Dodaj do ulubionych

Jeżeli nie borelioza to co? Proszę o pomoc.

19.05.09, 13:50
Witam wszystkich. Mam 41 lat mieszkam na warmi.
Podobnie jak każdy z was borykam się z chorobą już od pięciu lat. Chodzenie od
lekarza do lekarza sprawiło, że się poddałam i trwałam w bólu. Gdy pogorszyły
się objawy postanowiłam udać się do dok.. ginekologa, endokrynologa w
Olsztynie (gdyż mój ginekolog stwierdził napięcie przedmiesiączkowe) Objawy
swoje spisałam, bo nie byłam w stanie o wszystkich powiedzieć. Lekarz
stwierdził że są to objawy boreliozy i stąd moja wizyta na tym forum. Objawy
choroby opiszę w wielkim skrócie szumy w uszach uciskowe, bóle głowy, guzki za
uszami i dodatkowe piesznie, błyski w oczach, bóle oczu rozmyte widzenie,
wrażliwość na światło. Ból i napięcie mięśni prawie całego ciała, mięśni
zbite w guzki po całych żebrach, aż pod pachy i klatę piersiową do tego
uczucie kłucia i obrzęku. Drżenie mięśni i najgorsze chyba napięcie które nie
pozwala mi się odprężyć a wręcz zmusza do przyjęcia pewnej pozycji. Czerwone
plamy na twarzy, uczucie zimna a w nocy pocenie się. Jestem stale zmęczona i
mam słabe mięśni pomimo ćwiczeń. Jest tego więcej, ale nie chcę Was zanudzić.
Lekarze nie interesowali się wszystkimi moimi objawami tylko tymi które im do
czegoś pasowały w końcu wylądowałam u psychiatry, który stwierdził depresję bo
często płacze, a kto z was nie płakał jak lekarz mówił nic Pani nie jest?, a
ból nie pozwalał żyć. W 2006 roku zrobiono mi testy na boreliozę i ciekawostka
otrzymałam dwa wyniki jeden wykazał boreliozę a drugi nie. Pani powiedziała,
że właśnie zmieniły się normy i test pozytywny jest nie ważny. Obecnie jestem
po WB który w obu klasach wykazał 0. a kleszcze miewam co rok dodam, że ten
test był ilościowy nie jakościowy czyli nie bada się pasków. No i wreszcie
dotarłam do końca. Obecnie czekam na wyniki PCR RT panel i LTT borelioza.
Strasznie się boję, że i to nic nie wykaże i co wtedy? Najgorszy jest okres
nasilenia i uczucie napięcia i wykręcania rąk czuje się wtedy jak paralityk,
przepraszam za zwrot ale tak jest. Czy ktoś z was wykonywał już LTT i czy są
to dokładne testy? Pozdrawiam wszystkich i życzę ZDROWIA!
Obserwuj wątek
    • fionka21 Re: Jeżeli nie borelioza to co? Proszę o pomoc. 19.05.09, 15:43
      Nie denerwuj się smile Masz dużo objawów, które mogą być wywołane boreliozą i do
      tego te częste spotkania z kleszczami. Jeżeli zgłosisz się do lekarza leczącego
      wg ILADS to bez względu na wynik testu będziesz leczona smile

      Życzę Ci dużo wytrwałości smile
      • zazule Re: Jeżeli nie borelioza to co? Proszę o pomoc. 19.05.09, 15:52
        sz miec ine kounfekcje od kelszcza np mykoplasme, blo, babeszjoz
        etc - testy sa nei wiarygodne a objwy b podobne do bb mozesz miec
        tez cpn ale w pierwszej kolejnosic nalezy podejrzewac borelioze,
        myko i blo przez te kontakty z kleszczem.

        pozdr
        zaz

        Nie denerwuj sie z wynikiem - podstawa są objawy.

        pozdr
        z
        • zanka.2 Re: Jeżeli nie borelioza to co? Proszę o pomoc. 28.05.09, 17:05
          Przeczytałam Twoje objawy , miałam, a właściwie mam podobne bo
          zmniejszyły mi się tylko drżenia mięśni, pocenia, osłabienia. Bardzo
          prawdopodobne ,że masz borelioze z koinfekcjami-te błyski w oczach
          tez mam.
    • izek.1 Re: Jeżeli nie borelioza to co? Proszę o pomoc. 19.05.09, 17:58
      Bez względu na wyniki,udaj się do lekarza leczącego wg.ILADS.Tylko taki lekarz
      wysłucha do końca Twoich dolegliwości i wspólnie podejmiecie dobrą decyzję.U
      mnie było odwrotnie:wynik PCR rt pozytywny,a kleszcza nie było(po prostu nie
      pamiętam).Ja miałam szczęście,że wynik pozytywny,bo inaczej do lekarza bym się
      nie wybrała skoro kleszcza nie pamiętam,a co by było ze mną do tej pory to
      strach pomyśleć.Pozdrawiam dużo siły życzę.
    • seppuku23 Re: Jeżeli nie borelioza to co? Proszę o pomoc. 19.05.09, 21:00
      Moze nerwica ? Czytam, ze do lekkiego porazenia ukladu nerwowego jak przy
      boreliozie dochodzi tez przy nerwicach.

      Ja sam tez nie wiem czy mam na 100% borelioze czy moze jakies inne schorzenia
      (reumatyzm?)
      • fionka21 Re: Jeżeli nie borelioza to co? Proszę o pomoc. 19.05.09, 21:14
        Tak tak, nerwica, zmęczenie, klimakterium...

        A wszystko to przechodzi po antybiotykach smile
        • ewewa1 Re: Jeżeli nie borelioza to co? Proszę o pomoc. 20.05.09, 10:18
          Maj już namiary na lekarza szkoda ze tak daleko ode mnie ale dobrze że są! CHWAŁA DLA NICH! Już miałam podobne diagnozy ale nic z tego nie wyszło, leki nie pomogły a niektóre wręcz pogarszały mój stan.Jak miałam zapalenie uszu przez dwa tygodnie brałam antybiotyk fakt że nie przyjęłam go do końca bo po ok 10 dniach bardzo źle się poczułam. Myślałam że za dużo a teraz tak sobie myślę jak poczytałam że to możne był początek tego Herxa? Przepraszam was że nie odpisuję każdemu. muszę się jeszcze nauczyć poruszać po forum. Dziękuje za posty i dobre rady.
          • ewewa1 PCR negatywny jestem załamana! 27.05.09, 12:36
            Mam już wyniki PCR wszystkie są negatywne! Nie ma pojęcia co dalej robić? może
            to nie bb ani nic z tych rzeczy. Tylko dlaczego tak strasznie boli. Poradźcie co
            mam robić? W pierwszym poście nie podałam wszystkich objawów podam je teraz.
            Może komuś sie przydadzą, bo mnie już wszystko jedno. Pozdrawiam Ewa
            Bóle głowy (jakby ucisk od środka) Piszczenie w głowie,obrzęki powiek, twarzy ,
            dziurek w uszach,dłoni i łydek. Ból oczu i oczodołów. Bolesne napięcie mięśni prawie
            całego ciała, najbardziej plecy (aż do pośladków) łydki i twarz, tworzą się guzki
            ( jakby mięsień się skurczył i nie rozkurczył) pojawia się obrzęk pleców okolice
            obręczy barkowej aż pod pachy okolice klatki piersiowej (Czuję wypychanie
            łopatek, klucie i napięcie, mam wrażenie jakby do pleców przylepiono mi plaster,
            a jak już spuchnie to uczucie nawisu na plecach po całych żebrach(bardziej na
            boki, aż pod pachy, biustonosz staje się za ciasny ten obrzęk jest bardziej
            odczuwalny przeze mnie niż widoczny. Gdy oprę się plecami albo położę mam
            uczucie jakby poduszki na plecach wtedy też zaczyna głośniej piszczeć w głowie.
            Łydki puchną (czuje jak nogawka robi się ciasna ). Czuję też napięcie mięśni
            klatki piersiowej aż pod szyję a nie raz aż do twarzy. W tym czasie gdy jest
            to napięcie pojawia się głośniejsze piszczenie w głowie. Jeżeli mięśni się
            troszkę rozluźnią piszczenie tez cichnie ale nie całkiem.

            - Ucisk za uszami i na skroniach, pojawiają się bolesne guzki. Pojawia się
            piszczenie
            ( te piszczenia są jakby dwa inne od głowy i słyszę je wyraźnie w głowie te od
            pleców
            słyszę z tyłu głowy) Oczy stają się błędne jakbym przyjęła silne leki . Wtedy
            źle widzę
            wrażenie rozciągania, nie mogę patrzeć na światło ( telewizor tel tez mnie rażą
            widzę jakby
            węziej ) pojawiają się zmiany podobne do depresyjnych nie mogę myśleć mam
            problemy z
            koncentracją( jakbym miała w głowie bałagan i dostawała obłędu). Wtedy też
            pojawiają się
            lęki jestem drażliwa i agresywna. Problemy z koncentracją i skupieniem trwaj
            prawie przez cały czas, nasilają się gdy pogarsza się samopoczucie.

            - Błyski w oczach. Białe, niebieski lub czarne plamki zapalają się i gasną,
            mroczki
            - Uderzenia serca jakby dodatkowe, uczucie jakby przyduszenia w klatce
            piersiowej czasami tra chwilkę ze dwa trzy uderzenia, czasami dłużej. Powtarza
            się kilka razy dziennie a czasami nie ma przez klika dni.
            - Bóle stawów (zaczęło się od obrzęku i bólu stawów kolanowych i przeniosło się
            na pozostałe stawy nawet drobne w dłoniach i stopach).Nie jest to ból przy
            ruchach ten ból jest stały, uczucie mrowienia i ucisku, silniejszy ból pojawia
            się przy dotyku.
            - Uczucie wykręcania dłoni w nadgarstkach i stóp w stawach skokowych.
            - Sztywność i bóle karku, nie mogę wygodnie położyć głowy na poduszce, mam
            uczucie, że głowa dotyka poduszki ale nie leży muszę ją docisnąć do poduszki,
            żeby troszkę rozluźnił się kark i barki.
            - Brak popędy seksualnego.
            - Niestrawność, ZGAGA, mniejszy apetyt mdłości
            - Zmiany na skórze twarzy, czerwone plamy skóra bardzo napięta ,bolesna.
            - ogólne osłabienie jestem stale zmęczona mam słabe mięśni szybko się meczę
            płytki oddech
            mam wrażenie ze organizm bez powodu jakby sam siebie atakował ( czuję się dość
            dobrze, a za chwilę wszystko się napina bez przyczyny.
            - Całe ciało spięte aż do bólu jakbym się mocno zdenerwowała ( ale jestem
            spokojna) czuje uczucie pobudzenia jakbym się gdzieś śpieszyła. Odnoszę wrażenie
            jakby drżały mi mięśnie.
            - problemy ze snem nie mogę zasnąć a jak zasnę to śpię snem płytkim i przerywanym.
            -uczucie zimna
            - czasami słyszę wyraźniej z daleka niż z bliska
            - skóra boli przy dłuższym dotyku
            - zatkany nos, trwa ok 10 dni i sam ustępuje
            - pojawiają się zaburzenia smaku
            - zaparcia
            - zmiany w miesiączkowaniu( miesiączka trwała 5-6 dni, teraz trwa 2 dni,
            bardziej brudzenie niż krwawienie
            - Objawy trwają przez cały miesiąc z tym że nasilają co jakieś trzy-cztery
            tygodnie trwają tez podobnie potem słabną ale nie mijają zupełnie. Czasami
            przerwy są trochę dłuższe, a potem znowu wracają. Błędne koło.
            - W ubiegłym roku: brak żelaza. Wcześniej mocne wypadanie włosów( teraz lepiej)
            -obecnie uczucie napięcia mięśni powiększyło się o ramiona aż do łokci.
            - czuję się chora jakbym miała grypę.
            - zapominam- nie wiem po co przyszłam lub, ze coś zrobiłam.
            • 1-ludka Re: Nie martw sie ! 27.05.09, 14:01
              U mnie bylo tak samo i pewnie u wielu innych tez.Moj test WB dwa
              razy negatywny,potem Elisa graniczna czyli dla niektorych lekarzy
              negatywny, potem LTT graniczny czyli znow negatywny a potem na
              wlasna reke wzielam antybiotyk metronidazol(tylko dwie tabletki) i
              tak mnie w nocy potrzepalo ze myslalam ze umre.No i zrobilam jeszcze
              raz Wszystkie testy i eureka czyli pozytywne (wysokododatnie)Objawy
              podobne do twoich,choroba ujawnila sie 4 lata temu ale bez diagnozy
              az do zeszlego roku.Kleszcza nie pamietam za to 4 lata temu mialam
              na nodze siniec powiekszajacy sie i nie wiem do dzis czy to byl
              rumien czy nie a lekarze mowili ze sie uderzylam (chociaz nie
              pamietam) i tez sie wkurzylam jak odeslali do psychiatryka ale sie
              teraz usmiejesz jak ci powiem dlaczego.Od 8 lat mieszkam w Niemczech
              i mnie lekarz mowil ze musze koniecznie wyjechac do Polski spowrotem
              bo ta moja choroba to tesknota za krajemsmile)
              Wiec sie nie przejmuj,draz dalej i nie rezygnuj.Pozdrawiam
              • ewewa1 Re: Nie martw sie ! 27.05.09, 14:36
                Dzięki ludka, ze mi odpisałaś a właściwie dodałaś mi sił do dalszego działania. Wystarczyły tylko te dwa antybiotyki i ze zdrowej stałaś się chora, i jak na to zareagował lekarz? Widzę że w Niemczech lekarze podchodzą podobnie jak u nas, pani jest zdrowa tylko tęsknota panią zabija ha ha albo nerwica no tak do Polski albo do psychiatry czy to nie jedno i to samo tu i tak jest wariatkowo. Mnie już sugerowano ze mam fibromialgję czy coś takiego ale ja w to nie wierze ze taka choroba w ogóle istnieje myślę ze tam właśnie wrzuca się ludzi nie zdiagnozowanych i problem z głowy. Zaskoczyło mnie że miałaś podobne objawy, bo już czasami myślę ze faktycznie ze mną coś nie tak. A jak wyglądało Twoje leczenie? Napisz.
                • 1-ludka Re: Nie martw sie ! 27.05.09, 15:10
                  Nie wygladalo a wyglada.Lecze sie od grudnia w tym malutkie dwie
                  przerwy (po 4-5 dni)U mnie ta choroba zaczela sie od bolu nog a
                  potem podobnie tak jak wiekszosc,objawy sie nasilaly.Po miesiacu
                  leczenia pierwszy raz przestaly mnie bolec nogi i myslalam ze mojego
                  lekarza (zabrze)wycaluje.Niesamowite uczucie po tylu latach
                  przestalo cos bolec.A potem roznie az do dzisiaj.Wlasciwie to znow
                  bola nogi ale inne objawy zniknely.Zaczelam leczyc sie od zestawu
                  doxy 2-0-2 ,roxytromycyna 1-0-1 i tini w pulsach po 14 dni (tego nie
                  da rady bo pracuje wiec mam co drugi dzien) metro nie wytrzymywalo
                  moje serducho..Teraz mam minocyklina 100mg 2x i doumox 2x2 ,viregyt
                  no i tinidazol i przeciwgrzybicze fluko,oprocz tego multiwitamina 1x
                  i probiotyki 3 rodzaje i magnez bo mecza mnie skurcze..Wszystkie
                  antybiotyki wprowadzam stopniowo czyli ok.1,5 tyg zajmuje mi
                  wprowadzenie calego zestawu i wlasnie dlatego Nie mam mocnych
                  herksow jedynie co to troche sie mi czasami nasilaja bole.A tak to
                  jakos leci,jak mam problemy z jelitami to robie przerwe 2 dni i
                  dalej.A tak to wszystko,jak chcesz to pisz na email: syrek@web.de
                  Narazie
              • nisses Re: Nie martw sie ! 07.09.09, 00:01
                1ludka gdy na wlasna reke wzielas antybiotyk i powtorzylas wszystkie testy to
                - po jakim czasie i
                - czy LTT tez powtorzylas?
                jesli tak to:
                - jak sie zmienil wynik LTT?

                Pozdrawiam!
    • dobbiaco Re: Jeżeli nie borelioza to co? Proszę o pomoc. 19.05.09, 21:43
      Może byc wszystko-od kleszczy..ale..zbadaj się jeszcze na toczeń....
      • ewewa1 Re: Jeżeli nie borelioza to co? Proszę o pomoc. 20.05.09, 12:34
        poczytałam o toczniu i fakt,że muszę to zbadać za tym, ze moje plamy na twarzy znikają i pojawiają się. Poczekam na wyniki LTT powinno zaraz przyjść. Mam nadzieję że w Berlinie robią to dobrze. A potem sprawdzę jeszcze ten toczeń tylko, że pewnie lekarze znów mnie wyśmieją i jak zawsze nie skierują na badania. w Bartoszycach tak już jest. Pozdrawiam i dzięki
        • adomi6319 Re: Jeżeli nie borelioza to co? Proszę o pomoc. 27.05.09, 14:36
          Ewa, możesz jeszcze zrobić badania odkleszczowe w Instytucie Medycyny Wsi w
          Lublinie, wyniki często nie pokrywają się z tymi z Poznania. I najlepiej rób od
          razu z koinfekcjami.
          Mnie dodatni PCR na bb wyszedł dopiero po roku leczenia, wszystkie wcześniejsze
          były ujemne.
          A po półtora roku leczenia jeszcze wyszła wysokododatnia mykoplazma, wcześniej w
          Lublinie wynik był wątpliwy a PCR był ujemny.

          Objawy są ważniejsze, ale oczywiście warto wykluczyć inne choroby.

          Gdzie robiłaś to LTT?
          Endokrynolog powiedział Ci, że to może być borelioza? dobry jest.
          • ewewa1 Re: Jeżeli nie borelioza to co? Proszę o pomoc. 27.05.09, 14:49
            Adomi dzięki za odzew. Może faktycznie zrobię jeszcze badania w Lublinie. Na razie czekam na LTT, robiłam je w Warszawie na ul.Dzikej 4 labolatorium synevo. Robią te testy od niedawna i tylko Warszawa pobiera krew, bo w ciągu 24godzin musi już być posiana. pobierają we wtorki i czwartki i samolotem odsyłają do Berlina. A jeżeli chodzi o endokrynologa to ściślej był to Doktor ginekolog_endokrynolog. Jest bardzo dobrym specjalistą musi i na tym się zna! Nawet powiedział mi jakim antybiotykiem to się leczy. Inaczej moi lekarze by mnie wykończyli albo zamknęli w psychiatryku. Pozdrawiam
            • ewewa1 Testy w Lublinie, kto podpowie? 28.05.09, 15:16
              Czytałam na forum. ze można wysłać krew do laboratorium w Lublinie ale na ich stronie nic takiego nie znalazłam. Podpowiedzcie mi proszę czy to możliwe? Mieszkam daleko od Lublina i praca nie pozwala mi na częste wyjazdy.Choć zaczynam się zastanawiać nad leczeniem w ciemno a potem zrobić wyniki? co o tym sądzicie? Po prostu nie mam już sił i kasy też. Aż boje się pomyśleć nad kosztami leczenia a to co poczytałam na forum nie nastraja mnie optymistycznie, to straszne! Leczyć się czy nie? o to jest pytanie. a Fundusz Zdrowia nie refunduje leków? Wszystkie nawet antybiotyki są na 100%? I Weź ty człowieku podejmij decyzję, jak nie zabije bb to długi wykończą ech życie !!!! Pozdrawiam
              • samur3city Re: Testy w Lublinie, kto podpowie? 28.05.09, 15:57
                Najlepiej zadzwoń do IMW w Lublinie - tam podadzą Ci odpowiednią procedurę.
                Można spokojnie do nich wysłać, z tego co pamiętam najlepiej w poniedziałek lub
                wtorek nadać/wysłać kurierem.
                Niestety koszty leczenia do najmniejszych nie należą, do tego badania
                comiesięczne (alat, aspat, kreatynina, morfologia itp).
                Decyzję o leczeniu "w ciemno" powinnaś podjąć po konsultacji z lekarzem
                obeznanym w tego typu leczeniu. Takie testowe leczenie może być traktowane jako
                swego rodzaju test na obecność boreliozy.
                pozdrawiam
                • zanka.2 Re: Testy w Lublinie, kto podpowie? 28.05.09, 17:08
                  mając podobne dolegliwości byłam diagnozowana tez na kolagenoze
                  nawet brano mi wycinek z mięśni - okazało sie ,że mam borelioze z
                  koinfekcjami- teraz myśle ,że największe dolegliwości daje mi
                  mykoplazma.
                  • ewewa1 wielkie dzięki za odpowiedzi! 29.05.09, 12:26
                    gdy tak czytam to forum jestem coraz bardziej zdecydowana na podjęcie leczenia w ciemno, chyba nie mam innego wyjścia, wyniki mi nie wychodzą a znowu mam pogorszenie! Dziś dzwonie do Dok. Piotra umówić się na wizytę. zanka poniekąd zazdroszczę Ci i wielu innym którzy piszą, ze lekarze w taki czy inny sposób się wami zajęli.Ja usłyszałam nic pani nie jest a na prośbę o położenie do szpitala i przebadania usłyszałam, że nie ma podstaw. Wysłali do psychiatry i po kłopocie.Powoli sama zaczynałam wierzyć,że mi odbija, ale dzięki Wam i forum zrozumiałam, ze nie tylko ja ale i wielu jest w podobnej sytuacji,że nie mam źle w głowie tylko jestem chora. Biorę się za leczenie i dzięki Wszystkim za to co tu piszecie to skarbnica wiedzy na temat tajemniczej choroby niby znanej a jednak!!!! Pozdrawiam Ewa
                    • ewewa1 LTT też ujemny! jestem zdrowa? 29.05.09, 14:53
                      włośnie orzynałam wynik LTT niestety ujemny! A tak liczyłam ze choć ten wynik wyjdzie pozytywny no chociaż wątpliwy. Boję się że dok. nie będzie chał mnie leczyć! Ze znowu usłyszę że to nie to! Sorki za moje biadolenie ale naprawdę się boje! chciałam jeszcze raz zrobić wb ale nie wiem czy to ma sens jeżeli wszystko wychodzi negatywne.
                      • zazule Re: LTT też ujemny! jestem zdrowa? 29.05.09, 15:49
                        Guzki pod skórą to jeden z objawów BLO. Ta rekacja na abx z
                        zalpenie ucha wyglada jak typowy herx

                        pamietasz co to był za anybiotyk?

                        Z pozytywnymi wynikiami moze sie łatwiej leczyc z psychologicznego
                        punktu widzenia ale zaobaczysz jak sie zaczniesz poprawiac wyniki
                        nie bedzie dla Ciebie juz sprawa kluczowa.

                        Jaby testy były dobre to by musiano uznac nasza chorobe a tak moga
                        nam wmawiac ze cierpimy na troski i bole zycia codziennego.

                        Anybiotyki przegonia troski i zabija bólewink

                        Idź do LLMD.


                        pozdr
                        zaz
                        • ewewa1 Re: co to oznacza? kto podpowie? 01.06.09, 15:14
                          To moje wyniki LTT, dziś zrobiłam jeszcze chlamydie no i zobaczymy co dalej.
                          Może uda mi się zapisać do lekarza bo jak na razie mam tylko zalecane badania, a
                          wizyty nie. Zastanawiją mnie te podwyższone wartości może ktoś z Was wie co mogą
                          oznaczać? Zapewnie nic sad pozdrawiam!
                          LTT - panel Borrelia
                          Borrelia afzelii 1,9 SI
                          Borrelia sensu stricto 1,9 SI <2,0
                          Borrelia garinii 1,7 SI <2,0
                          Borrelia OspC 1,4 SI <2,0
                          Kontrola dodatnia (antygen) 11,5 SI >3,0
                          Kontrola mitogenu (PWM) 52,9 SI > 8,0

                          Badanie nie wykazało dodatniej reakcji na antygen Borrelia. Powyższy wynik
                          zaprzecza istnieniu aktywnej infekcji Borrelia w momencie wykonania badania.
                          Jednakże w celu ustalenia właściwej terapii należy przeprowadzić wywiad
                          chorobowy i uwzględnić aktualny stan pacjenta.
                          • ewewa1 Re: co to oznacza? kto podpowie? 02.06.09, 14:31
                            Witam! Zrobiłam wczoraj chlamydie i WB w klasie IgG na resztę kasy zabrakło sad pani Laborantka powiedziała, że na WB będę musiała poczekać bo nie robią tego codziennie tylko zbierają krew zamrażają a jak już mają więcej to robią testy! Jak myślicie czy może to mieć wpływ na jakość wyniku? Niestety jak powiedziałam, że chyba to nie za dobrze to się obruszyła. Pierwszy test WB dostałam ilościowy teraz znalazłam laboratorium które robi jakościowy i znowu zastanawiam się czy nie wyrzuciłam kasy w błoto!
                            • asia25.pl.live Re: co to oznacza? kto podpowie? 02.06.09, 16:52
                              A SKAD JESTES?
                              • ewewa1 Re: asia25.pl.live 03.06.09, 09:36
                                Mieszkam w Bartoszycach warmińsko-mazurskie 70 km. od Olsztyna. Tu naprawdę jest strasznie jeżeli chodzi o laboratoria. O lekarzach już nie wspomnę. ( hm chyba jednak wspomniałam smile ) U mojej rodzinnej problemem nie było moje złe samopoczucie tylko fakt, że źle wypowiedziałam borelioza. Byłam u niej świeżo po kleszcze bo mnie ten bąbel wyskakiwał, i fatalnie się czułam. Inny lekarz stwierdził, że stawy bolą bo mieszkamy na terenach bagiennych, mogłabym tu napisać wiele takich diagnoz, teraz to aż mi się chce śmiać z ich podejścia. No tak ale to nadal ja choruje nie oni. Pozdrawiam
                                • asia25.pl.live Re: asia25.pl.live 03.06.09, 11:28
                                  ja jestem z olsztyna i tez mialam stawianych wiele diagnoz.a gdzie
                                  robilas badanie WB?pozdrawiam.
                                  • tarnica.2 Re: asia25.pl.live 03.06.09, 12:17
                                    Ja również mam podobny problem objawy można podciągnąć pod dwie choroby RZS
                                    (rok temu wyniki ujemne) i Borelioza - (brak kleszcza elisa wysoko dodatnia WB
                                    graniczne potwierdzone dwukrotnie). Przy takim układzie leczyłam oczywiście bb
                                    lekarz forum . Wczoraj zrobiłam badania w kierunku RZS i szok po roku wszystkie
                                    normy wysoko dodatnie.
                                    I co siąść i płakać czy ktoś był w podobnej sytuacji .
                                    • tarnica.2 Re: asia25.pl.live 03.06.09, 12:35
                                      I dodam jeszcze że koinfekcje ujemne ale po antybiotykach mała rekcja była -
                                      jedne stawy wracały do normy a drugie się nasilały . czy ktoś spotkał się z
                                      podobną sytuacją.
                                    • ewewa1 Re: tarnica.2 03.06.09, 13:07
                                      Witaj. Ja raczkuję dopiero z bb wyniki na RZS mam ujemne robiłam w najbardziej nasilonym momencie choroby, wiec nie mogą Ci radzić na pewno znajdzie się ktoś bardziej doświadczony kto Ci odpowie. Czy po leczeniu antybiotykami wyniki na bb wyszły ci dodatnie? Czy nadal graniczne? I jak długo leczysz bb napisz Ci którzy się leczą coś Ci podpowiedzą. Ja chciałabym Ci pomóc ale jestem zielona. Pozdrawiam
                                      • tarnica.2 Re: tarnica.2 03.06.09, 13:55
                                        Pierwsze bad na bb wysoko dodatnie WB graniczne drugie badanie na bb wyszło
                                        dodatnie i WB graniczne.Koinfekcje ujemne po 2 m-cach leczenia a
                                        RZS był cały czas ujemny a teraz normy kilka krotnie przekroczone
                                        • ewewa1 Re: tarnica.2 03.06.09, 15:13
                                          Sama nie wiem co o tym myśleć. Może jeszcze dopadło Cię RZS. Ja na twoim miejscu zapytałabym lekarza prowadzącego leczenie bb. Powinien coś o Tym wiedzieć. Może po leczeniu antybiotykami wynik wyszedł fałszywie dodatni, ja bym go powtórzyła dla pewności. Przykro mi, że nie potrafię nic mądrego powiedzieć. I oby nie było to RZS tego Ci życzę, to kolejna paskudna choroba. Zapytaj lekarza albo napisz do lekarza z forum może coś podpowie. Pozdrawiam
                                          • tarnica.2 Re: tarnica.2 03.06.09, 22:34
                                            Dzięki ale mam strasznie pod górke pa
                                  • ewewa1 Re: asia25.pl.live 03.06.09, 12:57
                                    Witaj Asiu! Pierwszy WB robiłam w szpitalu miejskim w Olsztynie tam pobrali krew i wysłali do Ostródy, niestety dostałam ilościowy wynik czyli podobny do Elisa i oczywiście zerowy w obu klasach. Teraz znalazłam laboratorium w Biskupcu, które wykonuje jakościowy test +/- obecnie czekam na wynik. Laboratorium synevo, tam też zrobiłam chlamydie w trzech klasach. Synewo wykonuje też LTT z tym, że tylko warszawa. www.synevo.pl U nas jest naprawdę problem a przecież mieszkamy na terenach zagrożonych. Pozdrawiam!
                                    • ewewa1 czy citrosept może nasilić objawy? 04.06.09, 10:18
                                      Przed badaniami Pcr przyjmowałam citrosept prze 10 dni i nasiliły sie objawy a nawet kilka doszło. Czy to możliwe?
                                      • 1-ludka Re: czy citrosept może nasilić objawy? 04.06.09, 11:44
                                        Kiedys pisali ze citrosept otwiera cysty no i wiadomo ze bez
                                        abx "kretki beda szalec" i wtedy objawy sie nasilaja.Poszukaj na
                                        forum,kiedys duzo pisali o citrosepcie.
                                        • ewewa1 WB na +, Olsztyn sie budzi ??? 22.06.09, 11:07
                                          Witam ponownie. Wreszcie mam dodatni test WB w klasie IgG aż sama jestem
                                          zaskoczona, p100+ p41+ OspC B sensu strico -, B afzeli +, B garinii +, B speli
                                          manii + wynik dodatni 11 pkt, chlamydi nie stwierdzono, to mi troszkę ulżyło,
                                          więc wyruszam do lekarza po pomoc z tym że nie wiem jak mój żołądek poradzi
                                          sobie z lekami bo mam często zgagę fakt że pojawia się też rzutami. Znalazłam
                                          wreszcie coś rozsądnego o boreliozie w sanepidzie Olsztyńskim
                                          www.sanepid.olsztyn.pl/lbek/borelia.pdf to dla tych z moich stron! Nie jest to
                                          zbyt obszerne opracowanie ale zawsze warto zerknąć. Mam cichą nadzieję ,że i w
                                          warmińsko- mazurskim koś się w końcu obudzi i uzna boreliozę za chorobę
                                          przewlekłą. Pozdrawim wszystkich ew.
                                          Ludka jak mnie czytasz to napisz jak tam twoje wyniki.
                                          • 1-ludka wyniki 22.06.09, 11:16
                                            babesia neg. bartonela przebyte zakazenie.Napisz na email co dalej.
                                            • ewewa1 Padaczka, migrena a borelioza. 25.06.09, 11:29
                                              Witam! Na początku wątku skupiłam się na ostatnim kleszczu czyli z 2003r Ale kleszcze miewałam w dzieciństwie ostatni który pamiętam był w wieku 14 lat. Od 17 roku życia zaczęłam chorować miałam bóle głowy złe widzenie bóle barków i pleców i lewej nogi ucisk w klatce piersiowej nie wszystkie już pamiętam.Do tego plamy w oczach i widzenie jakby za szyby przez ok 40 minut +odrętwienia kończyn lewej strony. Lekarze nie wiedzieli co mi jest wiec podwali rożne leki na jakiś czas ucichło i wróciło ponownie po porodzie syna. Zdiagnozowano mi padaczkę napady częściowo złożone leki przyjmowałam 13 lat poprawa była słaba. Inny neurolog po 13 latach stwierdził ze to migrena. A ja się zaczynam zastanawiać czy to może być borelioza? Czy ktoś miał podobnie? Proszę o podpowiedź. Pozdrawiam Ewa
                                              • ewewa1 rozpoczełam leczenie! 30.06.09, 12:08
                                                Witam! Rozpoczełam leczenie Rolicin 2x1 30 min przed jedzeniem i Xsonimax po jedzeniu Trynidazol 2x1 również po jedzeniu od 14 dnia Podpowiedzcie mi jak przyjmowac trynidazol razem z Xsonimax czy trzeba zrobić odstęp między nimi? oczywiście probiotyki i flumycon. Po pierwszych dawkach jest dobrze. Ale mam pytanie związane z probiotykami jak je brać czy razem z antybiotykami czyli rano i wieczorem czy 4 x 1 w ciągu dnia. Pozdrawiam ew.
                                                • a.guzia Re: rozpoczełam leczenie! 30.06.09, 13:40
                                                  Tinidazol w trakcie jedzenia. Xorimax najlepiej godzinę po jedzeniu. Każdy
                                                  antybiotyk powinien być przyjmowany w co najmniej godzinnej odległości od
                                                  poprzedniego. A co do probiotyków - albo 2 godziny przed albo 2 po antybiotyku.
                                                  Flumycon można przyjmować razem z antybiotykiem.
                                                  • ewewa1 Re: rozpoczełam leczenie! 30.06.09, 15:16
                                                    a.guzia! ślicznie dziękuje za odpowiedź zachodziłam w głowę jak wytrzymam taką dawkę an raz smile A że dopiero jestem na starcie to wiele się jeszcze muszę nauczyć. Pozdrawiam ew
                                                  • osuchmar Re: rozpoczełam leczenie! 30.06.09, 17:08
                                                    Witam Cie Ewa i trzymam kciuki za twoje leczenie.
                                                    Nie martw sie na zapas,ja lykalam tynidazol i xorimax razem i przezylam.Moze zle ze tak robilam,ale tak zrozumialam lekarza ze tak mozna albo mi sie cos pokrecilo.Ostatnio wszystko sobie staram zapisywac jak cos wazne jest a jak nie zapisze to potem czesto myle fakty.
                                                    Fajnie mi sie z Toba rozmawialo przed wizyta w piatek choc lepij by bylo poznac sie w innych okolicznosciach. No coz? Samo zycie!


                                                    Sciskam mocno i pozdrowionka dla mezasmile
                                                  • ewewa1 Re: rozpoczełam leczenie! 01.07.09, 11:15
                                                    Witaj osuchmar! Zabierałam się napisać do Ciebie.To fakt że miło było się poznać nawet w takich okolicznościach. Ja tez tak zrozumiałam lekarza że najpierw jeden a potem drugi antybiotyk. Ale mam problemy ze zrozumieniem wiec nie do końca byłam pewna. Zapomniałam jak masz na imię, a może wcale go nie znam? My ludzie z bb mamy fajnie zapominamy i już, szkoda że zdrowi ludzie nie mogą tego zrozumieć! Mój mail ewwa1@o2.pl jak coś to pisz. Pozdrowionka dla Ciebie i męża
                                                  • osuchmar Re: rozpoczełam leczenie! 01.07.09, 12:26
                                                    Mam na imie Mariola.
                                                    No wiesz, taka Mariolka-krejzolka ze mniesmile
                                                    A w dodatku mam kolezanke Gabryske.Calkiem powaznie mowie.Tak sie trafilo kabaretowo hahaha.
                                                    Pisz Ewa jak Ci pojdzie leczenie,bede sledzic twoj watek i dzieki,adres e-maila juz zapisalam,na pewno bede sie odzywacsmile
    • ewewa1 lepsze sampopczucie jak interpretowac? 10.07.09, 09:43
      Witajcie. Mam do Was pytanko. Leczę się 12 dni abx i jak na razie nie wystąpił herx, a wręcz odwrotnie poczułam się troszkę lepiej, tinidazol zaczynam od 14 dnia leczenia może wtedy coś się zmieni? Pojawiły się lekkie bóle stawów tych o których już zapomniałam pojawiło się rozdrażnienie i gdzieś podział się dobry humor a wróciły zmiany depresyjne( może zaczyna się herx). Czytałam że herx u każdego występuje różnie zależy od stanu chorego i długości choroby ( ja choruję 6 lat) Stąd moje pytanie Czy koś z Was na początku leczenia poczuł się trochę lepiej? Pozdrawiam ew
      • 1-ludka Re: lepsze sampopczucie jak interpretowac? 10.07.09, 10:12
        Ja na poczatku leczenia poczulam sie lepiej i tak tez bylo przez
        nastepne 2-3 miesiace (z malymi 1-2 dniowymi wyjatkami)Teraz
        leczenie utknelo w miejscu (co nie znaczy ze ciebie tez to spotka:-
        )),herksa praktycznie nie mialam tak jak tu pisza wiec nie wiem od
        czego to zalezne.Chora jestem nie wiem jak dlugo ale od 4 mam
        objawy.Moim zdaniem tak to leczenie wlasnie wyglada,jednym sie
        polepsza i sa wyleczeni a z innymi borelka gra w ciuciubabke jak
        dlugo chce i to tylko szczescie kto do jakiej grupy
        nalezy.Pozdrawiam
        • ewewa1 Re: lepsze sampopczucie jak interpretowac? 10.07.09, 10:59
          Witaj Ludka. Dzięki za odpowiedź. Czytam Twój wątek o leczeniu i wiem że masz okropne problemy, to przykre. Ale ja jestem na starcie więc jeszcze wszytko może mnie spotkać, mam nadzieję że nie będzie aż tak źle jak u ciebie bo męczysz się strasznie! I to jest w tym wszystkim najgorsze w bb leczymy ją i mamy nadzieje na poprawę a ona daje nam w kość. Przepraszam że nie napisałam na maila. Pozdrawiam ew
    • jan440 Re: Jeżeli nie borelioza to co? Proszę o pomoc. 12.07.09, 22:27
      Jak testy nie wyjdą to polecam citrosept przez 3-5 dni i potem WB
    • ewewa1 co zamiast cukru? 14.07.09, 14:21
      Zaczęłam leczenie więc włączyłam dietę oczywiście cukry precz i pszenna mąka również, no i owoce także! mimo że prawie cały czas pojadam wciąż mam ssanie w żołądku myślę że organizm domaga się cukru. Poradźcie proszę co zamiast cukru? słodzika nie mogę bo mam po nim straszne mdłości. Jak sobie z tym radzicie? Czy można choć jogurt owocowy?
    • ewewa1 dziwny rumień po ukąszeniu komara? 20.07.09, 10:19
      Leczę się trzy tygodnie. Pogryzły mnie komary po 2-3 dniach od ukąszenia
      pojawiły się rumienie jakby z krwiaczków z tym że sińce nie są fioletowe jak po
      uderzeniu tylko brązowo- czerwonawe niektóre tworzą wyraźny okrąg i przypominają
      rumień inne są np. po jednej stronie ukąszenia. Ukąszenie bardzo swędzi. Nigdy
      tak nie miałam, a czy ktoś z was się z tym spotkał? I co to może znaczyć?
      Podpowiedzcie coś. Pozdrawiam ew
      • ewewa1 Re: dziwny rumień po ukąszeniu komara? 21.07.09, 14:45
        nikt nie ma siniaków na ciele? Teraz już same się robią takie małe. Co to może
        być? Nie mogę znaleźć podobnego wątku. Może ktoś podpowie. Pozdrawiam
        • osuchmar Re: dziwny rumień po ukąszeniu komara? 21.07.09, 16:40
          Witaj Ewasmile
          Ja mam takie siniaki,ale nie wyszly mi po ukaszeniu komara lecz od marca pojawiaja sie same.Co do koloru to by sie zgadzaly i utrzymuja sie tak do 5 dni z tym ze w tym czasie stale bledna az do bladozoltego i zanikaja.napisalam o tym w swoim watku.Moze to po tinidazolu sie pojawilo u ciebie.Bedziesz widziec, jezeli dalej co jakis czas sie beda takie pojawiac to moze to jednak z komarami zwiazku nie bedzie mialo.Takie same ma Lucyna(Ludka 1).Widzialysmy sie akurat w poprzedni piatek czekajac na wizyte u dokt.z Zabrza i sobie ogladalysmy(te na nogach oczywiscie)hahahah!
          Aha,wiec niekiedy jest tak, ze pojawiaja sie tez same zolte jasne i nie przechodza w ciemniejszy kolor i tez z 5 dni do zaniku sa.
          A jesli chodzi o ciag do slodkiego to ja nie mam, ale pije sobie czasem prawdziwe kakao z odrobina mleka i dodaje slodzik w tabl.
          Tez nie lubie slodzikow ale w tym wypadku jakos go wcale nie wyczuwam.
          napisz prosze jak na tini sie czujesz?
          • ewewa1 Re: do suchmar 22.07.09, 10:41
            Witaj! I ja tak myślę że komary + siniaczki to przypadek bo jak przed tini mnie
            pogryzły to nic takiego nie miałam więc pewnie to od abx lub jakaś koinfekcja
            siedzi. Po Tini czułam się dość dobrze do piątego dnia przyjmowania od szóstego
            dnia zaczęły nasilać się objawy, bóle nóg rąk mięśni pleców i żeber, pojawiły
            się bóle głowy ogólne osłabienie drżenie mięśni i splątanie bałagan w głowie
            czyli wszytko co było tylko mocniej, najgorszy był 9 i 10 dzień dziś czuję się
            fatalnie terzęse się i wszystkie mięśni mi drżą a serducho się potyka częściej
            niż przed leczeniem mylę litery wiec napisanie posta zajmuje mi trochę czasu,
            pamięć też szwankuje . Ale dziś już tini nie mam, odpoczynek. Ja mam wizytę
            28,08. a za tydzień zaczynam nowy zestaw. To fajnie że widziałaś się z Ludką
            (chociaż w takich okolicznościach) ale to miło poznać kogoś osobiście. Napisz
            jak się czujesz? Pozdrowienia Dla Ciebie i męża.
            • ewewa1 Re: do osuchmar 22.07.09, 13:17
              Mariolka napisz mi czy przyjmujesz centrum i omoega3 ja chce dokupić to drugie
              ale nie wiem czy można i to i to na raz. Pozdrawiam Ewa
              • anyx27 Re: do osuchmar 22.07.09, 14:05
                Jeśli chodzi o siniaki, to często robią sie takie przy babeszjozie.

                Centrum można brać z tranem.
                • osuchmar Re: do osuchmar 22.07.09, 15:04
                  Ewa.Ja biore Vitaral 1xdz. omega 3 2x dz i Oeparol 2x1,mozna to laczyc.
                  Vitaral biore od samego poczatku a te drugie dopiero dolozylam w 2 m-cu leczenia.Dolaczylam tez Essentiale forte 2x 1,biore w trakcie jedzenia i sporo popijam.
                  Ja nie najlepiej sie czuje,czesto klade sie spac w ciagu dnia,ichyba to nie sa te upaly winne bo juz w zimie tak mialam, ze musialm do lozka isc w dzien i zupelnie olatywalam w sen jak zabita.
                  pojawily sie rozne symptomy,ktorych wczesniej nie bylo np:klucia w ucho ostatnio wiele razy i takie przytykania ucha lewego,dziwny bol w kolano lewe mi wchodzil jakby szybkim wirem mocno zabolalo i wyszlo rownie szybko.Przez 2 tyg.drgania pod okiem prawym i czeste pulsowania pod skora w roznych miejscach,cos jakby bulgotanie dziwne.
                  Mam wynik dodatni na yersinie wiec dolaczone leczenie na nia,(znowu zastrzyki, a dopiero co mi sie pupsko wygoilo od poprzednich z magnezu) a potem powrot do tetracykliny.Kolejna wizyte mam 26.08 wiec chyba sie nie spotkamy.Dobrze,ze jest forum.smile
    • ewewa1 do osuchmar 22.07.09, 15:20
      anyx bardzo dziękuję za odpowiedź dokopię tran zamiast omega3.
      osuchmar ja tez mam takie kłucia w mięśniach i stawach, jestem tak zmęczona ze
      padam na pysk ale nie mogę pospać bo pracuję do 17. Właśnie w tej chwili dopadły
      mnie jakieś mrowienia na twarzy jakby jakiś robal biegał pod skórą o uszach nie
      pisałam bo miałam takie kłucia już przed leczeniem teraz są tylko częstsze.I tak
      jak anyx napisała podejrzewam jeszcze jakiś dodatkowy podarek od życia. Zapytam
      doktorka niech porobi mi jeszcze inne testy! Szkoda że na siebie nie trafimy tym
      razem ale może uda nam się przy następnej wizycie. Pozdrawiam
    • ewewa1 moje serducho się potyka! 27.07.09, 16:08
      kończę 30 dzień leczenia, bóle są potworne ale da się to wytrzymać. Najgorsze są
      dodatkowe uderzenia serca jakby się potykało z lekkim przyduszeniem po abx się
      nasiliło i męczy mnie już tak siódmy dzień, trwa od rana do nocy z krótkimi
      przerwami, i to okropne zmęczenie zasypiam na stojąco. Podpowiedzcie czy to herx
      czy iść przebadać serducho i czy ktoś z was miał podobnie. Pozdrawiam
    • ewewa1 Re: Jeżeli nie borelioza to co? Proszę o pomoc. 13.08.09, 13:25
      Witam i proszę o rade. Od kilki dni mam uczucie napięcia i pobolewania na
      wysokości żołądka tak prawie po całym brzuchu nie mam apetytu wciąż czuję się
      pełna, wydaje mi się że żołądek pracuje normalnie bo jak zjem czy wezmę leki ból
      się nie nasila . Jak sobie z tym radzić? Mam lek osłonowy Nolpaza i biorę
      hepatil. Podpowiedzcie proszę. Pozdrawiam Ewa

      Per aspera ad astra - Przez ciernie do gwiazd!
      • dor-ast Re: Jeżeli nie borelioza to co? Proszę o pomoc. 13.08.09, 20:19
        pijesz mielone siemie lnu ? mnie też bolał żołądek i ono w moim przypadku pomagało .
        • ewewa1 Re: Jeżeli nie borelioza to co? Proszę o pomoc. 14.08.09, 09:32
          Dzięki za odpowiedź. Nie nie pije siemia. Możesz mi podpowiedzieć jak i kiedy
          należy go pic? Pozdrawiam
          • adomi6319 Re: Jeżeli nie borelioza to co? Proszę o pomoc. 14.08.09, 11:50
            Ja piłam siemię nawet 3-4 razy dziennie, ale raczej dalej od abx, zeby nie
            pogorszyć ich wchłaniania

            Ewa, odbierz pocztę gazetową
            • ewewa1 Re: Jeżeli nie borelioza to co? Proszę o pomoc. 14.08.09, 12:22
              adomi odpisałam na pocztę gazetową.
          • dor-ast Re: Jeżeli nie borelioza to co? Proszę o pomoc. 14.08.09, 12:44
            Ja piłam 2 razy dziennie nie gotowałam go tylko zalewałam gorącą nie
            wrzącą wodą , jak trochę przestygł wypijałam.
            Sensacje żoładkowe miałam przy braniu doxy .
            Pozdrawiam




            ewewa1 napisała:

            > Dzięki za odpowiedź. Nie nie pije siemia. Możesz mi podpowiedzieć
            jak i kiedy
            > należy go pic? Pozdrawiam
    • ewewa1 Pytanie o tetra i tini. 04.09.09, 10:28
      Obecnie przyjmuję tetracyklinę od jutra 2x3, po dwóch tabletkach czuje się
      odrealniona, brak koncentracji jakbym zaczęła chorować od nowa, Czy tetra może
      dawać taki objawy aż boję się dołożyć następną tab. Przyjmuje tez Viregyt k i
      zastanawiam się czy to może on tak pogarsza mi samopoczucie? Czy ktoś z was
      miał podobny zestaw i jak się po nim czuł. Odnośnie tini- to czy można go
      przyjmować z nabiałem czy nie? Co dziennie rano zjadam musli naturalne z
      jogurtem. Mój obecny zestaw
      Tetramycyna 3x2
      Viregyt k 1x1
      Azitrox 1x1 co drugi dzień
      Tini 2x1 przez 10 dni
      • a.guzia Re: Pytanie o tetra i tini. 04.09.09, 12:24
        To wygląda na herxa i może on tak się objawiać. Jeśli nie jesteś w stanie od
        razu przyjmować zaleconej dawki tetry, rób to stopniowo. A tinidazol możesz
        włączyć po tygodniu, dwóch, w zależności od tego jak Twój organizm będzie
        reagował na takie dawki. Jeśli tetracyklinę przyjmujesz rano i wieczorem, to
        unikaj przy niej nabiału, bo się gorzej wchłania. Jeśli już chcesz coś jeść z
        nabiału, to najlepiej w kilkugodzinnym odstępie od tetry.
    • ewewa1 obrzęki powiek i oczu kto je ma? 08.09.09, 11:08
      Myślałam że to już nie wróci ale wróciło! Zaczyna się bólem i pieczeniem oczu
      czasami swędzeniem spojówek później puchną mi powieki obrzęk wychodzi z pod
      oczodołów tak w górnej części powieki tworzy się balonik a powiek staje się
      sinawa chyba od ucisku. Przyjmowałam na to leki od alergii ale nie pomagały no
      może troszkę testy wykluczyły alergię. Od początku leczenia czyli od 28.06
      obrzęki znikły i miałam normalne oczy, bo od obrzęku zmieniają kształt i są
      mniejsze. Teraz biorę tetra i azirox i wszystko wróciło ból, obrzęki pieczenie
      oczu. Czy ktoś z was ma podobnie lub miał. Może to herx mam taka nadzieje.
      Odpowiedzcie proszę bo nie chce zakładać nowego wątku. Choć wiem że w moim mogę
      się nie doczekać odpowiedzi.
    • ewewa1 czy Ktoś pomoże? 18.09.09, 10:59

      Witam. Mam nadzieję że ktoś z Was pomoże mi zrozumieć wyniki badań. Mam BB w
      wynikach + jeszcze to co poniżej. Ale jak rozumieć Wyniki na Bartonellę Jest czy
      jej niema. Nie chce zawracać głowy lekarzowi a wizytę mam dopiero 23.10.09.
      Jestem trochę niecierpliwa i przerażona tymi dodatkami. Wspomnę że byłam leczona
      na padaczkę (napady częściowo złożone tak brzmiał wyrok) która padaczką nie była
      bo później okazała się migreną z tym że ja mam odlot totalne odrealnienie przez
      ok 40 min ale nie mam bardzo silnych charakterystycznych dla migreny bóli głowy.
      Wyczytałam że Bartonnella może dawać takie objawy stąd moja prośba do Was o
      pomoc.Pozdrawiam Ewa

      Bartonella henselae IgG watpliwy IgM ujemny
      Bartonella quintana IgG slabo dodatni IgM ujemny
      Mycoplasma pneum IgG dodatni IgA graniczny (mozliwe aktywne zakazenie)
      Babesia - bedzie zrobiona w sobote.
      • zazule Re: czy Ktoś pomoże? 18.09.09, 22:09
        moim zdaniem jest bartonella i myko tez nalezy traktowac b powaznie.
        pozdr
        z
    • ewewa1 Re: Jeżeli nie borelioza to co? Proszę o pomoc. 18.09.09, 21:33
      ^
    • ewewa1 Aż sie boję :( wypadanie włosów? 29.10.09, 12:26
      Mój nowy zestaw to rifampicyna + tetractklina + cipropol (pochodna chinolin) +
      tini 10 dni. Mam myko bb i bart, babesia nie wyszła w żadnej klasie. Kochani czy
      ktoś z Was miał podobny zestaw? Poczytałam o rif i już się boje, zaczynam od
      soboty i mam nadzieję że mnie nie sieknie bo do pracy w poniedziałek? Jeszcze
      jedno pytanie czy komuś z was podczas leczenia zaczęły znowu wypadać włosy? Było
      już lepiej a teraz masakra sad No i zaczęły się problemy z krwią Granulocyty
      spadły dużo poniżej normy a leukocyty powyżej z tym że to wyszło w % ogólnie są
      w normie? Muszę zrobić rozmaz. Poprawa w leczeniu następuje bardzo powoli ale
      zawsze do przodu.Zaczynam dopiero 5 miesiąc abx. Czy ktoś z was miał podobnie i
      co to może oznaczać? Pozdrawiam Ewa
      • ewelina266 Re: Aż sie boję :( wypadanie włosów? 04.11.09, 11:50
        Witaj.
        Mam do Ciebie pytanie. u mojej 3 letniej córeczki podejrzewano
        Boreliozę. Miała kleszcza w lipcu, rumień nie wystąpił. Teraz
        pojawiły się bóle głowy, bóle stawów...
        Robiliśmy badania i wyszły ujemne ( IgG i IgM). WB nie robiłam, bo
        sama nie wiem.
        Poradź mi co mam zrobić, żeby mieć pewność czy dziecko ma tę chorobę
        czy nie.
        • szila2008 Re: Aż sie boję :( wypadanie włosów? 04.11.09, 13:48
          Najlepiej zrób WB chociaż i on nie zawsze wychodzi.Dobrze,że łączysz
          te objawy.Obserwuj też córkę.
        • ewewa1 do ewelina266 04.11.09, 14:47
          Ewelina. Poczytałam to co napisałaś o swojej córeczce moim skromnym zdaniem
          córka ma bardzo duże prawdopodobieństwo boreliozy, choć nie koniecznie musi to
          być bb to swędzenie dłoni i wysypka może świadczyć o tym że córcia złapała
          koinfekcję nie koniecznie boreliozę, przy koinfekcjach też występują bóle głowy
          i stawów, mięśni i ta wysypka! Ja na Twoim miejscu zrobiłabym badania w
          kierunku koinfekcji + bb bo lubią razem występować. Badania możesz zrobić w
          Poznaniu lub Lublinie instytut wsi, lub u dok. Wielkoszyńskiego w Zabrzu. Ja
          polecam Wielkoszyńskiego. Wiem że ma dobra testy i specjalizuje się w
          diagnostyce boreliozy + koinfekcje. Możesz napisać maila do niego i zapytać w
          jaki sposób dostarczyć krew do badania. Nie poddawaj im szybciej zaczniesz
          leczenie to szybciej córcia wyzdrowieje i ma szanse na całkowite wyleczenie.
          Jeżeli nie zdecydujesz się na badanie koinfekcji to zrób WB w dobrym
          laboratorium polecam www.synevo.pl mail do dok. twielkoszynski@interia.pl
          Czasami występuje sama koinfekcja są na forum chorzy którzy mają ja a bb nie.
          Trzymam kciuki. Pozdrawiam Ewa
          • ewelina266 Re: do ewelina266 05.11.09, 07:47
            Bardzo dziękuję za odpowiedź. Skontaktuję się z doktorem
            Wielkoszyńskim.
    • ewewa1 Silne bóle twarzy! Pomcy! 03.12.09, 12:28
      Witam od dwóch dni mam silne bóle twarzy, najbardziej szczeki ale tez bolą
      skronie czoło i oczy, skóra pali niemiłosiernie w dotyku ma normalną ciepłotę.
      Obecnie nowy zestaw Doxy, Rif, azitro 250 codziennie, viregyt Fluimicil. Miałam
      podobne bóle przed leczeniem ale nie takie mocne. Czy ktoś miewa takie bóle i
      czy to bóle od koinfecji mam myko i bartonelle i oczywiście bb. Poradźcie proszę
      coś, bo nie wiem jak to przetrwać. Pozdrawiam Ewa
      • babaelka-0 Re: Silne bóle twarzy! Pomcy! 03.12.09, 15:34
        Witam!
        Chyba bole twarzy nie sa takie rzadkie.Bola kosci:rzuchwy,i te kosci pod
        oczodolami.Pieczenie skory twarzy tez miewam okresowo.Trzeba to jakos
        przeczekac,ja ratuje sie p/bolowymi.
        Tak jak Ty dlugo herxowalam na Rif.

        Pozdrawiam
        Elka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka