iadt27 26.09.07, 13:13 Witam Czy macie jakieś sprawdzone prochy lub metody - jak ból już złapie, albo się dopiero zaczyna. Co robicie, żeby normalnie żyć, kiedy trzeba być w pełni dyspozycyjnym- w pracy, podróży itd.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jahreshka Re: co łykacie jak się zacznie? 26.09.07, 20:42 Na stronie o migrenie przeczytałam, że na samiusieńki początek mogą pomóc zwykle leki przeciwbólowe. I ja - gdy tylko przeczuwam, co będzie - łykam ibuprom max. Póki co pomaga... Chyba, że to kwestia autosugestii... Odpowiedz Link Zgłoś
eni40 Re: co łykacie jak się zacznie? 26.09.07, 20:49 ja lykam matafen i paracetamol 500mg..i zazwyczaj to nic nie pomaga a za dwie godziny wale z grubej rury..solpadeine 1000 i ibuprom 200 ..lod na leb i do łozka..i modle sie z kwikeim zeby pomoglo..powoli zaczyna przechodzic.. Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: co łykacie jak się zacznie? 28.09.07, 03:12 to zalezy czy bol jest typowo migrenowy czy tylko jakby napieciowy.. jak wybitnie migrena to Zomig, jak tylko napieciowy to paracetamol z kodeina... i czekam co z tego wyniknie... Venus Odpowiedz Link Zgłoś
senicokseviyorum Re: co łykacie jak się zacznie? 06.10.07, 14:58 solpadeina 2 sztuki plus polopieryna rozpuszczalna- jak wychwyce sam poczatek to pomaga jak nie to pozniej swiety Boze nie pomoze. Odpowiedz Link Zgłoś
cephalea Re: co łykacie jak się zacznie? 06.10.07, 22:31 A mnie narazie pomaga NUrofen Forte a najlepiej Nurofen Ultra Forte, ten w czerwonych kapsułkach,Do tego jakaś herbatka miętowa lub Nervinum taka ziołowa mieszanka do zaparzania.Póżniej jak już rzyganie nie męczy wypijam mocną czarną kawkę z cukrem i ewentualnie z cytrynką.No i łóżko,łóżko i jeszcze raz łóżko,aż przejdzie.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Migrenka21 Re: co łykacie jak się zacznie? IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.08, 06:05 Ja jedynie Imigran, bo cała reszta nie działa na mnie. Dostawałam zastrzyki z kodeiną nawet i nic, dalej jazda. A tryptany do godziny i przechodzi. Jak narazie Odpowiedz Link Zgłoś
zusta123 Re: co łykacie jak się zacznie? 07.10.07, 17:26 Przez kilka lat miałam migreny z typowymi jej objawami (wymioty, światłowstręt itp.)Przetestowałam wiekszość leków przeciwbólowych. Przez krótki czas pomagał mi Nurofen Forte, potem przestał spełniać swoją rolę. Aż przypadkiem odkryłam najzwyklejszą w świecie ETOPIRYNĘ. ZAWSZE pomaga. Ból przechodzi i odkąd zaczęłam brać te tabletki - ataki migreny mam o wiele rzadziej niż wcześniej. Proponuję przetestować. Może zadziała podobnie na którąś z Was? Odpowiedz Link Zgłoś
eni40 Re: co łykacie jak się zacznie? 08.10.07, 20:58 etopiryna..bo to kwas acetylosalicylowy a wiec aspiryna..a aspiryna czesto brana zapobiega lepkości krwi..co odpowiedzialne jest tez za wystepowanie migren.. problem tylko ze nie wszyscy moga brac aspiryne...wrzodowcy to juz w ogole wykluczone... ja biore systematycznie miłorzab japoński ktory ma działanie podobne do aspiryny, a wiec rozrzedza krew i zmniejsza jej lepkosc.. i od miesiaczki do miesiaczki mialam tylko jeden(!) lekki atak migreny.. teraz czekam na okres..pewnie bedzie bolalo no ale to i tak dla mnie ogromny sukces..nie wiem jak bedzie dalej ale wazne ze troche odpoczelam od tej mary przekletej Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: co łykacie jak się zacznie? 31.10.07, 01:05 jest aspiryna powlekana, dla wrzodowcow wlasnie. (Tylko nie pamietam, czy to bayerowska aspiryna czy jakiejs innej firmy.) Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: co łykacie jak się zacznie? 31.10.07, 08:40 > jest aspiryna powlekana, dla wrzodowcow wlasnie. (Tylko nie pamietam, czy to > bayerowska aspiryna czy jakiejs innej firmy.) To niezupełnie tak. Aspiryna powlekana nie podrażnia ściany żołądka miejscowo, natomiast działanie kwasu acetylosalicylowego polegające na hamowaniu produkcji prostaglandyn (czyli działanie przeciwbólowe) pozostaje. Obniżenie zaś poziomu prostaglandyn osłabia ścianę żołądka. Zależność niestety nie do uniknięcia, dodatkowo "rozrzedzenie" krwi może przynieść bardzo niepożądane rezultaty. Inna kwestia, że dziś owrzodzenie żołądka czy dwunastnicy leczy się bezproblemowo, tylko po leczeniu trzeba dać trochę kawałkowi przewodu pokarmowego odpocząć :) Co do samych bólów migrenowych to w bardzo dużym stopniu zapobiegawczo działa masaż podstawy czaszki, karku i barków. Nie eliminuje w 100% ale poprawą byłem bardzo pozytywnie zaskoczony. Pozdrawia były wrzodowiec i niestety nadal migrenowiec Odpowiedz Link Zgłoś
syrka1 Re: co łykacie jak się zacznie? 25.10.07, 13:07 Zawsze, żeby nie dopuścić do rozwoju wydarzeń (przetrzymywanie i mówienie sobie może przejdzie nigdy nie działa) biorę: Cinie 25mg + Solpadeina musująca 1000 mg i przechodzi. Czasem po paru godzinach muszę tę dawkę powtórzyć bo ból zaczyna się rozkręcać ponowanie. Ale trzeciej dawki leków już raczej nie zdażyło mi się brać. Odpowiedz Link Zgłoś
joagru Re: co łykacie jak się zacznie? 25.10.07, 15:26 Ja ostatnio tabletka Cofecorn i za chwilę Cinie 50 mg. Jak na razie pomaga, biorę Cinie od 2 tygodni i ... oby jak najdłużej pomagała. Natomiast pierwsza część ulega zmianom, jak przywykam do kolejnych przeciwbólowych to wypróbowujemy następne. Niestety nieżyt żołądka uniemożliwia branie czegokolwiek przypadkowego. Odpowiedz Link Zgłoś
pocahontas3 Re: co łykacie jak się zacznie? 25.10.07, 22:24 Jeśli łeb łupie z prawej strony, biorę cinie i nie czekam, aż ból zacznie szaleć. Jeśli z lewej, to próbuję zwykłych środków przeciwbólowych i zazwyczaj wystarczają. Bywa też tak, że ból zaczyna się bardzo normalnie, jak zwykły ból napięciowy.... tylko po jakichś dwóch godzinach boli już tylko po prawej stronie i zaczynają się "atrakcje". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beatanitka Re: co łykacie jak się zacznie? IP: *.fastres.net 14.01.08, 22:08 Miewalam bardzo silne migreny ,wczesniej budzilam sie z ptwornym bòlem i tak mnie trzymal az do poludnia,po jakims czasie bòl przedluzyl sie do calego dnia.Odkrylam,ze od 2 m-cy,odkàd zaczèlam chodzic szybkim krokiem,robiè codziennie 5 kilometròw,migreny nie mialam ani razu.W razie bòlu bralam Imigran ,bo jestem we Wloszech ale mozna spytac w aptece o jego zamiennik jest b.dobry bòl mi ustèpowaltylko po nim. Odpowiedz Link Zgłoś
mango32 Re: co łykacie jak się zacznie? 04.01.08, 21:29 syrka mam dokładnie to samo :) tylko zamiast cinie stosuję sumigrę , jak tylko coś się zaczyna dziać to 25 mg Sumigry i podwójne Solpadejne rozpuszczalne - pomaga w 99 %, jedyne co mnie martwi, to to,że stosuję tę "metodę" kilka razy na tydzień. Ale cóż lepsze łykanie prochów niż "umieranie" przez dwa dni z bólu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
