piwis78 05.04.09, 17:38 Od 4 dni mam okropne palenie w gradle po lewej stronie i delikatny ból ucha. Czuję się jak samok wawelizki ziejący ogniem, Jest to nie dowytrzmania. biore Unidox i Tyni... Proszę o radę..Piotr Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maljan18 Re: Kochani ptrzebuje rady 05.04.09, 17:52 Witam Cię Piwis, ja też biorę unidox i optócz innych dolegliwości też czasami boli mnie gardło i ucho. U mnie po jakimś czasie samo mija, wydaje mi się że to są herxy. Gosia Odpowiedz Link
depakinka11 Re: Kochani ptrzebuje rady 05.04.09, 17:59 Witaj! Ja tez mysle,ze moga to byc herxy,albo objawy mykoplazmy? Mnie kiedys codziennie bolalo gardlo,a teraz czuje jakies farfocle w gardle. Trzymaj sie Piotrus,bedzie dobrze! Odpowiedz Link
fionka21 Re: Kochani ptrzebuje rady 05.04.09, 18:02 Spróbuj Tantum Verde, tam jest środek przeciwbólowy i na parę godzin powinno puścić. Jeśli zbyt mocne to są jeszcze takie łagodzące tabletki Isla Moon. Albo coś przeciwbólowego doustnego. Życzę, żeby przeszło Odpowiedz Link
piwis78 Re: Kochani ptrzebuje rady 05.04.09, 18:15 Dzięki, ale i kotonal nie pomaga, zeby ne to gradło było by ok. Piotr Odpowiedz Link
piwis78 Re: Kochani ptrzebuje rady 05.04.09, 18:01 Dzięki Gosiu, ale mam problemy z połykaniem. zaparaszam na maila piwis@poczta.onet.pl Czuję sięjak Smok Wawelski. Piotr Odpowiedz Link
wroteknowynick Re: Kochani ptrzebuje rady 05.04.09, 18:03 moźe płukanko wodą utleniona pomoże Odpowiedz Link
koala101-0 Re: Kochani ptrzebuje rady 05.04.09, 21:41 nie wiem co Co poradzić ale borelioza jak widzę lubi objawiać się po lewej stronie, nieważne czy gardło czy noga... Odpowiedz Link
dobbiaco Re: Kochani ptrzebuje rady 05.04.09, 21:49 ja wlewam do ucha Antotalgin..Ulga znikoma,ale zawsze... Odpowiedz Link
borelka46 Re: Kochani ptrzebuje rady 06.04.09, 09:23 Piwis, miałam to samo przed abx i w trakcie również, okresowo, teraz na mm-sie wróciło znowu i o ile wcześniej to był ból i jakby porażenie lewej strony, to teraz po dużej dawce przez tydzień zapalenie gardła chrypa z flegmą i wyraźne osłabienie przełykania,musiałam dwa razy przełknąć by oczyścić gardło z jedzenia koszmar,kilka dni bez akcji na bakterie i wraca do normy. Kiedyś czytałam ,że to porażenie któregoś nerwu czaszkowego, ale ja bym stawiała również na bakterie które siedzą uparcie w gardle. Dodam ,że badania wykazały też mycoplasme i jersinie. Spróbuj tej wody utlenionej mnie swego czasu b. pomogła i tłukła grzyba. Odpowiedz Link
piwis78 byłem u lekarza rodzinnego 06.04.09, 17:24 No i jak zwykale moja dr rodzinna mnie wysłuchała..... i objerzała moje gradło i okazalo się, że się pojawiła nadżerka między migdałem i łukiem podniebienia. Nie wiadomo dlaczego ta nadżerka jest? Co myślucie o tym? Piotr Odpowiedz Link
koala101-0 Re: byłem u lekarza rodzinnego 06.04.09, 17:31 oj, niedobrze.... a jak lekarz rodzinny chce tą nadżerkę leczyć? Odpowiedz Link
piwis78 Re: byłem u lekarza rodzinnego 06.04.09, 17:47 Dała mi Tatun Werde i zaleciła jedzenie w płubie, mam problemy z połykaniem. Piotr Odpowiedz Link