Dodaj do ulubionych

Uwaga na fotoradar na Pescantina.

07.11.09, 11:32
Każdy już chyba wie, że na Pescantina stoi od jakiegoś czasu nowy fotoradar.
Nie każdy jednak wie, że w tym miejscu jest ograniczenie do 30 km/h. Znak stoi
na początku i końcu osiedla. Tak tylko piszę ku przestrodze bo naprawdę łatwo
się złapać. Sam jestem tego przykładem. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jezior23 Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 07.11.09, 11:57
      A sorki widzę, że temat był wcześniej poruszony. zgłaszam do skasowania.
      • aro333 Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 07.11.09, 12:37
        Eee spoko , czemu od razu kasowac. A można wiedziec jaki był wynik ?
        Tak z ciekawosci pytam , bo radar jest tam potrzebny jak nic.
    • asaj1 Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 07.11.09, 13:05
      Jak byś jechał 40km (to ok) a jeżeli jechałeś 50/60 to już pretensja do samego
      siebie (od strony ronda stoi znak 40 km skrzyżowanie odwołuje ten znak )a dalej
      znaków nie widać w stronę Unitów
      • jezior23 Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 07.11.09, 18:58
        61km/h miałem wiec o 31 przekroczone. Jechałem w niedzielę w nocy od
        Garwolińskiej, rzadko tamtędy jeżdżę, jakimś piratem drogowym nie jestem, po
        prostu jakoś nie rzuciło mi się, że to ograniczenie dotyczy całego osiedla.
        • falszywy_klamca Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 07.11.09, 20:53
          30 km/h to jakaś kompletna głupota. Co za pinda ten znak tam postawiła? GDDKiA
          robi ostatnio akcję przeciw absurdom drogowym i to jest najlepszy na to
          przykład. A jeżeli policja ustawia jeszcze foto na 30 km/h, to już to się k***
          do prasy nadaje.

          Która c*pa z drogówki jest za to odpowiedzialna?!

          No nic, chyba czas się przejść na posterunek i opier***ć towarzystwo.
          • 1kudlaty Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 09.11.09, 11:28
            Nie wydaje mi się by ktoś z drogówki stawiał fotoradary i znaki.
            Chyba zarząd dróg miejskich.C*pa z drogówki jak piszesz kolego może go obsługiwać.
          • bambii Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 10.11.09, 10:18
            a jak ci dziecko zabije to będzie lament, wez się chłoppie ogarnij i
            zobacz co tam jest i z jakiego powodu stoi ten radar. Jak ci sie nie
            chce to masz tam dwa przedszkola , szkołę PG4, nieopodal szkołę
            podstawowa nr. 12 oraz basen na ktory bardzo duzo ludzi jezdzi.
            Rozpedzeni od ronda lub z drugiej strony nie maja ochoty zwalniac i
            sam tam na pasach o mało nie zostałem rozjechany.
            Ulica przechodzi przez srodek osiedla i lączy dwa duze osiedla.
            Na ten radar nalegali mieszkańcy a ty sprawdz jaka jest droga
            hamowania auta przy predkosci 60 km/h.
            • falszywy_klamca Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 10.11.09, 11:01
              Dobre zdanie jest takie, że ta ulica "łączy" (słowo klucz - zapamiętaj!) dwa
              osiedla.
              Na osiedlu? OK, proszę bardzo, koło basenu? OK, proszę bardzo, na Romanówce? OK,
              proszę bardzo. Ale nie, oni postawili foto na ulicy "ŁĄCZĄCEJ" dwa osiedla.

              Gratuluję inteligencji, szczególnie, że z jednej strony jest boisko z siatką na
              15 metrów, a z drugiej strony garaże, jeszcze dalej przy zakręcie jest pole po
              dwóch stronach i nawet ściezka rowerowa jest. Ale oczywiście 30 km/h też.

              Któryś mądry chyba stwierdził, że trzeba dać szanse rowerzyście aby wyprzedził
              samochód... .
              • brycee Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 10.11.09, 11:35
                Często tamtędy jeżdżę więc te 30 na godzinę raczej mi nie pomaga. Myślę jednak, że ograniczenia tego nie nałożono ze względu na pieszych, ale z uwagi na duży łuk drogi. Rozpędzając się na doskonałej jakości i szerokim asfalcie, można by po prostu wylądować w "kartoflach". Na dodatek jadąc od strony os. w-wska do osiedla Rozkosz widoczność jest ograniczona /drzewa, trawa,lekki spadek terenu/ i nie widać auta nadjeżdżającego z przeciwka. Strach pomyśleć co mogłoby się wydarzyć, gdyby jadący zbyt szybko kierowca ratując się, wyskoczył raptem na lewy pas. Czołówka.
              • no_login Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 10.11.09, 12:18
                > Ale nie, oni postawili foto na ulicy "ŁĄCZĄCEJ" dwa osiedla.
                I kolejny przykład twojej niekonsekwencji.
                W jednym miejscu utrudnienia w ruchu
                są O.K. (bo niektórzy forumowicze
                je krytykują), w innych są "be"
                bo nikt nie protestuje.
                Pamiętaj, urzędnik wie lepiej
                co dla ciebie jest dobre.
                I bądź konsekwentny ;-)

                A żeby nie było off topic
                - ograniczenie w mieście, nawet
                do 30km/h nie jest całkiem
                pozbawione sensu.
                • falszywy_klamca Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 10.11.09, 12:46
                  I znowu się popisałeś.
                  Krytykujesz WSZYSTKICH urządników. Czytam Twoje wypociny i mam wrażenie, że
                  wszyscy robią źle, ale Ty robisz dobrze.

                  Ja jestem w tym mądrzejszy od Ciebie, bo jak coś jest zrobione dobrze przez
                  urzędnika, to o tym nie boję się pisać, ale jak ktoś coś spartolił to napiszę.

                  Ważny jest efekt, a nie kto to robił.
                  • no_login Zbiorczo- na ten i inne twoje posty 10.11.09, 13:01
                    Zieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeew...
                    Jak napiszesz coś sensownego
                    to daj znać na priv ;-)
                    • falszywy_klamca Re: Zbiorczo- na ten i inne twoje posty 10.11.09, 14:09
                      Sam w tym temacie zacząłeś, więc teraz nie krzycz, że ktoś Cię bije.

                      Ja do czytania nie zmuszam.
              • bambii Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 10.11.09, 16:50
                > Ale nie, oni postawili foto na ulicy "ŁĄCZĄCEJ" dwa osiedla.

                a teraz weź kajecik , ołówek i pisz .... radar stoi PRZY szkole
                (przy zatoczce) w odelgłości ok.30 m od przejścia dla piseszych w
                kierunku miasta skierowany na tych co pędzą od osiedla "Romanówka"
                na długiej prostej (pada sugestia że to po to aby nie wypadli z
                zakrętu "zbłąkani" kierowcy). Co więcej obecnie zbudowany parking
                przy przedszkolu znakomicie utrudnia wyjazd od strony basenu bo nie
                widać nadjezdzajacych samochodów. Bez "bacika" w postaci radaru nikt
                by nie zwalniał przy skrzyzowaniu ze zjazdem na basen bo tam dalej
                jeszcze "fajna" prosta i to z górki. Droga hamowania np. fiata punto
                ze 100km/h to ok. 40 m

                > Gratuluję inteligencji,

                nie wiem komu ale Tobie rowniez :>
                • falszywy_klamca Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 11.11.09, 12:39
                  Bla bla bla
                  A wiesz co? Co ma 100 km/h, do ograniczenia do 30 lub 50? Jakby foto było
                  nastawione na 50, to też by zrobił zdjęcie komuś jadącemu 100.
                  • bambii Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 11.11.09, 19:59
                    > Bla bla bla

                    masz racje , poddaje sie , masz dar przekonywania
                    • falszywy_klamca Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 12.11.09, 09:56
                      Wybierasz sobie akurat to co jest mało istotne. Argumentacja jest poniżej. A to
                      do czego się odnosisz to dezaprobata.
                      • jezior23 Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 13.11.09, 21:42
                        Zauważcie, w jak durnym miejscu ten fotoradar stoi. Jadąc od strony
                        garwolińskiej jedziemy 30, gdzie nie ma żadnego przejścia dla pieszych, ani też
                        bliskiej zabudowy, mijamy fotoradar i możemy spokojnie wcisnąć w pedał tam gdzie
                        zaczynają się skrzyżowania, zjazdy do bloków, przejścia dla pieszych,
                        przedszkole itd. On tam stoi po to aby nabijać kasę dla państwa a nie chronić
                        cokolwiek od czegokolwiek.
                        • disgorge Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 13.11.09, 21:50
                          jezior23 napisał:

                          > Zauważcie, w jak durnym miejscu ten fotoradar stoi. Jadąc od strony
                          > garwolińskiej jedziemy 30, gdzie nie ma żadnego przejścia dla
                          pieszych, ani też
                          > bliskiej zabudowy, mijamy fotoradar i możemy spokojnie wcisnąć w
                          pedał tam gdzie
                          > zaczynają się skrzyżowania, zjazdy do bloków, przejścia dla
                          pieszych,
                          > przedszkole itd.


                          Masz całkowitą rację!
                        • falszywy_klamca Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 13.11.09, 22:50
                          Wreszcie ktoś kto to dostrzegł.
                        • bambii Re: Uwaga na .... debili 13.11.09, 23:11
                          > mijamy fotoradar i możemy spokojnie wcisnąć w pedał


                          i to właśnie datego w Polsce jest jak jest, u nas muszą być
                          spowolnienia , ronda , radary aby ktoś respektował zwolninie.
                          Wczoraj godz. 20.35 jakis spec od ustawiania radarów przejechał
                          ulica od ronda do radaru w czarnym nowym audi A4 z predkoscia ok 90
                          km , przeciez mozna wcisnac pedal .... przynajmniej do radaru.
                          Ktoś postawił radar? eee pewnie jakiś debil bo ja wiem lepiej ile
                          można jeździć. Na Monte Cassiono również jakiś "debil"postawił radar
                          przy kosciele tylko musiało dojść do tragedii aby zbudowac tam rondo
                          bo :
                          > mijamy fotoradar i możemy spokojnie wcisnąć w pedał
                          • an.chojnacki Re: Uwaga na .... debili 14.04.10, 22:11
                            pozwolę się włączyć - otóz tej wiosny mnie też spotkała kara za
                            piractwo w postaci 61 km/h w mieście powiatowem, na drodze o
                            włoskiej nazwie. POstawiłem się i będe miał pewnie sprawę przed
                            sądem Najjaśniejszej - NIE BĘDĘ PŁACIŁ. Skoro mieszkańcy chcieli, bo
                            piraci jeżdżżą 65 km/h - to ja proponuję strefę taką wprowadzić koło
                            Topazu na Warszawskiej, a skończyć na Stoku Lackim - a mało to szkół
                            w mieście powiatowem? A przedszkoli, żłobków ile - chronić trza - bo
                            jak ci Kolego dziecko potrącą to co powiesz wtedy - biedny misiu
                            Jasiu? Jeśli ktoś chce chronić dzieci to niech tam postawi
                            spowalniacze - bo jak łagodny motocylkista posuwa się z prędkoscią
                            130 km/h to dziecko ma szanse na przeżycie, czy też niekoniecznie. A
                            jak sam wiesz Kolego takowy gość na moturze nie ma z przodu
                            rejestracji i mogą go w dupę pocałować (wężykiem - a jak!) tym
                            fotoradarem - co by mu się zdało. I istotna sprawa na koniec - na
                            osiedlach tych nie mieszkam, tak więc jak wjeżdzam w tę ulicę od
                            stron zalewu (stannicy) precyzyjniej to nie mam pojęcia o
                            ograniczeniu do 30 km/h. I - to już na prawdę koniec - odsyłam
                            znakomitości w przepisach na ulicę Monte Cassino, na rondo, skręćcie
                            proszę w ulicę dojazdową do Romanówki - tam znak B-43, chwilę jednak
                            dalej, skręćcie proszę w uliczkę do parkingu - tak zaraz w lewo,
                            przejedźcie 20 metrów i spójżcie do tyłu - siurprajz - odwołanie
                            znaku B-43, teraz zawróćcie - i teraz co? 50 km/h, czy 30 km/h?
                            Proszę o konkretne odpowiedzi, a nie o demagogię, w stylu - a gdyby
                            tu wasza matka przechodziła - to wy byście tą matkę... to z Misia S.
                            Bareji. Pozdrawiam wszstkich niepłacących
                            • falszywy_klamca Re: Uwaga na .... debili 15.04.10, 00:48
                              Tak z ciekawości. Jak zamierzasz uniknąć kary przed sądem? Bo jak chcesz jako
                              linię obrony zastosować ten oto wywód, to nie wróżę sukcesów.

                              Pytam, bo ostatnio tamtędy jeżdżę i na początku pamiętałem o tym absurdzie
                              siedleckim, a ostatnio mi się pedał gazu wcisnął za mocno :) i nie wiem czy
                              będzie fotografia do albumu, czy nie.
                              • an.chojnacki Re: Uwaga na .... debili 15.04.10, 18:47
                                zamierzam udowodnić, że właściciel drogi nie należycie poinformował
                                mnie o ograniczeniu prędkosci - mam dokumentację fotograficzną, bo
                                szanowni pamowie na Starowiejskiej pokazują jednie trzy fotografie
                                ze znakiem B-43 (rondo na MC, i dwa wjazd z Garwolińskiej), a
                                mozliwosci wjazdu w tą strefę są jeszcze dwie - od basenu (ul. H.
                                Guta - dla ciekawości) i drogą gruntową - przedłużeniem ul.
                                Mazowieckiej - ja tam jechałem. O tak właśnie zamierzam - co
                                wyjdzie? Temida ślepa jest.
                                • png7 Re: Uwaga na .... debili 16.04.10, 23:38
                                  Nie wiem czy to dobra droga. Sam przyznajesz, że przekroczyłeś prędkość
                                  dozwoloną w mieście o 15 km. Sądu taryfikator nie obowiązuje a więc może dać
                                  wyższy (na niższy bym nie liczył) niż wynikający z taryfikatora. Doliczając
                                  koszty sądowe (poniesiesz je bo jednak przekroczyłeś prędkość) może ta sprawa
                                  wynieść Cię nawet drożej niż mandat. Rada: płać czym prędzej.
                                  • an.chojnacki Re: Uwaga na .... debili 17.04.10, 07:44
                                    Bądź cicho, nie wychylaj się, zapłać, idź na milicję jak cię
                                    wzywają, jak cię Strusowa oszukuje zapłac i dziękuj, że kupiłes tam
                                    mieszkanie, a oni łaskawie je wybudowali - jednym słowem partia
                                    oczekuje od ciebie wyrzeczeń i zwalnia z myślenia - no przecież to
                                    dla twego dobra. Powiem tak: tu nie chodzi o pieniądze, ale o
                                    zasadę, zarządca drogi zastawił na mnie pułapkę, a policja to
                                    wykorzystuje, bo nikt nie wytłumaczył im, że autobus MPK i panowie z
                                    MPO mogą wjechać w obręb szkoły z basenem 50 km/h (jest tabliczka,
                                    że nie dotyczy służb miejskich) a ja swym Fiatem Punto nie. Dziecko
                                    w zderzeniu z autobusem jadącym 50 km/h ma co najwyżej takie same
                                    szanse na przeżycie, w porównaniu ze zderzeniem z moim punciakiem.
                                    Mam w nosie władze, które patrzą wilczym wzrokiem na mój portfel.
                            • podrozny113 Re: Uwaga na .... debili 15.04.10, 02:21
                              I istotna sprawa na koniec - na
                              > osiedlach tych nie mieszkam, tak więc jak wjeżdzam w tę ulicę od
                              > stron zalewu (stannicy) precyzyjniej to nie mam pojęcia o
                              > ograniczeniu do 30 km/h

                              A skąd wiedziałeś wjeżdżając od stanicy, że wjeżdżasz na ulicę a nie na ścieżkę
                              rowerową albo pas startowy czy bardziej realnie patrząc na ulicę o jednym
                              kierunku ruchu? Nie sprowadziwszy tego jechałeś w ciemno narażając siebie i
                              innych? A może to był jeden pas autostrady już poza terenem zabudowanym na
                              którym można śmigać 130km/h. Skoro jesteś taki niezorientowany w tamtych
                              okolicach to nie powinieneś wcale jeździć bo nie wiesz po czym jeździsz. A jakby
                              Cie taki Tupolew przejechał albo co gorsza przeleciał to co by było? Co prawda
                              jestem zdania, że lepiej zapłacić dwieście złotych mandatu niż robić z siebie
                              kretyna ale napisz czy sąd dał z siebie zrobić durnia, bo to ciekawe.
                              • an.chojnacki Re: Uwaga na .... debili 15.04.10, 18:42
                                podrozny113 napisał:


                                > A skąd wiedziałeś wjeżdżając od stanicy, że wjeżdżasz na ulicę a
                                nie na ścieżkę
                                > rowerową albo pas startowy czy bardziej realnie patrząc na ulicę o
                                jednym
                                > kierunku ruchu?
                                ano wiedziałem, bo tam znaki drogowe stoją, im chyba wolno...
                                Nie sprowadziwszy tego jechałeś w ciemno narażając siebie i
                                > innych? A może to był jeden pas autostrady już poza terenem
                                zabudowanym na
                                > którym można śmigać 130km/h. Skoro jesteś taki niezorientowany w
                                tamtych
                                > okolicach to nie powinieneś wcale jeździć bo nie wiesz po czym
                                jeździsz. A jakb
                                > y
                                > Cie taki Tupolew przejechał albo co gorsza przeleciał to co by
                                było? Co prawda
                                > jestem zdania, że lepiej zapłacić dwieście złotych mandatu niż
                                robić z siebie
                                > kretyna ale napisz czy sąd dał z siebie zrobić durnia, bo to
                                ciekawe.
                                reszty nie będę komentował, bo to uwłaczające (głownie piszącemu te
                                słowa) - ja Cię drogi Panie nie wyzywam od kretynów i zważ proszę na
                                klawiaturę...
                                • podrozny113 Re: Uwaga na .... debili 15.04.10, 23:18
                                  Twoje rozumowanie jest absurdalne. To, że Ty o czymś nie wiesz to nie znaczy że
                                  tego nie ma. Można przytaczać tysiące przykładów takich jak Twój. Na przykład
                                  przyszedłem do szwagra w środku nocy, rano wziąłem kluczyki i wyjechałem jego
                                  samochodem z bramy prosto na jakąś szosę. Przy prędkości 90km/h zabiłem Ci
                                  dziecko ale nie wiedziałem, że tam jest ograniczenie do 40. Bo niby skąd miałem
                                  to wiedzieć. Szwagier nic nie wspominał a ja idąc w nocy nie mijałem żadnego
                                  znaku. To jest podkolorowana wersja Twojego wykroczenia.
                                  Nieznajomość prawa szkodzi. Jedyna według mnie furtka to taka, że zarządca drogi
                                  ewentualnie nie ustawił znaków zgodnie z wytycznymi odpowiednich ustaw,
                                  rozporządzeń czy regulaminów. A Ty kierując się tymi zasadami poszedłeś,
                                  sprawdziłeś i znaku nie widziałeś. I jeszcze to wszystko musisz przed sądem
                                  wykazać na tyle skutecznie, aby dał wiarę Twoim tłumaczeniom.

                                  • an.chojnacki Re: Uwaga na .... debili 16.04.10, 21:03
                                    Miało być bez napinania się, a jest jak zwylke - szagra żony brat
                                    rodzony. Już wiem o kim kręcił filmy S. Bareja - o Polakach.
                                    "Mówi, że matka siedzi z tyłu, tak powiedział"
                                    • podrozny113 Re: Uwaga na .... debili 16.04.10, 22:33
                                      > Miało być bez napinania się,

                                      A kto tak powiedział? Ty? Demokrację mamy. Mam prawo się napinać tak samo jak Ty
                                      masz prawo pierdzielić farmazony na tym forum.
                                      • an.chojnacki Re: Uwaga na .... debili 17.04.10, 07:33
                                        To prawda, w demokracji nawet idiota ma jeden głos. Oczekiwałem
                                        merytorycznej dyskusji nad stanem siedleckich dróg i ich organzacji,
                                        celowości ustawiania znaków nakazu, zakazu, spowalniaczy,
                                        fotoradarów (takie tam nieistotne farmazony) - no ale teraz wiem, że
                                        ja kretyn jestem, bo mamy demokrację, która pozwala wszystko i
                                        wszystkich nazwać farmazonem (źle i nielogicznie oznakowane drogi) i
                                        kretynem (który na to zwraca uwagę). Prośba na koniec, nie czytaj
                                        Szanowny Panie (nie sprowokujesz mnie swymi kalumniami) więcej
                                        moich "popisów". Bardzo, ale to bardzo Cię o to proszę, bo
                                        odpowiadanie na nie traci mój czas, z uwagi na Twą nikłą
                                        mertoryczność. Bez odbioru.
                                        • podrozny113 Re: Uwaga na .... debili 17.04.10, 11:41
                                          Bardzo, ale to bardzo Cię o to proszę, bo
                                          > odpowiadanie na nie traci mój czas, z uwagi na Twą nikłą
                                          > mertoryczność

                                          Nie proś mnie :-) Nie musisz ze mną dyskutować. Nie powiedziałem, że jesteś
                                          kretynem. Wydaje mi się jednak, że w ramach wymigania się od odpowiedzialności
                                          za wykroczenie jakie popełniłeś jesteś gotowy pokazać siebie samego w
                                          niekorzystnym świetle. Moim zdaniem głównym problemem jest oparcie Twojego
                                          rozumowania na tym, że oznakowanie ulic jest błędne. Jeśli jednak chcieć
                                          merytorycznie podejść do problemu to może warto zapodać nam trochę przepisów
                                          prawnych regulujące np. ustawienie znaków. Domyślam się, że przebrnięcie przez
                                          te przepisy do zadań łatwych nie należy. Jednak bez znajomości konkretów
                                          dyskusja robi się jałowa. Oczywiście można dyskutować o niepotrzebnych
                                          fotoradarach i spowalniaczach ale w świetle Twojej rozprawy sądowej jest to moim
                                          zdaniem dyskusja drugoplanowa.
                                          • an.chojnacki Re: Uwaga na .... debili 17.04.10, 14:56
                                            Pozdrawiam serdecznie, podpisany j.w.
                            • bambii Re: Uwaga na .... debili 15.04.10, 08:36
                              > to ja proponuję strefę taką wprowadzić koło
                              > Topazu na Warszawskiej,

                              zdecydowanie masz rację tam równiez jest bardzo niebezpiecznie

                              Jeśli ktoś chce chronić dzieci to niech tam postawi
                              > spowalniacze -

                              ooo właśnie ! to właśnie miałem na mysli, bo znaki ostrzegawcze nie
                              wystarczają , nalezy postawić spowlaniacze, zasieki , ostrzał z
                              karabinu bo Polak wie lepiej jak jeździć i basta ! mistrz kierownicy
                              normalnie ...

                              > I istotna sprawa na koniec - na
                              > osiedlach tych nie mieszkam, tak

                              i w tym miejscu powinenem zakończyć dyskusje, nie mieszkam nie wiem
                              jak się jeździ, nie respektuje przespisów ALE WIE NAJLEPIEJ! ot
                              Polska ułańska fantazja

                              Ale wytłumacze ci jeszcze jedno bo dobry humor mam : jak bedny misiu
                              Jasiu wyjeżdzasz od basenu w lewo w kierunku ronda na miasto -
                              miejsce przy kiosku a gazetami (wiem wiem ze nie mieszkasz dlatego
                              tłumacze jak krowie na miedzy) to po lewej masz nowiutki parking
                              (ten przy przedszkolu) i jak jest pełny to ni cholery nie widać czy
                              coś jedzie z lewej strony czy nie i trzeba się całkiem sporo wysunąć
                              aby mieć pewność.
                              Co do motocyklistów to mam swoje zdanie i jestem przekonany że wiek
                              18 lat i prawo jazdy na motor nie powinno kwalifikować do pozwolenia
                              poruszania się motorami takich ludzi

                              i tak na marginesie :

                              > otóz tej wiosny mnie też spotkała kara za
                              > piractwo w postaci 61 km/h

                              czy wiesz z jaką prędkością należy się poruszać w terenie
                              zabudowanym ?
                              • bambii Re: Uwaga na .... debili 15.04.10, 08:37
                                i zapomniałem dodac równie celny cytat bo widzę że lubujesz się w
                                cytatach z filmów :
                                "Sąd sądem ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie ..."

                                gratuluje
                                • an.chojnacki Re: Uwaga na .... debili 15.04.10, 19:14
                                  Lex neminem cogit ad impossibilla. Wrzuć Dorotko w Google -
                                  przetłumacz - zastanów się. I proszę na drugi raz nie obrażać
                                  inaczej parzących na problem. Wery plis.
                                  • n_l Re: Uwaga na .... debili 16.04.10, 09:37
                                    > Lex neminem <cut> Wery plis
                                    Bądź konsekwentny w spolszczaniu,
                                    skoro "wery plis" to i "leks neminem"...

                                    P.S. jestem pod wrażeniem twojej znajomości łaciny,
                                    z niecierpliwością czekam na następne popisy,
                                    może coś w języku ⓜⓐⓝⓓⓐⓡⓨⓝⓢⓘⓜ?
                                    • n_l A, zapomniałem 16.04.10, 10:25
                                      wytłumacz mi proszę, jaki znak trzeba postawić
                                      żebyś wiedział że w mieście (jeśli znaki nie pokazują inaczej)
                                      dozwolona prędkość to 50 km/h?
                                      Bo zdaje się pisałeś że było 61...
                                      (pal już licho tę trzydziestkę...)
                                      • an.chojnacki Re: A, zapomniałem 16.04.10, 12:54
                                        Poczytaj posty inne Szanowny Panie,jestem gotów ponosić konsekwencje, swojej
                                        brawurowej jazdy. Tak wiem, Ty pewnie nie przekraczasz 50 km/h w mieście, więc
                                        nie rozumiesz mnie pirata drogowego, który dybie na zdrowie i życie innych
                                        użytkowników dróg. Niech pierwszy rzuci kamieniem, niewinny...
                                        • n_l Re: A, zapomniałem 16.04.10, 13:12
                                          Nie mam zamiaru czytać twoich innych popisów.
                                          Pytanie było proste, w żaden sposób
                                          nie związane z ograniczeniem w tym miejscu ;-)


                                          Aha, brak konsekwencji w tym co piszesz.
                                          Wcześniej:
                                          > POstawiłem się i będe miał pewnie sprawę przed
                                          > sądem Najjaśniejszej - NIE BĘDĘ PŁACIŁ.
                                          teraz:
                                          > jestem gotów ponosić konsekwencje,
                                          Zdecyduj się w końcu.
                                          • an.chojnacki Re: A, zapomniałem 16.04.10, 21:09
                                            tu nie ma żadnej niekonsekwencji - nie będę ponosił winy, za
                                            przekroczenie o ponad 100% prędkości, nie z tej przyczyny, ze nie
                                            wiedziałem o znaku (ignorancja szkodzi), ale z przyczyny, ze
                                            zarządca drogi ŹLE ją oznakował, a w niektórych miejscach był nawet
                                            niekonsekwentny.
                                          • an.chojnacki Re: A, zapomniałem 16.04.10, 21:24
                                            n_l napisał:

                                            > Nie mam zamiaru czytać twoich innych popisów.
                                            Nawet, wielce Szanown Panie, nie wiesz ile cznisz radości tym wpisem
                                            w mym kaprawym, pirackim życiu.
                                      • ygd Re: A, zapomniałem 16.04.10, 14:40
                                        A może to było po 23ciej? :)
                                        • an.chojnacki Re: A, zapomniałem 16.04.10, 21:12
                                          5 za piętnaście - latem to juz widno :)
                              • an.chojnacki Re: Uwaga na .... debili 15.04.10, 19:05
                                bambii napisał:

                                >zdecydowanie masz rację tam równiez jest bardzo niebezpiecznie
                                mnie chodziło o ustanowienie takiej strefy w całem mieście Alicjo
                                >zasieki , ostrzał z
                                > karabinu bo Polak wie lepiej jak jeździć i basta ! mistrz
                                kierownicy
                                > normalnie ...
                                a inne szkoły nie powinny byc chronione tymi zasiekami? w czym moje
                                dziecko gorsze jest, że ma ograniczenia jedynie do 40, czy 50km/h?
                                > > osiedlach tych nie mieszkam, tak
                                > >
                                > > I istotna sprawa na koniec - na

                                > i w tym miejscu powinenem zakończyć dyskusje, nie mieszkam nie
                                wiem
                                > jak się jeździ, nie respektuje przespisów ALE WIE NAJLEPIEJ! ot
                                > Polska ułańska fantazjanie kończ dyskusji dziewczynko, bo jest
                                wzruszająca.
                                NO COMMENT. Nie wzywaj na daremnie Polskich Ułanów.
                                >
                                > Ale wytłumacze ci jeszcze jedno bo dobry humor mam : jak bedny
                                misiu
                                > Jasiu wyjeżdzasz od basenu w lewo w kierunku ronda na miasto -
                                > miejsce przy kiosku a gazetami (wiem wiem ze nie mieszkasz dlatego
                                > tłumacze jak krowie na miedzy) to po lewej masz nowiutki parking
                                > (ten przy przedszkolu) i jak jest pełny to ni cholery nie widać
                                czy
                                > coś jedzie z lewej strony czy nie i trzeba się całkiem sporo
                                wysunąć
                                > aby mieć pewność.
                                Ten moment w Twym ustępie jest niepotrzebny, bo ja nie
                                kwestionowałem tego wyjazdu. Ale jeśli ograniczenie do 30 ma Ci
                                Małgorzatko pomóc w wyjechaniu z basenu - to OK. A jak mają wyjechać
                                w lewo w Warszawską (czyli jadący rano do pracy) mieszkańcy ulic
                                Lotników, Saperów, Wesołej, Węgrowskiej i innych takich. Idź i
                                powiedz im "krowom" co mają zrobić, albo nie!!! Zróbmy ograniczenie
                                do 30 km/h - będzie git im sie wyjeżdżało. Czaisz bazę? Ustawienie
                                znaku ograniczenia prędkości NIC NIE POMOŻE.
                                > Co do motocyklistów to mam swoje zdanie i jestem przekonany że
                                wiek
                                > 18 lat i prawo jazdy na motor nie powinno kwalifikować do
                                pozwolenia
                                > poruszania się motorami takich ludzi
                                >
                                > i tak na marginesie :
                                >
                                > > otóz tej wiosny mnie też spotkała kara za
                                > > piractwo w postaci 61 km/h
                                >
                                > czy wiesz z jaką prędkością należy się poruszać w terenie
                                > zabudowanym ?
                                >
                                Tak wiem i jestem gotów ponieść konsekwencje przekroczenia
                                przeppisów o 11 km/h. Bo jadąc na tej ulicy nikt nie raczył mnie
                                poinformować o ograniczeniu do 30 km/h.
                                To tyle.
                                • bambii Re: Uwaga na .... debili 15.04.10, 20:28

