km83 19.01.09, 22:06 Cześć, czy ktoś mógłby mi podać namiar na zakaźnika z Krakowa, do którego można wybrać się natychmiast? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
km83 Re: zakaźnik Kraków 19.01.09, 22:44 bo potrzebuję szybko skonsultować wyniki... logiczne, nie? gdyby mi wyszukiwarka coś pokazała to bym tu nie pytała. Odpowiedz Link
km83 Re: zakaźnik Kraków 19.01.09, 23:17 dla ciebie nie, dla mnie tak. skoro nie możesz mi udzielić odpowiedzi na zadane pytanie to po co odpowiadasz? mowa-trawa mnie nie interesuje. ktoś tu pisał, że może polecić zakaźnika, więc może się ten ktoś odezwie, jak nie możecie napisać na forum to odezwę się na maila, tylko muszę wiedzieć do kogo. Odpowiedz Link
tomiro_999 Re: zakaźnik Kraków 19.01.09, 23:33 jesli masz borelioze to nie ma w tym kraju zakaznika ktory Ci pomoze-taka smutna prawda no ale nie napisales nic o tym jakie badania robiles, jakie masz wyniki to jak Ci ktos ma pomoc? Odpowiedz Link
stachenka Re: zakaźnik Kraków 19.01.09, 23:39 km83 napisała: > dla ciebie nie, dla mnie tak. Po pierwsze: w logice nie ma "dla mnie", "dla Ciebie". Po drugie: zakaźnicy nie znają się na odkleszczówkach. Po trzecie: nikt tu na pewno nie polecał żadnego krakowskiego zakaźnika. Po czwarte: wątek lekarki z Krakowa "Jestem lekarzem" masz pod samym nosem. A po piąte: pisz w swoim wątku (patrz: wpis tomiro). Odpowiedz Link
katarinka.z Re: zakaźnik Kraków 20.01.09, 17:56 Namiary na lekarza są w wątku "jestem lekarzem część trzecia" i nie jest to lekarz zakaźnik! Najpierw doczytaj dokładnie co i jak a potem naskakuj na ludzi Odpowiedz Link
maxymilian123 Re: zakaźnik Kraków 20.01.09, 19:24 witaj km83 konsultowało kilku "świetnych a nawet wybitnych zakazników" jakby Ci się chciało to poczytaj nasz wątek. Wiem jak jest trudno na poczatku, że to wszystko przeraża... Musisz się oswoić z tym że medycyna i standardy leczenia mają się nijak do skutecznego leczenia. Niestety nie mogę Ci nikogo z zakażników polecicić, bo Nikt według mnie nie jest tego godny.. Oprócz dr Beaty /jestem lekarzem cz3/ Odpowiedz Link
km83 Re: zakaźnik Kraków 20.01.09, 20:44 Dzięki maxymilianie za odpowiedź. Wolę coś takiego przeczytać niż jakieś dziwne pytania "po co?" itp. Ja nie wierzę w to, że mam boreliozę, co z tego, że IgG wyszło dodatnie, nie dolega mi nic i gdyby nie to, że zbieg okoliczności czyli drętwiejąca noga, która ewidentnie jest skutkiem wysunięcia się czegoś tam (nie wiem czego) w kręgosłupie to nic bym nie wiedziała, nie miałabym stresu... Naczytałam się już tyle, że te testy wcale nie są tak w 100% wiarygodne, że w sumie to nie ma w pełni wiarygodnej metody, że każda może wyjść fałszywie dodatnia lub ujemna... No i jak tu nie zdenerwować się... Wybaczcie, że Wam zaśmiecam forum, ale mam tego dość, żyję w kraju, w którym lekarze nie są w stanie odpowiedzieć mi na proste pytanie "co mam z tym wynikiem zrobić?"...mam wrażenie, że ja sobie już odpowiedziałam - olać... nic mi nie dolega, i z reguły nie lubię "rozgrzebywać gojących się ran"... W ogóle to cały czas szukam odpowiedzi na pytanie, czy to dodatnie IgG w boreliozie nie tłumaczy się tak samo jak w toxoplazmozie? Z tego co wiem, w toxo jest tak, że jak jest IgG dodatni to znaczy, że miałam z tym styczność i jestem odporna... a tu jest inaczej? mam dość, wiem powtarzam się, ale na pewno nie będę jeść fury antybiotyków, za dużo o nich wiem, żeby się tak po prostu faszerować... jak to mówią, na coś trzeba umrzeć i piszę w tym wątku, bo nie wiem czy da się do tamtego to wszystko przerzucić, a chciałam tutaj odpowiedzieć. pozdrawiam. Odpowiedz Link
katarinka.z Re: zakaźnik Kraków 20.01.09, 21:59 km83... Też dużo wiem o antybiotykach, ale powiem Ci, że gdyby nie leczenie furą (jak to piszesz) antybiotyków - to dziś w dalszym ciągu by mnie karmiła i myła mama. Także nie jest jedzenie od tak - niestety Skonsultuj się z dr Beatą. Może napisz do Niej maila - to Ci się troszkę wyjaśni co i jak. Pozdrawiam K. Odpowiedz Link
km83 Re: zakaźnik Kraków 20.01.09, 22:04 dzięki. odszukam maila i na pewno napiszę. pozdrawiam Odpowiedz Link