograniczonego zaufania. mi osobiście kukurydza nie szkodzi. Odpowiedz Link
stachenka Re: kukurydza z puszki 03.12.08, 21:24 anetaryd napisała: > Zapomniałam zapytać czy można wcinac kukurydzę z puszki, Julcia w > sobotę zjadła jej 1/3 puszki. Na pewno nie było w składzie cukru, prawda? Ciekawostka: siedzi sobie stachna w wannie i czyta skład płynu, w którym się pluska: pierdu, pierdu, pierdu... sorbitol! Niedozwolony słodzik w płynie do kąpieli! Wymiękłam Odpowiedz Link
kleszczorak Re: kukurydza z puszki 17.08.09, 18:32 >Ciekawostka: >siedzi sobie stachna w wannie i czyta skład płynu, w którym się >pluska: pierdu, >pierdu, pierdu... sorbitol! >Niedozwolony słodzik w płynie do kąpieli! Wymiękłam Sorbitol też w: paście do zębów, płynie do płukania jamy ustnej Corsodyl, kroplach do oczu np. Oftagel. Odpowiedz Link
oloka24brisen Re: Dieta w czasie antybiotykow 05.12.08, 01:08 A sok jednodniowy z marchwi można? Odpowiedz Link
artur737 Dieta cud 05.12.08, 05:27 A tak w ogole to najlepsza w boreliozie (i jednoczesnie przydatna w walce z grzybica) jest nastepujaca dieta ("dieta cud" dla boreliozowiczow) majaca wlasciwosci przeciwzapalne i poprawiajaca odpornosc, zwiekszajaca ilosc energii: Warzywa (forma w miare dowolna: duszone, zmiksowane drinki lub soki z sokowirowki) ale tylko te nieslodkie, lub bardzo malo tych slodkich, i bez tych wysokoskrobiowych; tez kiszonki Wybrane, nieslodkie owoce takie jak awokado, kokos, itp. Troche jagod, jezyn, malin, zurawiny. (te wymienione sa szczegolnie bogate w blonnik,a ubogie w weglowodany) Drobna kolorowa fasolka (czarna, czerwona, zielona), groch lub soczewica (duza biala fasola na ogol zawiera zbyt duzo weglowodanow wiec jest niewskazana, zwlaszcza jej przecier) Drob wszelaki (gotowany lub pieczony) Ryby (zwlaszcza te tluste) pieczone lub gotowane - tylko dzikie. Hodowlane nie zawieraja ani omega-3 ani witaminy D, nadto czesto sa zanieczyszczone chemikaliami Jaja (gotowane) Oleje roslinne (zwlaszcza te bogate w tluszcze podstawowe) Woda (podstawowy napoj) Przyprawy typu czosnek, kurkuma, zalecane w duzych ilosciach, a inne tez Herbaty i wyciagi ziolowe - zwlaszcza zielone herbaty (raczej nie te slodkie owocowe) Od czasu do czasu ciemny, brazowy ryz - taki, ktory wymaga godzinnego gotowania. Orzechy wloskie, migdaly, nasiona sosny ****I NIC WIECEJ**** (tzn brak slodkich owocow, innych mies (wieprzowina, wolowina, baranina), zboz, wypiekow, mleka i jego przetworow, kawy, rzeczy smazonych, cukru) Odpowiedz Link
artur737 Re: Dieta cud 13.12.08, 17:09 Wiele rzeczy zapada lepiej w swiadomosc jezeli nadac im postac przypowiesci lub filozofii. Stachenka oczywiscie zaraz mnie zaatakuje, ale widocznie tak juz musi byc. Nie wszyscy lubia przypowiesci, zapewne z powodu TV z ktora ciezko konkurowac pisanym slowem w dzisiejszych czasach. Wiec teraz napisze kilka uwag i przemyslen na temat wspomnianej diety cud. A kto nie chce to niech po prostu nie czyta. Slowianie zyja na terenie dzisiejszej Polski od dawna ale malo co wiadomo o czasach dawniejszych niz 2000 lat. Niemniej zapewne zyli tu na wiele tysiecy lat wczesniej, ale jako tzw dzicz bez wytworzenia jakis szczegolnych narzedzi kamiennych lub ceramicznych, ktore by pozwolily odtworzyc ich styl zycia. Mozemy przypuszczac, ze Polske od bardzo dawna porastaly obficie lasy (obecnie wyciete) w ktorych niewatpliwie gniezdzilo sie mnostwo zakazonych kleszczy. Byc moze ostatnia fala zachorowan a Bb na swiecie to rzeczywiscie rezultat jakiejs szczegolnej mutacji Bb, ale ludzkosc musiala sie spotykac z Bb juz wczesniej i zapewne nie byl to kontakt tylko sporadyczny. Pytanie brzmi, czy w trybie zycia tych wczesnych Slowian tych zyjacych ponad 1000 lat temu bylo cos co chronilo ich przed choroba, przynajmniej na tyle, dochodzili do wieku dorastania, mieli dzieci i zdolali je odchowac. O ich diecie wiemy malo, a trybie zycia jeszcze mniej. Ale sprobujmy sobie wyobrazic tamte czasy. Zreszta wiele mozna wywnioskowac czytaja ksiazki podajace JAK PRZEZYC W DZICZY. Glownym problem przezycia jest zdobycie bialka. Reka czlowieka jest stworzona do zbierania lub wybierania, nie sa to szpony lub pazury; zeby nie sa przystosowane do zucia twardych pokarmow takich mieso duzych ssakow. W kazdym razie nie bez pomocy ognia, ktory ewolucyjnie jest raczej nowym nabytkiem. Narzady zmyslow czlowieka sa takie sobie. Dosc dobrze postrzegamy kolory i trafnie oceniamy odleglosci przestrzennie co swiadczy, ze raczej wybieralismy dobrze potencjalny pokarm roslinny bo kolor m.in. pozwala odroznic rosline jadalna od trujacej, zwlaszcza w przypadku owocow jagodowych. Drapiezniki czesto maja dosc kiepskie oczy, odroznianie kolorow maja niepotrzebne, jedza to co sie rusza, natomiast polegaja na wechu oraz sluchu kiedy poluja. Ludzie maja wybitnie kiepski wech i wybitnie slaby sluch w porownaniu ze swiatem zwierzat. Czyli ludzie nie sa naturalnymi drapieznikami. Mogli sie takimi stac po wyksztalceniu dobrych metod do polowan. Tak sie m.in. stalo w Ameryce w ktorej Indianie doszli do perfekcji w sztuce polowan i prawie zrezygnowali z pokarmu roslinnego. Ale Slowianie to nie Indianie. Skad wiec brac to bialko w warunkach dawnej Polski? Skomplikowane narzedzia do polowan wcale nie pojawily sie od razu. Mam na mysli luk i dzide. Zreszta nawet z tymi narzedziami wcale bywa nielatwo. Moze uplynac wiele dni zanim uda sie cos upolowac takimi narzedziami, a czlowiek nie jest w stanie najesc sie na zapas jak np robia to lwy. Jesc trzeba nam niestety caly czas tzn codziennie. I co robic jak polowanie sie nie powiedzie? Zrodlem bialka, podrecznym i w miare latwo dostepnym sa larwy owadow, latwe do znalezienia po odwaleniu kamieni. Mozna tez podkradac ptakom jaja. Wzglednie latwo je wytropic po uporczywej obecnosci ptakow, a wielkosc czlowieka zapewnia mu przewaga nad broniacym gniazda ptakiem. Mozna przestraszyc ryby i zapedzic je w plytkie wody, gdzie ich zabicie staje sie wzglednie latwe. Jezeli chodzi o pokarmy roslinne to latwo sobie uswiadomic, ze kiedys prawie nie bylo owocow innych niz owoce jagodowe. Byly wiec zurawiny, jagody, jezyny, maliny, jarzebina, szyszki (zawierajacejadalne nasiona), orzechy. Byly tez klacza roslin i mlode rosliny. Jezeli ktos probowal jesc stare rosliny to sie szybko przekona, ze sa one nieodpowiednie dla czlowieka, zbyt zylaste i wlokniste by sobie z nimi poradzic nie maja kilku zaladkow tak jak krowy i specjalnyc plytek zebowych do zucia. Wiec czlowiek wynajdywal te co dopiero wzeszly, takie kielki. Czyli mlode rosliny, kielki wchodzilyw gre. Takze klacza, palki wodne etc. Latwo tez zgadnac, ze wowczas nie bylo slodyczy tzn czekolady ani cukru, ani slodkich owocow. Nie bylo tez mleka. Byl miod, ale nie wiadomo na ile byl dostepny. Odpedzenie pszczol musi byc dokonane raczej przy pomocy ognia. Tak wiec nasze przemyslenia potwierdzaja, ze dieta prymitywna, ktora ciagle jest dla nas odpowiednia, bo ewolucyjnie zapwne nie zmienilismy sie w zasadniczy sposob od tamtych czasow byla uboga w cukier, bogata czasami w owoce jagodowe, bogata w klacza oraz bialko. W duzej mierze pokrywa sie to z opisana dieta cud. Wieksze zwierzeta upolowane stanowily raczej rarytas a nie byly skladnikiem codziennej diety. Kolejna rzecz, trzeba sie bylo naprawde nalazic zeby znalezc pozywienie lub cos upolowac. Ten ruch znakomicie utlenowal caly organizm oraz usprawnial dzialanie ukladu odpornosciowego. Odpowiedz Link
stachenka Re: Dieta cud 14.12.08, 03:29 Jaki pamiętliwy > Wiele rzeczy zapada lepiej w swiadomosc jezeli nadac im postac przypowiesci lub > filozofii A ta filozofia, to co to jest? Jakiś nowy gatunek literacki? > Nie wszyscy lubia przypowiesci, zapewne z powodu TV z ktora ciezko > konkurowac pisanym slowem w dzisiejszych czasach. Ale pojechałeś... Odpowiedz Link
danonek85 makaron chiński 17.02.09, 16:05 groch 70%, fasola Mung 30% Można? Amelka uwielbia kluseczki, do tej pory podawałam jej rosół z ziemniakami lub kaszką kukurydzianą. A ostatnio w sklepie wpadł mi w oko ten makaron... Odpowiedz Link
anetaryd Re: Dieta w czasie antybiotykow 09.12.08, 13:21 Czy można jeść groszek zielony z puszki i szparagi ze słoika, czy cytryne np z wodą można pić? Odpowiedz Link
artur737 Re: groszek szparagi??? 11.12.08, 16:34 Nie ma przeciwskazan na groszek i szparagi. Ale w przypadku konserw (kupnych) sytuacja nie jest jasna. Badania opublikowane lata temu sugerowaly, ze jedzenie z puszek zmniejszalo ilosc leukocytow we krwi. Trudno powiedziec jaki czynnik mialby miec takie dzialanie. Czy byla to wina jakis zanieczyszczen przy produkcji, czy celowo dodawanych chemikaliow w technologii produkcji takich przetworow. Trzeba wspomniec, ze sposob ich produkcji sie zmienil od tego czasu praktycznie wszedzie, choc trudno powiedziec czy na lepsze. Wiekszosc konserw jest produkowana nie ze swiezego produktu, ale z produktu skladowanego w pojemnikach konserwowanych kwasem siarkawym. Puszki i przetwory powstaja wiec niejako caly rok a nie od razu po zbiorze. Zalane kwasem czekaja na swoja kolejke do produkcji na puszki i sloiki. Na pewno po otwarciu puszki nie wolno przechowywac w niej czesci jedzenia na pozniej. Zostawienie jedzenia w puszce uruchamia kaskate korozji i jedzenie staje sie zanieczyszczone solami metali, z ktorych zrobiona jest sama puszka. Poczatkowo proces jest niewidoczny a wiec latwy do przeoczenia. Pozniej rdza wrecz kuje w oczy. Zawartosc otwartej puszki nalezy wiec jak najszybciej przelozyc do innego naczynia, jezeli ma czekac wiecej niz 2-3 godziny na zjedzenie. W szkle czy porcelanie oczywiscie mozna bo te materialy sie nie rozpuszczaja. Natomiast nie ma badan, ktore by widzialy cokolwiek zlego w mrozonkach i na nie nalezy zwrocic szczegolna uwage. W istocie wiekszosc mrozonek jest bogatsza w witaminy niz produkt swiezy. A to dlatego, ze produkt swiezy najczesciej byl uzyskany kilka lub kilkanascie dni wczesniej a w niektorych przypadkach jeszcze o wiele dawniej. Mrozonki robi sie z produktow dopiero co uzyskanych z pol i sadow. Zwykle tego samego dnia w ktorym zostaly zebrane. Wlasnie z mrozonek mozna czerpac dodatki do jedzenia caly rok, zwlaszcza jezeli chodzi o dozwolone w umiarkowanych ilosciach maliny, jagody, jezyny i borowki ( a ktorych sezon trwa wzglednie krotko). Odpowiedz Link
artur737 Re: groszek szparagi??? 11.12.08, 16:41 W warunkach domowych raczej nie mozna wyprodukowac dobrych mrozonek. Umieszczenie w zamrazarce worka z np jezynami spowoduje uszkodzenie komorek biologicznych bo domowa lodowka ma bardzo mala moc mrozenia. Zamrazanie w fabrykach jest lepsze i owoce i warzywa zamieniaja sie lod w bardzo krotkim czasie (praktycznie sekundy) co nie uszkadza komorek biologicznych produktu. Uszkodzenie komorek ulatwia penetracje niszczacego tlenu. W domu mozna natomiast zamrazac przeciery, ale problem z nimi jest pozniej taki, ze trzeba na raz rozmrozic caly pojemnik. Chyba, ze mrozic w pojemniku na kostki lodu i uzyskane kostki przesypywac w woreczki i przechowywac na zime lub do nastepnej wiosny. Odpowiedz Link
stachenka Re: groszek szparagi??? 11.12.08, 19:51 > Chyba, ze mrozic w pojemniku na kostki lodu i > uzyskane kostki przesypywac w woreczki i przechowywac na zime lub do nastepnej > wiosny. Ooo, to jest pomysł. Mniam! Odpowiedz Link
artur737 Re: groszek szparagi??? 11.12.08, 16:51 Sorki za literowki np kluje a nie kuje Odpowiedz Link
tomiro_999 feta 13.12.08, 19:42 czy mozna jest serek feta? czytalm sklad i nie widze tam nic zlego, noa le moze ktos ma jakies inne informacje Odpowiedz Link
anyx27 Re: feta 13.12.08, 19:50 z tego, co pisal wczesniej Artur, to mozna jedynie mozarelle, ale moze zmienil zdanie? Odpowiedz Link
hub811 Kawa, mrozone warzywa 10.03.09, 18:32 Witam przebrnolem przez forum i mam pytanie odnosnie kawy czy mozna i mrozonych warzyw oraz jeszcze platkow ryzowych. Przegladnolem rowniez forum cadida gdyz ja juz grzybka mam, ale niestety jest tam kilka krotkich watkow. Chyba ze nie znalazlem i ktos moglby podzucic linka Pozdr Odpowiedz Link
anyx27 Re: Kawa, mrozone warzywa 10.03.09, 23:50 1.teoretycznie można, ale kawa wypłukuje mg i ogólnie nie działa zbyt pozytywnie na stan zdrowia. 2.można, a teraz to nawet trzeba, bo są zdrowsze, niż "świeże", ale nie mozna słodkich warzyw, czyli np. gotowanej marchwi, buraków 3. można (jeśli masz na mysli wafle ryżowe z brązowego ryżu?), nie mozna (jeśli płatki z białego ryzu) Odpowiedz Link