                                  Stefan ty sie lepiej uspokój bo na zle ci to wyjdzie ale jak masz
                                  problem to dhibe rationem difficultatibus (google i jazdaaaa ! )

                                  Ale zgodnie z sentewcnja adulescentia est tempus discendi, sed nulla
                                  aetas sera est ad discendum szybciutko pisze odpowiedz :

                                  > a inne szkoły nie powinny byc chronione tymi zasiekami? w czym
                                  moje
                                  > dziecko gorsze jest, że ma ograniczenia jedynie do 40, czy 50km/h?

                                  a kto napisał że gorsze ? he ? a kto napisal ze twoje dziecko
                                  gorsze ? alienis delectari malis – voluptas inhumana !

                                  kończ dyskusji dziewczynko, bo jest
                                  > wzruszająca.
                                  > NO COMMENT. Nie wzywaj na daremnie Polskich Ułanów.


                                  no tutaj trudno sie ustosunkowac merytorycznie bo nie ma do czego
                                  ale zakladam ze aliud clausum in pectore, aliud in lingua promptum
                                  habent :)

                                  > Ten moment w Twym ustępie jest niepotrzebny, bo ja nie
                                  > kwestionowałem tego wyjazdu.

                                  ale m.in wlasnie po to jest ten fotoradar aby zwolnic przy tym
                                  skrzyzowaniu proste nie ?

                                  A jak mają wyjechać
                                  > w lewo w Warszawską

                                  animus aeger semper errat :)))

                                  >Czaisz bazę? Ustawienie
                                  > znaku ograniczenia prędkości NIC NIE POMOŻE.

                                  bo tak jest w Polsce ze nie respektuje sie nakazów, bo w Niemczech
                                  jak jest znak 50 to jada 50 , jak jest 30 to jada 30 a u nas
                                  wlasnie takie podejscie powoduje ze my Polacy wiemy lepiej
                                  zacytuje : " Czaisz bazę?"

                                  > Tak wiem i jestem gotów ponieść konsekwencje przekroczenia
                                  > przeppisów o 11 km/h. Bo jadąc na tej ulicy nikt nie raczył mnie
                                  > poinformować o ograniczeniu do 30 km/h.

                                  Ignorantia iuris nocet :)
                                  • an.chojnacki Re: Uwaga na .... debili 15.04.10, 22:01
                                    dhibe rationem difficultatibus - no właśnie mysleć próbuję
                                    samodzielnie, w przeciwieństwie: aliud clausum in pectore, aliud in
                                    lingua promptum habent - to teraz powiedz, że Ty kierowco jeździsz
                                    tylko przepisowo... jak jest 30 to jedzesz 30 - jak to w Niemczech;
                                    adulescentia est tempus discendi, sed nulla aetas sera est ad
                                    discendum - to akurat prawda, ale działa to w obie strony;
                                    alienis delectari malis – voluptas inhumana - o tym własnie pisałem,
                                    twierdząc, że logicznm będzie ustawienie ograniczenia do 30 na całym
                                    obszarze Siedlec, bo szkoła jest też po drugiej stony ul. Monte
                                    Cassino (nr 10 - I think); - tam ulice z trzech stron, a
                                    ograniczenie tylko do 40 lub 50 km/h;
                                    animus aeger semper errat - widzeć we wszystkich chorych... Jest,
                                    wierz mi taka jednostka chorobowa, leczą to na szczęście, m.in. w
                                    Łukowie i Tworkach;
                                    Nieznajomośc prawa szkodzi w istocie, ale tu nie chodzi o to, że ja
                                    nie znam znaków (prawa jak wolisz) - zakładaj, że znam cyfry i
                                    potrafię odróżnić 30 od 50 - JA NIE WIEDZIAŁEM O ISTNIENIU TEGO
                                    ZNAKU - to mi wolno. Skoro więc ktoś ustawił ten znak to powinien
                                    zrobić to dokładnie - a nie po łepkach. Patrz post poniżej (narazie
                                    ponizej).
    • an.chojnacki Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 15.04.10, 19:51
      Czy raczy jakiś "badacz pisma" wjaśnić mi paradoks pierwszego zjazdu
      w prawo po rondzie na Monte Cassino jadąc w stronę basenu? Napisze
      powolutku, żeby czytać było łatwiej... Zjedź z ronda na MC w ul.
      Kaszubską, masz znak B-43, przejeżdżamy KILKA metrów dalej, zjazd na
      parking i do sklepów. Zatrzymujemy się i odwracamy - odwołanie znaku
      B-43 (30 przekreślone, szarym kolorem, wszystko). Zawracamy do ul.
      Kaszubskiej - z jaką prędkością poruszać się powiniem pojazd na
      ulicy Kaszubskiej? 50 km/h czy 30 km/h? O tym pisałem twierdząc, o
      niechlujstwie zarządcy drogi. Rzymianie wymyślili, że w razie
      wątpliwości należy orzekać na korzyść pozwanego - czekam z
      utęsknieniem na proces.
    • an.chojnacki Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 17.04.10, 08:10
      Zobaczcie proszę co napisali inni "kretyni" o strefie spowolnionego
      ruchu i jakim rygorom organizacyjnym ma ona sprostać:
      www.uml.lodz.pl/prorevita/docs/komunikacja/zal5-prawne.doc.
      • an.chojnacki Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 17.04.10, 08:13
        an.chojnacki napisał:

        > Zobaczcie proszę co napisali inni "kretyni" o strefie
        spowolnionego
        > ruchu i jakim rygorom organizacyjnym ma ona sprostać:
        > www.uml.lodz.pl/prorevita/docs/komunikacja/zal5-prawne.doc
        jakis błąd wyskoczył chyba, najmocniej przepraszam
        • an.chojnacki Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 17.04.10, 08:14
          www.uml.lodz.pl/prorevita/docs/komunikacja/zal5-prawne.doc -
          tak spróbuję - nie jest łatwo
          • podrozny113 Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 17.04.10, 12:37
            I to jest coś bardziej konkretnego. Cytat:
            "Znak B-43 umieszcza się na wszystkich ulicach doprowadzających ruch do strefy
            ograniczonej prędkości".

            Co to jest ulica? Definicja by się przydała, chyba że w oryginalnym załączniku
            jest to inaczej sformułowane.
            Na google map ulica Guta nie łączy się z Bieszczadzką. Ważne chyba będzie czy
            istnieje utwardzone połączenie między tymi ulicami.
            • bambii Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 17.04.10, 13:32
              > Na google map ulica Guta nie łączy się z Bieszczadzką.

              wyjezdzili sciezke i teraz wszyscy mysla ze to ulica.
            • an.chojnacki Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 17.04.10, 14:52
              Bez względu na wszystko, w ulicy Pescantino jakis administrator
              drogi zrobił zjazd, i to chyba nie na prwatną działkę. Jeśli jednak
              ktoś ma wątpliwości to proszę się tam kiedyś przejść i zobaczyć czy
              stoją tam samochody (należące do kierowców, którzy nie boją się
              myśli Andrieja Tupolewa).
              • podrozny113 Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 18.04.10, 11:10
                Ten zjazd to chyba kojarzę tylko że droga do niego dochodząca nie jest drogą
                utwardzoną. Bambii wyjaśnił sprawę wjazdu od strony Guta więc wszystko wskazuje
                na to, że siedleccy policjanci nienagannie odrobili lekcje. Nie mogę znaleźć
                oryginalnego załącznika o którym mowa ale zwróciłbym jeszcze uwagę na
                następujące zdanie: "W strefie ograniczonej prędkości nie powinno się stosować
                znaków określających pierwszeństwo na skrzyżowaniach." Jeśli "nie powinno"="jest
                niedozwolone" to jest się do czego przyczepić, bo w omawianej strefie znaki
                określające pierwszeństwo na pewno występują.
                • kerac32 Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 18.04.10, 13:55
                  Z ul.H. Guta do Bieszczadzkiej, nie łamiąc przepisów, można dojechać
                  tylko wracając się do Obr. Helu, przez Okrężną i Monte Cassino. Inna
                  droga będzie prowadziła przez trawniki i prywatną (tak mi się
                  wydaje) działkę. Na mapie wygląda to dosyć prosto, ale jak
                  pojedziemy w teren zaczynają sie "schody".
                  Ul. 22-go Pułku tylko na mapie łączy się z Monte Cassino, w
                  rzeczywistości jej utwardzony odcinek kończy się na skrzyżowaniu z
                  Powstańców Warszawy, potem kawałek to typowa droga polna , a od Obr.
                  Helu to byt wirtualny. Aby od tej tego miejsca dojechać, chociażby
                  do parkingu przy kościele trzeba by dysponować małym terenowym
                  samochodem z napędem na cztery koła, nawet rowerem jest trudno.
                  Jeszcze parę lat temu prowadziła tamtędy szeroka ścieżka (skracałem
                  sobie nią drogę nad zalew), teraz teren ten to wysypisko ziemi z
                  budów - same góry i doły.
                  • an.chojnacki Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 18.04.10, 14:24
                    Powołujecie się państwo na Google Maps - to zobaczcie gdzie dochodzi
                    ul. Mazowiecka na tej samej mapie - kosekwencja się kłania.
                    Niedoskonale zaprezentowany przez mnnie link do opracowania
                    łódzkiego przepisuje w zasadzie w całości treść załącznika nr 1 do
                    rozporządzenia - oto link:
                    gamma.infor.pl/zalaczniki/dzu/2003/220/dzu.2003.220.2181.0003.
                    pdf - mam nadzieję, ża będzie chodził.
                    Jeszcze jedna rzecz - policjanci nie musieli nic odrabiać - oni są w
                    tym zamieszaniu niewinni - oni tylko wykorzystują sytuację. Za
                    oznakowanie odpowiada zarządca drogi - w tym wypadku miasto. A co do
                    wjazdu w ul. Bieszczadzką z ul. Guta - proponuję Państwu spacer -
                    dojechać można tam nawet osławionym już Fiatem Punto.
                    • an.chojnacki Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 18.04.10, 14:27
                      gamma.infor.pl/zalaczniki/dzu/2003/220/dzu.2003.220.2181.0003.pdf
                    • kerac32 Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 18.04.10, 14:48
                      Mazowiecką można dojechać do Pescantina, lub skrzyżowania Romanówka,
                      Żeglarskiej i Pescantina ale nie do Bieszczadzkiej :)
                      Natomiast z ul. Guta do Bieszczadzkiej przez, jak wcześniej
                      napisałem, trawniki i prywatną działkę. Mieszkałem w tamtej okolicy
                      ponad 20 lat i znam praktycznie wszystkie tamtejsze ścieżki.
                      • an.chojnacki Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 18.04.10, 15:25
                        Proponuję zatem obejżeć mapę katastralną Siedlec i zobaczyć, czy z
                        ul. H. Guta trzeba iść przez łąkę i prywatną działkę, by dotrzeć do
                        ul. Bieszczadzkiej. Na mapach tych widać bardzo precycyjnie, że
                        droga biegnie przez należacy do miasta pas ziemi - niestety. Nijak
                        nie mozna też udowodnić tezy, że jedynie ulica z twarda nawierzchnią
                        to ulica, bo cóz maja powiedzieć mieszkańcy Siedlec mieszkający przy
                        takich ulicach jak: Przymiarki, Prądzyńskiego, wspomniana Guta,
                        Piaski Starowiejskie, kilka ulic na Taradajkach itp, itd. Czyż oni
                        także mieszkaja w polu? A może na pasie startowym? Proszę Was
                        pozwólcie sobie wytłumaczyć, że nie zawsze jak policjant coś powie
                        to tak jest - one jest też człowiekiem i moze się pomylić -to
                        przecież ludzkie. W tej sprawie byłem tez w wydziale dróg UM, byli
                        zdziwieni, ze mozna wjechać na Pescantino, nie widząc znaku B-43 -
                        bez komentarza. Na moje pytanie o zał. nr 1 do rozporządzenia z 2003
                        r. wywalili pulpy i powiedzieli mi, zebym pisał do urzędu miasta
                        (sic!) w tej sprawie. Tak jak powiedziałem znak jest postawic bardzo
                        łatwo - tylko trzeba brac pod uwagę takze konsekwencje tego kroku.
                        Ja mieszkam na ul. Dylewicza, ktoś pozwolił wybudowac osiedle
                        jednemu przedsiębiorstu budowlanemu, a jak zamieszkali ludzie i chca
                        wyjeżdżać do pracy rano to miasto każe im wjeżdżać w Warszawską pod
                        górkę, z jadącycmi cały czas samochodami. Teraz jakiś geniusz
                        wykoncypował sobie, ze postawi światła na wjeździe Daszyńskiego w
                        Warszawską. Ciekawe jak wtedy my będziemy wjeżdżać w Warszawską? Jak
                        nie Daszyńskiego (i mała obwodnica Siedlec) to Warszawska będa
                        jechać, a my będziemy stali pod kątem 30 stopni i czekali az ktos
                        nas wpuści. Ale może ograniczenie do 30km/h coś pomoże?
                        • kerac32 Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 18.04.10, 21:08
                          > Proponuję zatem obejżeć mapę katastralną Siedlec i zobaczyć, czy z
                          > ul. H. Guta trzeba iść przez łąkę i prywatną działkę, by dotrzeć
                          do
                          > ul. Bieszczadzkiej.

                          Czy byłoby możliwe żebyś podał linka do strony z tymi mapami , czy
                          też, aby je obejrzeć, trzeba pofatygować się osobiście do U.M.?
                          • an.chojnacki Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 18.04.10, 22:11
                            geoportal.gov.pl ale najszbciej w UM przy skwerze, bo ostatnio nie
                            mogłem się tam wbić
                            • kerac32 Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 18.04.10, 23:47
                              > geoportal.gov.pl

                              Znalazłem. Część ul. Guta, od Obr. Helu w kierunku wschodnim
                              istnieje tylko na mapie, w rzeczywistości jej nie ma - na miejscu są
                              tylko wyboiste, porośnięte trawą wertepy. Zdjęcie satelitarne to
                              potwierdza:

                              maps.geoportal.gov.pl/webclient/


                              Część zachodnia też jest raczej domyślna - o jej istnieniu świadczą
                              wyjeżdżone przez samochody koleiny w trawiastych nieużytkach. Nie
                              znam się zbytnio na oznaczeniach działek, ale jak nie patrzeć to,
                              aby od wspomnianej ulicy dojechać do ul. Bieszczadzkiej trzeba
                              przejechać przez działkę 5/6 i znajdujący się na niej, przed prywatną
                              hurtownią odzieży (nie wiem czy czynną), chodnik czy też parking z
                              kostki brukowej. Właśnie o tej działce (5/6) pisałem, że wydaje się
                              mi być prywatną. Jadąc dalej trzeba przejechać przez parking
                              osiedlowy i osiedlową uliczkę i po ok. 150 m docieramy do właściwej
                              ul. Bieszczadzkiej. Tłumaczenie, że jadąc od strony zalewu wybrało
                              się taką właśnie karkołomną trasę wydaje się mi mało wiarygodne :)
                              • an.chojnacki Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 19.04.10, 05:54
                                Niestety sie wybrało ul. Mazowiecką. Ja pisałem tylko o technicznej
                                mozliwości wjazdu w strefę od ul. Guta. A że tylko ja jechałem ul.
                                Mazowiecka do Pescantino? No cóz i na te okoliczność mam fotografie
                                pojazdów stamtąd wyjeżdżająch, może tak byc, że Waszych.
                                • kerac32 Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 19.04.10, 11:19
                                  > Niestety (...)

                                  Dla ułatwienia zrobiłem zrzut ekranu ze zdjęciem satelitarnym rejonu
                                  ulic H. Guta i Bieszczadzkiej. Kolorem żółtym zaznaczyłem Obr. Helu,
                                  białym - H. Guta, a niebieskim- Bieszczadzką.

                                  fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2231080,2,1,Mapka.html
                                  • krzycho1252 Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 19.04.10, 11:30
                                    Bardzo dobra robota. Myślałem, że Guta zaczyna się trochę inaczej,
                                    że to tylka ta droga w lasek i te kika domów.
                    • podrozny113 Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 18.04.10, 20:10
                      > dojechać można tam nawet osławionym już Fiatem Punto.

                      Nie ważne czym, ważne po czym. Musi być przejazd po ulicy. A teraz definicja
                      ulicy z ustawy o drogach publicznych:

                      Art. 4. (7) Uzyte w ustawie okreslenia oznaczaja:
                      1) pas drogowy - wydzielony liniami granicznymi grunt wraz z przestrzenia nad i
                      pod jego
                      powierzchnia, w którym sa zlokalizowane droga oraz obiekty budowlane i
                      urzadzenia techniczne
                      zwiazane z prowadzeniem, zabezpieczeniem i obsługa ruchu, a tak(e urzadzenia
                      zwiazane z
                      potrzebami zarzadzania droga;
                      2) droga - budowle wraz z drogowymi obiektami inzynierskimi, urzadzeniami oraz
                      instalacjami,
                      stanowiaca całosc techniczno-uzytkowa, przeznaczona do prowadzenia ruchu drogowego,
                      zlokalizowana w pasie drogowym;
                      3) ulica - droge na terenie zabudowy lub przeznaczonym do zabudowy zgodnie z
                      przepisami o
                      planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w której ciagu moze byc
                      zlokalizowane torowisko
                      tramwajowe;
                      4) torowisko tramwajowe - czesc ulicy miedzy skrajnymi szynami wraz z
                      zewnetrznymi pasami
                      bezpieczenstwa o szerokosci 0,5 m kazdy;

                      No mówcie co chcecie ale to torowisko tramwajowe mnie powaliło. Na razie
                      wysiadam. Powodzenia w dalszym zgłębianiu sprawy.
                • an.chojnacki Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 18.04.10, 14:35
                  A co ze zwężeniami drogi, usytuowanie tej strefy w centrum miasta,
                  co w końcu z "nietranzytowością" tej drogi, co z wysepkami, co ze
                  spowalniaczami? Tak jak pisałem już wcześniej - znak B-43 można
                  ustawić przy wjeśdzie do Siedlec - jest masa korzyści - ogromnie
                  dużo znaków będzie można wyrzucić (oszczędność jaka), pojazdy w
                  Siedlcach nie będą nikomu zagrażały (będą jeździć wolno), wjazd z
                  uliczek mniejszych będzie komfortowy, korków będzie jak na lekarstwo
                  (może w Iganiach, Strzale) - jednym słowem raj na siedleckich
                  ulicach, no bo przeciez słowa "nie powinno" nijak nie równaja się
                  słowu "niedozwolone."
      • bambii Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 17.04.10, 08:14
        > Zobaczcie proszę co napisali inni "kretyni"

        pieniacto tu nic nie pomoze a tak swoja droga to HTTP 404
        • an.chojnacki Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 17.04.10, 15:18
          To fakt, do technicznych nie należę, ale za błąd przeprosiłem, na
          przszłość się postaram bardziej. Obiecuję: "Proszę Pana stoi 121
          osób, czuwaj."
    • an.chojnacki Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 27.10.10, 17:31
      Na początek napiszę, bo czekałem z tym na zakończeniem rozprawy przed sądem, że w dn. dzisiejszym zapadł wyrok w mojej sprawie. Sąd orzekł, że przekroczyłem prędkość o 11 km/h, a nie o 30 (czyli 100%), jak wnioskował apolicja. W związku z tym bardzo proszę o podjęcie spokojnej (to istotne słowo) polemiki na temat oznakowania siedleckich dróg. Jest to, moim zdaniem, jeden z warunków bezpiecznej jazdy po naszych ulicach. Myslę, że taka formuła polemiki pozwoli przyszłym władzom zwracać większą uwagę na ten problem, bo okazja ku temu wyśmienita.
      • an.chojnacki Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 27.10.10, 17:48
        fotoforum.gazeta.pl/u/an.chojnacki.html
        To jest link do strony, na której są owe, nieszczęsne znaki - ustawione przez UM w Siedlcach - od strony wjazdu z ul. H. Guta, która nie dochodzi do Bieszczadzkiej ;).
        • kerac32 Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 27.10.10, 22:22
          > (...) od strony wjazdu z ul. H. Guta, która nie dochodzi do Bieszczad
          > zkiej ;).

          No, nieźle... :) Pokazujesz skrzyżowanie Żuławskiej z Bieszczadzką, widziane od strony wjazdu z tej ostatniej i twierdzisz, że od ul. H. Guta. Jakbyś się trochę rozejrzał, to zauważyłbyś stojącą obok znaku B-43 tabliczkę z nazwą ulicy - Bieszczadzka. We cześniejszych postach podawałem linki do map katastralnych i zdjęcia satelitarnego rejonu tych ulic. Teraz dodatkowo zamieszczam mapkę, na której wyraźnie widać, że ulica H. Guta nie łączy się w żaden sposób z Bieszczadzką. Owszem, z tej pierwszej da się dojechać do drugiej, ale tylko przez prywatną działkę.

          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2485203,2,1,mapka-rejonu-ulic-H-Guta-i-Bieszczadzkiej.html


          • an.chojnacki Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 28.10.10, 06:47
            W takim razie po co tam ustawiać znak wprowadzający strefę znakiem B-43? Jest jakiś powód? Jeśli tak to jaki? Bo z tego co ja wiem, to przejazd z ul. Guta w Bieszczadzką jest mozliwy, bez względu czy mam na myśli stronę prawną (na początku ul. Guta nie ma znaku, informacyjnego, że ulica ta jest "ślepą", czy też praktyczną. Sam wszak mówisz, że ludzie jeżdżą tam - bo nie wiedzą co czynią.
            • kerac32 Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 28.10.10, 11:21
              Na wszystkie Twoje pytania zostały już wcześniej udzielone odpowiedzi - przeczytaj jeszcze raz cały wątek od początku. Naprawdę nie ma o co bić dalej piany :)
              • an.chojnacki Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 28.10.10, 11:41
                Moje pytania nie doczekały się odpowiedzi, bo ja, kierujący samochodem mam obowiązek zwracać uwagę na znaki drogowe, a nie na GoogleMaps czy mapę katastralną. Co do znaków: wjazd w ul. Żuławską od strony ul. Kaszubskiej nie posiada znaku o "ślepej" ulicy, takoż samo ul. Guta. To primo. Drugie primo zaś to ów znak drogowy, który pojawił się na wiosnę (latem) 2010. Nie pieniactwo to, ale moje pytanie: Po co Urz. M. Siedlce tam go umieścił? Dla mojego kaprysu? Pytania te stawiam dlatego, że cała strefa ograniczonego ruchu nie spełnia swoje funkcji - bo ludzie (świadomie i nie swiadomie) jadą tam z prędkością ok. 50 km/h - świadczyły o tym stosy fotografii, jakie widziałem na wiosnę b.r. w KMP na Starowiejskiej.
                Co do podjęcia rozmowy z kandydatami na radnych: jest świetna okazja, bo do RM kandyduje jeden policjant z drogówki - może On by się wypowiedział i przedstawił jakieś sensowne rozwiązanie? Bo to, że ulicy nie ma na GoogleMaps nie czyni ze mnie kierowcy, który popełnił wykroczenie drogowe. Czynią to znaki drogowe, które ustawiono ŹLE - BARDZO ŹLE. Świadczy o tym werdykt Sądu.
                • kerac32 Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 28.10.10, 14:35
                  W żadnym ze swoich postów nie wypowiadałem się w sprawie zasadności ukarania Ciebie przez policję mandatem za przekroczenie dozwolonej prędkości, ani poprawności ustawienia znaków drogowych. Twierdziłem tylko, że ulice H. Guta i Bieszczadzka nie łączą się bezpośrednio ze sobą. Na mapę katastralną nie ja się pierwszy powołałem lecz Ty, w dodatku błędnie ją interpretujesz, co udowodniłem przedstawiając, jej i GoogleMaps, zrzuty ekranów. Nie zaprzeczałem też, że da się dojechać z ul. H. Guta do Bieszczadzkiej, nawet "osławionym Fiatem Punto". Tak rozumując, da się również to uczynić z ul. Kościuszki przez park do Prusa, a nawet Bema :) Tylko czy na pewno będzie to w zgodzie z przepisami?
                  • an.chojnacki Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 28.10.10, 21:39
                    Więc karanie i znaki darujmy. No to powróćmy do mapy katastralnej (której ja nie mam w samochodzie). W linku przez Ciebie podanym:
                    maps.geoportal.gov.pl/webclient/
                    w interesującej nas obu okolicy znajdują się działki o numerach: 51/19 - to pewnie SSM - bloki spółdzielni, dalej na zachód są działki o numerach: 5/6 i 4/13, jest też działka z domem dosyć mało regularna chyba pięciokąt. Między tymi trzema ostatnimi jest jednak jeszcze coś: wąski skrawek ziemi, od ul. Guta biegnie lekkim zakrętem ku działce 51/19. Ja nie twierdzię i nigdy nie twierdziłem, że obecnie wyjeżdżona droga jest usytuowana prawidłowo, ale ten chyba wąski pasek to droga raczej jest a nie działka budowlana. Swiadczą o tym jej dziwne zakończenia, cokolwiek przypominające zjazd z drogi. Można się przejść do POK UM - dział nieruchomości (chyba okienko 2 od lewej) i zapytać do czego jest ten pasek przeznaczony. Jak już to wiemy, to ustawienie znaku B - 43 u wlotu Bieszczadzkiej do Żuławskiej wydaje się być mniej zagadkowe. Powrócę jednak do strefy ograniczonego ruchu - jeśli jest ona tam nieodzowna - to mieszkańcy obu osiedli powinni naciskać na władze, żeby wprowadzono ją z poszanowaniem prawa obowiązującego na terenie RP (a więc także w Siedlcach) - bo strefa ta na zachodzie Europy wygląda w sposób następujący: jest taka liczba spowalniaczy, pasów zmian kierunku ruchu, górek na wysokość 15 - 20 cm czy zwężeń, że nawet jakby ktoś chciał jechać 35 km/h to nie da rady - zostawi misę olejową i tłumnik jak nic. Dlatego właśnie na początku tego wątku pojawiły się owe spowalniacze, zwężenia itp. - a nie dlatego, że siedlecki kierowca jeździ jak byle jaka łajza, dybiąca na życie pieszych i rowerzystów.
                    • kerac32 Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 29.10.10, 14:49
                      Obawiam się, że nadal nie masz racji. Na wspomnianą przez Ciebie działkę 5/7 od początku nie zwracałem uwagi. Jak wynika z mapy jej szerokość nie przekracza 4 m, a to nieco za mało na drogę publiczną. Będzie raczej przeznaczona na jakiś ciąg pieszy. Po drugie, na jej początku, w miejscu styku z ul. H. Guta, znajduje się studzienka telekomunikacyjna identyczna jak te umiejscawiane w pasach chodników, co również przemawia za przeznaczeniem jej dla pieszych. Drugi koniec łączy się wprawdzie z działką 51/19, ale "wychodzi" na osiedlowy trawnik w odległości kilkudziesięciu metrów od parkingu i drogi wewnętrznej - łącznika z Bieszczadzką. Samochody wprawdzie tamtędy jeżdżą ale tylko przez początkowy, licząc od ul. H. Guta, odcinek do załamania widocznego na mapie, a dalej prosto wzdłuż granic działek 4/13 i 5/6, i skręcają przed hurtownią pod kątem prostym w lewo i dalej przez parking, drogę wewnętrzną do Bieszczadzkiej. Nie wydaje mi się żeby odbywało się to zgodnie z przepisami bo te wszystkie wydeptane i wyjeżdżone dróżki, nawet przy najlepszych chęciach, trudno uznać za drogi publiczne, nawet gruntowe.
                      Proponuję abyśmy przestali się już sprzeczać kto ma rację bo jak widać do niczego to nie prowadzi. Na sąsiednich parcelach właśnie wznoszone są nowe budynki, pewnie wkrótce zostaną ogrodzone i myślę, że sprawa sama wyjaśni się w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy.
                      • an.chojnacki Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 29.10.10, 18:27
                        Jasne, tak też może być. Jest jeden tylko problem, taki właśnie powód ustawienia znaku można usłyszeć w UM: jest przebicie od ul. Guta i znak tam powinien stać. Nie o tę tylko drogę jednak chodzi, ale też o Mazowiecką i Podmiejską, którymi można się dostać do tej strefy, nie zobaczywszy znaku B-43, który wprowadza ową. Od samego początku twierdziłem, że żeby strefę wprowadzić trzeba zrobić to dobrze, a nie po to, by policja łapała kierowców na fotoradar. Na szczęście jednak już niedługi albo zamontują tam fotoradar na stałe, albo go wymontują na dobre. Wszyscy będą zadowoleni, no może prócz radnego, którego drażnił ruch na Pescantino.
                  • an.chojnacki Re: Uwaga na fotoradar na Pescantina. 28.10.10, 21:43
                    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2231080,2,1,Mapka.html
                    na tym linku owa nieruchomość ma numer 5/7.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka