Dodaj do ulubionych

stres a borelioza

18.10.08, 13:41
Obserwuj wątek
    • zanka.2 Re: stres a borelioza 18.10.08, 13:56
      coraz bardziej zauwazam,ze stres ,napiecie zwiekszaja jeszcze
      bardziej dolegliwości boreliozy.Nie wiem jak wy,ale ja mam mięśnie i
      ścięgna tak chyba chore ,że one automatycznioe reagują większą
      sztywnościa np. na przykrości,nieusadnioną krytykę,jestem ogólnie
      wrażliwa bardziej od innych na różne bodzce w domu w pracy itp.
      Czy macie na to jakieś sposóby , bo chwilami to czuje ,że sie kólko
      zamyka- ja chora ciagle muszę mieć wyrozumienie dla innych tylko
      nikt nie ma dla mnie i jeszcze ciągle czuje sie winna ,że jestem
      chora. Czasem nie widze światełka w tunelu i wydaje mi sie,że ja już
      jestem skazana na ciągłe bycie kozłem ofiarnym w tym życiu .
      • tomiro_999 Re: stres a borelioza 18.10.08, 15:26
        chyba jedynym sposobem jest zapomniec o chorobie, choc wiem ze ciezko zapomniec
        o czyms co tak czesto o sobie przypomina...
        no ale ja zyje normalnie, staram sie nie miec czasu na nude i rozmyslanie a im
        mniej mysle o chorobie tym lepiej sie czuje
      • aqarel Re: stres a borelioza 18.10.08, 16:07
        zanka.2 napisała:

        >Czasem nie widze światełka w tunelu i wydaje mi sie,że ja już
        > jestem skazana na ciągłe bycie kozłem ofiarnym w tym życiu .

        Ja to bym nie liczył na te światełka w tunelu...bo jak te swiatełka będą od
        lokomotywy to dopiero się narobi.
      • wcyrku1 Re: stres a borelioza 18.10.08, 21:54
        zanka.2 napisała:

        > coraz bardziej zauwazam,ze stres ,napiecie zwiekszaja jeszcze
        > bardziej dolegliwości boreliozy...

        >
        > Czy macie na to jakieś sposóby , bo chwilami to czuje ,że sie kólko
        > zamyka-
        >

        W sytuacji stresowej wyłącz myśli się na chwilę, najprościej - policz do dziesięciu.
        A najlepiej zacznij wykonywać pogłębione oddechy kierując myśli na
        dokładność ich wykonywania.
        *pierwsze 2-3 oddechy to koncentracja na powolnym głębokim wdechu przez nos
        *następne oddechy to koncentracja na wydechu do "dna" ustami
        *z fazą wydechu połącz koncentrację na rozluźnianiu mięśni
        *rozmasuj ciepłymi dłońmi skronie
        *rozmasuj mięśnie brzucha oddechami na przeponę
        Intensywność oddychania - by nie pojawiły się zawroty głowy ale możliwe
        pojawienie się lekkiej euforii /antydepresyjne działanie tlenu/. Jeżeli
        połączymy to z właściwymi ćwiczeniami stymulujemy system odpornościowy.


      • aqarel Re: stres a borelioza 19.10.08, 14:51
        zanka.2 napisała:

        >...np. na przykrości,nieusadnioną krytykę,jestem ogólnie
        > wrażliwa bardziej od innych na różne bodzce w domu w pracy itp.
        > Czy macie na to jakieś sposóby , bo chwilami to czuje ,że sie kólko zamyka
        ja chora ciagle muszę mieć wyrozumienie dla innych tylko
        > nikt nie ma dla mnie i jeszcze ciągle czuje sie winna ,że jestem
        > chora. Czasem nie widze światełka w tunelu i wydaje mi sie,że ja już
        > jestem skazana na ciągłe bycie kozłem ofiarnym w tym życiu .

        "Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi
        za waszą czułość w nieczułości świata,
        za niepewność - wśród jego pewności
        za to, że odczuwacie innych tak jak siebie samych zarażając się każdym bólem
        za lęk przed światem, jego ślepą pewnością, która nie ma dna
        za potrzebę oczyszczania rąk z niewidzialnego nawet brudu ziemi
        bądźcie pozdrowieni.

        Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi
        za wasz lęk przed absurdem istnienia i delikatność niemówienia innym tego co w
        nich widzicie
        za niezaradność w rzeczach zwykłych i umiejętność obcowania z niezwykłością
        za realizm transcendentalny i brak realizmu życiowego,
        za nieprzystosowanie do tego co jest a przystosowanie do tego co być powinno
        za to co nieskończone, nieznane, niewypowiedziane, ukryte w was.

        Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi
        za waszą twórczość i ekstazę
        za wasze zachłanne przyjaźnie, miłość i lęk, że miłość mogłaby umrzeć jeszcze
        przed wami.

        Bądźcie pozdrowieni
        za wasze uzdolnienia - nigdy nie wykorzystane - (niedocenianie waszej wielkości
        nie pozwoli poznać wielkości tych, co przyjdą po was)
        za to, że chcą was zmieniać zamiast naśladować
        że jesteście leczeni zamiast leczyć świat
        za waszą boską moc niszczoną przez zwierzęcą siłę
        za niezwykłość i samotność waszych dróg
        bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi."

        Kazimierz Dąbrowski
        • wcyrku1 Re: stres a borelioza 20.10.08, 14:33
          aqarel napisał:


          >
          > ...
          >
          > że jesteście leczeni zamiast leczyć świat
          > za waszą boską moc niszczoną przez zwierzęcą siłę
          > za niezwykłość i samotność waszych dróg
          > bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi."
          >
          >

          Opuściłeś wiersz o boreliozie smile

          wrażliwi mają stres " na wierzchu" i powinni nauczyć się radzić z nim. Stres
          aktywizuje układ współczulny i przygotowuje do wzmożonego wysiłku fiz. Żle jest
          gdy ta gotowość nie jest spożytkowana i bywa permanentną

          pl.wikipedia.org/wiki/Uk%C5%82ad_wsp%C3%B3%C5%82czulny
          długotrwały stres prowadzi do powikłań w postaci cukrzycy i nadciśnienia oraz
          zmienia wrażliwość na leki
          • likorek Re: stres a borelioza 20.10.08, 16:02
            Metoda oddechowa super tylko jak ją zastosować w pracy? U mnie
            gotowośc jest permanentna pewnie dlatego mam podwyższoną glukozę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka