Dodaj do ulubionych

oferty sprzedaży

29.05.06, 20:18
Witam wszystkich, chcemy z zona kupić mieszkanie w Siedlcach (obecnie
mieszkamy spory kawałek od miasta), ale mam problem ze znalezieniem w
internecie ogłoszeń o sprzedaży mieszkań w waszym miescie.I tu moja prosba do
was, podajcie mi jakies strony, linki,na ktorych sa takie ogłoszenia.
A jesli juz bedziemy kupowac, to jakie okolice,ulice polecacie jako te
najbezpieczniejsze i otoczone zielenia, bo mamy male dziecko i dobrze byłoby
miec gdzie wyjsc na spacer.
Z gory dziekujemy za pomoc.
Obserwuj wątek
    • zapka78 Re: oferty sprzedaży 06.06.06, 22:01
      osiedla zielone, blisko zalew to np. daszynskiego lub nowo budujace sie
      nieopodal (SKARPA bodajze), ceny troszke drogawe, ale za to czynsz niziutki,
      nie to co w budownictwie spoldzielczym kolo 400-600zl miesiecznie w zaleznosci
      od osob( u strusa srednio 150-200), co prawda do miasta jest piechotka
      polgodzinmki, ale autobusy kursuja :)
      • krzycho1252 Re: oferty sprzedaży 09.06.06, 12:32
        zapka78 napisała:

        > osiedla zielone, blisko zalew to np. daszynskiego lub nowo budujace sie
        > nieopodal (SKARPA bodajze), ceny troszke drogawe, ale za to czynsz niziutki,
        > nie to co w budownictwie spoldzielczym kolo 400-600zl miesiecznie w
        >zaleznosci od osob( u strusa srednio 150-200),... :)
        Strus czy inne firmy nie mają dobrze tak rozbudowanej administracji, jak
        spółdzielnia. Nie prowadzą działań kulturalnych w klubach spółdzielczych, jak
        spółdzielnia. (kto widział, kto słyszał) Nie mają walnego zebrania delegatów i
        Rad Nadzorczych, jak spółdzielnia.... "kolo 400-600zl" i jaki standard
        spółdzielczy.Nie mają takich parkingów, jak spółdzielnia. Nie mają takich
        terenów zieleni, jak spółdzielnia i tak utrzymanych, jak spółdzielnia. Nie
        wymieniają chodników, jak spółdzielnia.
      • misiio Re: oferty sprzedaży 10.06.06, 16:08
        zapka 78, co ty opowiadasz za pierdoły. Mieszkałem u tego budowniczego, czyli
        pana S i całe szczęście że sprzedałem i przeniosłem się do spółdzielni. U pana
        S jak coś robili w mieszkaniu np. cieknący kran, to musiałem dodatkowo płacić.
        Nie miałem kawałka placu żeby dziecko mogło się pobawić, poza trawnikiem (2m
        szerokości). Wobec powyższego chodziłem z dzieckiem na plac zabaw spółdzielni,
        gdzie czułem się jak intruz itd, itd. Niestety za to wszystko trzeba płacić.
        Poczekaj teraz kiedy spółdzielnia stała się właścicielem gruntów to zobaczę
        gdzie będą wychodzić na spacery dzieci z bloków pana S. Ostatnio pan S buduje
        bardzo "ekologiczne" osiedle po starej kotłowni, bez rekultywacji gruntu, a na
        dodatek z "pięknym" widokiem na dziesiątki garaży za ponad 3tys zł/m2. Ja
        prawie 2 lata mieszkam w spółdzielni (58m2) i płacę 378zł czynszu. Więc nie
        opowiadaj bzdur. Nie twierdzę, że wszystko jest cacy, ale dużo przyjemniej mi
        się mieszka teraz niż przedtem.
        • misiio Re: oferty sprzedaży 10.06.06, 16:12
          zapka, i jeszcze jedno. Jak zadzwonię do administracji, to wiem ze traktują
          mnie jak człowieka, a nie jak natręta, jak to bywało często u żony pana S
    • uanskor Re: oferty sprzedaży 09.06.06, 09:47
      Zapomniałaś, że w cenie przejeżdżające pociągi trasa Siedlce-Warszawa pod
      oknem - romantycznie wieczorem ale trochę denerwujące w nocy. Ale cóż do
      wszystkiego można przywyknąc:)Pozdrawiam
      • bambii Re: oferty sprzedaży 09.06.06, 09:58
        Piszesz jako mieszkaniec czy zaslyszane ? (pytam z ciekawosci)
        • obserwator.ws Re: oferty sprzedaży 10.06.06, 12:15
          Bez odzwewu... pewnie slyszal :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka