Dodaj do ulubionych

reakcja organizmu

14.02.09, 21:51
reakcja organizmu na amoxy
tiny.pl/vvb6
tiny.pl/vvbv
tu wiele innych alergenów;złoto,inne anybiotyki,jad komara,osy,pszczoły
tiny.pl/vvzh

"Mój przyjacielu w nieszczęściu...
Wiedz, że radość jednego człowieka
Jest piekłem dla innego..."
Obserwuj wątek
    • zo_sia01 Re: reakcja organizmu 15.02.09, 08:52
      Brawo za wyszukanie! Ciekawe czy znana nam osoba powiedziałaby, że
      to .... herxy wink
      • klematis7 Re: reakcja organizmu 15.02.09, 14:25
        cos ci powiem, Zosiu. To przykre, jesli sie czyta takie teksty jak
        twojsad. Jakim prawem osadzasz Artura? Nawet nie mialas odwagi
        napisac jego imienia. Jesli nie o niego ci chodzi, to napisz o kogo.
        Wtedy moze napisze inny komentarz smile
        Ty jestes lekarzem, wiesz, co napisane bylo w tekstach wyszukanych
        powyzej. Ja nie jestem lekarzem a tez je zrozumialam. Na kazdy lek
        (i inne) moze wystapic uczulenie. Nie kazda reakcja na abx to herx -
        szczegolnie kiedy wystepuje natychmiast - a tak bylo w wiekszosci
        opisanych przypadkow. Czy uwazasz ze Artur nie rozumie prostych
        tekstow? Czy rzucenie w niego kamieniem sprawilo ci przyjemnosc?
        • aqarel Re: reakcja organizmu 15.02.09, 14:41
          klematis7 napisała:

          > cos ci powiem, Zosiu. To przykre, jesli sie czyta takie teksty jak
          > twojsad. Jakim prawem osadzasz Artura? Nawet nie mialas odwagi
          > napisac jego imienia. Jesli nie o niego ci chodzi, to napisz o kogo.

          Przepraszam że się wtrącam...ale nie chodziło osobę z przyrodzeniem...no chyba że ta osoba to transwestyta.Cholera jak ją/jego zobaczę to zwrócę uwagę na łuk brwiowy i jabłko Adama...no bo w gatki to mi nie wypada zaglądać.
        • 1-ludka Re: reakcja organizmu 15.02.09, 18:16
          A ja nie wiem o kim pisaliscie ale ja moge jawnie napisac ze artura
          odpowiedz bylaby : Herx.Nie bron go bo mi tez tak odpisal na samym
          poczatku leczenia kiedy napisalam prosbe o pomoc po pierwszej
          kroplowce to na pare odpowiedzimiedzy innymi artura byla tylko jedna
          odpowiedz ze mam sie poradzic lekarza a reszta odpowiadala ze to
          herksy.Dzisiaj wiem ze to bylo uczulenie ale wtedy prawie w to
          uwierzylam,napisalam prawie bo troche rozumu mi borelka zostawila i
          chwala Bogu bo by mnie dzisiaj nie bylo albo na skutki uboczne
          mowilabym herksy lub inne glupoty a co do artura to szkoda
          slow.Pozdrawiam
        • piwnyman Re: reakcja organizmu 15.02.09, 20:27
          alez plama zosiu.
          od oceniania to jest artur a nie kto inny

          <Czy uwazasz ze Artur nie rozumie prostych
          tekstow? >

          rozumie ale po swojemu i tak inni muszą rozumiec bo jak nie to won z
          jego krolestwa

          <Czy rzucenie w niego kamieniem sprawilo ci przyjemnosc?>

          to on juz zostal wyniesiony na ołtarze czy dopiero jest
          blogoslawionym?

          tak czy siak zosiu nie tykaj swietosci wink

          • klematis7 Re: reakcja organizmu 15.02.09, 22:41
            nic nie rozumiesz.
            Artur nie jest zadna swietoscia. Jest czlowiekiem.
    • 1-ludka Re: reakcja organizmu 15.02.09, 18:17
      Gratuluje,dobry material
      • aqarel Re: reakcja organizmu 15.02.09, 20:34
        Nie można w każdym negatywnym objawie widzieć herxa,który jest objawem boreliozy a każdą wypowiedź wiązać z Arturem...to zaczyna zakrawać na .....
        Zaznaczam nie jestem przeciwnikiem leczenia!!!
        • 1-ludka Re: reakcja organizmu 15.02.09, 20:40
          A ty sie leczysz ? Przepraszam ze nie szukam w watkach
          • aqarel Re: reakcja organizmu 15.02.09, 21:27
            1-ludka napisała:

            > A ty sie leczysz ? Przepraszam ze nie szukam w watkach

            Nie znajdziesz odzielnego wątka dotyczącego mojej choroby i
            leczenia...są ludzie bardziej chorzy niż ja byłem więc nie
            widziałem potrzeby zakładania.Zreszta jak czytałem objawy i
            leczenie to "srałem" w gacie ze strachu.
            Boreliozę leczyłem w 2007 roku WB IgG p83+(czyli taka z opisów
            pasków-przewlekła? lub przebyta), na dziś leczę grzybicę.Leczenie
            grzyba idzie opornie...aleee myślę że zwalczę tego "boczniaka-hubę"
            jedną.
            • dx771 aqarel napisał: 15.02.09, 22:20
              ..na dziś leczę grzybicę.Leczenie
              grzyba idzie opornie...

              1. Na podstawie jakich objawów podejrzewałeś u siebie grzybice i jakimi badanioami ją stwierdziłeś,
              2. Czy w czasie leczenia grzybicy występują jakieś herxy,
              3. Jak długo leczysz grzybice i jak.
              • aqarel Re: aqarel napisał: 16.02.09, 09:32
                dx771 napisał:

                > ..na dziś leczę grzybicę.Leczenie
                > grzyba idzie opornie...
                >
                > 1. Na podstawie jakich objawów podejrzewałeś u siebie grzybice i jakimi badanio
                > ami ją stwierdziłeś,
                to nie ja ją stwierdziłem ..zrobił to lekarz dermatolog(trzy lekarki, w tym jedna co nic nie widziała-pewnie miała problem oczamii i słuchem)
                Na podstawie wymazu z paszczy,cewki i "dziupli"
                > 2. Czy w czasie leczenia grzybicy występują jakieś herxy,
                Hmmm... jak zwykle w aptece nie mieli takiej ilości tabletek, poczekałem trzy dni na leki w tym czasie ostra! dieta bez węglowodanów-zalecona przez dermatolog(węglowodanów tyle co w warzywach i owocach a zjadam ich duuużo)z dnia na dzień ostry zjazd formy.Wytrzymałem tak trzy dni(myślałem że zemrę-nocne poty, płyki sen,telepawki,drgawki mięśni ud, pleców-nie mylić z tikami).Zrobiłem testy wątrobowe(przekroczone max-X2) rozmaz krwi do bani-te wyniki 3-4 dni po nystatynie przed flucofastem
                > 3. Jak długo leczysz grzybice i jak.
                pierwszy miesiąc normalna dieta(bez cukru,którego od 2000r nie jadam)nystatyna 4x1-efekt właściwie żaden.Kolejny miesiąc flucofast-jęzor z czerwonego-piekącego zrobił się żółto-brązowy przestaje szczypać...powraca moc fizyczna.Jeden dzień na flucofaście miałem bełkotliwą mowę, normalnie jak narąbany-zerwałem się tego dnia z pracy.

                Przed leczeniem grzybicy pochłaniałewm ogromne ilości jedzenia a i tak byłem wiecznie głodny...myślałem że to dlatego że troszkę biegam i jeżdżę na rowerze.Teraz zjadam jedną-trzecią na śniadanie i połowę tego co wcześniej na obiad(kolacji nie jadam)miedzy posiłkami owoc, biały ser a mocy mam wiecej.
                Zrobiłem badania, testy wątrobowe w normie...jeszcze rozmaz krwi rozjechany, mam nadzieje że i on sie unormuje.Trzy dni po flucofaście mam zrobić znów badanie wymaz myko_jakieś_tam.
                • aqarel Obłożony język...GERD 06.03.09, 19:59
                  Po fluco zrobiłem testy mykologiczne z języka...wynik, posiewy jałowe
                  Nalot na języku jest,jezor piekący(czubek).Szczęśliwym trafem odezwała sie zaleczona przypadłość GERD...po Controloc 40 nalot znika a język piecze sporadycznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka