Wojenne Siedlce

05.12.13, 01:21
Może nie wszyscy widzieli te zdjęcia.
Powitanie generała
Widok od strony ulicy wojska polskiego
Spacer szwabów (niestety maleńkie).
Mnie szczególnie zafascynowało zdjęcie więzienia i jego okolicy, które zapewne zostało zrobione ze stojącego do dziś bloku przy obecnej ulicy wojska polskiego 23 , który był wówczas budynkiem niezmiernie ważnym dla hitlerków. Ciekaw jestem, czy tylko tam mieszkali, czy też mieli tam też jakieś urzędy.



    • krzycho1252 Re: Wojenne Siedlce 05.12.13, 19:21
      Nie widziałem. Mnie ciekawi, jaki to mógł być generał?
      • miyatoto Re: Wojenne Siedlce 07.12.13, 15:06
        krzycho1252 napisał:
        > Nie widziałem. Mnie ciekawi, jaki to mógł być generał?

        Nie mam pojęcia, ale raczej jakiś podrzędny. W sumie miałem szczęście, bo na ebayu zdjęcia te wisiały tylko przez kilka godzin. Było jeszcze kilka innych w tym samym albumie "siedleckim", ale nie było na nich widać nic ciekawego.
        Dla mnie bardziej interesujące jest zdjęcie z widokiem na więzienie. W miejscu dzisiejszego bazarku i placu "wojskowego", rósł sobie piękny sad.
        A więzienie, jak to więzienie. Mijają dziesiątki czy setka lat, a ono wciąż takie same :)


    • philipfc Re: Wojenne Siedlce 09.12.13, 11:29
      Świetne po prostu kawał historii.
    • fototrendy.pl Re: Wojenne Siedlce 09.12.13, 12:06
      Takie zdjęcia ogląda się z sentymentem.
      • wredzioch Re: Wojenne Siedlce 11.12.13, 08:50
        Brak Ci okupanta, stanu wojny?
        • miyatoto Re: Wojenne Siedlce 12.12.13, 21:52
          wredzioch napisał:
          > Brak Ci okupanta, stanu wojny?

          Tak się jakoś dziwnym trafem nieszczęśliwie składa, że pewnie jakieś 99% zdjęć Siedlec z pierwszej połowy lat 40-stych, wykonali nasi okupanci. Oczywiście że wolałbym aby zrobił je pan wredzioch, ocalając w ten sposób kawał naszej historii, jednak nie wiedząc czemu, jakoś tak się nie stało.. .

          • mpppm Re: Wojenne Siedlce 12.12.13, 22:27
            Pan "wredzioch" ujął to poprawnie. Jednak Twój wpis to spowodował.

            >Siedlec z pierwszej połowy lat 40-stych, wykonali nasi okupanci.
            Proponuję pooglądać stronę "familijne" i zobaczysz, że nie masz racji.
            Może w ty też jest mały sekret, że Niemcy mieli w każdym oddziale osoby które dokumentowali radosny marsz na wschód niosąc swoją kulturę, wysoką.
            Nasze społeczeństwo nie było zamożne i fotografia nie była z tego powodu bardzo popularna. Zdjęcia robili właściciele zakł. fotograficznych.
            • mpppm Re: Wojenne Siedlce 12.12.13, 22:28
              które dokumentowały, poprawka
              • mpppm Re: Wojenne Siedlce 13.12.13, 11:21
                Przepraszam, chodziło o tą wypowiedź
                "Takie zdjęcia ogląda się z sentymentem.
                • miyatoto Re: Wojenne Siedlce 13.12.13, 16:11
                  Jak napisał mpppm fotografie wykonywane przez Polaków to głównie te wykonywane przez właścicieli zakładów fotograficznych. Zwykły szary obywatel miał najczęściej inne problemy na karku, niż delektowanie się i utrwalanie na zdjęciach uroków swojego miasta. A i aparat fotograficzny jak wiadomo, nie był wówczas sprzętem tak tanim i ogólnodostępnym jak dzisiaj :)
                  Niemcy za to często dysponowali tym sprzętem, poza tym ciekawiły ich nieznane - podbite przez siebie tereny, nierzadko posyłając fotografie równie ciekawskim, swoim rodzinom "w rajchu".
                  Czyli zgadza się tutaj z mpppm i pewnie ktoś może się zastanowić, czemu to piszę?
                  Bo faktem jest, że dokonałem wcześniej przeskoku myślowego i pewnie niedokładnie się wyraziłem, pisząc o tych 99 procentach.
                  Miałem na myśli zdjęcia na których ukazane są Siedlce, miasto z jego ulicami i ludźmi, nie zaś rodziny pozujące do zdjęć w zakamarkach budynków.
                  Sądziłem, że jest to proste do odgadnięcia, ale cóż :)

          • wredzioch Re: Wojenne Siedlce 13.12.13, 09:51
            Jak widać jedni nie znają znaczenia słów a inni nie potrafią wyłapać kontekstu wypowiedzi, więc tlumaczę.
            Moja wczesniejsza wypowiedź dotyczala "sentymentu"
            jakim jeden przedpiśca obdarza zdjęcia które przedstawiają radosnych okupantów i zniszczone Siedlce. Osobiście ogladam takie zdjęcia z zaciekawieniem i dobrze, ze są. Jednak nie oznacza że darze je sentymentem.
Pełna wersja