ewax100
16.01.07, 16:11
Witam! Jestem tu pierwszy raz.Mam wielki problem i wszedzie szukam
pomocy.Dotarałam na to forum bo po przeczytaniu objawów boreliozy u mnie
wystepuje ok.90%.Sama nie wiem co o tym myśleć?Nie pamiętam jednak zeby
ugryzł mnie kleszcz nie miałam rumienia.Ugryzła mnie natomiast pchła,komar -
ale od tego chyba nie mozna miec boreliozy?
4 lata temu zdiagnozowano mi fibromialgię.Wyniki ogólne mam dobre.Cierpię
juz od 30 lat tylko wczesniej mówiono mi ze to gościec a teraz
fibromialgia.Objawy są bardzo podobne.Zyję w ciągłym bólu.Są to bóle
obezwładniające,rozrywające jakby z okolic wszystkich stawów/ale podobno to
mięśnie-zaczepy mięśni ze stawami/promieniujące na całe ciało wewnątrz.Napady
takie mam barzo często nieraz kilka dni nieraz tygodni.Chwila przerwy i znów
ból nie do zniesienia.Bólowi temu towarzyszy brak
sił,rozbicie,roztrzęsienie,dreszcze i oblewające gorąco,brak
tchu,powietrza,przyspieszony oddech,kompletny brak sił.Leżę wtedy i wyję
dosłownie z bólu całego ciała a łzy same lecą.Czuję jakbym miała zemdleć albo
umierać-to jest KOSZMAR.Z bólu tego popadłam w depresję-jestem ciągle na
lekach p/depresyjnych Seronil i p/bólowych Tramal,który trochę jedynie
pomaga.Oprócz tego mam objawy towarzyszące jak czeste biegunki nieraz
zaparcia,refluks /zgaga/biały język,drętwienie ręki lewej,pogorszenie
widzenia,bóle w klatce piersiowej takie napadowe przy schyleniu-gdzie nie
mozna powrócić do pionu.Pisze o tylu objawach bo nie wiem czy to moze być
bardziej borelioza czy grzybica czy ta fibromialgia.Wiem jedno ze potwornie
cierpię,trudno mi żyć a nie mogę z nikad otrzymac pomocy.Mało tego ostatnio
po 6 latach renty odebrano mi ją.Odwołałam sie do Sadu-wygrałam.Jednak
pieniedzy nie dostałam bo ZUS skierował sprawe dalej do sadu Apelacyjnego
nazywając mnie hipochondrykiem z urojeniami co jest nieprawdą.Jestem bezradna
z powodu bólu fizycznego i psychicznego.
Nie wiem czy zrobic to badanie na boreliozę /jest drogie/skoro nie pamiętam
ukąszenia,Z drugiej strony te objawy się tak zgadzają.Z dwojga złego
wolałabym borelioze bo przynajmniej miałabym jakąs nadzieję leczenia.Co o tym
sadzicie?Pozdrawiam