Dodaj do ulubionych

kleszcz na badanie

12.11.08, 14:08
poradzcie mi czy można gdzies dać kleszcza dopiero co wyjetego na
badanie.chyba gdzies o tym czytałam ale nie wiem gdzie a bratanica -15 lat
przyjechała z wycieczki z kleszczem?byłoby fajnie wiedziec co on ma w sobie...
Obserwuj wątek
    • osiulek Re: kleszcz na badanie 12.11.08, 14:17
      sory za to pytanie ,już znalazłam odp w faq
      • grizac Re: kleszcz na badanie 12.11.08, 14:43
        O ile wiem, Puławy już nie chcą badać kleszczy. Można próbować w CBDNA.
        • jagoda398 Re: kleszcz na badanie 13.11.08, 11:22
          Moim zdaniem szkoda czasu i kasy na badanie kleszcza. Kleszcz może
          być zakażony ale nic dziewczynie nie zostawił lub zostawił. Nigdy
          nie będzie pewności czy została zarażona jak kleszcz okaże się(+)
          Najlepiej niezwłocznie podać jej doxy i zrobić PCR po kilku dniach.
          Jak wyjdzie ujemny odstawić doxy. Tu się liczy czas. Zanim ją lub
          kleszcza przebadasz to zmarnujesz ten cenny czas , który może ją
          ochronić przed długotrwałym leczeniem.
          • osiulek Re: kleszcz na badanie 13.11.08, 11:52
            dzieki za odp,dr powiedziała jednak ze poczekac 2 tyg i wtedy pcr i obserwować
            • adomi6319 Re: kleszcz na badanie 13.11.08, 12:16
              doxy lepiej podać od razu, bo PCR-RT wykrywa bakterię już w ciągu kilkunastu
              godzin od zakażenia a także DNA martwych krętków, więc informacja będzie i tak
              czy zakażenie nastąpiło, natomiast podając antybiotyk (od razu w dużej dawce)
              nie dopuścisz do rozwoju choroby.

              Ja zaczęłam brać doxy 2*200 już na 4 dzień od znalezienia kleszcza i te 4 dni
              pozwoliły chorobie rozwinąć się tak bardzo, że leczę się już 17 miesiąc i końca
              nie widać. Ja bym już teraz nie czekała na pewno. Jeżdżę teraz do lasu z doxy w
              kieszeni, żeby w razie potrzeby móc jak najszybciej podać ugryzionej osobie.
      • artur737 Re: kleszcz na badanie 13.11.08, 16:31
        CBDNA w Poznaniu bada kleszcze, i to w dodatku nie tylko na borelioze ale takze
        na inne odkleszczowki.

        Pulawy obecnie chyba nie robia bo brak odczynnikow czy cos tam.
        • adomi6319 Re: kleszcz na badanie 13.11.08, 18:40
          Rzeczywiście robią już cały panel odkleszczowy, a ostatnio jak była mi potrzebna
          ta informacja, to jeszcze była sama bb.
          Ale ciekawe czy nimfa wystarczy (wciąż ją mam) - tzn. czy nie za mało materiału
          do zbadania jak na 4 patogeny

          Może ktos wie czy na badania kleszcza też jest zniżka dla członków SCHNB i jaka?
          • artur737 Re: kleszcz na badanie 13.11.08, 18:47
            Jak juz kiedys pisalem (choc ktos usunal moj post) nimfy sa w znacznie wiekszym
            procencie zakazone niz dorosle kleszcze. Np az 75% nimf moze byc zakazonych Bb a
            tylko 15% doroslych kleszczy. Swiadczy to o tym, ze zakazone nimfy maja mniejsza
            szanse przezycia.

            Logika ukaszonych jest taka sama jak ta przedstawiona przez adomi, ze 'tak
            malego kleszczyka nie warto badac, bo co takie malenstwo moze komu podskoczyc'

            • adomi6319 Re: kleszcz na badanie 13.11.08, 20:13
              źle mnie zrozumiałeś, pytałam czy nie jest to za mało materiału do wykonania az
              czterech badań
              na zrobienie tych samych 4 badań z krwi człowieka wysłamy kilka ml krwi - w tej
              nimfie na pewno tyle nie ma, nie ma nawet 0,1 ml
              i tylko o to mi chodziło, nie lekceważę nimf - pojechałam o drugiej w nocy na
              pogotowie, bo zakupiony kiedyś przeze mnie haczyk do wyciągania kleszczy nie
              sprawdził się (chociaż w zestawie są dwa - mały i duży). Nawet przez ten mały
              się "przesmykiwała".

              Na pogotowiu poprosiłam, żeby pani mi ją oddała, bo chcę wysłać do badania.
              Miałam już przygotowane dwa wilgotne płatki kosmetyczne i szczelnie zamykaną
              torebkę foliową i tam ją włożyłam. Ale ponieważ myślałam, że Poznań sprawdza
              wciąż tylko bb z kleszcza jako materiału wyjściowego, to stwierdziłam że lepiej
              wyślę swoją krew, żeby sprawdzić czy nie załapałm się jeszcze na nowe koinfekcje.
              Natomiast nimfę wciąż mam w tej folii, więc po Twoim poście zaczęłam się
              zastanawiać czy jednak jej nie wysłać?


              Wiecej informacji: Strona Stowarzyszenia Chorych na Boreliozę
              • artur737 Re: kleszcz na badanie 13.11.08, 20:38
                Jak tak trzymasz nie wiadomo jak dlugo to ci ta nimfa zgnije i DNA tez.

                Nimfa wystarcza bo Bb jest w niej w duzym stezeniu. We krwi kretki sa
                rozcienczone i dlatego trzeba jej wiecej.
                • ren.ika Re: kleszcz na badanie 13.11.08, 21:28
                  Mam bardzo aktualne i sprawdzone informacje na temat badania
                  kleszczy w Puławach
                  www.piwet.pulawy.pl/piwet7/index_a.php - robią za darmo - w
                  ramach badan naukowych. Wysyła się w pojemniczku na kał z wilgotna
                  gaza. Kleszcz do wysyłki nie musi być żywy - grunt żeby był wilgotny.
                  • adomi6319 Re: kleszcz na badanie 14.11.08, 12:05
                    Renika możesz mi napisać wiecej jaka jest procedura do wysyłania, z kim się
                    kontaktować tam?
                    • ren.ika Re: kleszcz na badanie 18.11.08, 11:43
                      Państwowy Instytut Weterynaryjny
                      Punkt Przyjmowania próbek do badań
                      Al. Partyzantów 57
                      24-100 Puławy
                      Centrala tel.: (0-81) 889 30 00
                      fax: (0-81) 886 25 95

                      Nie wkleję nazwiska osoby, bo nie jestem pewna, czy powinnam. Można
                      telefonicznie wszystko ustalić. Nie robią badań komercyjnie, tylko w
                      ramach badań własnych. Wadą jest fakt, że nie otrzymujemy pisemnie
                      wyniku. Trzeba rozważyć, gdzie się chce "diagnozować swojego
                      kleszcza", ale warto pamiętać, że są Puławy (choćby dla osób,
                      których nie stać na CBDNA)
                      • starydzwon Re: kleszcz na badanie 21.06.09, 14:52
                        Dzien Dobry

                        Jestem tu nowy i modle sie o szczęście, ale coś czuje że wtopiłem.
                        Ponieważ tak ja jak ktoś może szukać info i potem wydzwaniać do Puław, już podpowiem co pewnie i tak wielu wie, ale nowi pewnie nie a ten watek wyłazi:

                        Puławy już kleszczy nie przyjmują ( z powodów proceduralnych) więc szkoda te uczynne lekarki odrywać od ich roboty.

                        Poznań CB DNA tak, przyjmuje
                        i bardzo szybki kontakt mailowo- telefoniczny.

                        Kolejna sprawa która była kłopotliwa przy wysyłce: firma kurierska DHL odmówiła dokonania przesyłki.
                        Na pytanie co jest w paczce zgodnie z prawdą odpowiedziałem: kleszcz. No to panu dziękujemy. Okazało się że mają w regulaminie że nie przewożą zwłok zwierząt.

                        Gdybym wiedział że tak sie sprawy potoczą od razu bym pani z DHL powiedział że w przesyłce są martwe zwłoki nieżywego groźnego pajęczaka z gatunku tych które wywołały epidemię o której jeszcze ludzie mało wiedzą i zapowiedział że jak ni9e weźmie to złoże skarge
                        wink

                        w sumie mało mi do smiechu

                        Potem skorzystałem z firmy z której korzysta CB DNA, ale juz przezornie mówiłem że material do badań, no a oni są taktowni więc nie pytali.
                        • hbinko Re: kleszcz na badanie 22.06.09, 08:16
                          A to dziwne, ja na paczuszce wypisałam dużymi bukwami : kleszcz i
                          nikt nie miał wątpliwości. Chyba zależy to od osoby, która przyjmuje
                          zlecenie.
    • gra-ga Re: kleszcz na badanie 23.06.09, 23:52
      Ja też jutro wysyłam. A myślałam, że drugi raz to mi się nie może
      zdarzyć. Mam wyjęty w całości i żwawy (dzięki fachowości Reni i
      Jurkowi) wielki ukłon dla Was. Zawróciłam z drogi na pogotowie i
      dobrze zrobiłam, że tam się nie znalazłam. Biorę leki 9 mc-cy ale
      dołożyłam UNIDOX za 3 dni wizyta w Krakowie. Zobaczymy po badaniach.

      Radzę wszystkim ( to nie reklama!) zakupić pompkę i urządzonko z
      pętelką. Oba bardzo przydatne. Mój kleszcz a raczej nimfa maleństwo
      najpierw wysysany kilka razy pompką i kiedy odstawał od skóry złapany
      na pętelkę wyszedł w całości. Na początku mieliśmy do dyspozycji
      tylko pompkę ale Reni udało się przywieźć z nieczynnej już apteki
      właśnie to urządzonko z pętelką i przy pomocy sprytu i precyzji
      przyjaciół mam żywego kleszcza. Jeszcze raz dziękuję Wam kochani.
      • reni5553 Re: kleszcz na badanie 24.06.09, 08:18
        gra-ga wczoraj się działo, oj działo
        moja kanapa była stołem operacyjnym smile
        na szczęście maleńki drań jest w całości
        ma szczęście, że przed zagładą czekają go jeszcze fachowe badania
        dłużej nieco pożyje
        ważne, że wszystko poszło jak należy
      • gra-ga Re: kleszcz na badanie 24.06.09, 11:14
        Może to Was rozśmieszy ale zastanawiam się, czy ten kleszcz nie
        mógł się zarazić odemnie (bb i babesia). W takim razie jakie będą
        wyniki czy kleszcza, czy moje i kleszcza, pewnie trudno powiedzieć
        ale co do jednego nie mam wątpliwości - wysyłam go do CBDNA żwawy
        jak wczoraj. Mam w domu zestaw wysyłkowy więc wykorzystam kopertę
        z nr klienia i w pudełeczku na ...mocz zostanie wysłany. Dzwoniłam
        do CBDNA cały panel odkleszczowy to kwota taka jak przy badaniu krwi.
        • reni5553 Re: kleszcz na badanie 24.06.09, 11:27
          a wiesz, że to dobre pytanie
          w końcu kleszcze otrzymują krętki od innych nosicieli, zwierzaków
          itp.
          akurat my w tym łańcuchu (zarażania) też się znajdujemy...
          • wmalgosia Re: kleszcz na badanie 24.06.09, 20:34
            Sama też kupiłam pompkę do usuwania kleszczy ( i nie tylko ).Ale zastanawia mnie
            czemu nie mogłaś samą pompką skutecznie wyjąć kleszcza ? dlaczego musiałaś
            używać jeszcze tej pętelki. Pompkę reklamują jako b. skuteczną . Jej reklamę
            znalazłam na stronie Lasów Państwowych.
            • gra-ga Re: kleszcz na badanie 24.06.09, 22:50
              Pompka ciągnie dość dobrze skóra wciągnięta jak może kiedyś
              zaobserwowałaś przy bańkach stawianych na plecach. Niestety nimfa
              jest sprytna i agresywna. Zapewniam Cię, że osoba wyciągająca robiła
              to bardzo umiejętnie. Gdyby nie pętelka nie wiem czy udało by się
              wyciągnąć żywego kleszcza. Myślałam już o jakimś nacięciu. Dzięki
              pętelce jednym pociągnięciem wyszedł. Siedział w skórze jakieś 3
              godz. i nie był za bardzo opity. Reklamy nie dokońca....
        • gra-ga Re: kleszcz na badanie 24.06.09, 23:01
          Prostuję panel 4 koinfekcji przy badaniu kleszcza 500,-
          Jest jeszcze jeden mankament a może to i nie ma znaczenia, to
          miejsce po ugryzieniu i "pompowaniu" wygląda trochę jak
          mocna "malinka" i nie można tak dobrze obserwować rumienia. U mnie
          na razie tylko ślad po pompce.
          • gra-ga Re: kleszcz na badanie 24.06.09, 23:22
            A co mi tam, dobrze, że mąż nie czyta forum ale pokażę Wam mało
            sexowną nogę z jeszcze mniej ładnym śladem
            oto foto...

            Niestety nie udaje mi się tego załączyć. Zresztą i tak nie ma co
            oglądać i pokazywać te "fe" fotki, bo nie zasługujecie na takie
            widoki.
            Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka