welwiczia1
17.03.09, 14:41
Jak w tytule. Ciekawa jestem czy sa oprocz mnie i Tosho na forum osoby ktore
lecza sie ponad dwa lata dobrymi dawkami, dobrymi zestawami obejmujacymi
koinfekcje itd a mimo to nie maja poprawy. Chodzi mi o jakikolwiek brak
poprawy, nawet takiej minimalnej.
W zwiazku z tym, ze lecze sie juz 2,5 roku a nie mam zadnej poprawy, a wrecz
pogorszenie znaczne jesli chodzi o okres sprzed leczenia to mam coraz wieksze
watpliwosci co do sensu dalszego leczenia.
Ciekawa jestem czy jest wiecej takich osob? Takich u ktorych ponad dwuletnie
leczenie nie przynioslo nawet MINIMALNYCH lub KROTKOTRWALYCH zmian na lepsze?
Bo jesli okaze sie ze na calym forum tylko ja tak mam i Tosho, to chyba zaczne
diagnozowac sie w innym kierunku...