baska192
03.08.07, 21:00
Zagladam tutaj od ponad 4 miesiecy.A szukalam tego forum ponad 2
lata.Wszystko zaczelo sie pewnie znacznie dawniej ale ja opisze objawy od
2002roku.Zaczelo sie od bolu nog.Jak kucalam to czulam jakby te nogi byly
napompowane.Pojawila sie totalna bezsennosc.Przez rok mialam klopoty z
zoladkiem.Uczucie pelnosci,nudnosci etc.Zaczelam budzic sie w nocy ze
zdretwiala reka.Cos zaczelo mnie piec w brzuchuRozpoczal sie okres zapalen
pecherza.Od jednego zapalenia do drugiego.Raz badanie wykazalo krew w moczu
ale bylo to znacznie wczesniej zanim zaczely sie te zapalenia.Nigdy nie bylam
szczegolnie zdrowa ale od pewnego czasu zaczely sie permanentne problemy z
gardlem.Stany podgoraczkowe zwiazane chyba z zapaleniem zatok.Bole glowy
takie rozpierajace od srodka.Czasami mialam wrazenie jakby na czolo i na uszy
cos mi napieralo od wewnatrz.Zaczelam zle widziec i nie bardzo potrafilam
okreslic na czym to polega.Jakies lzawienia i jakby lekko zamazane
widzenie.Pojawialy sie dni ,ze bylam spieta i niespokojna bez zadnej
przyczyny.Stalam sie nerwowa i nadwrazliwa na dzwiek.W 2004 dostalam bardzo
bolesnych skurczy lewej nogi.Trzy dopplerowskie usg za kazdym razem
wykluczaly jakiekolwiek zmiany.W lipcu zeszlego roku w dole podkolanowym
lewej nogi utworzyla sie torbiel.Mialam okres dreszczy i uczucia straszliwego
zimna w nogach.I latalam od lekarza do lekarza i zaden nic mi nie potrafil
powiedziec.I nagle zaczely sie mrowienia.Na poczatku w nogach.Potem zaczely
sie podobne rzeczy dziac z rekami.Jakies takie drzenia i mrowienia rowniez.I
to doprowadzalo mnie do szalu.Niekiedy dochodzilo wrazenie wewnetrznego
goraca.Czulam strach i panike.Czasami mialam realne wrazenie ze wlosy staja
mi deba na glowie.Doslownie ciarki przeze mnie przechodzily.Kiedy juz bylam
pewna ,ze jestem nieuleczalnie chora na nieznana chorobe trafilam na to
forum.I pierwszy raz zdarzylo sie ,ze ktos mial identyczne objawy jak
ja.Oczywiscie nie opisalam tutaj wszystkich spraw zwiazanych z moim
zdrowiem.Wlasnie przypomnialo mi sie ,ze mam od pewnego czasu problemy
jelitowe polaczone z bolami brzucha.Teraz podczas kuracji anybiotykami
jeszcze sie pogorszylo.Nie opisalam laman w kosciach.Niekiedy mialam takie
dni ,ze czulam kazda kosteczke.Mam jakby usztywniony kark.Podczas leczenia -
zaczelam od debecyliny laczonej z zamurem a nastepnie z innymi makrolidami-
nie zauwazylam istotnych zmian oprocz zdecydowanej poprawy jesli chodzi o
bole kosci.W trzecim miesiacu do leczenia wlaczylam metronidazol.No i dopiero
wtedy zaczela sie jazda.Lykalam metro 3 dni.Postanowilam zrobic sobie pulsy
krotsze niz ogolnie sie stosuje.I chyba dobrze zrobilam bo przez nastepne 3
dni(gdy przestalam juz brac metro)przezywalam pelny odjazd.Nieustajaca
telepawka,mrowienia dochodzace od nog do pasa.Myslalam,ze rozerwie mnie od
jakiegos wewnetrznego rozdygotania.Dreszcze.Przez 3 noce nie zmruzylam oka.W
dzien strach przed wyjsciem z domu.Nogi jak z waty.Koszmar.Myslalam,ze to juz
koniec.Jak to wszystko sie skonczylo zauwazylam obrzek na czesci grzbietowej
prawej stopy.Od tamtego czasu stosuje metro bardziej rozwaznie bo juz nigdy
sama z premedytacja nie narazilabym siebie na podobne doznania.Generalnie
czuje sie zdecydowanie lepiej.Moja depresja(zapomnialam wspomniec)jest jakby
mniejsza.Bole mniejsze.Mrowienia lagodne.Wiem ,ze czekaja mnie jeszcze
miesiace leczenia ale optymizmem napawa fakt ,ze pierwszy raz od roku moje
dolegliwosci zaczely sie cofac.Wyjasniam tez,ze nie robilam zadnych badan w
kierunku boreliozy.Wszystkie ogolne wyniki mam prawidlowe oprocz ASO-400-
powinno byc do 200.Zaczelam sie leczyc na borelioze w ciemno ...bo byla to
dla mnie jedyna mozliwosc.Uznalam ,ze moge miec borelioze choc nigdy nie
znalazlam kleszcza na sobie.Pogryzly mnie jednak bardzo dotkliwie (w lesie)
muszki podobne do mrowek.I diabli wiedza co takie muszki mogly mi
podarowac.Licze sie takze z tym ,ze moge miec jeszcze jakas inna
chorobe,podejrzewam jakies schorzenie tkanki lacznej ale jak do tej pory
zadne badania tego nie potwierdzily.Napisalam ten watek aby zaistniec na
forum jako konkretna osoba aby kazdy z Was kto ma podobne problemy mogl
napisac,zapytac czy doradzic.Pozdrawiam.