the.gypsy Re: co łykacie jak się zacznie? 30.10.07, 16:42 aspiryna C rozpuszczalna. sprawdzone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: souls_hunter Re: co łykacie jak się zacznie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 18:43 Gdzies slyszalem ze organizm ludzki reaguje tylko na 1 osrodek bolu. Wiec jesli np zaczyna cie bolec zab to aby nie czuc tego bolu nalezy uaktywnic inny osrodek np uderzyc sie w kostke, zlamac reke itd co kto woli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zet Re: co łykacie jak się zacznie? IP: *.master.pl 30.10.07, 20:01 Kolejny ignorant...Skąd wy się bierzecie? Rośniecie na drzewach? Moja narzeczona ma bóle migrenowe i wiem jak wygląda osoba, która nie może przełknąć śliny z bólu. W tym kraju powinni przeprowadzić jaką społeczną kampanię aby uświadomić takich pajców ja ten wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
yanca1 Re: co łykacie jak się zacznie? 30.10.07, 19:03 Paweł - serdecznie życzę jednego chociaż ataku migreny - takiej co nie można nawet oczami mrugać bo boli. Wtedy pewnie rzeczywiście spróbujesz większości z wymienionych przez ciebie specyfików. A'propos tramalu - po nim ja "rzucam pawie" dalej niż widzę, i kilka moich znajomych też. Odpowiedz Link Zgłoś
dokansan Re: co łykacie jak się zacznie? 31.10.07, 03:40 Jak łeb klasycznie, to seta, potem ewentualnie druga. I otwarte okno. Jak za oczami, to idę vomitować, potem seta. I spać. l Odpowiedz Link Zgłoś
mrockata Re: co łykacie jak się zacznie? 09.01.08, 12:56 cos na ibuprofenie dawka 400 czasem dolacze aspiryne ktora mi ktos zakupil i chce ja wyjesc :o)))a zaraz lece po magnez :o) koleznka mi polecila z polskiej apteki jest jakies cus jak migprim..dobrze mowie?? do rozcienczenia i ze naprawde pomaga...trzeba sie chyba przkonac Odpowiedz Link Zgłoś
li-monia Re: co łykacie jak się zacznie? 31.10.07, 07:29 U mnie zaczyna się aurą wzrokową-tzn. najpierw tracę wzrok,później wraca,ale pojawiają się te paskudne błyski. I to jest ten moment kiedy mogę coś wziąć-kiedyś Sumamigren,teraz Cinie.Biorę,kładę się,koniecznie z zamkniętymi oczami.Jeśli przejdzie,to ok. jeśli nie- to szpital i dożylnie Pyralgina.Cinie to obecnie rzecz,którą mam zawsze przy sobie,bo rozkręcony ból,to koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ent Re: co łykacie jak się zacznie? IP: *.ifpan.edu.pl 31.10.07, 09:38 jak tylko zaczyna cmic to zwykla aspiryna bayerowska i zwykle pomaga jak przegapie to solpidyna, po ktorej rzygam dalej niz widze i potem ide spac ale ja nie mam zbyt silnych bolow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cwaniarka1 Re: co łykacie jak się zacznie? IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.10.07, 18:33 li-monia jak czytam co piszesz, to dokladnie jak bym czytala o sobie. Jak czesto masz napady migreny??? I jak dlugo trwaja u Ciebie?? Odpowiedz Link Zgłoś
li-monia Re: co łykacie jak się zacznie? 01.11.07, 09:13 Ostatnio mam niezbyt często.Myślę,że po prostu jestem mniej przepracowana.Ten totalny odlot tak co 2-3 miesiące.Pierwszy atak miałam ok.15-tego roku życia.Leżałam w łóżku i wyłam z bólu przez ok.3 dni.Znieczulano mnie(rodzice kilka razy wzywali pogotowie),ale nikt nie rozpoznał co mi jest i żadne leki nie pomagały.Teraz ratuję się jak tylko mam zaburzenia widzenia i to nie pozwala się rozkręcić do końca-mówię o bólu nie do wytrzymania,wymiotach.Kończy się na bólu prawej części czoła i wrażeniu,że oko wystaje mi z oczodołu.Trwa kilka godzin...Myślę,że gdybym nie reagowała od razu byłoby tak jak za pierwszym razem-ze 3 dni.Ktoś kto nie przeżył tego,nigdy nie zrozumie.Serdecznie Ci współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
kena1 Re: co łykacie jak się zacznie? 31.10.07, 16:11 Widzieliście pod jakim durnym tytułem jest ten wątek na głównej stronie forum? "Zażywasz - wygrywasz" Co za idioci pracują w tym portalu?? Gazeta schodzi na psy, szukając taniej sensancji w chorobie i nieszczęściu :( Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: co łykacie jak się zacznie? 01.11.07, 10:27 E, nie denerwuj sie za bardzo - wzmianka jest rzeczywscie malo przemyslana ale moze za to wiecej do nas trafi cierpiacych i szukajacych pomocy. Bedziemy probowac znowu zrobic to forum prywatne a poki co trzeba sie jakos spokojnie trzymac :) Venus Odpowiedz Link Zgłoś
bonawentura99 Re: co łykacie jak się zacznie? 02.11.07, 22:28 17 lat walczyłam z migreną. Zażywałam różne leki a oprócz tabletek stosowałam okłady z lodu, naprzemienne natryski (gorąca-lodowata woda), inhalacje miętą, picie kwaśnych napojów, czasem gorących napojów. Czego to ja nie próbowałam. Nawet sprawiałam sobie ból w innym miejscu aby odwrócić moją uwagę od bólu głowy. To działanie masochistyczne, ale baba z migreną bywa zdesperowana. No i już od dwóch lat, nie mam migren. Czasem coś w głowie zaboli, ale to nic w porównaniu z tym, jak kiedyś bolało. Skończyłam 40 lat i migreny mnie opuściły.NARESZCIE!!!! Czy to sprawa wieku, czy coś innego. Można zgadywać. Życzę wszystkim zdrowia.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
niinka Re: co łykacie jak się zacznie? 02.11.07, 22:54 Jak tylko poczuje lekki ból nad prawym okiem to biorę jakiś ibuprom.Czasami pomoże częściej kończy się na rzyganiu,wyciu w poduszkę i ketonal.kiedyś pomagała mi aspiryna.Brałam też cofecorn ale po tym to dostawałam jakiejś telepawki Odpowiedz Link Zgłoś
apoloniakawalek Re: co łykacie jak się zacznie? 03.11.07, 17:04 Ibuprofen razem z paracetamolem - 2 tabletki. Jakis czas temu przyjaciolka dala mi etopiryne, ale mi nie pomogly nawet 2 tabletki, bol sie tylko nasilil. Musialam wziac to co wyzej. Ketonal w ogole mi nie pomaga, chociaz wszyscy sie dziwia. Odpowiedz Link Zgłoś
zkojak Re: co łykacie jak się zacznie? 04.11.07, 11:06 Witam.Mam 35 lat i jestem facetem.Znam ten ból.Wszystkie przeciwbólowe już przerobiłem.Ostatnio dostałem od lekarza DIVASCAN i od tej pory jak zacząłem brać to nie miałem tego problemu.Minął dopiero miesiąc.Zobaczę co dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inger Re: co łykacie jak się zacznie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 16:30 Ja migreny mam rzadko, ale jak już są to zawsze długie, i ciężkie, aż się płakać chcę... i najbardziej pomaga mi oldskulowa MAŚĆ TYGRYSIA. O ile wiem, to nie można jej kupić w aptekach, bo podobno ma w składnikach coś z lekka narkotycznego, kupuję więc zawsze na bazarku, "Od ruskich", jak jestem na wakacjach w suwalskim:-) najlepiej się przy okazji położyć w ciemnym pokoju, i po prostu odpocząć, ale jak nie, to też pomaga...zauważyłam, że działa zwłaszcza w sytuacjach ekstremalnych, kiedy żadne leki (dostępne bez recepty) nic nie dają. Odpowiedz Link Zgłoś
vogel21 ketonal!! 04.11.07, 23:30 czasem 2 na raz. nie wazne ze potem zoladek boli przez tydzien, wazne ze zyje, bo jak migrena zlapie na dobre to modle sie by mi glowe odrobano. Odpowiedz Link Zgłoś
jestem.izka ja też ketonal ... 12.11.07, 15:43 bo jak już przywali mi migreną to nie żyję . Odpowiedz Link Zgłoś
jakuba84 Re: co łykacie jak się zacznie? 12.11.07, 23:18 Ja nigdy nic nie brałem , leżałem w łóżku i ewentualnie jakiś okład . Mój neurolog przypisał mi Lamitrin , biorę od około 2 lat . Od tej pory miałem z 3 migreny :) Aha mam zdiagnozowaną padaczkę . Odpowiedz Link Zgłoś
rozparka1 Re: co łykacie jak się zacznie? 13.11.07, 10:11 ja mam okresowe bóle migrenowe więc wiem kiedy mogę się ich spodziewać, jakieś trzy dni przed okresem zaczynam pić lakcid jeden dziennie przez cały okres i muszę przyznać że pomaga, tylko sporadycznie brałam potem tabletki przeciwbólowe, a migrenę miałam systematycznie co miesiąc od 5 lat i w łóżku leżałam po dwie doby no i oczywiście wymioty. Ostatnio od dwóch miesięcy zaczęłam pić herbatkę z piołunu najpierw codziennie jedną, teraz co drugi lub trzeci dzień i minęły już dwa okresy a ja normalnie funkcjonowałam, i lakcid też już nie był mi potrzebny, dla mnie to niesamowite szczęście i nie przestane pić piołunu pomimo jego niewiarygodnie niedobrego smaku. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.2007 Re: co łykacie jak się zacznie? 13.11.07, 18:52 To interesujące. Czy chodzi o Lakcid,ten probiotyk stosowany np po leczeniu antybiotykiem? Czy też coś mi się pomieszało? Odpowiedz Link Zgłoś
rozparka1 Re: co łykacie jak się zacznie? 23.11.07, 13:04 tak chodzi o ten lakcid Odpowiedz Link Zgłoś
ika997 Re: co łykacie jak się zacznie? 07.01.08, 01:08 Ja zaraz 0,25 cinie pod język gorzkie jak nie wiem co i potem aspiryne migrenową wypijam bayera 2 szt./szkl. wody. Po 3 godzinach jak musze chodzić wraca, ale nawet jak wezmę 100 cinie i ic więcej efekt nawrotu następuje chyba żesie położę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziadekfranek Re: co łykacie jak się zacznie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.08, 11:29 Witajcie! Cierpię na ciężkie migreny od 15 lat (teraz mam 34). Bol bierze mnie srednio 3 razy w tygodniu i gdyby nie szybka reakcja, wpadlabym w przerywane okresowo ciągi 3-dniowe o natezeniu nie do zniesienia. Wyprobowalam chyba wszystkiego, z wyjatkiem opiatów (mam na mysli te na recepte). Kiedy sie zaczyna, biore OD RAZU Cinie albo Relpax (ten ostatni drogi, ale mniej skutkow ubocznych). Przy nawrotach - ponownie, az do uispokojenia (czasem oznacza to, ze biore po 6-7 prochow w tygodniu). Kiedys pomagala mi ergotamina + solpadeina 2 kaps., ale uslyszalam troch zlych rzeczy o sporyszu i przestalam. Mam pytanie do Was kochani: czy ktos rowniez musi zazywac tak duzo, by przezyc? Niestety ja wiem, że dopóki nie wylecze sie albo nie przejdzie mi samo, nie mam wyboru- jak nie wezme, zycie zamienia mi sie w pieklo, nie moge wstac ubrac i nakarmic dziecka, wyjsc do opracy, nawety z bolu do ubikacji nie moge trafic. Jest to jedno wielkie wycie. Wspolczuje wszystkim miegrenowcom, pozdrawaim Was serdecznie! Trzymajmy sie, wierze ze nadejda czasy gdy to bedzie wyleczalne albo gdy leki beda calkiem tanie i bezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gonia Re: co łykacie jak się zacznie? IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.01.08, 21:28 Witaj! Polecam wszystkim sumigrę 50 mg lub sumamigren. Kiedyś brałam ibuprom ale.... przestał na mnie działać. Biorę te 2 wymienione środki na zmianę. Wada - są dość drogie 23 - 35 zł za 2 tabletki, ale myślę, że ktoś kto cierpi zapłaci każdą cenę. Mam 32 lata a migrenę odkąd pamiętam tzn od przedszkola więc mam spore doświadczenie. Pozdrawiam i życzę zdrowia wszystkim którzy wiedzą co to znaczy budzić się w środku nocy z bólem głowy Odpowiedz Link Zgłoś
grafi03 Re: co łykacie jak się zacznie? 14.01.08, 16:49 Jak tylko poczuję najdrobniejsze "szmery pod czachą" to 2 etopiryny (zjadłam jej już chyba z tonę w swoim migrenowym żywocie) i czekam. Jak nie przejdzie to już tylko tryptany-raczej zawsze niezawodne, a jak one nie dadzą rady to już tyko zastrzyki Odpowiedz Link Zgłoś
eni40 dziadkufranku 15.01.08, 06:55 ja podobnie jak ty mam od 3-5 migren tygodniowo..tez juz jestem zalamana i tez juz wszystko wyprobowalam..biore prochow bez liku..czasem w ciagu ataku az trzy dawki 2solpadeiny i ibuprom, tak ze mozesz sobie wyobrazic jak sie czuje i co czuje siegajac po kolejne prochy..no ale inaczej sie nie da.. Odpowiedz Link Zgłoś
murya Re: dziadkufranku 24.03.08, 10:25 Czesto lykam ibuprofen jak zacznie mnie glowa bolec.Kiedy dopadnie mnie migrena,siegam po Maxalt.Polecam,bo mozna wziasc go w kazdej chwili,kiedy jestes poza domem.Tabletka rozpuszcza sie w ustach.Nie mam po nich zadnych dzialan ubocznych.Kiedys bralam inne przeciw migrenie(nie pamietam nazwy)musialam sie od razu koniecznie polozyc,bo mialam silne bole miesni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: co łykacie jak się zacznie? IP: *.gprs.plus.pl 29.03.08, 22:07 Polecam sumigre, generyk orginału sumamigrenu. Ja biore 100mg i za poł godz nie mam migreny. 2 tabletki w taniej aptece 33zł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: a co robić jak ból....................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 16:51 zaczyna się już rano, a tu nie ma " zmiłuj się " i trzeba pędzić do pracy, może macie jakieś sposoby ? Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: a co robić jak ból....................... 30.03.08, 23:17 Tylko tryptan + srodek p/bolowy, i ewentualnie jesli wolno tak mieszac to jeszcze srodek p/wymiotny. wszystko po uprzednim uzgodnieniu z lekarzem (z tymi samymi lekami wystarczy raz). ale z migrenami jest tak ze czasami nie da rady zeby nie wiem co, i do pracy sie po prostu czasem nie dojedzie. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: a co robić jak ból....................... IP: *.users.attu.pl 15.04.08, 13:27 Mi na szczęście pomga saridon, pod warunkiem, że wezmę zanim ból się rozkręci.Jak boli mocniej to biorę 1 saridon plus do tego jednen paracetamol co daje w sumie 1000 paracetamolu do tego kofeina i propyfenazon, ktore sa w saridonie. Jak już pulsuje i szaleje, to na ogół nic nie pomaga, tylko sen. Jak zaczyna sie zwykły ból napięciowy to robie sobie kawe z cytryną lub kawę plus 500 paracetamolu. Jak dotad pomagało. Kiedyś brałam długotrwale polomigran i divascan i nie miałąm bólu głowy wcale. Jak byłąm dzieckiem i miewałam bóle czachy, to mama dawała mi etopirynę- pomagała. Nigdy jeszcze nie próbowałam niczego z ibuprofenem, obym nie musiała. Odpowiedz Link Zgłoś
migrenka21 Re: co łykacie jak się zacznie? 15.04.08, 18:10 U mnie jedynie pomagają tryptany. Bez Imigranu jadę na pogotowie i dostaję zastrzyki, które na 2-3 godziny działają, a później znów to samo. Tryptany, tryptany i jeszcze raz tryptany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: co łykacie jak się zacznie? IP: *.users.attu.pl 15.04.08, 23:17 Widze, ze jestem malo poszkodowana przez bóle czaszki, jak was czytam, to ojej:( wspolczuje bardzo bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cama Re: co łykacie jak się zacznie? IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.04.08, 00:52 nic mi nie pomaga:( od 2 lat szukam i nie działa na mnie żadna substancja występującą w lekach dostępnych bez recepty. Lekarz przepisał mi olfen ale również nie pomógł. Mam dość tych bólów nie mogę pracować, nie mogę cieszyć się wolnym dniem, drażnią mnie dźwięki, światło i zapachy (wywołujące wymioty), co utrudnia życie osobom przebywającym ze mną w czasie trwania napadu. Przechodzi dopiero po kilku-godzinnym śnie. To jest straszne gdy czekam tyle czasu na urlop i cały spędzam z migreną, gdy ona psuje wszystkie plany. Traci się chęć do życia gdy nie można normalnie funkcjonować i marzy się o tym aby dzień sie skończył licząc, że następny przeżyje się bez migreny. Pozdrawiam wszystkich cierpiących i życzę jak najwięcej tych lepszych dni. Odpowiedz Link Zgłoś
monia515 Re: co łykacie jak się zacznie? 16.04.08, 09:00 Tryptany też Ci nie pomagają?? Jeśli o mnie chodzi- żadne leki bez recepty nie pomagają- nie ma sensu faszerowanie się aspirynami, ibupromem, solpadeinem itp. Wcześniej brałam 50mg sumamigrenu, a teraz przestawiłam się na Cienie- kupuję 2 tabletki po 100mg- w ten sposób mam 4 dawki za 30zł. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: co łykacie jak się zacznie? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 06.05.08, 10:31 ja nie cierpie na takie okrutne migreny co niektorzy tu(wymioty przydazyly mi sie tylko raz),ale tez do przyjemnych nie naleza.Biore lek Migea,nie bawie sie juz w zadne ibupromy i paracetamole bo to na to nie dziala.Nienawidze tego bolu za okiem bo mam ochote sobie je wydlubac(raz zreszta prubowalam;) ale rodzice-z ktorymi wtedy mieszkalam- zabrali mnie do szpitala)Staram sie sobie przetlumaczyc ze wcale az tak nie boli,ale nie zawsze to dziala;)Skupianie oczu na 1 punkcie by sie nie ruszaly tez jest dosc trudna sztuka,ale pomaga.A tak to zimne oklady,cisza i ciemnosc i brak zapachow(sama oczywiscie tez nie uzywam wtedy zadnych perfum)Do pracy nie chodze z migrena Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: co łykacie jak się zacznie? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 06.05.08, 10:34 aha zapomnialam dodac ze moja mama takze miala cale zycie migrene i skonczyly jej sie bole jakos po 40stce.Pamietam jak bylam mala i mama chodzila po mieszkaniu walac glowa w sciane.Jest pielegniarka wiec brala dozylnie zdaje sie pyralgine,ja tez lubie pyralgine;) otumania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alina Re: co łykacie jak się zacznie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 10:55 72 godziny dzień i noc- to pół biedy , potrafi przejść na drugą połowę głowy po dniu przerwy i jeszcze raz 72 godziny. Sumigra na 8 godzin pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alina Re: co łykacie jak się zacznie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 10:58 Co to są za tabletki CINIE - nigdy lekarz mi ich nie proponował, jeśli ktoś może to proszę o informację. Alina Odpowiedz Link Zgłoś
frag-ila Re: co łykacie jak się zacznie? 21.05.08, 12:20 Przez 4 miesiące co miesiąc przed okresem dzień i w środku cyklu 100mg Cinie po 24 godzinach druga tableta i jakoś jak naćpana szwędałam się po tym świecie. W tamtym miesiącu niestety Cinie nie pomogło:((( Chciałm walic głową w ścianę albo stwierdziłam że pójdę skoczę z wieżowca, na pogotowiu zastrzyk z Pyralginy i metoclopramid przeciwymiotny i zasnęłam w samochodzie. Na drugi dzień i na trzeci jeszcze mnie cmiło ale już nie chciałam skakać z wieżowca bo stwierdziłam że ludzie na raka umierają i na morfinie jadą a ja dwa dni i dalej będę żyć:) To moja pociecha. Odpowiedz Link Zgłoś