Dodaj do ulubionych

Duomox/ amoxycyklina

26.09.07, 13:26
Zwracam się do osób, które w fazie późnej boreliozy (nie rumień!)
były/ są leczone duomoxem/ amoxycykliną. Czy podczas leczenia
odczuliście jakąkolwiek poprawę, albo reakcję, którą można byłoby
uznać za herxa?
Wątek założyłam z takiego powodu, że doczytałam się kontrowersji w
skuteczności amoxy w fazie późnej, co ma wynikać z tego, że martwe,
nieusunięte szczątki bakterii zakwaszają środowisko, a to z kolei
wpływa negatywnie na skuteczność działania amoxy.

Zacznę może o sobie: brak poprawy, brak herxa, było pogorszenie, ale
z perspektywy uważam to za postęp choroby, bo nie było potem (i póki
co- nadal nie ma) polepszenia mimo kontynuacji duomoxu, a teraz
także po zmianie zestawu. Podzielcie się swoimi doświadczeniami-
może uda się wyciągnąć jakieś konstruktywne wnioski?
Obserwuj wątek
    • magdag20 Re: Duomox/ amoxycyklina 26.09.07, 13:36
      od sierpnia Piotr jest na 6g Amoxy-po jakimś tygodniu od pierwszej
      dawki zaczęły się lekkie herxy-uczucie stanu zapalnego nóg i
      rąk,jakieś kłucia,lekkie drętwienia-po jakimś tygodniu to przeszło i
      już było ok-we wrześniu zamiast rulidu dostał Azitrox i przez 3 tyg
      tej kuracji było ok i od poniedziałku zaczęły go palić mięśnie nóg i
      rąk i skóra-takie jakie nie miał do tej pory-wczoraj odstawiliśmy
      Duomox,ale dziś nie ma poprawy-zastanawiamy się nad Azitroxem-czy
      może on wywoływać takie skutki uboczne??
      • beata.kar Re: Duomox/ amoxycyklina 26.09.07, 13:52
        Ola brał duomox, na który zareagowała alergią, odstawiliśmy po ok
        2tyg, brała też zamur, który rozwalił wątrobę, do tego równolegle
        azitrox i tinidazol, przez półtora miesiąca tabletek nie było
        herxów, żadnej poprawy, wręcz wróciły objawy sprzed rozpoczęcia
        leczenia. Teraz bierze od 3 tyg biotrakson, poprawa jest znaczna.
    • geodeta_31 Re: Duomox/ amoxycyklina 26.09.07, 14:22
      Ja nie zaobserwowałem żadnych zmian. No może nie żadnych ale zmiany
      na gorsze, które występowały przez całe 2 miesiące podawania Duomoxu
      są bardziej jak mi sie wydaje, postępem choroby czy reakcją na
      końskie dawki tego leku, niż herxem. Moje odczucie - Lek nic nie
      wniósł do sprawy. No ale ja jestem chory pewnie około 30 lat...

      Geo
      • nataszkam Re: Duomox/ amoxycyklina 26.09.07, 14:58
        Muszę, bo nie wytrzymam big_grin

        geodeta_31 napisał:
        > No ale ja jestem chory pewnie około 30 lat...

        Tytuł Twojego wątku:
        Pół życia z boreliozą (Geodety)

        Marcin, nieźle się trzymasz, jak na 60-letniego faceta!
        ;-P

        Mam nadzieję, że mimo wszystko cierpliwość Arturowa szybko się dla
        mnie nie skończy smile
        • geodeta_31 Re: Duomox/ amoxycyklina 26.09.07, 15:10
          Nio to napisałaś! Moja droga, kiedy zaczynałem swój wątek byłem
          przeświadczony o tym, że jestem chory kilkanaście lat bo wtedy
          zaczęły sie moje problemy ze zdrowiem... Popełniłem gafę, bo na
          dobra sprawę nie byłem tego pewien. A teraz moja mama "upewniła
          się", że w wieku 4 lat nad morzem miałem rumien na nodze, ooo. 60
          lat?! Mój teść ma tyle i gdybyśmy sie zmierzyli w jakimkolwiek
          sporcie to przebiłby mnie o 1000% w każdej dyscyplinie wykonując ja
          z zawiązanymi oczami, lewą ręką czy na jednej nodze. Chciałbym sie
          czuc tak jak on. Ja sie czuję jakbym sie nie czuł wogóle...
          • nataszkam Re: Duomox/ amoxycyklina 26.09.07, 15:22
            No to zaraz przeprowadzimy psychoanalizę i wyjdzie na to, że
            chorujesz od czasów, kiedy byłeś jeszcze jako osobna, podwójna
            komórka - u mamy i u taty big_grin

            Moja definicja początku chorowania zawiera pierwsze objawy, które
            przeszkadzają i utrudniają życie i nie pokrywa sie to z pojawieniem
            się rumienia. Wydaje mi się, że zwłaszcza u dzieci przebieg
            boreliozy jest zazwyczaj łagodniejszy od doroslych, a dopiero
            później rozkwita choroba w pełnej krasie- o ile jej coś nie trzyma w
            ryzach.
            Chorowanie to buszowanie krętków po całym organizmie.
            Gdybyś chorowal 30 lat, to coś mi się wydaje, że w MRI miałbyś
            demielinizacje na demmielinizacji i raczej wymagałbyś rurki i
            śliniaka tongue_out
            Będzie dobrze i zobaczysz- dogonisz teścia smile
    • rrrenifer Re: Duomox/ amoxycyklina 26.09.07, 16:38
      Nie wiem, czy to przewlekła (ukąszenie połowa kwietnia, leczenie od połowy
      lipca)... Jakby co to nie nie bierz pod uwagę moich wypocin tutaj. Do silnych
      ekstremalnie objawów nie doszłam w czasie choroby, miałam tylko objawy od strony
      głowy.
      Duomox brałam przez miesiąc od połowy sieprnia (z unidoxem, tini, azitroxem)
      miałam jeden wyraźnie gorszy dzień. Mniej więcej od momentu brania duomox głowa
      przestała boleć w sposób ciągły, a przeszła na tryb "pojawiam się i znikam",
      czyli kilka szpil w ciągu dnia... i tak zostało do dziś,
      Wczesniej w lekach był miesiąć unidox, azitrox, tini bez duomoxu - jeden
      tydzień trochę gorszy (ale tylko trochę) a teraz od połowy września jest tetra,
      zamur, tini - jak na razie spokój.
      Ogólnie czuję się lepiej (głowa, energia) od połowy sierpnia.
      • maya151 Re: Duomox/ amoxycyklina 26.09.07, 19:05
        Ja dopiero tydzień na 4 g Duomoxu +Metronidazol 1g nic się nie
        dzieje, ale równiez nic się nie działo w czasie miesięcznego brania
        Biotraxonu(((
        Pisząć nic się nie dzieje miałam na myśli brak herxów, co do
        poprawy to trudno mi stwierdzić, bo nie miałam silnych objawów.
        • ewax100 Re: Duomox/ amoxycyklina 26.09.07, 19:28
          Jak wiesz ja miałam bardzo silne objawy stwów i mięsni
          i bardzo długo ponad 30 lat.Nie pamiętam kleszcza ani
          rumienia.
          Dumoxem i Azitroxem ) Tini byłam leczona 3 miesiące
          czerwiec- silne bóle 3 razy po jednym dniu
          lipiec -silne bóle 1 raz jeden dzień
          sierpień-silne bóle 2 razy.Podobnie było jak byłam na
          Zamur.Klanax Tini
          pozostałe dni bez bólu lub były lekkie.
          We wrzesniu biorę Tetrayklinę i jest dobrze.

          Nie umiem jednak stwierdzic czy te dni z bólami to
          były herxy czy też te moje wcześniejsze objawy.Jednak
          wczesniej trwały one całymi tygodniami bez końca.
    • nataszkam Re: Duomox/ amoxycyklina 18.02.08, 09:22
      Podbijam, bo temat leku powraca
      • domin46 dzięki:) 18.02.08, 09:50
      • jmgpk6 Re: Duomox/ amoxycyklina 18.02.08, 09:56
        Na poprzednie uwagi (a propos 30.lat chorowania) odpowiadam:N-ka nie
        bądż taka mądra,bo ja choruję już 24 lata i nadal chodzę na 2.nogach
        tj. w pozycji pionowej.Co dot.skuteczności duomoxu (amoxy)to
        podzielam wątpliwości co do skuteczności jego działania -zjadam już
        pewnie 4.zestaw z duomoxem(+tetra) a sytuacja zdrowotna bz,postępy
        leczenia b.małe.W ogóle leczę się już 14 m-cy,mam do kompletu cpn
        (benzynka),nigdy żadnych herxów,objawy nikłe-głównie tylko trudności
        oddechowe i to potworne zmęczenie.jmgpk6
        • domin46 Re: Duomox/ amoxycyklina 18.02.08, 10:43
          badałeś wszystkie koinfekcje???
          Skoro tak długo bierzesz już ten duomox, to po prostu zmień to leczenie
          np. roksytrmycyna+ trimetoprim.

          Pozdrawiam
          • jmgpk6 Re: Duomox/ amoxycyklina 18.02.08, 10:59
            Roxy to ja również biorę w tym zestawie(rolicyn 2x/d)- i ono chyba
            trochę działa.Mówię co myślę,ale jednak zdaję się na kombinacje
            lekarza. Pozdr. jmgpk6
          • jmgpk6 Re: Duomox/ amoxycyklina 18.02.08, 11:01
            Koinfekcje wyszły ujemnie;nie licząc cpn,które jest leczone
            równolegle z bb. jmgpk6
    • bie-agnieszka Re: Duomox/ amoxycyklina 12.05.15, 13:22
      Ja również biorę dumox/20 lat po rumieniu/--
      • fionka21 Re: Duomox/ amoxycyklina 13.05.15, 11:42
        Trudno jest powiedzieć w trakcie trwania nasilonych objawów, czy to herx czy nie.
        Zwykle wyjaśnia się to potem, gdy następuje poprawa.

        Zastanawia mnie to, że leczysz sie u lekarza, do którego nie masz zaufania...
      • juanda Re: Duomox/ amoxycyklina 13.05.15, 12:22
        pamiętaj że najpierw należy się brać za koinfekcje a dopiero po (ewentualnie w trakcie podejść do boreliozy) w przeciwnym wypadku leczenie borelioz jest toporne i często nieefektywne
        • juanda Re: Duomox/ amoxycyklina 13.05.15, 12:22
          z tego co pamiętam to burrascano tak zaleca
    • anonimicus Re: Duomox/ amoxycyklina 12.05.15, 20:59
      Cześć.

      Kilka lat przed tym kiedy dowiedziałem się, że mam boreliozę (czytaj wystąpiły ostre objawy neurologiczne) leczyłem infekcję górnych dróg oddechowych duomoxem.

      Byłem wtedy nastolatkiem. Pamiętam jednak, że po leczeniu duomoxem czułem się bardziej "świeży", bardziej "bystry". Mam wrażenie, że zadziałało to na "brain fog". Czułem się jakbym dostał pozytywnego kopa.

      Niestety nie powiązałem tego z boreliozą, na myśl mi nawet nie przyszło, że mogę być chory.


      ps. to było dawno, może coś przekręcam, może coś konfabuluje, piszę to co pamiętam, a z pamięcią wiadomo jak jest...
      • anonimicus Re: Duomox/ amoxycyklina 12.05.15, 21:19
        Polecam również sprawdzać 3x razy ulotkę, bo większość herxów to pewnie efekty uboczne leków.
        • fionka21 Re: Duomox/ amoxycyklina 13.05.15, 11:40
          Moje doświadczenie w leczeniu bardzo starej boreliozy mówi coś przeciwnego - wiele "działań niepożądanych", wymienionych w ulotce antybiotyków, to objawy herxa!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka